Murem za Palikotem

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » czw lip 22, 2010 2:29 am

Palikot - polityczny tabloid. Kto go stworzył?
Tłum kamer goniących przez blisko dwie godziny w sejmie za Palikotem z podaniem w ręku. Obrazy z tego wydarzenia nie schodziły z wiadomości i kolejnych wydań programów publicystycznych. Liczne komentarze, Palikot - gość "Faktów po faktach", temat "Rozmowy politycznej". Animator newsowych wydarzeń. Tak buduje się sławę i pozycję tabloida polityki, Janusza Palikota.


Palikota wypromowali dziennikarze. Śledzą każdy krok, każdy bon mote na blogu. Cokolwiek napisze, to zawsze jest temat serwisowy. Sukcesem jest bezpośredni wywiad. Ciekawe, że w przypadku tego "bohatera" dziennikarze nie mają trudnych pytań, nie wypowiada swoich ocen, pozwalają mu mówić, co zechce. Potem go wspierają materiałami archiwalnymi, które mają kompromitować jego przeciwników czyli PiS.

Polscy dziennikarze, jak na całym świecie, w większości liberalno - lewicowi, kochają Palikota. Wodzą za nim z upodobaniem, czekają na każdy nowy spektakl. Trochę ich rozumiem, bo to jakaś rozrywka w tej nudzie trudnych polskich problemów, a przy tym łatwiej zrobić program, bo temperatura sama w sobie wzrasta. Takie prawa rynku .

Obserwujcie red. Andrzeja Morozowskiego, jego pytania i przygotowane wcześniej materiały. To wszystko służy tylko jednej stronie. Nie pojawią się argumenty, które podważałyby słowa Palikota o pisowskiej obsesji antyrosyjskiej, choćby ewidentne fakty o braku reakcji na prośby strony polskiej ws. tzw. pomocy prawnej, nieoddanie telefonu prezydenta itp, zabezpieczenia miejsca katastrofy, niemożności wyjazdu polskich archeologów, artykuły z Newsweeka o Anodinie, konflikcie interesów itp. Pełna dziennikarska amnezja.

Palikot cieszy, bo jest widowiskowy, prosty w przekazie, a ludzie chcą odetchnąć, pośmiać się i dziennikarze taki produkt dla dobra stacji im serwują.

Andrzej Morozowski przeraził mnie jednak jednym stwierdzeniem. Cytuję z pamięci sens.: "Wiadomo, że Putin nie zgodzi się, aby cokolwiek obciążało stronę rosyjską, wobec tego otrzymaliśmy wszystko, co można otrzymać." Jeśli z tej pozycji interpretuje ten dziennikarz polską scenę, to ja dziękuję.

To mi uświadamia, że jakakolwiek TVP publiczna daje szansę na inność.

Janina Jankowska
http://iskry.pl/index.php?option=com_co ... 2&Itemid=3

wiadomo o co chodzi?
pewnie ze wiadomo... a wszystkie te "filozofy" typu reflex czy nawet te dyplomowane slinia sie z wscieklosci ze choc troszke prawdy przedostaje sie do obiegu... im "komuna" przeszkadzala, oni zawsze beda opowiadac jak to z nia "walczyli"....

pusty smiech czlowieka ogarnia.... jedynie galwas ma prawo pieprzyc co pieprzy - wiadomo komunista z krwi i kosci...

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » czw lip 22, 2010 4:34 am

- Założono cztery wersje śledztwa - katastrofa na skutek awarii, na skutek działań ludzkich, na skutek działań osób trzecich, czyli także i zamach oraz katastrofa na skutek organizacji lotu. W tej chwili nie można kategorycznie wykluczyć żadnej z nich - powiedział w radiu TOK FM płk Zbigniew Rzepa. - Każda z tych wersji jest ważna w śledztwie - zaznaczył rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej.
czyli zamachu tez wykluczyc nie mozna....
ciekawe jak sie czuja te rozne palikmioty i miliony fanatycznych wyznawcow PO?
pewnie dobrze... pogoda ladna, sloneczko swieci, zyc nie umierac....

http://wiadomosci.onet.pl/2200706,11,cz ... ,item.html

ciekawe co taki galwas na to? czy czuje smak i zapach starego trampka w gebie?

