...no to ja tez...

O wszystkim i o niczym nocne Polaków rozmowy.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: zoskicyc »

Wielce Szanowny Panie Galwas
co sie z JWP dzieje?
czekam kiedy sie Pan wlaczy
bo zagineli partnerzy do wymian
sprzecznych pogladow - a jam
przecie JWP nie wrog!

CYC
z pozdrowieniem
Galwas
Posty: 1255
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:51 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: Galwas »

Wielce Szanowny Panie CYC!

Jakiś czas temu zrezygnowałem ostatecznie i nieodwołalnie z pisania na tym forum. Powodem było zdjęcie przez administracją mojego teksu, w którym zwróciłem się do Godzili „Ty kretynie!”.

Sprawa ta była dla mnie absolutnie niezrozumiała, bo na jakiej podstawie właściwie zdjęto mi ten tekst i jeszcze udzielono upomnienia? Nie kryję też dużego rozżalenia, która ta ingerencja administracji we mnie wywołała.

Przecież ja napisałem tylko prawdę, która jest oczywista dla każdego, kto miał okazję tutaj czytać jakąś wypowiedź w/w. Tak więc tutaj chodzi o coś więcej niż tylko moderowania formowych wypowiedzi. Chodzi o coś znacznie ważniejszego – o cenzurowania prawdy! Na taką praktykę administracji nie może być mojej zgody, bo ona woła o pomstę do nieba i uniemożliwia prowadzenie jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji.

W związku z powyższym podtrzymuję moją decyzję i nadal nie zamierzam tutaj pisać, chyba, że administracja przeprosi mnie w specjalnym otwartym tekście i uzna explicite swój błąd. Dopóki tak się nie stanie, będę sobie tylko czytywał to forum – z przyzwyczajenia – ale pisać tutaj nie będę.
Z wyrazami szacunku itd.
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: godzilla »

Galwas pisze:Wielce Szanowny Panie CYC!

Jakiś czas temu zrezygnowałem ostatecznie i nieodwołalnie z pisania na tym forum. Powodem było zdjęcie przez administracją mojego teksu, w którym zwróciłem się do Godzili „Ty kretynie!”.

Sprawa ta była dla mnie absolutnie niezrozumiała, bo na jakiej podstawie właściwie zdjęto mi ten tekst i jeszcze udzielono upomnienia? Nie kryję też dużego rozżalenia, która ta ingerencja administracji we mnie wywołała.

Przecież ja napisałem tylko prawdę, która jest oczywista dla każdego, kto miał okazję tutaj czytać jakąś wypowiedź w/w. Tak więc tutaj chodzi o coś więcej niż tylko moderowania formowych wypowiedzi. Chodzi o coś znacznie ważniejszego – o cenzurowania prawdy!
pier.doly wypisujesz galwas...

kretyn to nazwa osobnika chorego na Wrodzony zespół niedoboru jodu
Wrodzony zespół niedoboru jodu
cretinismus
ICD-10 E00
E00.0 Wrodzony zespół niedoboru jodu, typ neurologiczny
E00.1 Wrodzony zespół niedoboru jodu, typ obrzęku śluzowatego
E00.2 Wrodzony zespół niedoboru jodu, typ mieszany
E00.9 Wrodzony zespół niedoboru jodu, nie określony

Wrodzony zespół niedoboru jodu (dawniej kretynizm lub matołectwo) – termin oznaczający niedorozwój umysłowy ciężkiego stopnia powstały w wyniku wrodzonej pierwotnej niedoczynności tarczycy.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wrodzony_z ... oboru_jodu

wiec nie pier.dol zes taki przystojny bo ja choruje na pare rzeczy ale kretynizmu jeszcze u mnie nie stwierdzono chociaz mieszkam w Szwajcarii, ktora z morzem nie graniczy...

dlaczego ci zdjeto? byc moze zglosilem ten akurat post do administracji... byc moze ktos inny go zglosil porazony ladunkiem chamstwa, ktore w niego wlozyles...

ile moich postow zdjeto to nawet nie licze... ja o tobie pisalem wielokrotnie zes stary pier.dola i alkoholik... czy mozesz ktorej z tych tez zaprzeczyc?

