Festival

A picture is worth a thousand words.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Festival

Post autor: tekajot » pt lut 18, 2011 6:30 am

A jeszcze mniej ze wspaniałą atmosferą festiwalu.
Natomiast teraz zdejmuję również i fotografie.
Pyskówka stworzona przez pana tekajota profanuje ducha dobrej zabawy,którego starałem się przekazać innym,a ja znam spokojniejsze miejsca do jego propagowania.
____________________________________________________

Na złość babci odmroził sobie uszy.
Panie pipek, do pańskich fotek nie mialem żadnych krytycznych uwag. Moje uwagi tyczyły tego rodzaju kretyńskich imprez których organizatorzy chcą przenieść dawne czasy w wiek XXI. Widzialem kilka takich imprez w których poubierani w stare mundury dumni kretyni stali wśród nowoczesnych bloków mieszkalnych i współczesnych aut. Po palbie z kopii starych karabinów (dzieci i starcy powystraszani) poszli odgrywać jakąś wojnę.
Napisalem tu swoją opinię. Pan zdjąłeś fotki. Proponuje na przyszłość zdejmowanie swoich postów w przypadku krytycznych odpowiedzi innych forumowiczów.
Treaz dedykuję panu piosenkę o starociach. Może z pańskiego dzieciństwa.

Awatar użytkownika
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Festival

Post autor: pipek » pt lut 18, 2011 9:09 pm

dlaczego?
Ano dlatego,panie wuhap,że mi się nie podobała wytwarzająca się pod nimi atmosfera...

W zamian,dla tych którzy chca pooglądać,zamieszczam album który stanowi odrębną całość,
bez względu na to co będą pod nim wypisywać malkontenci:

http://www.hobox.net/FESTIVAL/

godzilla
Posty: 12855
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Festival

Post autor: godzilla » sob lut 19, 2011 4:49 am

pipek pisze:bez względu na to co będą pod nim wypisywać malkontenci:

http://www.hobox.net/FESTIVAL/
noooo... widac....

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Festival

Post autor: whiskeyprint1 » sob lut 19, 2011 5:07 am

panie t-k-j

nie moglem przeczytac panskiego "posta" bo nieistniejacych czytac nie mozna - wiec przypuszczam jedynie co pan w nim zawarl na podstwie panskiego "suplementu wyjasniajacego" - z ktorego wynika ze uznaje pan festiwale -festyny za cos niegodnego czlowieka i upodlajacego ludzkosc - cos prymitywnego i temu podobne i temu jak owemu podobne.

glupota byloby pisac ze czlowiek jest zwierzyna stadna i kontaktu z innymi potrzebuje - jak tez potrzebuje rozrywki - chwili odprezenia czynnego (podkreslam - czynnego) w przeciwienstwie do tych ktorych dupy przyklejone do fotela karmia sie kartofel-chipsami - piwem-cola-sznapsem by lepiej widziec co rusza sie na ekranie ktorego celem jest by ten ktorego dupa przyklejona do fotela byl jeszcze glupsza i potege swej glupoty prezentowal potem na forum wieza babel - capito?

w ameryce - byc moze - jest duzo festynow - ale z pewnoscie w bananie jest ich wielokroc wiecej - w kazdej wsi odpust z "umzugiem" jakies festyny chleba( de facto - swietne wypieki w dawnych - pozostalych jeszcze piekarniach publik - gdzie kazdy mogl sobie sam wypiekac co chcial na weglu drzewnym) i wiele podobnych - ktore sa wyrazem nostalgii do dawnosci - zamkow i zamczysk w banaie wiele - chocby tylko wzdluz renu- i w kazdym - niemal raz w roku turnieje rycerskie w zbroi - w kostiumach z owych lat i wiele innych imprez ktore roznia sie od tak zwanych festiwali chrzescijanskich uprawianych przez katolikow i protestantow - celebrowanych w swietosci i o tresciach ktorych realizacja we wspolczesnosci jest niemozliwa - a jest to raczej "bezkostiumowy powrot do przeszlosci" (ktory tez jest rodzajem rozrywki) - nie wiem dlaczego odmawia pan ludziom chwili przyjemnoisci - mozna w tym uczesniczyc albo to ignorowac - ale nie wiem czy jest sens podwazania tego

co do zdjec - wypowiedzialem sie juz na ten temat - jest to dokumentacja - informacja wizualna jak taki festyn wyglada i nie chodzi o wartosci artystyczne fotografii lecz o ich znaczenie informacyjne
dodaję
zobaczylem przed chwila wszystkie zdjecia i musze powiedziecz e sa reportazowo doskonale "zobaczone" - zatem nie wiem o co panu chodzi panie tkj - czyz nie jest dla pana interesujaca ta (nawet kulturowa) roznorodnosc?

zycze panu
by bog pana blogoslawil
a duch swiety oswiecil
amen

godzilla
Posty: 12855
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Festival

