Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
nie zgadzam sie z panem panie Zapata
leczenie nie polega na likwidacji symptomow
ale na szukaniu ich przyczyn................
a tego czesto medycyna nie stosuje -ale
powiadam "czesto nie stosuje " zakres wiedzy
medycznej jest dzis bardzo wysoki w sensie - na ogol
(w niemczech) teoretycznym ale u nas wystepuje brak w zakresie
praktyki niwelacji tych zrodel - zapewne jest to problem ogolnoswiatowy
skonczyla sie era lekarzy chodzacych z kuferkiem w ktorym podstawowam
lekiem byl spirytus (na szok) i strzykawka na wszystko - rzecz polega na tym
ze medycyna jest galezia mocno deficytowa w sensie gospodarki narodowej -
szczegolnie w kapitalizmie - zatem widzenie pacjenta zaczyna sie od zadania
pytania - - czy waro i ile mozemy w czlowieka zainwestowac - to jest kwesgtia
kalkulacji ekonomicznej - przy okazji dodam - w aahen wyprodukowano najwiekszy
w niemczech kombinat medyczny stosujac tam computerowe programy diagnostyczne
i kalkulacyjne - "czy warto i ile waro zainwestowac" - a to jest rodzaj wspolczesnej
humanistyki na polu medycyny obowiazujacy tak samo szpital jak i lekarza
domowego - bo sa to przedsiebiorstwa ktore musza !!! finansowo
utrzymac sie same - zatem - ekonomia wyzej jest postwiona
niz tzw "dobro czlowieka" - czy znajdzemy na to odpowiedz?
tak
jest nas na swiecie za duzo
pozdrawiam
CYC
leczenie nie polega na likwidacji symptomow
ale na szukaniu ich przyczyn................
a tego czesto medycyna nie stosuje -ale
powiadam "czesto nie stosuje " zakres wiedzy
medycznej jest dzis bardzo wysoki w sensie - na ogol
(w niemczech) teoretycznym ale u nas wystepuje brak w zakresie
praktyki niwelacji tych zrodel - zapewne jest to problem ogolnoswiatowy
skonczyla sie era lekarzy chodzacych z kuferkiem w ktorym podstawowam
lekiem byl spirytus (na szok) i strzykawka na wszystko - rzecz polega na tym
ze medycyna jest galezia mocno deficytowa w sensie gospodarki narodowej -
szczegolnie w kapitalizmie - zatem widzenie pacjenta zaczyna sie od zadania
pytania - - czy waro i ile mozemy w czlowieka zainwestowac - to jest kwesgtia
kalkulacji ekonomicznej - przy okazji dodam - w aahen wyprodukowano najwiekszy
w niemczech kombinat medyczny stosujac tam computerowe programy diagnostyczne
i kalkulacyjne - "czy warto i ile waro zainwestowac" - a to jest rodzaj wspolczesnej
humanistyki na polu medycyny obowiazujacy tak samo szpital jak i lekarza
domowego - bo sa to przedsiebiorstwa ktore musza !!! finansowo
utrzymac sie same - zatem - ekonomia wyzej jest postwiona
niz tzw "dobro czlowieka" - czy znajdzemy na to odpowiedz?
tak
jest nas na swiecie za duzo
pozdrawiam
CYC
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
drogi panie CYC,
wcale nie musi sie pan ze mna zgadzac. przyznac pan jednak musi, ze jesli jest nas wiecej to wiecej jest rowniez podatkow (niekoniecznie dochodowych), ktore placimy.
w jaki sposob te pieniadze sa wydawane to juz calkiem inna sprawa...
pozdrawiam,
--Z
wcale nie musi sie pan ze mna zgadzac. przyznac pan jednak musi, ze jesli jest nas wiecej to wiecej jest rowniez podatkow (niekoniecznie dochodowych), ktore placimy.
w jaki sposob te pieniadze sa wydawane to juz calkiem inna sprawa...
pozdrawiam,
--Z
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
zbieg okolicznosci?