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » czw lip 22, 2010 5:57 am

Czy warto było Panie Macierewicz?

Żeby zrozumieć perfidię, niespotykane chamstwo i okrucieństwo pupila Tuska i Komorowskiego, niejakiego Palikota z Biłgoraja, należy zrozumieć, że owo indywiduum nie jest już w stanie przyprawić o bezradny gniew i bezsenność Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Przemysława Gosiewskiego i innych już nieżyjących polityków PiS czy pracowników kancelarii prezydenta, których opluwał z lubością za ich życia na partyjne zamówienie.


Dzisiaj to wyhodowane przez PO i dokarmiane głównie przez TVN24 odczłowieczone monstrum z pełną premedytacją, ku uciesze „młodych, dobrze wykształconych z dużych miast”, sypie sól na świeże rany rodzin poległych pod Smoleńskiem. Może kiedyś fanklub Palikota zrozumie, co muszą czuć rodziny ofiar oglądając kolejne występy anty-człowieka?

Wczorajszy dzień ukazał, tym, choć trochę myślącym Polakom, jaki scenariusz wymyślono nam przez TVN24 i jej pupila na najbliższe dni i tygodnie.

Sejmowy zespół, który zajął się katastrofą smoleńską ma w zamyśle pomysłodawców przerwać reglamentację tego tematu przez rządzących i „zaprzyjaźnione” z nimi media oraz zająć się tym, co naprawdę ważne, zamiast epatować opinie publiczną wyskokami wynaturzonego degenerata wspieranego przez „wiodące” media i Korę z Sipowiczem.

Wspomniana komediantka i jej partner wsparli Palikota w sugestiach, że Lech Kaczyński był pod wpływem alkoholu. Czym jest dzisiejsza Polska z tymi „elitami” i mediami typu TVN24 mówi dobitnie to, że tych samych ludzi nie interesuje zupełnie stan trzeźwości rosyjskich kontrolerów lotu z wieży smoleńskiego lotniska.

Plan na dziś to stworzenie takiej narracji, która wtłoczy w plebejskie łby to, że uprawnionym jest porównywanie działalności Palikota z poczynaniami Macierewicza i Kaczyńskiego. Odbiorca i polityczny kibic ma zostać zaprogramowany na mecz i być święcie przekonanym, że owi zawodnicy grają w jednej lidze.


Ewidentnie było to widać we wczorajszym programie pseudo-dziennikarza Morozowskiego, kiedy to ze zrozumieniem przyjmował oburzenie Kutza na samo porównanie „wybitnego, nowatorskiego polityka” Palikota z takim „nędznikiem” jak Macierewicz.

Myślę, że najwyższy czas, aby stary satyr i pełen kompleksów „artysta” Kazimierz Kutz, syn kolejarza Franciszka Kuca zrozumiał, że więcej zawdzięcza w swoim życiu Macierewiczowi niż lubelskiemu milionerowi, któremu liże buty podobnie jak w PRL-u lizał pierwszym sekretarzom PZPR w Katowicach. Z pupilka PRL-u stał się Kutz pupilkiem III RP.

Paradoksalnie to między innymi Macierewicz wywalczył Kutzowi prawo bezkarnego plucia na siebie samego.

Kiedy Kutz w 1970 roku brał udział w naradach KC PZPR na temat kultury, Macierewicz od dawna działał już w antykomunistycznej opozycji i, a w grudniu tegoż 1970 roku organizował zbiórkę krwi dla ofiar masakry na wybrzeżu. Kiedy Kutz w 1976 roku obejmował stanowisko głównego reżysera ośrodka TVP w Katowicach, Macierewicz w tym samym czasie zakładał KOR.

