Wesolych...

O wszystkim i o niczym nocne Polaków rozmowy.
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: Wesolych...

Post autor: marycha »

Wielce Szanowny panie WHp, wiem ze czerpie pan oswiecenie podczas nawiedzen sw. Ignaca i nie osmiele sie tego podwazac. Jednak byc moze w Noc Sylwestrowa Ignacy swiety naduzyl wody swieconej z hektara i wyraznie mnie z kims pomylil. Dopatrzec sie w zyczeniach najlepszego, zyczen najgorszego to nalezy walnac klina na kaca.
Moze wypowiedz obrazliwa ale nie zalapalam. Na wszelki wypadek przyjmuje przeprosiny.
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Wesolych...

Post autor: whiskeyprint1 »

Noc Sylwestrowa Ignacy swiety naduzyl wody swieconej z hektara
----------------------------------------------------------------------------
nie

swiety ignac jest nie tyle abstynentem ile umiarkowancem w jedzeniu i piciu - przeto nie grzeszy
swiety ognac tylko wode swiecona z hektyra blogoslawi nadajac jej charakter swietosci ktora
ma sile uzdrawiania - szczegolnie tch ktorzy uzywaja slowa niesprawiedliwego i oszczerczego

amen
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Wesolych...

Post autor: tekajot »

aloha pisze: "........Wiara, Nadzieja i Milosc... , a z tych trzech Milosc jest najwazniejsza......"
Aloha, a jakze!
Shaka tez:)
ODPOWIEDZ