Strona 1 z 1

Takie (nie)patriotyczne refleksje...

: pn maja 07, 2012 11:18 am
autor: Reflex
Kiedy w USA chca sie Ciebie pozbyc, nie kwalifikujesz sie, mowia delikatnie: zadzwonimy do ciebie...
W Polsce mowia krotko, albo daja do zrozumiemia: wypierdalaj!...

Kiedy w USA zapytasz kobiete czy jest ladna, odpowie tak jak mysli: tak jestem ladna, sexy, albo nie mam kompleksow.
W Polsce kobieta odpowie z "obowiazujaca" skromnoscia: nie mnie o tym sadzic... Czemu sliczna? - przeciez kazdy widzi ze udajesz i czekasz na komplemet. :roll:

O roznicach w sposobie myslenia i zachowan moglbym napisac opasla ksiazke.

W poczatkowej fazie adaptacji w nowym swiecie, w zdeczeniu z inna kultura i obyczajami, poza aprobata i podziwem, co rusz patrzylem zdziwiony, lub zdegustowany na otocznie i krecilem glowa: "boze alez to jest glupie". Oczywiscie punktem odniesienia bylo zycie, wychowanie i doswiadczeni w kraju ojczystym.
W miare uplywu czasu, zaczalem na cale obszary zachowan, stylu bycia, filozofii zyciowej patrzyc inaczej, wiecej rozumiec, spogladac ze zdziwieniem tam skad przybylem.

Nie byly to przyjemne odkrycia dla czlowieka, ktory jak kazdy Polak mial odczucie, ze pomimo technologicznych i cywilizacyjnyh opoznien, nasze narodowe wartosci, poczucie estetyki, i inteligencja stawia nas na wysokim miejscu na tej planecie. Dzisiaj wiem na pewno, ze potencjal intelektualny jest wsrod Polakow ogromny i tu nie musimy sie niczego przed nikim wstydzic. Ale w sferze obyczajow, nawykow i narodowych przywar, czesto sie za Polakow wstydze i mysle, ze trzeba konsolidacji i wysilku elity inteligencji polskiej i tej normalnej czesci spoleczenstwa, zeby sie z nich wyrwac, zaczac inaczej czuc i myslec - stac sie narodem normalnym.

Pierwsze jednak i koniecznie, nalezy wyeliminowac spoleczny rak, jakim jest Kaczyzm i tu mam na mysli cala cholote ktora ten ruch postawil na nogi i uaktywnil. Odseperowac, lub wydatnie ograniczyc wplyw kosciola na polityke panstwa. Integrowac sie z reszta Europy, dac ludziom swobode w kreowaniu swojego zycia.

Poska sie zmienia, zmieniaja sie ludzie. Jesli kryzys ekonomiczny nekajacy swiat zostanie opanowany, jesli Europa wytrwa w budowie Unii, widze przyszlosc Polski bardzo optymistycznie. Nie daj panie Boze, zeby cos temu przeszkodzilo, bo wroca upiory i demony, ktore nas niszczyly przez stulecia. Polak wcale nie brzmialo dumnie, jest szansa ze niedlugo wreszcie bedzie.

Re: Takie (nie)patriotyczne refleksje...

: śr maja 09, 2012 10:26 am
autor: godzilla
Reflex pisze:Jesli kryzys ekonomiczny nekajacy swiat zostanie opanowany, jesli Europa wytrwa w budowie Unii, widze przyszlosc Polski bardzo optymistycznie.
a co jesli kryzys sie poglebi?
a co jesli banki w Europie zaczna padac jeden po drugim i przestana ludziom wyplacac pieniadze?

Re: Takie (nie)patriotyczne refleksje...

