PANI A /CYC/

O wszystkim i o niczym nocne Polaków rozmowy.
zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

PANI A /CYC/

Post autor: zoskicyc » pt paź 14, 2016 3:57 am

Pani A

zazadala bym „zdjal“ moj wpis
w ktorem pisze o sobie – bo nie
mnie obraza ale yakoby innych
wiem
metaforyka wyrazayaca stan byc
moze yest dla Pani trudna do odczytania
ale
mam do Pani zal
dwakroc – bo pierwey zadala „dowodu“
oczywistosci mocno czytelnej -ostatnio
zazadala wycofania postu ktory nikogo
nie obrazal – byl tylko wyrazem moyego
stanu (zakladam – ze to uciecha dla reflexa)
powiem - nigdy nie prosila o to swego poplecznika
reflexa by wymazal swe plwocniny i to yest TO
czyz yest to Pani „wrazliwosc i zrozumienie“?

krotko
by pani nie dzis -moze kiedys zrozumiala ze
istnieja stany ogromnego bolu spowodowane
partactwem chirurgicznem /nie udowodnie/
takim ze nie chce sie zyc – i trudno podzielic
sie tym stanem- bo nie reflexem yestem – nawet
przed murra udaje – /trzy operacvje na otwartem
sercu do ktorego wszczepiano niwnawisc i klepsydra
siedemnastey zony/ -
ja moge tylko zacisnac zeby i potepie kazdego
/uwaga jordan/ - ktory wyrazi mi zrozumienie –
to nalezy sie reflexowi – ktory tego zada i na
tym zeruye – to nazywa sie litosc nad nieprawoscia

naywiekszy bol sprawia mi to ze nie poyade juz
nigdy do ukochaney bretanii /finister – kornwalia/

pani sobie sama przeczy udayac wrazliwosc -
gdyby tak bylo nie zazadalaby bym zdjal swoj
napisany o mnie post ktory nikomu nie ublizal
lecz potwierdzal moy stan i bezczelne zyczenie
reflexa

capito?

a propos
trzezwy umysl i wlasne zeby posiadam – yestem
ponadzdrowy – tak mowi diagnostyka instrumetow
ale wiem - oni tez to wiedza ze
ludzki organizm jest wielkim pytajnikiem tak samo
jak czlowieka umysl – reszta – to sa przypuszczenia
i wiedz Pani
nie urodzono mnie z piana nienawisci na ustach

CYC

byc moze
reflex napisze (nie pytany – nie proszony o ocene)
ze „yest to wywnetrzanie z moich brudow“ - niech
tak bedzie!

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2357
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: alohilani » pt paź 14, 2016 1:27 pm

Nie mam niestety czasu odpisac Panie Cyc, proza zycia mnie wzywa.
Zreszta na ten temat napisalam wiele od temtego czasu.
Swiadkow bylo wielu, pamiec tez dobra maja.
Nawet bardzo dobra.

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2357
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: alohilani » sob paź 15, 2016 3:08 am

A czy ma Pan kiedykolwiek zal do samego siebie za krzywdy wyrzadzane innym swoim pisaniem?
Przeciez ja tych zalow do Pana moglabym miec tysiace, za przesladowanie conajmniej roczne
po wydarzeniach z zimy 2014/2015.

A Pan ma do mnie zal, ze kwestionowalam panskie powazne oskarzenia wobec innego uczestnika i domagalam sie dowodu na to, ze faktycznie takie byly? A jak Pan sobie to wyobrazal? Jesli sie kogos oskarza i to tak powaznie, to trzeba przedstawic dowod na to. Zamiast ataku, powinien byl wtedy Pan poprosic administracje forum o dowody popierajace panskie oskarzenia.
Nie ma sensu o tym wiecej pisac. I tak za duzo napisalam. Wszystko jest na forum, mozna przeczytac, a i uczestnicy forum pamiec maja dobra, sa swiadkami tamtych wydarzen.

