Murem za Palikotem

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » ndz lip 18, 2010 3:32 pm

Reflex pisze:Godzilla, Ty jestes albo nieprzecietny duren, albo zwykly wieprz.
Kazdy kto przeczytal calosc rozumie ironie Palikota, a Ty wyrywajac dwa zdania z kontekkstu probujesz zaliczyc punkty. Co za obrzydlliwy typ.
a tobie albo w jadrach sie cos pomieszalo albo w mozgu, nie wiem dokladnie gdzie twoje procesy myslowe sa przetwarzane...

oto caly wpis na blogu palikota z siedemnastego lipca 2010 roku:
17 lipca 2010
Gosiewski żyje
Widziano go na peronie we Włoszczowej, jak zmagał się z Ruskimi, ale dał radę. Trzeba ekshumacji wszystkich zwłok, bo być może Rosjanie je porwali i dziś przetrzymują na granicach dawnego imperium. Tak, jesteśmy szaleni. Jesteśmy wariatami – to Nasze Życie.
Janusz Palikot (08:00)
zrodlo: http://palikot.blog.onet.pl/

nie wiem co tu jest wyrwane z kontektsu a co nie... moze ty mnie oswiecisz?
drugi cytat pochodzil od jakiegos fanatycznego zwolennika palikotoplatformy.... ale gdybys potrafil obslugiwac linki i potrafil czytac to pewnie bys doczytal bo ten fragment jest na tamtej stronie, do ktorej podalem link...

alohilani
Posty: 2436
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Murem za Palikotem - Czy prawda jest jedna?

Post autor: alohilani » pn lip 19, 2010 6:47 am

"Zadając sobie to pytanie nasuwa mi się skojarzenie z definicją prawdy umieszczoną w Słowniku wydarzeń, pojęć i legend XX wieku Władysława Kopalińskiego:
PRAWDA – Są trzy rodzaje prawdy: prawda, święta prawda i g*** prawda. (Podhalańskie).
Jest to oczywiście potraktowanie tematu w sposób żartobliwy i ma to może mały związek z tym, co zamierzam napisać o prawdzie, ale może w tej ludowej „prawdzie” podhalańskiej jest dużo „prawdy”.

Poszukując odpowiedzi na pytanie czy prawda jest jedna myślę, że powinienem najpierw znaleźć odpowiedź na pytanie: czym jest prawda? Prawda jest postulatem, sprowadzającym do twierdzenia, że prawda jest to to, co odpowiada rzeczywistości. W takim układzie należałoby stwierdzić, że prawda jest jedna, gdyż żyjemy na tym samym świecie, doświadczamy tej samej rzeczywistości co dnia. Czy jednak rzeczywistość widziana moimi oczami jest taka sama jak rzeczywistość widziana oczami mojego taty, bądź też oczami Georga Bush’a czy Edmunda Staszczyka(wokalista zespołu T.love)? Oczywiście, że nie. Co prawda wszyscy z wymienionych, łącznie ze mną wiedzą co to znaczy „jeść”, „spać” lub „pić” itp., ale każdy z nas interpretuje rzeczywistość na swój sposób. Zależy to od poglądów każdej ze stron. O fakcie rozpoczęcia wojny w Iraku ja powiem: „to straszne, wojna jest wielkim nieporozumieniem” , George Bush powie: „Dzięki temu przełomowemu wydarzeniu zapanuje pokój na świecie” , a Muniek Staszczyk powie: „George Bush to idiota”. To co napisałem nie służy temu, aby prezentować, czy nawet oceniać poglądy ludzi, ale po to, że każdy interpretuje rzeczywistość na swój własny, indywidualny i subiektywny sposób.
Jeśli więc prawda jest tym, co odnosi się do rzeczywistości, to każdy człowiek ma swoją prawdę, bo każdy widzi rzeczywistość przez pryzmat swoich własnych doświadczeń, przeżyć, poglądów i przekonań. Prawda byłaby tylko jedna wtedy, kiedy na całym świecie żyłby jeden człowiek, tym samym nie ma jednej prawdy.