Kiedy 21 grudnia zwalniano Kutza z ośmiodniowego internowania, a na przeprosiny za tę pomyłkę otrzymał w ramach „reparacji wojennych” od Kiszczaka mieszkanie w Wilanowie, Macierewicz siedział w Iławie następnie w Kielcach.
Później krnąbrnego więźnia przeniesiono do Rzeszowa, a stamtąd do Głoskowa gdzie Macierewicz zasłynął brawurową ucieczką. Ukrywając się do 1984 roku wydawał podziemne pismo „Głos”.

Historia zatoczyła koło. W III RP za „ojców demokracji” uchodzą Kiszczak i Jaruzelski, a Macierewicz znowu jest zwalczany przez ludzi pokroju Kutza i Palikota przy udziale „wolnych” mediów i „niezależnych” dziennikarzy typu Andrzej Morozowski.
http://iskry.pl/index.php?option=com_co ... 6&Itemid=4

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » pt lip 23, 2010 4:58 am

reflex nie wyrazil swojego zdania na temat palikota, po przeczytaniu tych zamieszczonych przeze mnie materialow, wiec ja tu jeszcze cos dorzuce....
Platforma skomercjalizowana!
Maciej Płażyński nie żyje. Andrzej Olechowski wegetuje gdzieś na kanapie o nazwie Stronnictwo Demokratyczne. Być może jest trzymany w odwodzie, ale patrząc na jego wynik wyborczy to raczej w przyszłości będzie już tylko, co najwyżej ałtorytetem. Zytę Gilowską uwalono dawno temu, zresztą z pożytkiem dla niej i dla ministerstwa finansów. Jan Rokita odszedł trochę później.

Platforma Obywatelska została skomercjalizowana. Przez posła z Lublina. Jej twarzą został „świński ryj”. Co prawda pozostawiono jeszcze, dla niepoznaki parę innych twarzy, typu Gowina, ale to dla kamuflażu. Wokół „świńskiego ryja” kręcą się gęby Niesiołowskiego i Kuca, które pomagają mu w robieniu skutecznego wizerunku. Jest jeszcze co prawda posłanka Mucha, ale prawdziwa kariera przed nią dopiero wtedy, gdy zrobi sobie rozbieraną sesję do plejboja czy innego pisemka dla „wykształconych, z dużych miast” ołpenerowców.

Skoro już o „młodych, wykształconych” mowa – to nowe zastępy ZMP. Jak w latach 50. tak i dzisiaj ta armia „upośledzonych emocjonalnie debili” kształtować będzie życie publiczne w Polsce, lub w tym co z Polski zostanie. Będą organizować seanse nienawiści przeciwko faszystom od Pospieszalskiego i Rydzyka. Będą na zebraniach „partyjnych” w zakładach pracy potępiać zachowania „pisowskiej mniejszości”. Przy czym pod „pisowską mniejszością” rozumieć będą każdego, kto krytycznie wyraża się o władzy i pośle z Lublina, niezależnie od tego jakie ma poglądy i czy należy do jakiejkolwiek partii. Wróg to wróg – jak w stalinizmie. Hasło do ataku na „pisowską reakcję” dawać będą ołpenerowcom, poza „świńskim ryjem”, zastępy intelektualistów, pisarzy, aktorów i reżyserów filmowych suto za to nagradzanych przez nowy KC. Zakwitnie donosicielstwo. Za niewinne żarty będzie można znów beknąć. Przesadzam?

PO jest już skomercjalizowana. Teraz czas na państwo polskie. A następnie społeczeństwo.

Kto by pomyślał w latach 90. że michnikowszczyzna w roku 2010 będzie miała gębę nie redaktora Michnika a posła Palikota!? Widać znak czasu. Enteligencja z początków III RP potrzebowała za przewodników profesorów (z maturą lub bez). Dzisiejszym potomkom wyborców Unii Demokratycznej i okolic – owym zastępom „młodych” itd. wystarczy cham Palikot. Wiekopomna reforma edukacji ministra Handkego się powiodła!
http://iskry.pl/index.php?option=com_co ... 5&Itemid=4

Awatar użytkownika
Reflex
Posty: 8014
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: Murem za Palikotem

Post autor: Reflex » pt lip 23, 2010 9:52 am

reflex nie wyrazil swojego zdania na temat palikota, wiec ja tu jeszcze cos dorzuce....
Nie odezwalbym sie, ale to pozornie nic nie znaczace zdanie obnaza cos waznego, cos co od lat neka to forum i ludzi tu piszacych - jego prymitywne i pokretne myslenie - warte podswietlenia.

