Strona 1 z 2
Prezydent Polski
: pn lip 05, 2010 11:29 am
autor: Reflex
Czuje ulge... Pozdrawiam tych co czuli jak ja i tych ktorzy chcieli inaczej.
Teraz pomagac a nie przeszkadzac.
Re: Prezydent Polski
: pn lip 05, 2010 11:36 am
autor: pomorzak
Matka Bronisława Komorowskiego: zaufajcie mu
Bardzo się podzieliliśmy, ale ja go znam i daję słowo: ta druga Polska nie zawiedzie się na nim - mówi Jadwiga Komorowska, matka zwycięzcy niedzielnych wyborów. .......
........Polska jest podzielona.
- To prawda. I dlatego tak dobry, mądry jest ten wybór Polaków. Zaraz po ogłoszeniu wyników syn wzywał przecież do pojednania. Bo Bronek zawsze starał się łączyć, nie dzielić. Nigdy, od dziecka, nie było w nim takich skłonności, żeby ludzi szczuć na siebie. On ma szansę zatrzeć ten podział.
Niektórzy twierdzą, że zasypanie tego podziału będzie najważniejszym zadaniem jego prezydentury. Ale czy to jest w ogóle możliwe?
- Ja, jako matka, jedno mogę powiedzieć i obiecać tej drugiej Polsce: zaufajcie mu, znam go i daję słowo, że nie zawiedziecie się na nim. Ale wie pan doskonale, że zgody potrzebna jest też wola drugiej strony. Trzeba wierzyć, że to jest możliwe.
Re: Prezydent Polski
: pn lip 05, 2010 12:15 pm
autor: Vito
Ano wygraliśmy. Nie czuję jakiejś szczególnej euforii, raczej zmęczenie tą kampanią wyborczą, ale jestem zadowolony.
Pozdrawiam
Re: Prezydent Polski
: pn lip 05, 2010 4:27 pm
autor: godzilla
Vito pisze:Ano wygraliśmy. Nie czuję jakiejś szczególnej euforii, raczej zmęczenie tą kampanią wyborczą, ale jestem zadowolony.
Pozdrawiam
myslisz ze sie z toba podziela kasa?
watpie...
Re: Prezydent Polski
: wt lip 06, 2010 6:02 am
autor: pomorzak
godzilla pisze:
myslisz ze sie z toba podziela kasa?
watpie...
A ty drogi Godzillo glosowales bo ci obiecali podzielic sie

Re: Prezydent Polski
: wt lip 06, 2010 7:13 am
autor: godzilla
tak, nawet mi to na pismie dali...
Re: Prezydent Polski
: wt lip 06, 2010 7:49 am
autor: whiskeyprint1
naturalnie - ja go doskonale rozumiem bo w szwajcarii mieszkaja tylko i wylcznie miliarderzy dlatego z trudem odda polowe swego majatku biednej polsce
Re: Prezydent Polski
: wt lip 06, 2010 8:38 am
autor: pomorzak
godzilla pisze:
tak, nawet mi to na pismie dali...
no to teraz rozumiem twoje rozgoryczenie
taki interes przeszedl kolo nosa

Re: Prezydent Polski
: wt lip 06, 2010 9:43 am
autor: Reflex
no to teraz rozumiem twoje rozgoryczenie
Hehehe. Jezdzil biedak glosowac daleko, kilka razy tankowal w najtanszych stacjach benzynowych, psa po drodze karmil wlasna piersia tylko po to zeby w efekcie zobaczyc radosc reflexa?
Toz to dla niego masakra!
Chociaz do tego ze zawsze jest przegranym powinien sie dawno przyzwyczaic.
Re: Prezydent Polski
: wt lip 06, 2010 9:50 am
autor: godzilla
Reflex pisze:Hehehe. Jezdzil biedak glosowac daleko, kilka razy tankowal w najtanszych stacjach benzynowych, psa po drodze karmil wlasna piersia tylko po to zeby w efekcie zobaczyc radosc reflexa? Toz to dla niego masakra!
jezdzilem glosowac niedaleko bo tylko 105 km w jedna strone... jesli to dla ciebie jest daleko a mieszkasz podobno w usa to ci wspolczuje...
tankowac nie musialem kilka razy bo wystarczy ze zatankuje raz i w zaleznosci od tego czy przestaje tankowac gdy pistolet sie sam wylacza czy gdy tankuje "pod korek" to przejezdzam na jednym zbiorniku od 850 do 1100 km... moja Dacia pali ok. 5 litrow diesla na setke....
co do psa i jego karmienia to faktycznie za pierwszym razem go wzielismy do Berna i gdy uslyszalem jak zaczal plakac gdy odeszlismy od samochodu jakies 100 metrow to za drugim razem sobie darowalismy, zostal w domu z synem...
glosowalem po to zeby zobaczyc zatroskana gebe tuska przed ogloszeniem wynikow i tu sie nie rozczarowalem... co do tego czy sie cieszyc czy plakac i jak ta "wygrana" sie odbije Polakom to sie zobaczy z czasem... czy bedzie to lekkie czkniecie czy trwale bekanie smierdzaca kapusta...
zdanie reflexa i jego radosc czy smutek mi lataja kolo doopy... ja jestem tutaj szczery i na forum pisze to co sie dzieje naprawde, niczego nie udaje...
czego o reflexie powiedziec nie mozna....
ps
co do tankowania w "najtanszych stacjach benzynowych" to jest z tym roznie... ogolnie paliwo w Szwajcarii jest niezlej jakosci i faktycznie, staram sie nigdy nie tankowac na stacjach przy autostradzie (drozsze przecietnie o 10% niz gdzie indziej) tylko tankuje tam gdzie wiem ze leja paliwo dobrej jakosci... mam taka stacje niedaleko miejsca gdzie pracuje, jest to mala stacyjka, ktora obsluguje jedna osoba i tam tankuje... na tym paliwie przejezdzam zawsze minimum 850 km a jak zatankuje w "markowej" stacji typu Shell czy BP to musze tankowac przy 800 km... a tam jest tez DROZEJ...
raz na jakis czas tankuje w BP diesel ultimate i ten leje pod korek, wtedy jade 1100 km a nawet wiecej zanim mi sie zapali kontrolka... to paliwo jest podobno niezlej jakosci i faktycznie samochod spala go mniej... tyle ze jest sporo drozsze...
teraz zadowolony?