Murem za Palikotem

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: Murem za Palikotem

Post autor: nikita » pn lip 19, 2010 3:11 pm

...my, ludzie - jako istoty niedoskonale nie jestesmy w stanie poznac jakiekolwiek zjawisko w absolutnej calosci - dlatego nie mozemy dotrzec do Prawdy...

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8014
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Murem za Palikotem

Post autor: Reflex » pn lip 19, 2010 3:22 pm

...my, ludzie - jako istoty niedoskonale nie jestesmy w stanie poznac jakiekolwiek zjawisko w absolutnej calosci - dlatego nie mozemy dotrzec do Prawdy...
Nie drogi Brodaczu, Bede sie z wami klocil do upadlego. Zycie jest o wiele mniej skomplikowane niz my go sami czynimy. Nie robmy z prawdy mistycznej sprawy, prawda jest prosta i lezy w sercach uczciwych ludzi. Chyba ze jej boimy.

Napisalem Brodaczu celowo, wracaj do swojego nicka, mozesz to smialo zrobic z podniesiona glowa. Pierwszy Cie powitam u bram ......no tutaj.

nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: Murem za Palikotem

Post autor: nikita » pn lip 19, 2010 3:32 pm

Reflex pisze: Nie drogi Brodaczu, Bede sie z wami klocil do upadlego. Zycie jest o wiele mniej skomplikowane niz my go sami czynimy. Nie robmy z prawdy mistycznej sprawy, prawda jest prosta i lezy w sercach uczciwych ludzi. Chyba ze jej boimy.

.
...ja tam "nie boje zaby" - ale widze ten problem "Prawdy" inaczej... :P
Nikita

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » pn lip 19, 2010 4:02 pm

Reflex pisze:Napisalem Brodaczu celowo, wracaj do swojego nicka, mozesz to smialo zrobic z podniesiona glowa. Pierwszy Cie powitam u bram ......no tutaj.
wracaj, wracaj... wszyscy cie tu przywitamy... murem za palikotem...

reflex ma naprawde tendencje do wybierania sobie na idoli nieciekawe indywidua...
albo blazna robiacego za pieniadze brudna robote albo alkoholika, ktory w przyplywie szczerosci potrafi przypierdzielic tak ze czlowiekowi slabo sie robi czytajac co mozna z wnuczka robic... wedlgug PRAWDY objawionej przez Brodacza...

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Murem za Palikotem

Post autor: whiskeyprint1 » wt lip 20, 2010 3:38 am

sami czynimy. Nie robmy z prawdy mistycznej sprawy, prawda jest prosta i lezy w sercach uczciwych ludzi. Chyba ze jej boimy.
------------------------------------------------------------
refleks,
twoje zdanie (j.w) potwierdza a nie przeczy widzeniu brody i mojemu - bo faktem jest ze "lezy w sercu" - a serc wiele i tylez prawd - zatem kazda prawda jest interpretacja - i gdyby ludzie nie znali jezyka - nie mieli mowy - i nie mysleli - bylaby tylko jedna prawda - inna sprawa to interpretacja faktow dla niektorych stanowiaca "prawde" - jedynie faktom - ich zaistnieniu nie mozny zaprzeczyc - ale jesli swiat jest wyobrazeniem- ("die welt als wille und vorstellung" - schop.) wowczas wymowa zaistnialych faktow - sila rzezczy musi byc rozna

rzecz wcale nie polega na fzjologii widzenia lecz na zjawisku zachodzacym w mozgu czlowieka

jesli jest tak ze do jednej i jedynej prawdy nie mozna dojsc - wowczas prawd - sila rzeczy musi istniec wiele

ja jednak wciaz zadaje to samo pytanie i nikt nie odpowie ;
czy zaprzeczenie (czesto - nawet tu) stosowane jako argument ostateczny i niepodwazalny jest prawda? - bo za taka czesto uchodzi gdyz nie mozna jej interpretowac w swej kategorycznosci - zatem przekresla wszystko - przekresla kazda prawde i nieprawde - zatem jest czym? - zatem mozna ja porownac jedynie z klamstwem - co daloby sie latwo udowodnic - z jednej strony zaprzeczajac prawdzie a z drugiej strony zaprzeczajac klamstwu - przy czym nie wiemy czy prawda jest prawda czy odwrotnie

wezmy prosty przyklad - dom
dwoje nań patrzy jeden powiada duzy-ogromny dom - drugi odpowie - nieprawda - niewielki - relacja wyobrazen na podstwie wizualnych doswiadczen
chlop spadl z drzewa - drugi pyta - spadles - chlop odpowie - nie - zszedlem
wiec co - spadl czy zszedl?