Zal o to, ze prosilam, a nie zadalam jak Pan napisal, aby Pan zdjal nieodpowiedni post w moim watku o muzyce, post z aluzja i zaczepka drugiego uczestnika forum? Czy nie mialam do tego prawa? Jak najbardziej.
pani sobie sama przeczy udayac wrazliwosc -
gdyby tak bylo nie zazadalaby bym zdjal swoj
napisany o mnie post ktory nikomu nie ublizal
lecz potwierdzal moy stan i bezczelne zyczenie
reflexa
O to wlasnie chodzi, ze to "bezczelne zyczenie" nigdy nie mialo miejsca,
to tylko improwizacja panskiego bogatego artystycznie umyslu,
a nie zaistnialy fakt.
Wlasnie tego dotyczyly wydarzenia z zimy 2014/2015

Jesli Pan gra na forum czy w zyciu prywatnym (udawanie) to nie moja sprawa.
Ja takich gier nie znam.

Juz wiele razy pisalam, ale jeszcze raz pokresle.
Wasze porachunki to wasza sprawa.
Ja nie mam z tym nic wspolnego.
Wy sobie slodzicie w obie strony.
W tym jeden z Was ciagle zaczepia.
Ja to tak widze.
A ktos inny moze widziec inaczej.

Wystarczy.

zoskicyc
Posty: 9815
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: zoskicyc » ndz paź 16, 2016 10:47 am

dowody
to policja
a zapisy archiwalne na forum
nie istnieya - wiec dlaczego mam
szukac policdowodow jak ow biblijny
ktory powiadal ze poki palcow w rane nie wlozy
nie uwierzy

pani A prawem jest dobra miec lub zla pamiec
potwierdzic yesli wie i zaprzeczyc yesli tylko
przypuszcza
ale
jesli nie zauwaza (pozno tu wkroczyla) bezczelnych
agresyji reflexa w stosunku nie tylko do mnie - preciez
do pani napisal "jestes glupia" dokonawszy oceny pani
nie mayac do tego zadnego prawa i to bylo wlasnie "nie na
temat" lecz podla ocena ktora pietnuye
pisze tak jak dopuszcza /nie tyle regulamin/ ale moye
poczucie widzenia i dzielenia prawdy od oszustwa -
tak tez kazdy ma do tego prawo - wiec wspieranie
reflexa i podwazanie innego uznaye za paniA prawo
z ktorego - co moze byc - sama przed soba sie rozliczy
tak tez przpominam iz "obiektywizm" nie istnieye
gdyby tak bylo - bylibysmy falszywie obiektywni za
namowa kogos takiego yak reflex - jednomyslni w
poyeciu yego "dobroci" szczypiacey nawet moyego
kolege jordana - ale "za nic - czyli za istnienie"

CYC

prosze pania A by zwrocila na skopiowany text reflexa
bedacy odpowiedza na dwa texty "waltzing mathilda"
ktore nikomu krzywdy nie uczynily - niechze pani A
przeczyta wpierw zanim kopnie mnie w miedzyudzie jej
poyeciem "krzywdy" ktory wyrzadzam innym - prosze
przeczytac - potem, mnie kopnac - niechze bedzie to
zadoscuczynieniem za moye wyrzadzone yey krzywdy - capito?

......................................
Re: PSY, KOTY i inne takie...

Postprzez Reflex » Wt paź 11, 2016 10:50 pm
Ja nie wiem czemu on wywija z Matylda w wątku poświęconym zwierzetom.
Niechlujnośc i starcza demencja Pewnie w domu ma w kazdym pomieszczeniu kaczke i nocnik, bo nie wierze że w u siebie robi to samo co na forum.
------------------------------------------

prosze sie zastanowic
jaki byl powod wypisania tak piekney
poezyji chorego i nienawistnego umyslu?
---------------------------------------

moze tez byc ze pani A zazada
policyjnego - notaryalnego dowodu
ze reflex to napisal - moze policyjnie
podwazy ze reflex wyzywal godzile
do mongolow i tatarow - kto wie - kto wie......
czystosc jest czystoscia - jesli ma sie mydlo

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2357
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: alohilani » ndz paź 16, 2016 7:07 pm

