MIX
Re: MIX
Ciekawa wycieczke miales Pomorzaku.
Ladne zdjecia! Nawet Lenin jeszcze stoi, nikomu nie przeszkadza. Zabawne jest dla mnie umieszczenie ogromnego napisu z tylu autobusu o toalecie, ale toaleta to wazna rzecz; Smutne, ze junk food i ich "restauracje" amerykanskie wszedzie wlozyly swoje rec. McDonald's, Burger King, mierzilo mnie to bedac w Polsce. Malo tego, niektorzy ludzie w Polsce traktowali to jako rarytas i nawet jezdzili z odleglosci kilkudziesieciu kilometrow aby tam "zjesc"! Tyle restauracji i niedrogich barow z domowym jedzeniem w Polsce, a jednak dla fasonu pewnie sie tam idzie, bo tanie to nie jest przeciez. Co innego Subway, widzialam na gdanskiej Starowce.
Ladne zdjecia! Nawet Lenin jeszcze stoi, nikomu nie przeszkadza. Zabawne jest dla mnie umieszczenie ogromnego napisu z tylu autobusu o toalecie, ale toaleta to wazna rzecz; Smutne, ze junk food i ich "restauracje" amerykanskie wszedzie wlozyly swoje rec. McDonald's, Burger King, mierzilo mnie to bedac w Polsce. Malo tego, niektorzy ludzie w Polsce traktowali to jako rarytas i nawet jezdzili z odleglosci kilkudziesieciu kilometrow aby tam "zjesc"! Tyle restauracji i niedrogich barow z domowym jedzeniem w Polsce, a jednak dla fasonu pewnie sie tam idzie, bo tanie to nie jest przeciez. Co innego Subway, widzialam na gdanskiej Starowce.
Re: MIX
Miasto jest piekne bo na kazdym kroku cos ciekawego.
Mieszkalem w hotelu na Newskim Prospakcie i praktycznie w sasiedztwie wielu wspanialych budowli.
Mieszkancy sa bardzo uprzejmi i zyczliwi choc na ulicach zabiegani.
Miasto ma oficjalnie 5 milionow mieszkancow a nie oficjalnie 6,5 miliona.
Piekne szerokie ulice zapchane sa samochodami i jest tak glosno ze trudno ze soba rozmawiac.
Pomimo ograniczenia predkosci w miescie do 60 km/h, malo kto sie do tego stosuje.
Przejazd z lotniska do hotelu byl pierwszym mocnym przezyciem w tym miescie.
W godzinach szczytu lepiej chodzic pieszo lub jechac metrem. Ulice sa totalnie zapchane i przepisy ruchu drogowego przestaja obowiazywac.
Teraz seria fotek z Ermitazu.
Przez kilka godzin liznelismy zaledwie z jego bogactw.
Mieszkalem w hotelu na Newskim Prospakcie i praktycznie w sasiedztwie wielu wspanialych budowli.
Mieszkancy sa bardzo uprzejmi i zyczliwi choc na ulicach zabiegani.
Miasto ma oficjalnie 5 milionow mieszkancow a nie oficjalnie 6,5 miliona.
Piekne szerokie ulice zapchane sa samochodami i jest tak glosno ze trudno ze soba rozmawiac.
Pomimo ograniczenia predkosci w miescie do 60 km/h, malo kto sie do tego stosuje.
Przejazd z lotniska do hotelu byl pierwszym mocnym przezyciem w tym miescie.
W godzinach szczytu lepiej chodzic pieszo lub jechac metrem. Ulice sa totalnie zapchane i przepisy ruchu drogowego przestaja obowiazywac.
Teraz seria fotek z Ermitazu.
Przez kilka godzin liznelismy zaledwie z jego bogactw.
- Załączniki
-
- _DSC2433.jpg (22.53 KiB) Przejrzano 5872 razy
-
- _DSC2444.jpg (45.61 KiB) Przejrzano 5872 razy
-
- _DSC2453.jpg (45.68 KiB) Przejrzano 5872 razy