Strona 1 z 2
jutro
: śr gru 23, 2009 1:41 pm
autor: bea_mezlot
jest taki dzien , bardzo cieply choc grudniowy
dzien, zwykly dzien w ktorym gasna wszelkie spory....
a poniewaz moze nie kazdy jutro tu wejdzie
skladam jeszcze raz zyczenia
Wspanialych Swiat
Re: jutro
: śr gru 23, 2009 2:00 pm
autor: tusku
bea_mezlot pisze:a poniewaz moze nie kazdy jutro tu wejdzie
a co, jutro zamkniete???
Re: jutro
: śr gru 23, 2009 4:12 pm
autor: pomorzak
bea_mezlot pisze:
jutro jest dzien dla bliskich a nie na siedzeniu i czytaniu bzdetow
wesolych
A jak ktos wlasnie tu .... no ..... bliskich....... to co ?
To zaraz bzdety ??
Albo co..........
Re: jutro
: śr gru 23, 2009 4:18 pm
autor: tusku
pomorzak pisze:A jak ktos wlasnie tu .... no ..... bliskich....... to co ?
To zaraz bzdety ??
Albo co..........
wlasnie....
ja siem przywiazuje do stworzen a co dopiero do ludzi, ktorych nie znam blizej od dziesieciu lat...
z tego forum (no powiedzmy ze z wiezy babel) to na zywca poznalem tylko jedna osobe i to taka ze wielu z was by sie wstydzilo o niej opowiadac... a ja go odwiedzilem, wodke z nim pilem i on mnie odwiedzil w Szwajcarii, przypierdzielil prawie ze czolowo w inny samochod i teraz nie moze tu wjechac bo go policja tutejsza sciga...
ale ogolnie to jest wesoly czlek.... i sympatyczny niezmiernie...
niniejszym Go pozdrawiam bo wiem ze i tu czyta...

Re: jutro
: śr gru 23, 2009 4:20 pm
autor: tusku
bea_mezlot pisze:piszac taki tekst okazales sie bucem , zwyklym bo extra buc to kukula
jutro jest dzien dla bliskich a nie na siedzeniu i czytaniu bzdetow
a taki ladny na buzi jestes
domyslam sie ze kolega Kukula to jutro bedzie sobie swietowal Wigilie z rodzina a nie czytal bzdety...
co do mojej "ladnej buzi" to faktycznie cos bylo na rzeczy ale to jakies czterdziesci lat temu albo co... teraz mam wstretna gebe...
rozne zboczenia ludzie maja ale zeby sie w mojej gebie jakiegos piekna doszukiwac?
tak to chyba tylko nasz Paco moze myslec...
Re: jutro
: czw gru 24, 2009 4:31 am
autor: whiskeyprint1
jutro jest dzien dla bliskich
------------------------------
a moze wlasnie tu jedyni bliscy?
Re: jutro
: czw gru 24, 2009 7:00 am
autor: tusku
Kukuła pisze:Nazwanie mnie BUCEM w miejscu publicznym takowym naruszeniem jest.
przepraszam ale nie zgodze sie z tym... Bucem nazwano mnie, a Ciebie "extra bucem"...
w sumie nie wiem dlaczego Ty masz byc jakis lepszy buc niz ja???
Re: jutro
: czw gru 24, 2009 7:30 am
autor: bea_mezlot
Kukuła pisze:
Pani bea_mezlot,napisałem skarge do Administracji że jeśli nie zdejma pani zapisu wejdę z pania na droge sądową,nie pozwalając byle komu na naruszanie moich dóbr osobistych.Pani adres pocztowy w Złtoryji jest mi już znany.Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem anonimowość na internecie nie zwalnia od odpowiedzialności prawnej w przypadkach naruszania dóbr osobistych.Nazwanie mnie BUCEM w miejscu publicznym takowym naruszeniem jest.
panie kukula na droge to pan mozesz isc ale krzyzowa , oops nie te swieta
adres pocztowy tez mi jest znany 59-500 , jest tylko jeden
bede potem , mikolaj wchodzi kominem
Re: jutro
: czw gru 24, 2009 7:37 am
autor: bea_mezlot
tusku pisze:
przepraszam ale nie zgodze sie z tym... Bucem nazwano mnie, a Ciebie "extra bucem"...
w sumie nie wiem dlaczego Ty masz byc jakis lepszy buc niz ja???
tusku na "pieszczoty" trzeba sobie zasluzyc !
ale wszystkim pacom(?) , psim przyjacielom czlowieka , i wszystkim zwierzatkom co dzis powiedza co mysla , zycze hau hau , mial mial , pelnych misek, usmiechnietych mordek i zadowolenia ze swoich wlascicieli
weselcie sie
"Zrodzony na sianie w półmroku stajenki,
Śpi w ramionach Marii Jezus malusieńki.
Świętą noc złocista gwiazda opromienia,
Gromadzą się wokół przyjazne stworzenia.
Lulajże Jezuniu, snem cichym, szczęśliwym,
Obdarz nas radością i szczęściem prawdziwym! "
Re: jutro
: czw gru 24, 2009 7:57 am
autor: nikita
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. 2 Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: 3 orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię. 4 Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza. 5 Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity. 6 Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.
...czego z centrum swej szczesliwej samotnosci wszystkim zyczy - nikita...