Prosze nie rozmywac tematu Panie Cyc.
Oskarzanie kogos o zyczenia i to wielokrotne smierci to bardzo powazna sprawa.
W takiej sprawie milczec nie bylo mozna wiedzac, ze to nie byla prawda.
To trzeba albo udowodnic albo przeprosic i zamilknac raz na zawsze w tym temacie.
Zapisy na forum istnieja. Dawne tematy wciaz mozna znalezc, wystarczy poszukac.
Poza tym administracja czy moderator pamietaja takie powazne wydarzenia, w dodatku wielokrotne.
Uczestnicy takze. A Reflex mowil prawde, Pan klamal. Aluzja o upierdliwym starszym czlowieku (dziad nad grobem, a jeszcze sie rzuca - takie to ma znaczenie, a nie jakies kopanie grobu!) byla paskudna, ale nie byla zyczeniem smierci. Pan jednak napisal, ze zyczyl Panu cztery razy smierci i tak napisal i to bylo pana klamstwo. Pan z tego zrobil improwizacje (wlozyl Reflexowi do reki lopate i kazal kopac) i tym chcial manipulowac, ale ja mu nie pozwolilam. Czego Pan sie spodziewal? Ze popre pana klamstwo i rzuce sie razem z Panem na Reflexa? To wlasnie moja uczciwosc domagala sie tego dowodu na zyczenia.
Pan za to zaatakowal i przeprowadzil obrzydliwa nagonke
na tego, kto kwestionowal prawdziwosc, czyli na mnie. Nagonka trwala bardzo dlugo. Poniewieral mnie tu Pan na forum jak przyslowiowa bura suke (tak sie kiedys to okreslalo w Polsce pamietam) z calym szacunkiem dla burych suk, przy pomocy obrzydliwego traktowania panskiego pomocnika takze. Potem jeszcze przez conajmniej rok pisal Ta Pani, Pani a jakze i tak jak teraz Reflexa czy nieraz Pomorzaka przesladowal mnie Pan osmieszajac, piszac nieprawde, atakujac, improwizowal, maipulowal ta improwizacja, tid. Pan czul i czuje sie bezkarny ponizajac innych, ale niech tylko ten inny osmieli sie cos podobnego zrobic Panu, to skargi, zalenie sie i placze panskie roznosza cie po calym forum. Pan ma podwojny standard, inny dla siebie, a zupelnie inny dla innych. I to jest paskudne. Pan uwaza sie za lepszego niz inni, dlatego Panu wolno, a innym tego samego juz nie.
Teraz znowu wyciaga swoje klamstwa i improwizacje i znowu zaczyna manipulowac nawet w temacie muzyka.
I to jest chore. Nie potrafi Pan normalnie zyc na forum bez zaczepiania, rozdrapywania starych ran i placzu nad nimi, uzalania sie nad soba, ciaglych prestensji do innych, zawzietosci, pamietliwosci i msciwosci i wiecznego krytykanstwa wszystkiego co nie po panskiej mysli (nawet cieszenia sie nadchodzacymi swietami - Pomorzak i my, az terzeba bylo zakladac pokojowy watek Enklawa, ktoremu tez sie Pan sprzeciwil!!!). A sam sobie Pan jest winien, poniewaz pan ciagle zaczepia i prowokuje, poniza innych, a potem placze kiedy dostanie cieta riposte, na ktora sobie zasluzyl, przez zaczepianie, wysmiewanie i ponizanie innych. Malo tego, Pan osmiela sie miec pretensje do mnie, kiedy dostanie cieta riposte, na ktora zasluzyl, choc byla ona od kogos innego.
Uwazam, ze ma Pan ogromny problem z samym soba i szuka jego rozwiazania w zlym miejscu.
Tu potrzebna jest kozetka u psychologa, gdzie obydwaj sobie siadziecie i pogadacie, a on Panu pomoze
borykac sie z tak trudnym i zawilym panskim charakterem, natura, osobowoscia.
..........