NIE!

a ja wrodzonego zespolu niedoboru jodu w zadnej formie nie posiadam...

no i od kiedy to KOMUNISTOM cenzura przeszkadza??????????????????
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: zoskicyc »

JWP Panie Galwas

pan pozwoli ze ja przeprosze pana (nie w imieniu - bo nic z redwb wspolnego nie mam)
w moim wlasnym imieniu - i troche "na wyrost" bo;
nie moge sie zgodzic z okresleniem oprzypisanym
godzily gdyz symptomy takiej choroby sa dla mnie
niezauwazalne panu godzili mozna przypisac
uproszczenia w texcie - uogolnienia i temu podobne
ktore nie sa wyrazem kretynizmu

zatem
jesli pan napisze - "kretynski text - kretynska wypowiedz" nie
oznacza to ze napisal ja kretyn i to wyrazenie nie jest obraza
osoby lecz opinia na temat wartosci textu napisanego przez
kogos o ktorym (mimo wszystko) malo sie wie - nieco inaczej
wyglada sprawa z glupota ludzka - bo glupota nie jest choroba
ale uposledzeniem wynikajacym z niedouczenia ograniczajacego
sprawnosc umyslowa - przeciwienstwem tego jest dociekliwosc
ktora dowodzi myslenia - zas sztampa i powtarzanie przyjetego
bez zastanowienia sie czy tak naprawde jest dowodzi
ograniczonosci umyslowej wyrazanej slowem glupota i to
ze jestem niebiegly w sprawach techniki (np.komputerowej)
nie dowodzi ze jestem glupcem poniewaz nie jest mozliwe
opanowanie wszystkich obrebow codziennego zycia - ale
pod warunkiem ze nie bede sie na ten temat kategorycznie
wypowiadal pozorujac znawstwo przedmiotu - i w tym sek
oznaka glupoty jest wypowiadanie sie na temat rzeczy o
ktorej nie ma sie pojecia w sposob kategoryczny jak tez
przyjmowanie sloganowych stwierdzen innych za pewnik
a tego znakomity przyklad mamy na forum - zlodziejstwo mysli
ktore autor okresla >wiedza wlasna<
zwrocilem uwage ze na tym forum dociekliwosc i niepewnosc
jest przywara - a byc powinno odwrotnie gdyz dociekliwosc
jest dowodem myslenia a nie bezmyslnosci symptomu glupoty

jedyny kwestia staje sie sposob wyrazania watpliwosci i niestety
sposob godzili nie jest godny pochwaly gdyz swe watpliwosci i
niepewnosc ze moze jest inaczej - wrza w sloganowej formie
tak jakby byly to pewniki - a sa to zaledwie kontrowersjie czlowieka
myslacego w przeciwienstwie do glupca bedacego tuba bardzo
watpliwej i czesto nieprawdziwej opinii przyjmowanej jako
pewnik - ale przez latwowiernych glupcow

pozdrawiam JWP

CYC
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: godzilla »

zoskicyc pisze:jedyny kwestia staje sie sposob wyrazania watpliwosci i niestety
sposob godzili nie jest godny pochwaly gdyz swe watpliwosci i
niepewnosc ze moze jest inaczej - wrza w sloganowej formie
tak jakby byly to pewniki - a sa to zaledwie kontrowersjie czlowieka
myslacego w przeciwienstwie do glupca bedacego tuba bardzo
watpliwej i czesto nieprawdziwej opinii przyjmowanej jako
pewnik - ale przez latwowiernych glupcow

pozdrawiam JWP

CYC
a co mam o tym sadzic skoro wszystko co sobie zalozylem - sprawdza sie po stokroc?

jesli adolf cos tam robil kiedys to teraz robia to rozne bushe i inni... tylko po stokroc bardziej bo caly swiat niszcza... tamten nie mial jeszcze takiej technologii bo pewnie by wszystko juz rozpizdzil...

dwadziescia lat temu wierzylem ze to tylko polscy politycy sa z lapanki i najglupszych akurat zlapali... teraz juz WIEM ze to nieprawda... oni nie sa glupi, oni tylko pracuja dla jednego pracodawcy... i to jeden wuj czy on kaczor czy on tusku... czy on urban jerzy...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: zoskicyc »