Napisal powyzsze w watku ktory jest niczym innym jak moja deklaracja poparcia posla Palikota - w kazdym swoim agesywnym poscie powiela MOJ tytul, ktory 'temi recami' na klawiaturze wystukalem - nigdzie nie zdementowalem poparcia dla Palikota. Teraz prosze podniesc wzrok i jeszcze raz przeczytac co napisal...

Tak powstaja od lat gloszone przez godzille opinie i informacje. Klamliwe, bezmyslne, pelne manipulacji. W ten sposob preparuje opinie o Whiskeyprincie, Brodaczu i nnych, na ktorych podstawie atakuje i obraza.

Palikot ma u mnie kolejny punkt za opublikowanie prawdy o Macierewiczu.

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Murem za Palikotem

Post autor: whiskeyprint1 » pt lip 23, 2010 10:52 am

W nocy sni mu sie Hilter, w dzien Palkot a wieczorami Whiskeyprint.
------------------------------------------------------------
dlaczego tak jest? - to proste - facet operuje szablonami wedlug zasady co nie jest biale to musi!!! byc czarne - zatem co nie po jego - zreszta kupionej-przepisanej - mysli jest faszyzmem a w najlepszym przypadku szkodzi polsce dla ktorej (on) wiele zrobil i w ten sposob "przyczynia sie" do jej dobra - a co niezgodne z przepisanym przez niego (z internetu) - przynosi polsce szkode i prowadzi do jej zguby - przy czym z powodu ucisku tego co na karku - nie przyjdzie mu na mysl ze moze wlasnie jest odwrotnie

to chorobowa mania przesladowcza (zguba-wykradanie- teorie zmowy - pamietamy o dwoch wiezach w ny. i innych) - chorobowa mania potrzeby udowodniena rzeczy absurdalnych

czytelniczka o nazwie "marycha" wyklina mnie o naduzywanie i przywolywanie ducha swietego (amen) - usprawiedliwia jej nieznajomosc rzeczy wyznanie ze jest niezbyt dobra katoliczka - w przeciwienstwie do mnie - xiedza-bezboznika-faszysty i komucha (zarazem) ktory jest od niej zorientowyny w sprawie lepiej

wyjasnie to pokrotce;
trojca swieta jest jednoscia boska z podzialem rol - jezus od spraw cierpienia - ojciec od kary a duch od spraw oswiecenia umyslow ludzkich - wiedzac ze bog (pojecie nadrzedne - moglibysmy za ck uzyc slowa "emil" - bog jest zatem slowem umownym nie naruszajac przy tym boskich kompetencji) zna kazdego z nas z osobna i na wskoros - nawiedza nasze umysly reka ducha swietego - ten zas jest dokonale zorientowany o pojemnosci umyslowej kazdego czlowieka - bo wiadomo ze jedni maja rozum a niektorzy go nie posiadaja - zatem duch oswieca madrych mysla madra i zdrowa - by innych nią nie "przeciazac" nawiedza glupcow mysla glupia - kretynow-kretynska - debili debilna i tak dalej - zdajac sobie doskonale sprawe z tego ze oswieciwszy glupiego mysla madra - ow nie bedzie wiedzial co z nia zrobic - nie bedzie jej rozumial - a zatem wysilek ducha swietego bylby w tym przypadku daremny zatem bylaby to strata energetyczno-duchowa ktora ludzkosci jest bardzo potrzebna - jak widzimy sprawa jest bardzo prosta i dlatego nie powinnismy wymagac od slaboglowych tego czemu nie sa oni w stanie podolac - trzeba ich tolerowac - udawac ze bierzemy ich serio - niech tez beda szczesliwi

czy cara wynalazkiem jest bog?
czy wynalazkiem boga - car?
amen

godzilla
Posty: 12806
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Murem za Palikotem