Według mnie nie ma jednej prawdy tak samo jak nie ma:
„(...)dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.”

o których pisała Wisława Szymborska w wierszu „Nic dwa razy”. Myślę, że to dobre porównanie, bo każdy człowiek jest niepowtarzalny, tak jak jego prawda zarówno ta w którą wierzy, jak i ta, którą głosi. Często zdarza się tak, że ludzie mają podobne poglądy, ale w żadnej kwestii, nigdy cała ludzkość nie potrafiła się ze sobą zgodzić i porozumieć. Może właśnie dlatego, że każdy ma swoją prawdę świat przeżył tyle wojen. Mimo to, że nie ma jednej prawdy i chyba nigdy jej nie będzie to warto pamiętać, że broniąc swojej prawdy nie mogę krzywdzić drugiego człowieka i że wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego.


Bibliografia:

Kopaliński Władysław, Słownik wydarzeń, pojęć i legend XX wieku, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999, str. 334
Grateloup Leon-Louis, Wędrówki po Filozofii, Siedmiogród, Wrocław 2004, „Prawda”, str. 94"

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8014
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Murem za Palikotem

Post autor: Reflex » pn lip 19, 2010 8:23 am

Wiecej slow wiecej dymu i nonsensow. A problem lezy w niezrozumieniu definicji prawdy.
W leniwych umyslach czesto okresla sie osad lub ocene sytuacji jako prawde. "Moja prawda, twoja prawda". Nic bardziej bzdurnego. Moja opinia, twoja opnia, moje przekonanie - prawda jest tylko jedna AMEN!

Ukradl.
Prawda! zlapano go na goracym uczynku, przyznal sie do winy.
Mazowiecki to Zyd.
Nieprawda! - Mazowiecki to Polak i Katolik - mozna sprawdzic rodowe dokumenty, swiadectwo chrztu itp.

Ocena katastrofy smolenskiej przez ludzi to: opinie, przypuszczenia, kalkulacje, plotki, ale nie prawda, ktora jeszcze nie zostala na podstawie sledztwa stwierdzona.

Proste jak to ze swieci slonce, po co sie drapac prawa reka w lewy posladek?

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » pn lip 19, 2010 9:02 am

Reflex pisze: Prawda! zlapano go na goracym uczynku, przyznal sie do winy.
Mazowiecki to Zyd.
Nieprawda! - Mazowiecki to Polak i Katolik - mozna sprawdzic rodowe dokumenty, swiadectwo chrztu itp.
pier'doly.... jedno drugiemu przeciez w niczym nie wadzi.... mozna byc przeciez Zydem i katolikiem jednoczesnie...
w czym problem???

problem bylby gdyby sie chcialo byc jednoczesnie zydem i katolikiem...

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8014
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Murem za Palikotem

Post autor: Reflex » pn lip 19, 2010 2:34 pm

.... mozna byc przeciez Zydem i katolikiem jednoczesnie...
Jassne! Mozna tez pomalowac doopsko godzilli na czerwono i bedziemy mieli pawiana.
Nie mowiac o tym, ze podany przyklad ilustrowal pojecie nieprawdy co dla pustego czerepu za trudne do ogarniecia.
Napisz o prawdzie, on Ci odpowie o religii.
Chcialem napisac o gazie metanowym , teraz sie boje.

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Murem za Palikotem

Post autor: whiskeyprint1 » pn lip 19, 2010 2:35 pm

każdy z nas interpretuje rzeczywistość na swój sposób. Zależy to od poglądów każdej ze stron. O fakcie rozpoczęcia wojny w Iraku ja powiem: „to straszne, wojna jest wielkim nieporozumieniem” , George Bush powie: „Dzięki temu przełomowemu wydarzeniu zapanuje pokój na świecie” , a Muniek Staszczyk powie: „George Bush to idiota”. To co napisałem nie służy temu, aby prezentować, czy nawet oceniać poglądy ludzi, ale po to, że każdy interpretuje rzeczywistość na swój własny, indywidualny i subiektywny sposób.
Jeśli więc prawda jest tym, co odnosi się do rzeczywistości, to każdy człowiek ma swoją prawdę, bo każdy widzi rzeczywistość przez pryzmat swoich własnych doświadczeń, przeżyć, poglądów i przekonań. Prawda byłaby tylko jedna wtedy, kiedy na całym świecie żyłby jeden człowiek, tym samym nie ma jednej prawdy.
----------------------------------------------------------------------------------
latwo udowodnic ze nawet gdyby zyl na swiecie jeden tylko czlowiek nie moglaby istniec prawda bezwzgledna i jedyna - a wszystko stanie sie bardziej zrozumiale kiedy wezmiemy pod uwage twierdzenie ze "rzeczywistosc jest wyobraznia" co w sposob filoz-logiczny okazano