na temat prawdy napisano ogromna ilosc xiazek ktorych nikt nie czyta - bo w rezultacie nic nie daja - sa polem popisu filozofow - u gadamera "wahrheit und methode" roi sie od rzeczy niewyobrazalnych - ktore nic nie daja nawet sądowi - a ten musialby dojsc prawdy by moc wydac sprawiedliwy wyrok - wiec dlacze jest ze jeden sad wydaje wyrok skazujacy - a inny w tej samej sprawie - po odwolaniu - wyrok anuluje?

jedyna prawda jest ze bog ma w swej opiece cara
amen

Awatar użytkownika
ChiefKrähe
Posty: 410
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Sodoma/Gomora

Re: Murem za Palikotem

Post autor: ChiefKrähe » wt lip 20, 2010 3:01 pm

Prawda jest albo banalna albo bolesna,nie ma sie o co zabijac.
Prosty przyklad - dom.
Dwoch patrzy nan,jeden mowi ze widzi wielki dom.Drugi na to,ze jesli o niego chodzi,to on ze swej strony tez widzi wielki dom.To przyklad prawdy banalnej.Z prawda bolesna mamy do czynienia,gdy jeden oswiadcza drugiemu ze w tym wielkim domu mial onegdaj sex z jego zona.Dlatego tez zamiast weszyc za prawda lepiej jest doskonalic sztuke klamania,albowiem klamanie wymaga inteligencji,kreatywnosci,znajomosci ludzi i cwiczy pamiec,aby nie zapomniec co tam sie komu naklamalo.Po prostu przyjemniej jest mowic slodkie klamstwa niz gorzka prawde.
Szkoda tylko ze nie sposob ogarnac i zaznac slodyczy nieprawdy ostatecznej.Ale moze to i lepiej,wzgledem tego calego zycia wiecznego.A bo to wiadomo w co sie czlowiek wpakuje poznajac klamstwo ostateczne?Dlatego tez jesli juz szukac prawdy to tak aby nie znalezc.

marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: marycha » wt lip 20, 2010 8:03 pm


Reflex, no co Ty? Nie mowi sie z cyckami tylko z piersiami.
Mowi sie: karmi piersia, a nie cyckami.
O mezczyznie mowi sie ma klate piersiowa, a nie cyckowa.

marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: marycha » wt lip 20, 2010 11:06 pm

[q
uote="whiskeyprint1"]Palikotowi przed zamurowaniem jeszcze dowale kamolem. Widac jeszcze duzo musze sie uczyc i prosic pana o cierpienia, bo dobrym katolem nie jestem.
W innym watku odpowiem na temat dwulicowosci. Jeszcze raz Bog zaplac
-----------------------------------------------------------------
szanowna pani,

jakze to jest - w ostrej formie zarzucila mi pani ze "obrazam (jej) uczucia religijne" jednoczesnie twierdzac jak w cytacie wyzej ze ("katolem") katolikiem nie jest - dobrze - powiedzmy czesciowym i wynika z tego iz wie co oznacza i odroznia slowo kosciol jako budyk sakralny od pojecia "kosciol" jako ogolu ludzi do niego przystajacych (formalnie - podkreslam formalnie!) - gut - umowmy sie ze mozna pisac co slina na jezyk przyniesie - co nielogiczne - ale jest pani prawem - jednak nie widze - szczegolnie w tej sytuacji sensu zarzutu o obrazaniu (pani) uczuc religijnych

