podręczne szmaciary tuska - feministki
: pt cze 19, 2026 2:34 am
Niejaki Dawid Wildstein
Napisał o Wielkiej Feministce Sczczepkowskiej na pejsbuku:
https://www.facebook.com/share/1cn2G3ymPN/
A tutaj tekst aby nie udawać ze się nie ma pejsbuka:
Napisał o Wielkiej Feministce Sczczepkowskiej na pejsbuku:
https://www.facebook.com/share/1cn2G3ymPN/
A tutaj tekst aby nie udawać ze się nie ma pejsbuka:
Pod artykułem fotka tej kretynki, na którą patrzeć nie mogę.....Droga Szczepkowska, znowu Cię o to spytam... jak Ty patrzysz w lustro?
Wiecie, że ta bogini intelektu, subtelności i autorytet Tuska i jego mediów, Szczepkowska, dała głos w sprawie afery szpitalnej?
Cytuję- "to jest nic w stosunku do win PiS”
No i co? Ktoś ma jeszcze wątpliwości, żs takie elementy należy określać mianem patocelebrytek? Ewentualnie menel feministek? Gęby pełne sloganów o wspólnocie kobiet, o prawach kobiet, o tym, że kobiety należy szanować, o tym, że należy o nie walczyć.
A jak przychodzi co do czego? Mordy w kubeł i na kolana przed Tuskiem i jego podręcznym ruskiem, Giertychem, i modlić się przed nimi. Te Gretkowskie, Szczepkowskie i inne wielkie MATRONY FEMINIZMU.
Dlatego powtórzę to i będę powtarzał. Jedną z najbardziej ohydnych rzeczy w Uśmiechniętej Polsce są salonowe feministki.
Bo pamiętajmy, że ten kryzys w Służbie Zdrowia, ta bezprecedensowa zapaść w Służbie Zdrowia dotyka najmocniej kobiety. Te z mniejszych miejscowości, mniej zamożne, starsze...
I myślicie, żw obchodzi to Szczepkowską?
Kobiety rodzą na SORach? Spoko, sprawy nie ma. Zamykane oddziały położnicze i ginekologiczne? Kto by się przejmował. Starsze kobiety skazywane na ekonomiczną eutanazję z powodu zapaści służby zdrowia? Oj tam, oj tam.
Mógłbym tak wymieniać w nieskończoność. Bezmiar podłości jest niebywały.
W końcu co taką Szczepkowską obchodzą jakieś emerytki, umierające na raka kobiety czy biedne dziewczyny rodzące na SORach. Szczepkowska i reszta naszych wielkich i bogatych MATRON FEMINIZMU, ze swoich finansowo towarzysko kulturowych (ekhem) wyżyn nie zauważają takich pyłków ludzkich.
Jeden komentarz w ich sprawie Szczepkowskiej? Gretkowskiej? A może któreś z wielkich feministek filozofek? Hehehe. Bez jaj.
Jak to szło, przypomnijcie? "Nie będziesz szła sama…" tiaaaa.
Serio, powiedzcie mi, jak opisać coś tak obrzydliwego?
Dawid
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.