Czy wreszcie do Pana dotrze, ze mnie wasze porachunki
nie obchodza i nie maja prawa obchodzic?
Wtedy stanelam w obronie prawdy odnosnie wydarzen na forum.
Prosze sie skarzyc do Administracji, jesli Pan czuje sie niewinny.
To samo dotyczy piosenki Matilda. Co ja mam z tym wspolnego?
Ja sie nie wlaczam i nigdy nie bede wlaczac w wasza wymiane zdan.
Niewinna piosenka, owszem. Ale moze cos winnego Pan zrobil wczesniej?
Ja nie wiem, tylo tak sobie mysle, niech Pan przesledzi watek, czy przyadkiem
nie przesladowal (osmieszal czy upodlal np.) w tym czy innym w tym samym czasie
kolegi Reflexa, a moze chwilowo mial Pana dosc, nie wiem.
Juz wiem, znalazlam:
kiedy zdechne w rowie /nie grajdole reflexa/ kaze by grali
"walzing mathilda" i owine sie kocem jak ten wloczega z oryginalnego
textu /ten koc nazwal mathilda/ zaspiewam razem z nimi
Mysle, ze to byl powod i watek byl Psy, Koty i inne takie...
To wasza sprawa, nie moja.
Ja nie jestem ani moderatorem ani administratorem forum, trzeba pisac do nich,
mozna pisc publicznie, skarzyc sie w watku tak jak Pan skarzy sie tu do mnie,
abym ja zareagowala.

Ile razy mam pisac, ze:
To forum to ani plansza szachowa ani teatr.
Nie da rady grac zywymi pionkami ani ustawiac rol
szufladkujac wczesniej samowolnie uczestnikow.

Granie uczestnikiem, ktory jest zywy i mysli i czuje
to co mysli i czuje, to bardzo nieuczciwe dzialanie.
Pan za wszelka cene chce mnie uzyc do waszych
prywatnych rozgrywek.
A ja mowie NIE!
I musi sie Pan niestety z tym pogodzic.
Czy Pan jest w stanie zrozumiec to, co inny uczestnik, tu ja
chce Panu przekazac?
Czy nadal przyslowiowym grochem o sciane...

Wypada to wszystko co pan pisze na moj temat i wydarzen na forum
przyslowiowo olac i odsunac sie od tego.
Nie bedzie odpowiedzi, nie bedzie dyskusji
I to bedzie najlepsze wyjscie.
Mysle, ze ten wspis jest ostatnim na ten temat.
Jest on rowniez dowodem na to, jak ja to odbieram i co o tym wszystkim mysle.
Nie ma my i wy czy oni na forum. Kazdy jest indywidualnym uczestnikiem, ktory przedstawia swoje poglady wg wlasnego uznania. A moga byc one takze podobne lub takie same jak poglady adwersarza, co jest jak najbardziej normalne tak na forum jak i w zyciu realnym, a nawet w swojej najblizszej rodzinie. Taka jest kolej rzeczy i z tym nalezy sie pogodzic. Kazdy odpowiada na forum za to, jak traktuje swojego przeciwnika w dyskusji. I tego nalezy sie trzymac, a wszelkie reklamacje kierowac we wlasciwe miejsce (administracja). Jest do tego dzial, a innym nie nalezy zawracac tym nawet glowy, reakcji bowiem nie bedzie, to nie ich sprawa. Oni nie maja zamiaru brac zadnej ze stron. Niektorych to nawet i to forum nauczylo, a "przyjaciele", ktorych wczesniej bronili nie tylko sie na nich wypieli, ale jeszcze zrobili nagonki, aby ukryc wlasne klamstwa. Roznie to bywa. Jedno jest pewne, ze ten jest twoim przyjacielem, kto poda ci reke potrzebie, a nie tylko wtedy, kiedy on potrzebuje.
Wystarczy.
I tak za zduzo.
Olac to, ot co!!!
I nie zagladac nawet na to forum
abo wirtualnie wylewac wiadro pomyj
na tego, kto szkodzi.
I smiac sie!

wiara i s
Posty: 2195
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: wiara i s » ndz paź 16, 2016 7:21 pm

zoskicyc pisze:podwazy ze reflex wyzywal godziledo mongolow i tatarow - kto wie - kto wie......
psze pani :

Godzilla przezywal mnie ze jestem ON. CZERWONY. BOLSZEWIK. KOMUNISTA. I UKRAINIEC Z CZARNYM PODNIEBIENIEM a jeszcze jakos tam brzydko ale juz nie pamietam 8-)

godzilla
Posty: 12753
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: godzilla » pn paź 17, 2016 2:35 am

wiara i s pisze:psze pani :

Godzilla przezywal mnie ze jestem ...... a jeszcze jakos tam brzydko ale juz nie pamietam 8-)
a nie jestes?
no to w skrocie nazwe cie "lewakiem" bo tak cie widze...