bardziej niepokojaca jest inna pani wypowiedz o "dowaleniu polikotowi kamolem zanim zostanie zamurowany" - to - ten fragment mowi o czlowieku - o nienawistym dwulicowym czlowieku
Panie whp, w ktoryms tam miejscu moge zacytowac nazywa pan kogos, ze po chamsku wciska w usta jakies slowa panu...
Gdzie pan wyczytal, ze napisalam, ze katolikiem nie jestem a jak juz to czesciowym?
Naduzywa pan slowa nienawisc. Za wszelka cene chce mi wmowic, ze nienawidze, kogo? Palikota? Dobrze pan wie, ze to metafora co napisalam, i nic nie mowi o nienawisci.
Dla ciebie dobry katolik, to martwy katolik.
Jezeli cierpliwie znosi twoje drwiny to uwazasz go za glupka, jesli sie odszczeknie to nienawidzi.
I tak w kolko. Kulaj sobie te pileczke z kims innym albo ze swoim psem, mnie szkoda na to czasu.
Myslalam, ze mamy to za soba, ze mamy dzis i nie wracam do tego. Ale cos mi sie wydaje, ze czegos ci brak i zaczepiasz.
Nawet pies, przyjaciel czlowieka zalezny od twojej michy, jesli sie nad nim znecasz, ktoregos razu rzuci ci sie do gardla. Wydawaloby sie bezrozumny.
Bardzo dlugi czas szydziles z Boga, symboli religijnych i uchodzilo ci to bezkarnie. teraz wziales sie za baby rozancowe.
Whp, moi rodzice to dwoje staruszkow, sa dla mnie autorytetem jako ludzie. Bardzo ich szanuje za to jak mnie wychowali i za wszystko. Moja mama jest baba rozancowa, moje ciotki tez, moja babcia byla tez. Za kazdym razem, kiedy w twoich postach wtracasz baby rozancowe wiadomo w jakim celu, to widze moja mame.
A ja sie ciebie pytam ...co komu do jemu, a jemu do komu jak nie w swoim domu.....
A co cie whp obchodzi co ktos oglada, czego slucha, czy modli sie na rozancu czy onanizuje przy komputerze?
Zawsze mnie zastanawia, dlaczego babcie siedzaca na lawce odmawiajaca rozaniec nikt nie aresztuje, a zboczenca onanizujacego sie publicznie zwija. Przeciez wedlug ciebie powinni babcie.
Ty wmawiasz kazdemu, ze jak katolik to musi modlic sie do Rydzyka, bo jakby inaczej moglby byc katolikiem. A coz to za hanba, ze ktos oglada co lubi, co ci do tego. Nawet nie wiem o co tu chodzi z tym Rdzykiem, i wiesz mi gdybym byla jego fanka to bym sie nie ukrywala. Jestem pewna, ze twoja mama tez jest baba rozancowa. Jestem pewna, ze wywodzisz sie z rodziny religijnej. Ateista nie uzywa zwrotow religijnych tak fachowo jak ty. Musiales byc blisko kosciola. Nasmiewasz sie tez ze swojej mamy nie tylko z mojej. To kto ty jestes. Nie dotyczy to tylko bab rozancowych. Dla mnie jestes manipulantem i bazyliszkiem.
Nie mam zamiaru sie w to z toba bawic, szkoda mojego czasu. I co znowu dopatrzysz sie nienawisci? Najpierw wylecz sie ze swojej choroby.

marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: marycha » śr lip 21, 2010 12:07 am


Cos wisi w powietrzu. Powrocil Whp-CK. Tylko patrzec, jak zaczna sie egzorcyzmy i inne nawiedzenia. Chyba znowu piana sie bedzie toczyla. To moze na poczatek whp, o paradzie homoseksualistow i lesbijek. Jestem za. Moze byc ciekawie. :twisted: :twisted:

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » śr lip 21, 2010 1:56 am

marycha pisze:Zawsze mnie zastanawia, dlaczego babcie siedzaca na lawce odmawiajaca rozaniec nikt nie aresztuje, a zboczenca onanizujacego sie publicznie zwija. Przeciez wedlug ciebie powinni babcie.
oni wlasnie do tego daza zeby babcie zwijali... bo czemu niby ma sluzyc ta totalna nagonka medialna jak nie przejeciu wladzy i majatku Rydzykow i im podobnych?

ODPOWIEDZ