WESOŁYCH ŚWIĄT

O wszystkim i o niczym nocne Polaków rozmowy.
calinka50
Posty: 134
Rejestracja: sob paź 18, 2014 8:57 am

Re: WESOŁYCH ŚWIĄT

Post autor: calinka50 »

Wszystkim dziękuję za miłe i ciepłe słowa. Każdy z nas zasługuje na święta pełne miłości,ciepła i wzajemnego zrozumienia. Nie ma ludzi lepszych czy gorszych, są tylko tacy, którzy pogubili się w swoim życiu,ale i Ci nie pogardzą wyciągniętą ręką. Oby nikt w ten magiczny czas nie czuł się samotny. Nawet My porozrzucani gdzieś po świecie, tęskniący za rodziną, przyjaciółmi, potrafimy odnależć chwilkę czasu by podzielić się dobrym słowem -tu, na Fb,NK i wielu innych portalach. Czasami dobre słowo, wsparcie drugiej osoby stanowi większą wartość niż cenny upominek pod choinką. Pamiętajmy więc o sobie życząc powodzenia, siły, wiary i lepszego jutra. Jola
sprawiedliwy
Posty: 3283
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: WESOŁYCH ŚWIĄT

Post autor: sprawiedliwy »

mam ja prezent dla wszystkich.
to jest ciasto makowe. jest w nim mnóstwo naturalnych zapachów, smaków, bakalii, one łagodzą nastroje,
a niebiański jego smak pod podniebieniem i na języku, powoduje, że on łagodniej. Język, znaczy się.
Zapachy działają pozytywne na zmysły i wprawiają w błogi nastrój.
Życzę Wam takich doznań przy stole, bez względu na to czy jest to Wigilia czy nie.
Tradycja, ma moc, człowiek bez kultury i tradycji jest niczym.
Pozdrawiam.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: WESOŁYCH ŚWIĄT

Post autor: zoskicyc »

panie sprawiedliwy

czy znasz slaskie "makofki"
to jest rodzaj "kutii" ubogich
w makofkach nie ma perwersji
a jesli to w swej prostocie i smaku

CYC
sprawiedliwy
Posty: 3283
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: WESOŁYCH ŚWIĄT

Post autor: sprawiedliwy »

prostota i smak, to już jest elegancja, no prawie. A Ślązacy potafią ją mieć, to prawda.
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: WESOŁYCH ŚWIĄT

Post autor: alohilani »

