to prawda. Statystyki z dróg są odstraszające. Ilość ofiar wypadkow i ilość kolizji drogowych jest niesamowicie duża, najwieksza w EU.
Samochody w fatalnym stanie technicznym, a i kierowcy także w fatalnym stanie siadają za kierownice.
A co najciekawsze, zarejestrowanych aut jest więcej niż fizycznie jeżdżących na drogach Polski. Samochody widmo. Znikają.
Poza tym każdy uważa się za swietnego kierowcę i nie liczy się z tym ze inny kierowca jest "dziwny", przekonany jest ze jego rumak to najlepszy pod słońcem i śmiga nie licząc się z niczym i nikim. Jestem Panem mojego auta, a moje auto jest panem na szosie. Wystarczy spojrzeć na rury wydechowe jakie czarne smugi z nich wydychają , by wiedzieć jak tak jest ze stanem technicznym maszyn. Strach wyjechać na drogę. A jeśli to ze zdwojona , albo i więcej podzielna uwaga i oczami dookoła głowy. A jeszcze z tablicami z CH to specjalnie podjazd by się otrzeć i swoje autko naprawić za franki, bo przecież kochają samochody... No dobra, to nie było narzekanie, to była relacja ze stanu faktycznego za kierownica
