ja gdybym mieszkala w melbourne to bym byla na rod laver lub hisense arena ( australian open)
no coz klikanie przez 12 godzin jest za darmo
jeden poszedl spac to drugi sie pojawil , duet egzotyczny ale dobrze zorganizowany hahahahaha
bo ten drugi jak skonczy nadawac, to ten pierwszy sie zjawi
normalnie szarancza
bea_mezlot pisze:malina
damy rade! ciesze sie ,ze wrocilas
ja gdybym mieszkala w melbourne to bym byla na rod laver lub hisense arena ( australian open)
no coz klikanie przez 12 godzin jest za darmo
jeden poszedl spac to drugi sie pojawil , duet egzotyczny ale dobrze zorganizowany hahahahaha
bo ten drugi jak skonczy nadawac, to ten pierwszy sie zjawi
normalnie szarancza
Bea,
Oglądałam przez dwa popołudnia australian open .
Wątki są zamulone, że nie mogę z tej sieczki wyłowić tekstów innych. Dlatego też w opcjach tego forum wybiorę ignor to szczególne duo i zrobi mi się przejrzyściej. I tak pomijam ich teksty bez czytania ale teraz zrobiło się więcej miejsca.
pomorzak pisze:
Smutek z niespelnionego marzenia jest niczym w porownaniu z rozpacza zycia bez marzen.
Prwda Pomorzaku. ludzi którzy nie marzą są chyba nieszczęśliwi.
Opcja wstawienia dwóch nicków jako wrogów działa cudownie!!! Nareszcie mogę przeczytać teksty innych osób na forum. Spróbujcie, polecam. Będzie to odtrutka na czas jakiś bardzo skuteczna.
bea_mezlot pisze:
jeden poszedl spac to drugi sie pojawil , duet egzotyczny ale dobrze zorganizowany hahahahaha
bo ten drugi jak skonczy nadawac, to ten pierwszy sie zjawi
normalnie szarancza
noi sie zjawil ten co poszedl spac , pojawil sie zanim my poszlismy spac , szarancza