Wigilia i Pasterka
nawet przy tak szalonej pogodzie (+11 stopni C )
maja swoj urok.
Wracajac z Pasterki glosno spiewalismy polskie koledy ku uciesze pozdrawiajacych nas ludzi.
Piekne, cieple i rodzinne. Wczoraj ogladalem wiadomosci Deutsche Welle, niesamowita radosc dzieciakow uchdzcow obdarowanych przez Niemcow prezentami i szczescie ich mam ale takze obdarowujacych.
Pamietam te twarzyczki niedawno w wedrowce, zgaszone i wystraszone dzisiaj radosne z blyszczacymi oczami. Bezcenne. Z tym wiekszym szacunkiem mysle o odwadze Merkel o Niemcach i wszystkich tych ludziach, ktorzy okazali szlachetnosc serc i czlowieczenstwo. Radosnych Swiat Mirku.
Wesolych Swiat!
Cudne zdjecia!
Yoshi jakby pilnowal prezentow;)
Ciekawia mnie te wasze potrawy wigilijne.
Widze, ze sa zupelnie inne od tych, ktore ja znam.
Co przedstawia to pierwsze zdjecie Pomorzaku?
Przyjemna tradycja z tymi prezentami.
troche w ostatniej chwili, by nie powiedzieć, że spóźnione, ale
POMYŚLNOŚCI życzę. świętujcie te święte śwęta naj najdłużej, zastanawiwszy się choć na moment o co w tym całym "cyrku" chodzi i biega.