O ile sie nie znudzilo i bebechy wam sie nie przewracaja gdy sluchacie tego nudziarza wuhapa... znaczy ZOŚKICYCA, czy tez Whiskeyprinta to wrzuce wam tu nastepna audycje...
Troche sobie przypomnialem jak sam bylem chyba na dwoch takich spotkaniach ( wernisazach ) we Frankfurcie.
Atmosfera faktycznie swobodna i oczywiscie Alex chetny do rozmowy z kazdym.
Wtedy mialem okazje poznac go osobiscie.
Na polce z ksiazkami stoi od tego czasu tomik jego poezji.
kucharstwo artystyczne ? dokładnie podzielam zdanie , ba! mam identyczne, jakby moje słowa i myśli na ten temat!
muzyka ok. trochę dużo tego gadania na jeden raz , więc się nudzi....
ja to kręcę wszyscy się wszystkich tu boją, każdy ma swojego boja...
Alex złożył nam życzenia 1 stycznia i Reflex to dostrzegł i zaprosił....
a Cyc znów dziś płacze....że się mnie też boi... no cóż baba jestem i narzekających facetów nie kocham, nawet jeśli mają sexy timbre głosu i piszą o miłości.