Strona 1 z 1
specjalnie do Reflexa - tym razem inaczej...
: sob wrz 10, 2011 5:41 am
autor: godzilla
Drogi Reflexie (tym razem bez jaj)
Wspominales kiedys ze piles kawe Kopi Luwak z Indonezji.
Moglbys sobie przypomniec wrazenia i je pokrotce opisac?
Ja wlasnie jestem po pierwszej degustacji i nie bardzo wiedzialem co moglbym napisac na ten temat dla kolegi z Warszawy, ktory mnie prosil o raport w tej sprawie...
Zrobilem pare fotek i opisalem pokrotce ale... Jesli Ty jestes smakoszem to moze moglbys napisac cos wiecej od siebie?
Jak dla mnie to nic specjalnego, raczej delikatna w smaku i w zapachu lekko czekoladowa.
Teraz czekam na Twoja recenzje...
Re: specjalnie do Reflexa - tym razem inaczej...
: sob wrz 10, 2011 7:15 am
autor: Reflex
Godzilla, ja tylko pisalem, ze to jest najdrozsza kawa na swiecie i jej specyficzny smak bierze sie z lekkiej fermentacji ziaren kawy w zaladku Luwaka i sa odzyskiwane z jego odchodow. Wiem, ze nie tylko smak jest specyficzny, ale rowniez niezwykly aromat. Nie mialem okazji jej kosztowac, chociaz podobno USA jest jej najwiekszym odbiorca a zeby wydac 1300 dolarow za kilo "usranej" kawy jeszcze na glowe nie upadlem.
Zartuje.
Po prostu w sklepach jej nie sprzedaja. Roczny uzysk tej kawy wynosi nie wiecej jak pol tony, wiec prawdpodobnie trafia na stoly nielicznej ilosci koneserow.
Jak tam byles, to moze widziales Luwaka na wlasne oczy. Mile zwierzatko. Zeby zwiekszyc produkcje tej kawy, zaczyna sie chodowac te zwierzatka karmiac je ziarnami kawy.
Ciekawostka. Niedaleko mnie na uniwersytecie na Florydzie, naukowcy opracowal i opatentowalii laboratoryjna fermentacje ziarn kawy z pominieciem Luwaka. Podobno nie ma roznicy w smaku, kawa jest duzo tansza i nazywa aie Coffee Primero
Re: specjalnie do Reflexa - tym razem inaczej...
: sob wrz 10, 2011 7:46 am
autor: Reflex
Re: specjalnie do Reflexa - tym razem inaczej...
: sob wrz 10, 2011 10:47 am
autor: godzilla
Reflex pisze:Roczny uzysk tej kawy wynosi nie wiecej jak pol tony, wiec prawdpodobnie trafia na stoly nielicznej ilosci koneserow.
Jak tam byles, to moze widziales Luwaka na wlasne oczy. Mile zwierzatko. Zeby zwiekszyc produkcje tej kawy, zaczyna sie chodowac te zwierzatka karmiac je ziarnami kawy.
tak, widzialem ale w zeszlym roku, w tym robilismy tam inne rzeczy...
to ten co go widzialem

siedzi biedny w klatce i "produkuje" kawe....
co do ilosci produkowanej kawy to masz jakies stare dane... produkuja jej duzo wiecej, a tylko do USA jej moze tyle sprowadzaja... i na miejscu ta kawa kosztuje duzo mniej niz ty podales... ja za 200 g zaplacilem ok. 40 dolarow...
Re: specjalnie do Reflexa - tym razem inaczej...
: sob wrz 10, 2011 11:10 am
autor: godzilla
troche poczytalem o tej kawie na ebayu... tej zbieranej recznie od dzikich kotow faktycznie moga produkowac malutko... ale mysle ze sa farmy gdzie trzymaja te zwierzaki w klatkach jak ta powyzej...
my wtedy odwiedzilismy cos na ksztalt ogrodu botanicznego i tam probowalismy ok. 12-tu roznych gatunkow kawy, miedzy innymi ta kopi luwak ale wtedy nie mialem pojecia o co chodzi... mieli w klatce jednego zwierzaka i cholera ich wie czy on tam siedzi i produkuje czy tylko jest na pokaz...
w kazdym porzadniejszym sklepie ta kawa jest na pierwszym miejscu wystawiona i wszedzie opisane ze "oryginalna jak cholera a moze jeszcze oryginalniejsza", wiec kupilem... tzn. zona mnie zmusila... do tego jeszcze pare drewnianych potworkow i przy placeniu okazalo sie ze tego dnia dawali 100 000 rupii bon...
Re: specjalnie do Reflexa - tym razem inaczej...
: sob wrz 10, 2011 2:15 pm
autor: Reflex
W Indonezji ta kawa moze byc tansza, podobno w Polsce juz jest i filizanka kosztuje 100 zl.
Godzilla, gdzie sa te Twoje zdjecia?
PS. Juz mam. Zeby je zobaczyc, musialem wrzucic adres do paska adresowego. Biedne zwierze, widac jak jest nieszczesliwy. Barbarzyncy.
Re: specjalnie do Reflexa - tym razem inaczej...
: sob wrz 10, 2011 4:29 pm
autor: godzilla
Reflex pisze:Biedne zwierze, widac jak jest nieszczesliwy. Barbarzyncy.
a moze tylko mial sjeste? jakie dzikie zwierze jest szczesliwe w klatce?