Post autor: godzilla » sob lut 19, 2011 7:15 am

whiskeyprint1 pisze:w przeciwienstwie do tych ktorych dupy przyklejone do fotela karmia sie kartofel-chipsami - piwem-cola-sznapsem by lepiej widziec co rusza sie na ekranie ktorego celem jest by ten ktorego dupa przyklejona do fotela byl jeszcze glupsza i potege swej glupoty prezentowal potem na forum wieza babel - capito?
aaaa to pewnie nie o reflexie, ktorego tu akurat nie ma... o brodaczu to pewnie nie, bo ten jako suchy alkoholik piwa do pyska nie wezmie...
o mnie pewnie tez nie bo i ja alkoholu nie pijam czesciej niz raz w miesiacu... i to nawet nie z powodu alkoholizmu... ot, taki mam kaprys i nie pije...

o kim wiec tu doktor filozof wuhap pisze? czyzby pisal do lusterka?

godzilla
Posty: 12855
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Festival

Post autor: godzilla » sob lut 19, 2011 7:17 am

zauwazylem ze Oni jak nie moga kogos pokonac w uczciwy sposob to atakuja przeciwnika oskarzajac go albo to o terroryzm, albo o sluchanie radia Maryja, a to o katolicyzm, a to o pisanie na forum pod wplywem alkoholu...

to jest cieniutkie..... postaraj sie dochtur walnac czyms grubszym i NA TEMAT...

Awatar użytkownika
pomorzak
Posty: 7725
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm
Kontakt:

Re: Festival

Post autor: pomorzak » sob lut 19, 2011 8:01 am

godzilla pisze:zauwazylem ze Oni jak nie moga kogos pokonac w uczciwy sposob to atakuja przeciwnika oskarzajac go albo to o terroryzm, albo o sluchanie radia Maryja, a to o katolicyzm, a to o pisanie na forum pod wplywem alkoholu...

to jest cieniutkie..... postaraj sie dochtur walnac czyms grubszym i NA TEMAT...
Godek
czy ty przypadkiem nie masz na sumieniu tego co zarzucasz innym ????

godzilla
Posty: 12855
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Festival

Post autor: godzilla » sob lut 19, 2011 12:30 pm

pomorzak pisze: Godek
czy ty przypadkiem nie masz na sumieniu tego co zarzucasz innym ????
fakt... przepraszam ze podejrzewalem Cie o katolicyzm...

whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: Festival

Post autor: whiskeyprint1 » sob lut 19, 2011 4:20 pm

e: Festival

przez pomorzak » So lut 19, 2011 9:01 am
godzilla napisał(a):
zauwazylem ze Oni jak nie moga kogos pokonac w uczciwy sposob to atakuja przeciwnika oskarzajac go albo to o terroryzm, albo o sluchanie radia Maryja, a to o katolicyzm, a to o pisanie na forum pod wplywem alkoholu...

to jest cieniutkie..... postaraj sie dochtur walnac czyms grubszym i NA TEMAT...


Godek
czy ty przypadkiem nie masz na sumieniu tego co zarzucasz innym ????
---------------------------------------------------------------------------------

fakt
ten czlowieczyna zapewne cierpi na "skrobanie duszy" albo skrobie go sumienie a do tego swędzi dupa


ów pisze najczesciej kiedy nie ma nic do powiedzenia (chyba z nudow >przepracowania umyslowego<) i nie na temat lecz atakuje autorow innych textow - a pani marysia tak prosila swego pupila zeby trzymal sie tematu i nie obrazal innych - tu widzimy owego niezachwiana postawe zwycieskiej samodzielnosci myslenia abstrakcyjnego o niczym - fakt - pojecie >nic< jest jakoby abstrakcyjne

litosci boze
miej litosc
amen

tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Festival

Post autor: tekajot » ndz lut 20, 2011 7:58 am

panie t-k-j

nie moglem przeczytac panskiego "posta" bo nieistniejacych czytac nie mozna - wiec przypuszczam jedynie co pan w nim zawarl na podstwie panskiego "suplementu wyjasniajacego" - z ktorego wynika ze uznaje pan festiwale -festyny za cos niegodnego czlowieka i upodlajacego ludzkosc - cos prymitywnego i temu podobne i temu jak owemu podobne.

_________________________________________________________________

Panie WHP, czy był pan na tyle skoncentrowany przy czytaniu mojego suplementarnego postu i zrozumiał o jakiego rodzaju "festynach" napisałem iż uważam je za kretyńskie?
Z pańskiego postu skierowanego do mnie wnoszę że nie i nie znam przyczyn dla których imputuje mi pan słowa, czyny i myśli których nie uczyniłem ani w poście zdjętym ani suplementarnym. Wykonuje pan to prawie tak dobrze jak czyni to duża populacja polityków i żurnalistów w mojej Ojczyźnie RP.


Czy jeździł pan na "spędy" pt. Festiwal Piosenki Radzieckiej, Dożynki, Festiwal Piosenki Żołnierskiej, manifestacje pierwszomajowe?
Powinien pan jako człowiek - "zwierzę" stadne potrzebujące interakcji z innmi "zwierzętami" stadnymi też człowiekami.

ODPOWIEDZ