Strona 1 z 1

ksiażka beatay

: czw wrz 29, 2011 5:24 am
autor: beatatyszki
Witam wszystkich Beata chciałam zachęcić to przeczytania mojej książki ''kochankowie z placu st francois'' Beata Katarzyna .Tyszkiewicz ,wydawnictwo Radwan ,miłosc ,nienawiść,zdrada sex ,więc na czasie ( w szwajcari sprzedaja jako kontrowersyjna książke ??) niewiem dla czego ? jest tania i krutka ,pozdrawiam Beata.

Re: ksiażka beatay

: pt wrz 30, 2011 12:00 am
autor: wielokropek
... jesli cala napisana jest taka polszczyzna - to dziekuje.
Postoje.

wielokropek

Re: ksiażka beatay

: pt wrz 30, 2011 2:34 am
autor: godzilla
pisarze korzystaja z pomocy korektorow... moj znajomy pisarz, Andrzej Pilipiuk pisze tak paskudnie po polsku ze az strach... a chodzilismy do jednej podstawowki tylko w innych czasach... jego ksiazki zas sa napisane poprawna polszczyzna... no moze poza jednym slowem, ktore mnie zawsze wkurza... zamiast "dwóch" on uzywa ZAWSZE "dwu"...

gdyby Pilipiuk mial napisac "O dwóch takich co ukradli ksiezyc" to na 200% napisalby "O dwu takich co ukradli ksiezyc"...

Re: ksiażka beatay

: pt wrz 30, 2011 2:45 am
autor: beatatyszki
Witai gogzilla ,tak maż racje książke pisałam po francusku ,miałam korektora .Beata

Re: ksiażka beatay

: pt wrz 30, 2011 4:08 am
autor: whiskeyprint1
panie godzila
nie o jezykowa forme chodzi - ta faktycznie mozna wsszlifowyc ale o tresc
to co ta pani proponuje - wszystko o wszystkim rodzi pewne wytpliwosci
jednakze kiedy czyta sie kolakowskiego trudno nie oprzec sie wrazeniu ze jego forma jezykowa nie zawsze jest prawidlowa (pomimo korekty)

Re: ksiażka beatay

: pt wrz 30, 2011 4:45 am
autor: godzilla
tutaj napisala ladniej po polsku:
http://www.polacy.ch/forum/viewtopic.php?f=21&t=13145

gdy sie w google wpisze "beata katarzyna tyszkiewicz" to wychodzi na to ze pani jest bardzo pracowita i na wszystkich mozliwych forach robi sobie marketing...

no i dobrze... znaczy pracowita jest...

Re: ksiażka beatay

: pt wrz 30, 2011 6:06 pm
autor: beatatyszki
Kochani KOMPLEKSY ?? tak to promocja i ja nikogo nie zmuszam do czytania mojej książki ,więc o co chodziiii??? PROMOCJA tak wlaśnie BEATA.

Re: ksiażka beatay

: sob paź 01, 2011 4:05 am
autor: miltonka
beatatyszki pisze:jest tania i krutka
dyskusja byla krutka tak jak krutka jest ksiazka

BEATA , tak wlasnie
beatatyszki pisze: maż racje
to jest niezwykla PROMOCJA , jesli antyreklame mozna nazwac promocja :twisted:

Re: ksiażka beatay

: sob paź 01, 2011 1:12 pm
autor: beatatyszki
Przepraszam wszystkich zainteresowanych ale jestem Dysgrafem , z tego powodu nie mam kompleksów i ja tak ludzi nie oceniam a spotkałam wielkich i slawnych i z nie takimi problemami żyją ,ja pokonalam swoje kąpleksy,jestem bardzo radosną kobietą ,szczęśliwą mama i żoną ,żyję jak lubię ,i gdzie chcę .CZlowiek czasami czlymi latami zamartwia sie z jakiegoś powodu ,zamiast powiedzieć sobie NO I CO Z TEGO .pozdrawiam BEATA.

Re: ksiażka beatay

: ndz paź 02, 2011 3:41 am
autor: whiskeyprint1
jestem Dysgrafem , z tego powodu nie mam kompleksów
------------------------------------------------------------------

czy chodzi o grafomanski komplex bezczelnosci?

ta szanpani autorka ma przeciez szanse publikowania textu (np w odcinkach) w dziale "nasza tworczosc amatorska" - naturalnie za darmo!

ktos pytal (to z prasy polskiej) - kim sa dzisiejsi wydwcy w rzplitej?
autor zaiste nie wiedzial - bo pytal
ja tez nie wiem - ale po wizytach w warszawskich xiegarniach
wiem kim sa autorzy dziel wspolczesnej literatury polskiej

tak trzymac