Godzilla, widzialm blog kogos ze Szwajcarii. Znalazlam przypadkiem. Podobno w Zurich'u jest taka olbrzymia choinka z krysztalami Svarowskiego na niej, ze chory ukladaja sie cos na wzor choinki kiedy spiewaja gdzies na zewnatrz, ze od ktoregos tam listopada sa jarmarki uliczne. Ciekawi mnie tylko czy te rekalmy w tv. i w radio, czy srodki masowego przekazu uzywaja piosenek amerykanskich czy macie tam swoje szwajcarskie. Czy moze w ogole nie ma prawie nic jak kiedys w socjalistycznej Polsce, dopiero w czasie swiat. Zwykla ludzka ciekawosc, ja spod znaku Blizniat, dlatego tez mam rozne zainteresowania czesto przeciwstawne sobie. Prosze, zaspokoj moja ciekawosc.
Mialam do czynienia z turystami z Anglii, pytalam o zwyczaje, powiedzieli ze takie same jak amerykanskie, jest Santa Claus. Musze wiecej o tym poczytac. Nawet polski niby Mikolaj na kartkach tez ma te mycke, jak to Cyc nazywa i to od lat, biskupia tiara i stroj Swietego Mikolaja obowiazywal tylko przy Swiecie Sw. Mikolaja, czyli widac z mycka to ten socjalistyczny, z kartek, moze zapozyczony od ameryskanskiego wzoru. Ale... w Polsce on nie mial do pomocy reniferow ani zony. Czyli to wytwor protestanckiego swiata widac.
Dawno mialam ochote wstapic tutaj do pobliskiego kosciola, jest to chinski chrzescijanski kosciol. Ma ciekawa architekture zewnetrzna.
Przechodzilam tamtedy wczoraj wieczorem. Drzwi byly otwarte, rozdawali gazetke na ten dzien i takie swiece z poleczka na wosk. Bylam wiec na nabozenstwie w dwoch jezykach angielskim i mandarynskim, na zmiane oraz z tlumaczeniem pastora przez lektora obok. Wszystko nowoczesne, na ekranach, chor na gorze nad jakby oltarzem, jest krzyz, bylo takze IHS na fioletowym materiale. Inaczej to wygladalo w tym roku prawdopodobnie niz na zalaczonych zdjeciach czy filmach z youtube. Byly doniczki z gwiazda betlejemska na cos w rodzaju oltarza, byl krzyz, dwie wielkie choinki ubrane na bialo z aniolami na gorze, jedna mialam same biale golebie, druga anioly i inne ozdoby, tez biale. Zapalano te swiece symbolizujaca narodzenie Jezusa, wygaszono wiekszosc swiatel, a potem wszyscy dostawali to swiatlo do swoich swiec i stojac z nimi uniesionymi spiewali "Cicha Noc" w dwoch jezykach. Ja chcialam w swoim jezyku od urodzenia ale glos wiazl mi w grdle, poniewaz dawno w swoim nie spiewalam, bardzo dawano. Jednak sie przemoglam i spiewalam ostatnia zwrotke. A na koniec ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu organistka grala melodie "W zlobie lezy", nie wiem czy dlatego ze to amerykanska melodie uzyto do polskiej koledy czy to po prostu ot melodia bozonarodzeniowa ze swiata...
Jeden z pastrow Kekepa Lee ma niezwykly glos kiedy spiewa.
A tu jest probka, tylko nie z kosciola, to ten usmechniety z prawej strony (ekranu) to pastor w zlotego koloru lei.
https://www.youtube.com/watch?v=y7m10j-X9gc
A tu miejsce, skad mozna zobaczyc i uslyszec wiecej http://www.firstchinese.org/fellowship/in-video
Mysle, ze to dla Was oryginalne. Ja mam do tego dostep na zywo, dlaego tez sie dziele.
I jeszcze jedno Canon na ukulele https://www.youtube.com/watch?v=_HwF2wi ... 0DF38D769E
Koledzy z Anglii nie podzielili sie z nami jak wygladaja swieta i przygotowania dla nich, ale informacje dostalam od tych turystow z Anglii.
Prawdopodobnie moga czytac to forum uczestnicy z innych stron swiata, ale pewnie sie nie odezwa jak zwykle.
Trzeba bedzie poszperac w google aby zobaczyc jak to jest na swiecie.
Najbardziej mnie interesuje, czy te wszystkie bozonarodzeniowe piosenki i piesni (kocielne) amerykanskie leca w radio czy tv, w centrach handlowych itd. na calym swiecie. W Polsce lecialy w wielkim centrum handlowym w Warszawie dwa lata temu, ale i klientela byla bardzo miedzynarodowa ku mojemu zdziwieniu.
Po co pytam? Ano po to, ze prawdopodobnie Niemcy nie sa jedynym krajem, w ktorym te piosenki mozna uslyszec. Mysle, ze sa one miedzynarodowe i dlatego tak jest. Dzwieczne, ladne, przynosza duzo radosci i dobrego nastroju. Wiekszosc ludzi przywiazuje duza uwage do prezentow, bardzo duzo jest niereligijnych i swieta sa dla nich swietami relaksu, odpoczynku. Ale czyz nie zawsze to "Made in USA" bylo najlepsze? Nawet strugaczki do olowkow przysylane nam przez ciocie i wujkow z Ameryki do Polski dawno temu... Z chiskich dobre bardzo byly te cienko piszace i dosc drogie dlugopisy ze "srebna" skowka. To tylko takie reminiscencje z dawnych czasow.
Mysle ze tego amerykanizmu przedbozonarodzeniowego Cycu nic nie da rady odwrocic. Tego nie zatrzyma sie tak jak postepu w technologii, ze mozesz rozmawiac z kims widzac go na ekranie, co kiedys bylo nieosiagalne, a telefon zdalny miala tylko milicja i ludzie z nimi zwiazani w pewnien sposob zapewne. Widzialam taki telefon, mial jeden biznesmen z okolic Czestochowy. Byl to rok 1986. Podobno ogromnie drogi. Potem nazywall sie w Ameryce "car phone", a teraz kazdy moze miec i wysylac nawet filmy na fb. To tylko dygresja.
Przyjemnego drugiego dnia Swiat! U nas jutro rano do pracy.
Nie ogladam tv, slucham tylko radia. Miejscowa stacja nadaje koledy i piosenki caly czas, reklam malo, bardzo pdoniosly nastroj. Jem i pije (Bailey's do kawy;), ale lulek nie pale. Moze wieczorem wybiore sie pod budynek katpitolu stanowego, zrobie zdjecia.

P.S. Nie mialam mozliowsci uciac links dla filmow z youtube zeby tu wyszly jako video'a na nie pisane links.
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: WESOŁYCH ŚWIĄT

Post autor: godzilla »

W Zurychu pracuje lecz go nie zwiedzam... nie slyszalem o jakiejs choince z krysztalami swarowskiego...
przed swietami nie chodzilem po sklepach za prezentami... zrobilismy normalne zakupy, troche w Niemczech, reszte w Szwajcarii... dzieci sie rozjechaly po swiecie i zostalismy z pieskiem... z duzej choiny kolo domu obcialem galazke i... to wszystko... swieta spedzamy siedzac w domu i na spacerkach z pieskiem...
ODPOWIEDZ