- Załączniki
-
- vaccines.jpg (36.52 KiB) Przejrzano 11153 razy
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
tak, Panie Zapata----------
podatki to dobra rzecz ale wazne jest
na co sa wydatkowane n e wnikam....
ale
jest nas coraz wiecej - zas pracy
coraz mniej - wiedzac ze gros podatkow
wplywa z pracy wystepuja ubytki w kasach
panstwa - zatem postanowiono opodatkowac
juz prawie wszystko - czekam kiedy tow. merkel
opdastkuje oddychanie podobie jak to robia kurorty
"taxa klimatyczna"
pozdrawiam
CYC
podatki to dobra rzecz ale wazne jest
na co sa wydatkowane n e wnikam....
ale
jest nas coraz wiecej - zas pracy
coraz mniej - wiedzac ze gros podatkow
wplywa z pracy wystepuja ubytki w kasach
panstwa - zatem postanowiono opodatkowac
juz prawie wszystko - czekam kiedy tow. merkel
opdastkuje oddychanie podobie jak to robia kurorty
"taxa klimatyczna"
pozdrawiam
CYC
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
Ciekawe informacje:
Microsoft Buys Eugenics Technology From Merck
http://worldtruth.tv/microsoft-buys-eug ... rom-merck/
Microsoft Buys Eugenics Technology From Merck
http://worldtruth.tv/microsoft-buys-eug ... rom-merck/
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
To nie o to Cycu chodzi.lekcewazenie szczepien wynika raczej
z >biomentalnosci< niz ze zdrowego
rozsadku nie jest potrzebna tu statystyka
nawiedzeni slepym trendem wierza
ze silna wola cuda zdola
iluz jest napoleonow
w szpitalach
psycho?
CYC
Odpowiedzia jest zdjecie Pana Zapaty z liczbami i autyzmem, ktore zostalo umieszczone poznej.
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
Czy może ktoś wylistować wszystkie te 46 szczepioneki i przeciw czemu one są?
Jak powiedział W. Churchill są: kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyki. Tego typu tabelkom nie daję wiary bo to jest naciągane.
Tym bardziej, że minęło już dużo ponad 100 dni a mój syn i synowa nie mogą wyjść z kokluszowego kaszlu.
W internecie przeczytalem ostatni uzdrowicielski krzyk mody, taki 8 cud Świata. Mieszanka miodu i cynamonu. W zalezności od proporcji jednego i drugiego leczy wrzody na żołądku, atretyzm, ból mięśni, bóle głowy i menstrualne, a nawet wiele odmian raka. W instrukcji napisane jest "rozpuścić cynamon". Cynamon to przecież zmielona kora, która się nie rozpuszcza w niczym. Może w kwasie siarkowym albo fosforowym.
Co też ludzie na nawypisują żeby zamącić innym w głowie.
Jak powiedział W. Churchill są: kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyki. Tego typu tabelkom nie daję wiary bo to jest naciągane.
Tym bardziej, że minęło już dużo ponad 100 dni a mój syn i synowa nie mogą wyjść z kokluszowego kaszlu.
W internecie przeczytalem ostatni uzdrowicielski krzyk mody, taki 8 cud Świata. Mieszanka miodu i cynamonu. W zalezności od proporcji jednego i drugiego leczy wrzody na żołądku, atretyzm, ból mięśni, bóle głowy i menstrualne, a nawet wiele odmian raka. W instrukcji napisane jest "rozpuścić cynamon". Cynamon to przecież zmielona kora, która się nie rozpuszcza w niczym. Może w kwasie siarkowym albo fosforowym.
Co też ludzie na nawypisują żeby zamącić innym w głowie.
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
Czy Pan wyczytał to na stronach internetowych przeciwników szczepień, czy robił pan badania na obecność rtęci w szczepionkach?drugim problemem jest konserwant uzywany w roztworze szczepionek.
jest to substancja o nazwie merthiolate (rowniez znana jako thimerosal).
thimerosal zawiera w swoim skladzie 49% rteci (mercury)
w zwiazku z powyzszym, ludzie wierzacy w skutecznosc sezonowych szczepien
aplikuja sobie systematyczna dawke neuro-toxycznej substancji, ktora po dluzszym okresie moze powodowac neuropatie, zmiany w mozgu, nowotwory, itp., itd..
Pozbywa się urządzeń i produktów które tradycyjnie zawierały rtęć. Aparaty do mierzenia ciśnienia i baterie, żarówki fluorescencyjne zamienia się na LED.
Jeśli, jak pan pisze w tych szczepionkach jest rtęć, która jak wiadomo jest trucizną, i ma pan na to niezbite dowody, to: w państwie prawa którym są USA można wytwórcom tychże szczepionek wytoczyć tzw CLASS ACTION czyli pozew zbiorowy. Lub namówic członka Izby Reprezentantów lub senatora danego okregu aby spowodował utworzenie senackiej komisji do zbadania czy w szczepionkach jest rtęć czy nie ma i raz na zawsze sprawę wyjaśnić.