w prezentowanych przez pania cytatach panuje pewien zamet polegajacy na niezbyt szczesliwym doborze przez autora textu cytatow ktore sa przypuszczeniami wiecej niz tym co w przyblizeniu mozna byloby powiedziec na temat "prawdy"
jedna z najstarszych definicji na ktorej bazuje nawet do dzis wiele pogladow na "p" - jest tomasza z aqinu -
"veritas est adequatio intellectus et rei" z czego wynika ze faktycznie jednej jedynej prawdy byc nie moze - nie oznacza to ze jej wogole nie ma - ale tak jak pani pisze lub cytuje jest ich wiele i stad powolano do zycia tak zwane "teorie prawdy" - a jesli sie nie myle jest ich bodaj siedem - z czego wynika ze nic nie wiadomo - napisalem ze jedyna prawda jest zaprzeczenie prawdzie - najczesciej stosowana metoda bazujaca na kategorycznosci i nie dajaca mozliwosci interpretacji

dalej doprowadzic nas moze nieco skomplikowana procedura zwana "junktorenlogik" (junktorologika) zajmujaca sie logika wypowiedzi - i byc moze w naszych przypadkach moglaby spowodowac zblizenie do prawdy roznych wypowiedzi - ale kto bedzie sie zajmowal takimi glupstwami w czasie gdy plona lasy

czy prawda jest moje twierdzenie ze "car jest bogiem"? - albo "bog jest carem"?
amen

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » pn lip 19, 2010 2:47 pm

Reflex pisze: Jassne! Mozna tez pomalowac doopsko godzilli na czerwono i bedziemy mieli pawiana.
Nie mowiac o tym, ze podany przyklad ilustrowal pojecie nieprawdy co dla pustego czerepu za trudne do ogarniecia.
nie bardzo rozumiem twoje problemy reflex.... mozna byc przeciez narodowosci zydowskiej, czyli Zydem, lub zgodnie z dzisiejsza poprawnoscia polityczna "Izraelczykiem" wyznania katolickiego...

ty naprawde masz jakies cholerne problemy ze zrozumieniem najprostszych rzeczy...

Zyd (Izraelczyk) czy Polak (Polak) piszemy z duzej litery.... zyd (wyznania mojzeszowego) czy katolik (wyznania katolickiego) piszemy z malej litery...

no ale ty tego nie dasz rady pojac....

ty nie masz takie kiepele co by to mogla spamietac i dopasowac do sytuacji...
w tobie jest wylacznie nienawisc...

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8014
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Murem za Palikotem

Post autor: Reflex » pn lip 19, 2010 2:49 pm

każdy z nas interpretuje rzeczywistość na swój sposób. Zależy to od poglądów każdej ze stron. O fakcie rozpoczęcia wojny w Iraku ja powiem: „to straszne, wojna jest wielkim nieporozumieniem” , George Bush powie: „Dzięki temu przełomowemu wydarzeniu zapanuje pokój na świecie” , a Muniek Staszczyk powie: „George Bush to idiota”. To co napisałem nie służy temu, aby prezentować, czy nawet oceniać poglądy ludzi, ale po to, że każdy interpretuje rzeczywistość na swój własny, indywidualny i subiektywny sposób.
Wybacz Whiskeyprint, ale to co napisales nie ma nic wspolego z prawda, ani z logika. Interpretacja, przewidywanie czy poglad nie moze byc prawda, jako ze poglad jest subiektywna opinia, interpretacja tlumaczeniem a przewidywanie zgadywaniem.

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » pn lip 19, 2010 2:50 pm

Reflex pisze:Ocena katastrofy smolenskiej przez ludzi to: opinie, przypuszczenia, kalkulacje, plotki, ale nie prawda, ktora jeszcze nie zostala na podstawie sledztwa stwierdzona.
ale prawda MUSI byc to ze katastrofa smolenska spowodowana zostala przez prezydenta, ktory sie w samolocie znajdowal wsrod ofiar...

prawda?

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8014
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Murem za Palikotem

Post autor: Reflex » pn lip 19, 2010 3:00 pm

ale prawda MUSI byc to ze katastrofa smolenska spowodowana zostala przez prezydenta, ktory sie w samolocie znajdowal wsrod ofiar...

prawda?godzilla

Nieprawda! To logiczne przekonanie, ale nikt zdrowy na umysle nie powie przed zakonczeniem sledztwa ze to jest prawda. Nie jestesmy godzillami.

ODPOWIEDZ