godzilla
Posty: 12753
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: godzilla » pn paź 17, 2016 2:39 am

alohilani pisze:Prosze nie rozmywac tematu Panie Cyc.
Oskarzanie kogos o zyczenia i to wielokrotne smierci to bardzo powazna sprawa.
W takiej sprawie milczec nie bylo mozna wiedzac, ze to nie byla prawda.
To trzeba albo udowodnic albo przeprosic i zamilknac raz na zawsze w tym temacie.
Zapisy na forum istnieja. Dawne tematy wciaz mozna znalezc, wystarczy poszukac.
Poza tym administracja czy moderator pamietaja takie powazne wydarzenia, w dodatku wielokrotne.
Uczestnicy takze....
o to jest w calosci zawracaniem dupy....
wczesniej pisze ze "to sa wasze sprawy"

to po kiego to zawracanie dupy z tym ze to bardzo powazna sprawa, ze nie mozna przemilczec itp. bzdury?

w stosunku do reflexa trzeba przemilczec jego chamstwo i sqrwysynstwo, ktorego sie dopuszcza w 90% postow przeciwko ludziom myslacym normalnie... nie wolno zas przemilczac odpowiedzi osob broniacych sie przed jego chamstwem i sqrwysynstwem?

to moze zamilcz kobieto i nie wtracaj sie do rozmow skoro to sa nasze sprawy a nie TWOJE?

ja ze swej strony na sqrwysynstwo reflexa zawsze bede odpowiadal najciezszym kalibrem jaki uznam za stosowny...

Awatar użytkownika
alohilani
Posty: 2357
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: alohilani » pn paź 17, 2016 2:55 am

Wszystko ma sens, to dotyczy spraw z 2014/2015 roku.
Czytac, czytac, a potem pisac, mezczyzno.

No przciez nie wtracam sie do waszych dyskusji, ale o zachowaniu moge miec swoje zdanie.
Nie zabraniam wam przeciez tego ciezkiego kalibru, nie mam do tego prawa.
Jesli jednak ktos ciagle zaczepia, to trzeba spodziewac sie cietej riposty przeciez.
A jesli sie ja dostanie to nie winic drugiego, wziac odpowiedzialnosc za wlasne zachowanie,
A reakcje moga byc przeciez rozne.
A juz winic trzeciego, ktory z tym nic wspolnego nie ma, to lekka przewalka czy jak to sie nazywa.

Mozecie wyzywac sie ile chcecie, to wasza sprawa.
Nic mi do tego.
Ale ja moge miec swoje zdanie o waszym zachowaniu nie wtracajac sie do dyskusji jako osoba bezstronna.
Mam do tego prawo. Mam oczy i uszy otwarte.

Kazdy jest inny, kazdy moze miec opinie jaka uwaza za stosowna i nie wolno go za to przesladowac czy wysmiewac, nie wolno takze dyskryminowac.
Kazdy czlowiek jest inny przeciez.

wiara i s
Posty: 2195
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: PANI A /CYC/

Post autor: wiara i s » pn paź 17, 2016 4:43 am

godzilla pisze:no to w skrocie nazwe cie "lewakiem" bo tak cie widze...
I to mi sie podoba

moja corka republikanka zawsze mi mowi

ze moje poglady sa socjalistyczne (dlatego naleze do uni)

I to prawda bo wyrastalem I widzialem na wlasne oczy krzywde spoleczna

w "Polscy budowy lepszego zycia " to sie mialo nazywac socjalizm

tylko juz wtedy wiedzialem ze to nie tak mialo byc ( chyba dlatego znalazlem sie w stanach moja SP siostra wybrala lepiej bo Canade gdzie jest prawie socjalizm)

G ciagle pamietam postulaty ze S.G bylo to nomen omen "oczko"

gdzie zesmy je zatracili gdzie TA solidarnosc

gdzie te zwiazki

w USA unia to unia

kto do niej nalezy

tego ona broni I zywi

ot I tyle nam zostalo z idealow o ktore walvczylismi I marzylismy :(

szukanie nowej ojczyzny

ja ja znalazlem I jestem wdzieczne mojej drugiej ojczyznie ze mnie przyjela takim jakim jestem

bez warunkow wstepnych

tylko tyle ze bede przestrzegal prawa

ODPOWIEDZ