panie godzila

jeszcze raz powtarzam
miec watpliwosci - kontrowersje
jest - sa - oznaka ze sie mysli!
przyjmowanie opinii innych jest dowodem
bezmyslnosci - ograniczenia badz wrecz glupoty
i nie chodzi o to czy watpliwosci sie sprawdzaja czy
nie - ale sa one dowodem myslenia - bez kontrowersji
myslenie nie istnieje wogole (mowimy o mysleniu czynnym
bo niektorzy zauwazaja biernna czynnosc mozgu (gasset-russel
i inni) czyli nieczynnosc lecz swiatomosc "ze jest tak" - np. nasza
planeta jest kula - ze palenie papierosow szkodzi - ze trawa jest zielona
i temu podobne - wiec mowimy o pewnikach tkwiacych w naszej swiadomosci
zatem przypomnienie slowa "ziemia" wywoluje automatycznie swiadomosc kuli
ziemskiej i tak dalej - myslenie jest procesem wywolanym przez alternatywnosc i
kontrowersje i tak jest ok - ale jesli ktos powie np - merkla jest wszechpotezna - wowczas jeden zastanowi sie i zauwazy jej uleglosc i podporzadkowanie presji zas
dla glupca jest to oczywistosc-bezmyslnosc bo nie podwazy opinii ktora ktos wydal - i
taka jest roznica pomiedzy jednym a drugim
ale
chodzi o forme wyrazania konrowersji - nie mozna tego czynic
metody kategorycznosci bo kazda kontrowersja nie musi byc pewnikiem
jest prawdziwa (sprawdzi sie) lub falszywa (nie sprawdzi sie) i w gruncie
rzeczy nie jest to istotne - ale my wiemy ze najwieksze wynalazki byly
albo dzielem przypdku - ale najczesciem ich przyczyna byla kontrowersja
"a moze jednak inaczej" a to dowodzi mysli - powtarzanko reflexa jest dowodem jego
bezmyslnosci i jego zadowolenia z tej bezmyslnosci - nie obciaza umyslu i szybciej
stanie sie sklerotykiem albo alzheimerojadem - myslenie trzyma umysl przy zyciu!
wiec trzeba tylko zastanowic sie nad forma wyrazania kontrowersji bo i ona oparta jest
na logice faktow ktorych laczenie i interpretacja jest najistotniejsza rzecza i przeczy-
jest zaprzeczeniem sloganowosci - sloganom ktore moga ale nie musza byc prawdziwe
i wiemy ze na ogol sa one uproszczeniem falszu dla bezmysnego motlochu

CYC

sloganowe twierdzenie kontrowersyjne to jest za malo
i cuchnie demagogia dlatego powstal zarzut galwasa
dot, twoich postow i osoby - twoja kontrowersje trzeba
poprzec (prawdziwymi) faktami - wowczas moze zrodzic
sie dyskusja i jesli odpowie reflex sloganowo wowczas
wiemy co o tym sadzic - bo on szafuje wylacznie sloganami
uznanymi przez kogos i przez niego za pewniki "bo ktos
powiedzial"

posluze sie przykladem
mocno kontrowersyjny jest dla mie przygotowywany uklad
o wspolnym rynku handlowym z usa - dlaczego?

- przyjeto slogan jako pewnik ze ten rynek da nam
sto tysiecy miejsc pracy (kto to wie i na jakiej podstawie?)

- kiedy wiadomo ze usa w rankingu niemieckiego exportu
znajduje sie na drugim miejscu co do wielkosci

- import z usa jest praktycznie zerowy - procz mysli technicznej
ktora oni sa zmuszeni i tak sprzedawac - bo jest to druga ich
podstawa gospodarki (wlaczajac militaria)

- zatem import z usa nie jest nam wogole potrzebny (widzialem
kiedys w wallmart mellow mash - to byl jedyny produkt procz
orzeszkow - a temogly byc z wloch w falszywym opakowaniu -
tego wykluczyc sie nie da - bo nie wiemy)

- wiec umowa handlowa praktycznie otwiera bezproblemowy
export do europy wylacznie produktow zywnosciowyc zatrutych i
jest to jedyny profit tej umowy na rzecz nie europy ale ameryki

wypowiedzialem kontrowersje - ale kojarzac (prawdziwe) fakty
z ktorych ona wynika - niech ktos ja obali - ale nie jak reflex
"idiota glupstwa pisze" powie i to jest slogan a procz bezwartosciowych
slow nie zawiera niczego

to jest tecznika wypowiedzi o ktora mi chodzi
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: godzilla »

no juz nie pitol... USA jako wielkie mocarstwo przeciez eksportuje do Niemiec rozne wysokoprzetworzoneprodukty jak np. orzechy wloskie od reflexa, sliwki suszone od reflexa i ten tego... tanie wina z Napa Valey....

no bo Chevrolety to importuje sie z Korei Poludniowej...

no i mysl techniczna.... ktora ukradli na calym swiecie w ten czy inny sposob... czy to podkradajac naukowcow czy tez bezposrednio kradnac pomysly z serwerow "zaprzyjaznionych" panstw...

a co do pomyslu aby dyskutowac o qrestwie niszczacym swiat to faktycznie... dowodow bezposrednich - brak... zadnych nazwisk zbrodniarzy przeciez sami zbrodniarze w swoich programach telewizyjnych, w swoich ogolnoswiatowych tytulach gazetowych przeciez nie publikuja... jakos tak... dziwne, nie?

