Chlebek wlasnej roboty

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Chlebek wlasnej roboty

Post autor: Reflex »

Dla sprawiedliwej

Znajomy 5 lat temu:

Ostatnio jak piekłem chleb, to odwiedziła mnie koleżanka. Tak się przypatrywała temu co robię, tak się zafascynowała, że została na noc. I tak już jesteśmy 15 lat razem :)

Ja Cie nie namawiam z kims na cala noc, tylko nie chce zebys sie zniechecila. To naprawde jest proste.
Jak chcesz podam Ci przepis.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: Reflex »

Szczerze mowiac... kiedy nie bylem jeszcze sam, pieczenie chleba mialo sens.
Teraz powoli wszystko odplywa dosc obojetnie w dal. Kupisz pieczywo i zrobione.
I nie tylko chleb.Pieklem buleczki . Na necie byly przepisy na wszystko po Polsku.
Filmy z kuchni gdzie piekly sie i gotowaly polskie i nie tylko polskie przysmaki.
sprawiedliwy
Posty: 3250
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: sprawiedliwy »

no właśnie !
właściwie nie jadam chleba w ogóle. Czasem takie cienkie jak kartka papieru razowe chrupki. Domownicy owszem, PiW jada tylko i wyłącznie z żytniej maki chleb wallisejski z orzechami. Młodzież piecze sobie czasem chałkę, jeśli maja na to czas.
W każdym razie, żaden kawałeczek chleba się nie marnuje. Tak mnie nauczono w domu, ze zbrodnia jest wyrzucić, chyba ze z zieleniej z pleśnieje.

Dziękuję za przepisy, mam tyle różnych zajęć, a tak właściwie nie mam dla kogo piec chleb. Jeszcze szarlotkę, placek ze śliwkami, jakiś czekoladowy keks, to owszem, zostaje pożarty i nie zdąży się wysuszyć....
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: Reflex »

Po prostu polecilem sie, na wszelki wypadek, gdybys szukala porady.
Ja albo Godzilla, albo obaj na raz :lol:
sprawiedliwy
Posty: 3250
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: sprawiedliwy »

Właśnie wczoraj w programie EINSTEIN. o chlebie, chlebku, wypiekach. Otóż gluten to nasz wróg...nie trzeba być uczulonym by okazał się szkodliwy dla zdrowia...
No i mamy cały biznes z produktami bezglutenowymi. Drugi. bez laktozy, i trzeci bezcukrowy....
Kurde blaszka. jak żyć ?
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: Reflex »

Wyrzuc to w cholere...za chwile bedzie raport,
ze zycie jest smietelnie niezdrowe... :o
godzilla
Posty: 14352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: godzilla »

Reflex pisze: pt sie 01, 2025 1:12 pm Po prostu polecilem sie, na wszelki wypadek, gdybys szukala porady.
Ja albo Godzilla, albo obaj na raz :lol:
godzilla to ma to juz w dupie... ona zawsze podpuszczala a potem sie wycofywala...
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: Reflex »

I przyszla szmata zwana godzila i zaczela smrodzic.
Szkoda slow....tojest krowi gnoj, swinski chlew,
caly godzilla.
sprawiedliwy
Posty: 3250
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: sprawiedliwy »

Reflex pisze: czw sie 07, 2025 11:57 am Wyrzuc to w cholere...za chwile bedzie raport,
ze zycie jest smietelnie niezdrowe...
oczywiście, ze tak przecież zawsze kończy się śmiertelnie, rzecz w tym ze nie bardzo wiadomo kiedy. Życie jest śmiertelne i przenosi się droga płciową...tu juz łatwiej stwierdzić kiedy...
Ale. ale, czasem dostajesz od lekarza diagnozę z nadzieja na kilka miesięcy, lub tygodni... i co ? i ludzie urządzają pożegnalne party, stypę na całego, z hulanka i tańcami, morzem alkoholu dla gości, tortem itd, Tak wiec pomysły są. A jakże. :D
godzilla
Posty: 14352
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Chlebek wlasnej roboty

Post autor: godzilla »

godzilla pisze: czw sie 07, 2025 5:22 pm godzilla to ma to juz w dupie... ona zawsze podpuszczala a potem sie wycofywala...
chooyu glupi, nie musisz mi w dupe wlazic aby za chwile mi nawtykac... jestes meska koorwa od kiedy cie widac na tym i wczesniejszych forach...
takiego wszarza ziemia nie widziala... oby juz niedlugo musiala cie znosic na swojej powierzchni...
ODPOWIEDZ