: śr maja 23, 2012 1:50 pm
autor: LubiącaTańczyć
[quote="Reflex"] Pierwsze jednak i koniecznie, nalezy wyeliminowac spoleczny rak, jakim jest Kaczyzm i tu mam na mysli cala cholote ktora ten ruch postawil na nogi i uaktywnil. Odseperowac, lub wydatnie ograniczyc wplyw kosciola na polityke panstwa. Integrowac sie z reszta Europy, dac ludziom swobode w kreowaniu swojego zycia.

ok, takie jest Twoje zdanie i masz prawo takie mieć:) jednak nazywając "chołotą" osoby, które stworzyły coś z innym systemem wartości i światopoglądem niż te, które Ty posiadasz, to już wcale dobrze o Tobie nie świadczy. Są ludzie, którzy obserwując Polskę wcale nie uważają, że zmiany, które są wprowadzane, by upodobnić się do innych europejskich krajów są dobre. więc nie nazywaj "chorobą" czegos, z czym się nie zgadzasz, bo każdy może mieć prawo do wysnuwania własnych wniosków. Ja osobiście bardziej utożsamiam się z wizją Polski jaką ma "kaczyzm", niż to co obecnie dzieje się w naszym kraju.

a to co piszesz o inteligencji i wiedzy Polaków- nie oszukuj się- robią z nas idiotów i wmawiają nam, że jesteśmy mądrzy i utalentowani. moi rodzice pracują w oświacie i mam okazje słuchac tego co mówią- nie zdajesz sobie chyba sprawy z tego co oni zrobili z obecnymi programami nauczania. poziom nauczania tak drastycznie spadł, że aż przykro o tym pisać. nie wierzysz? spójrz na podręczniki, jak wygladaly kiedys a jak teraz, lub zapytaj kogos starszego o historie naszego kraju, a potem dla porownania jakiegoś "wykształconego" licealiste. Nie wspominając już o obecnych maturach i pisaniu "pod klucz" (całe szczęscie chca od tego odejść). Porażka.

Re: Takie (nie)patriotyczne refleksje...

: pt maja 25, 2012 1:33 am
autor: pipek
Ja osobiście bardziej utożsamiam się z wizją Polski jaką ma "kaczyzm", niż to co obecnie dzieje się w naszym kraju.
Dobrze jest być w partii. Kiedy mamy problemy ze znalezieniem pracy, partia matka zapewni nam utrzymanie zatrudniając, jako eksperta od czegokolwiek. Tak było w wypadku Anny Fotygi.
Po ujawnieniu poselskich oświadczeń majątkowych za ubiegły rok, okazało się, że eksminister spraw zagranicznych od stycznia do listopada zarobiła ponad 135 tysięcy złotych, pracując na etacie w Prawie i Sprawiedliwości.

Tuż po utracie lukratywnej posadki w Gruzji Fotyga została ekspertem od... No właśnie, od czego?

- Fotyga była zatrudniona na tzw. etacie eksperckim, bo nie dało się jej załatwić żadnej posady odpowiadającej prestiżowi byłego ministra spraw zagranicznych. U nas otrzymała przyzwoitą pensję i do wyborów mogła być spokojna - takie rewelacje zdradził "Faktowi" anonimowy działacz PiS.

http://politykier.pl/kat,1025795,wid,14 ... caid=6e827
Tyż bym siem utożsamiał.

O TAKOM POLSKIE !!! Nie?

Re: Takie (nie)patriotyczne refleksje...

: ndz maja 27, 2012 4:25 am
autor: marek hubert
pipek pisze:Ja osobiście bardziej utożsamiam się z wizją Polski jaką ma "kaczyzm", niż to co obecnie dzieje się w naszym kraju.

Tyż bym siem utożsamiał.

O TAKOM POLSKIE !!! Nie?
Pipek wlasnie OTAKA Polskie walczylismy...hahahaaaaa...Ty moze wiecej...ja z lenistwa troche mniej...hahahahaaaa...
Pora dla ciebie teraz bys sobie przypomnial ze juz niedlugo...WAKACJE!

caluski dla ciebie pipek, bo ty jestes swoj chlop..., a moze nawet dwa lepsze od godzia...hahahaaaaaa...
caluski....