Post autor: godzilla » pt lip 23, 2010 2:31 pm

Reflex pisze: Napisal powyzsze w watku ktory jest niczym innym jak moja deklaracja poparcia posla Palikota
coz, podejrzewalem ze jednak jestes istota myslaca i po zapoznaniu sie z paroma FAKTAMI zmienisz swoje zdanie... nie widze tu zadnej manipulacji z mojej strony, tym bardziej ze w poprzednim poscie SPYTALEM CIE WYRAZNIE CZY JESZCZE POPIERASZ PALIKOTA.... tytul moze sobie zostawac w calym watku....

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Murem za Palikotem

Post autor: whiskeyprint1 » sob lip 24, 2010 3:24 am

do jakich idiotyzmow dochodzi wskazuja niektore wypowiedzi na temat jakiegos polikota - ostatnim debilizmen jest zadanie pytania - czy jestes za czy przeciw niejakiemu polikotowi (bo od twojej wypowiedzi zalezna jest przyszlosc polski)

dowodzi to jednego - ze nie chodzi tu wcale o wyrazenie pogladow politycznych lecz o o najzwyklejsze awanturnicto podparte prymityzmem umyslowym

przypomina to slynne "dyskusje" o niejakiej steinbach - prawie nikt nie byl zorientowany o co chodzi ale wypisywal epistoly glupot uslyszanych w maglu

nikomu nie zabrania sie pisania glupot - ale jesli niezaakceptowanie jej (staniecia po stronie) staje sie przyczyna niewybrednych odpowiedzi i wyzwisk - to trzeba zadac pytanie - gdzie my jestesmy i o co wlasciwie chodzi - odpowiedz jest prosta - chodzi o awantury o insynuacje i kalumnie - napisze sie zdanie ze niektore aspekty polityki prl byly niezle - obszszekaja ci dwaj niewidzialni komuchem poczynajac od marxa do stalina - zwroci sie uwage na niescislosc wypowiedzi o brd - zostanie sie obszczekany przez niewidzialnych hitlerowcem i faszyta - przy czym stają sie niewazne ich nad wyzar kontrowersyjne politycznie wypowiedzi - cos w rodzaju - kali ukrasc krowe

ze celuje w tym niewidzialny godzilla i niewidzialny antypodysta - wiadomo bo trwa to juz od wielu lat i na nic zdaja sie ich usprawiedliwiania przy pomocy przekretel zaistnialych w przeszlosci faktow

ze przy owych kalumniach uzywa sie argumentu narodowosciowego swiadczy o tym ze dwaj niewidzialni dotknieci sa bakcylem szowinizmu ktory bezpodstawnie zarzucaja innym - nalezy powiedziec ze od dawna trudno u obydwu bylo zauwazyc slowa prawdy

nie mam zamiaru kogokolwiek osadzac i pisze to jedynie dlatego ze nastal moment by jasno postawic sprawe w celu spowodowania relatywnego w tych drazliwych tematach (wiem - niemozliwe) spokoju - ze niemozliwe? to jasne - jesli nie ma sie o czym pisac - jesli nostalgia zre serce - jesli ma sie wyrzuty sumienia ze opuscilo sie kraj - jesli wscieklosc zapanuje z powodu tej decyzji - siega sie do tematyki najbardziej drazliwej i najprostszej by "wyladowac" wewnetrzny stress - siegajac nie do wlasnego rozumu ale do belkotu pismakow roznej masci ktorzy skrybia to co komus odpowieda - wowczas slepnie sie - traci sluch by uslyszec co mowia inni - bo rozum - jesli on wogole funkcjonuje - takiej mozliwosci nie dopuszcza

niech bedzie pochwalony car
amen

ODPOWIEDZ