chociaz jak sie zastanowic to ja na ich miejscu robilbym tak samo... biednych gnebil i wyciskal z nich ostatnie soki a bogatych nie ruszal... swoich sie nie rusza...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: zoskicyc »

naturalnie
wiele - rowniez mysl techniczna jest pochodzenia
europejskiego (np dualny system cyfrowy) az po gacie
zyda z krefeld o nazwie strauß jak rowniez mysli militarnej
francowanego bufona rumsfielda z sauerlandu a mac-apple jest dzielem
niejakiego wozniaka zas www dzielem dwoch szwajcarow - a w lisciach coca
pewien niemiecki zyd dopatrzyl sie pewnych dzialan - skrydzione patenty firmy pathee i tak dalej i tak dalej za to mamy mellowmash i orzeszki z wloch w pieknych opakowaniach z amerykanska flaga - a propos flag - niejeden prawdziwy dojcze - przybysz z prus wschodnich ma w ogrodku maszt i zawiesza na nim falge stanow zjednoczonych amerki polnocnej - ale jak go spytasz gdzie jest w ameryce carmel -
nie wie.....

rozmowy o "najwiekszym na swiecie rynku" zaczely sie od zadania usa o "zmiekczenie
przepisow w przemysle chemicznym europy" zatem wiemy o co chodzi - zechca by przy
okazji wyzdychaly u nas (jak u nich) pszczoly co bedzie darem gwarantujacym europie
sto tysiecy miejsc pracy i otrzymamy w darze gume do zucia marki wrigley /ktorej juz u
nas nie sprzedaja) i komiczne ubranka szyte w chinach ozaz fordy ze "starrachse" jako cud nowoczesnej techniki

* * * * *

napisales ze obojetne jest kto w polsce zarzadza
poniekad racja - ale mozna zalozyc ze niekoniecznie
tak musi byc - nie jestem zwolennikiem kaczora - wrecz
nie cierpie tego czlowieka - ale ten inny - tusk jest w moim
pojeciu politycznym ciamajda i popychadlem - zatem nie
moge wykluczyc ze taki kaczor nie dalby sie "zmerklizowac"
a grozbom herr baroso by wprowadzic euro moze odpowiedzialby
"ugrys sie we tfoja rzic i dej mi pokoj bo widza coscie narobiyli bes to"

CYC
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: ...no to ja tez...

Post autor: Reflex »

Forum Polonia to brzmi dumnie. Sugeruje, ze tutaj mysli i opinie reprezentuja polska polonie, jej inteligencje i poglady. To opakowanie, szyld. Rzeczywistosc szokuje, okazuje sie ze 90% zawartosci tego forum to posty Cyca i godzilli, dwoch wyjatkowo jadowitych glupcow, ktorzy zdominowali to forum, czyniac z niego forum zidiociale, uragajace nazwie, kulturze i inteligencji calej Polonii. Te wszystkie brednie przchodza bez echa. Kto u licha czyta to forum, gdzie sie pochowali Polacy z USA? Przeciez nie uwierze, ze ktos sie identyfikuje z tymi blaznami, to co tutaj wypisuja przechodzi ludzkie pojecie.

Wszysko zostalo wymyslone w Europie, skradzine przez Amerykanow i po poprawkach ogoloszone jak produkt USA. Chewrolety produkuje sie w Korei, USA importuje tylko orzechy a wynalazca komputera i zalozycielem firmy Apple jest "polak" o nazwisku Wozniak.

Nawiasem mowiac Amerykanin, urodzony w San Jose California, wyksztalcony na amerykanskim Universytecie, naukowiec, wynalazca i doktorant wielu innych amerykanskich Uniwersytetow. Podobnie jest z innymi nazwiskami (Jeansy, CocaCola) ktorymi tutaj po ich przekreceniu szafuje nieprzytomnie Cyc. Ten maniak nie ma zielonego pojecia co to jest Ameryka, USA.

Czy.. naprawde Administracji juz na niczym nie zalezy? Przeciez to forum przynosi nam Polakom wstyd. Zmiencie chociaz nazwe.
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: ...no to ja tez...

Post autor: godzilla »

Reflex pisze:Chewrolety produkuje sie w Korei
nie Chewrolety glabie tylko Chevrolet!
GM will künftig auch Chevrolets in Europa produzieren

10.08.2011 · Die meisten in Europa verkauften Chevrolets werden derzeit noch in Südkorea hergestellt.
przynajmniej te co po Europie sie turlaja sa produkowane w Korei...

Reflex pisze:USA importuje tylko orzechy a wynalazca komputera i zalozycielem firmy Apple jest "polak" o nazwisku Wozniak.
z moich obserwacji wynike ze USA eksportuja orzechy... a Wozniak to nie tylko Polak ale Polakoniemiec... czyli okradliscie dwa narody...
Reflex pisze: Ten maniak nie ma zielonego pojecia co to jest Ameryka, USA.

Czy.. naprawde Administracji juz na niczym nie zalezy? Przeciez to forum przynosi nam Polakom wstyd. Zmiencie chociaz nazwe.
to idzcie wy Polacy do kibelka, a jak juz kupke zrobicie to spusccie wode zeby nie smierdzialo...

znalazl sie, qwa, burak zeby sie w imieniu Narodu polskiego wypowiadac...
ODPOWIEDZ