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
drogi panie Andrzeju,Andrzej L pisze:Czy może ktoś wylistować wszystkie te 46 szczepioneki i przeciw czemu one są?
Jak powiedział W. Churchill są: kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyki. Tego typu tabelkom nie daję wiary bo to jest naciągane.
tak naprawde szczepionek zatwierdzonych przez FDA jest ponad 70, tutaj znajdzie pan cala ich liste:
http://www.fda.gov/BiologicsBloodVaccin ... /UCM093833
byl inny z tamtych czasow 'polityk' imieniem Goebbels, ktory twierdzil, ze jesli powie sie o prawdzie wystarczajaco duzo klamstw to w czesc z nich zawsze ktos uwierzy...
co zas do miodu I cynamonu to stosowane sa w medycynie juz nawet nie od setek ale od tysiecy lat!
to, ze ktos malo rozgarniety napisal 'rozpuscic' zamiast 'wymieszac' niczego tu nie zmienia.
warto jednak wiedziec, ze chodzi tu o surowy miod a nie ten tani ze sklepu.
ten ze sklepu jest w zasadzie pozostaloscia po miodzie, od ktorego juz odciagnieto mnustwo cennych substancji, rozcienczono, odfiltrowano I poddano pasteryzacji.
prawdziwy , surowy miod jest tak gesty, ze mozna wbic w niego noz I nie wymaga pasteryzacji bo ma w sobie wystarczajaco naturalnych 'antybiotykow'.
dodam jeszcze, ze pasteryzacja zabija w miodzie (I nie tylko w miodzie) bardzo zdrowe enzymy, ktore sa obecne tylko w surowym pokarmie.
pozdrawiam serdecznie zyczac milego weekend'u,
-- Z
Re: Szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie...
Andrzej L pisze: Czy Pan wyczytał to na stronach internetowych przeciwników szczepień, czy robił pan badania na obecność rtęci w szczepionkach?
Pozbywa się urządzeń i produktów które tradycyjnie zawierały rtęć. Aparaty do mierzenia ciśnienia i baterie, żarówki fluorescencyjne zamienia się na LED.
Jeśli, jak pan pisze w tych szczepionkach jest rtęć, która jak wiadomo jest trucizną, i ma pan na to niezbite dowody, to: w państwie prawa którym są USA można wytwórcom tychże szczepionek wytoczyć tzw CLASS ACTION czyli pozew zbiorowy. Lub namówic członka Izby Reprezentantów lub senatora danego okregu aby spowodował utworzenie senackiej komisji do zbadania czy w szczepionkach jest rtęć czy nie ma i raz na zawsze sprawę wyjaśnić.
panie Andrzeju,
tu nie chodzi o to czy rtec jest czy jej nie ma bo nikt sie nie kryje z tym, ze jest.
niech pan sam zobaczy jaki jest sklad substancji 'thimerosal'.
rzecz w tym, ze FDA zatwierdzilo, ze ten srodek nie jest szkodliwy...
FDA jak I politycy sa w kieszeniach korporacji farmaceutycznych I wlasciwie trudno cokolwiek temu zaradzic.
mamy jednak rozum - wiec zastanowmy sie sami:
typowa szczepionka ma 0.5 mililitra I zawiera okolo 25 mikrogramow rteci.
zdawaloby sie, ze ilosci minimalne ALE rozwazmy teraz stezenia:
w szczepionce jest 50,000 Parts Per Billion - w dalszym ciagu wydaje sie, ze minimalnie ale wezmy teraz pod uwage standardy US Environmental Protection Agency, ktore bardzo konkretnie okreslaja, ze jakikolwiek roztwor zawierajacy wiecej rteci niz (TYLKO) 200 PPB powinien byc traktowany jako 'hazardous waste' a standard wody pitnej okresla, ze rteci nie moze tam byc wiecej niz 2 PPB.
przyznam sie panu, ze bylem kilka razy szczepiony. wybierajac sie w pewne czesci swiata jest to poprostu koniecznosc. ja mam jednak prawie 190cm wzrostu I 94kg co daje mi wzgledem 25 mikrogramow rteci wielokrotna przewage nad niemowlakiem albo dzieckiem na etapie wczesnego rozwoju.
nie pisze o tym aby udowadniac komukolwiek o tym kto ma racje a kto nie.
ludziska powinni sie szczepic jesli maja na to ochote. mysle jednak, ze powinni rozumiec co robia. szczegolnie jesli podejmuja decyzje za male dzieci...
pozdrawiam,
-- Z