Anybody out there?
: śr maja 11, 2011 3:55 pm
Skończyłem właśnie swoją cotygodniową konferencję skajpową ( trza korzystać póki co) i mogę na spokojnie wyłuszczyć:
spode Krakowa moja rodzina to i miałem ci ja na swoim kompie kontakty do kilku starych babelowiczów,ale kompiutery siem zmieniają,systemy apgrejdują,a i krasze tyż som nasze,więc powymazywalo się to i owo z czasem.
Mimochodem przyszło mnie do głowy,że być może istnieją jakieś duszyczki,które pomimo wszystkiego chciałyby utrzymywać jakiś tam kontakt z pipkiem,toteż na starej biblijnej zasadzie cóże ważniejsza jedna zbłąkana owieczka niźli całe stado domowych baranów,reanimowałem swój adres imejlowy i konto na forum.
Przez dni kalendarzowych następnych sztuk 10 moja skrzynka imejlowa będzie więc czynna i kto chce może mnie tam złapać:
pipek@hobox.net
Zainteresowanym odpowiem podając namiary na normalnego majla.
pipek.
Przy okazji - jak was dziwi moja polszzczyzna,to poczytajcie sobie strony internetowe polskich ministerstw wszelakich - tam to dopiero jest po polskiemu...
spode Krakowa moja rodzina to i miałem ci ja na swoim kompie kontakty do kilku starych babelowiczów,ale kompiutery siem zmieniają,systemy apgrejdują,a i krasze tyż som nasze,więc powymazywalo się to i owo z czasem.
Mimochodem przyszło mnie do głowy,że być może istnieją jakieś duszyczki,które pomimo wszystkiego chciałyby utrzymywać jakiś tam kontakt z pipkiem,toteż na starej biblijnej zasadzie cóże ważniejsza jedna zbłąkana owieczka niźli całe stado domowych baranów,reanimowałem swój adres imejlowy i konto na forum.
Przez dni kalendarzowych następnych sztuk 10 moja skrzynka imejlowa będzie więc czynna i kto chce może mnie tam złapać:
pipek@hobox.net
Zainteresowanym odpowiem podając namiary na normalnego majla.
pipek.
Przy okazji - jak was dziwi moja polszzczyzna,to poczytajcie sobie strony internetowe polskich ministerstw wszelakich - tam to dopiero jest po polskiemu...