Strona 1 z 2

podgryzanie

: ndz sty 24, 2010 9:05 am
autor: pomorzak
cos podjada mi storczyka

Re: podgryzanie

: ndz sty 24, 2010 9:08 am
autor: pomorzak
staralismy sie wytruc ale to ciagle wylazi

ma ktos pomysl jak to zwalczyc

dla moich celow fotograficznych to sie nie nadaje bo zbyt male

Re: podgryzanie

: ndz sty 24, 2010 9:18 am
autor: tusku
wystrzelac w cholere... raz a celnie w kolanko i samo zdechnie...

tylko ze musisz sobie strzelbe makro sprawic...

Re: podgryzanie

: ndz sty 24, 2010 9:57 am
autor: bea_mezlot
pomorzaku
ze zdjecia trudno ocenic co to za szkodnik

propozycja
poszukaj sobie na necie ( jesli do tej pory nie zrobiles) jak to goowno zwalczac, badz zasiegnij opinii w specjalistycznym sklepie
bo teraz tak ,czy te storczyki hodujesz juz jakis czas i dopiero sie pojawily?
czy przyniosles dopiero co domu ,wiec ziemia w doniczce mogla byc z jajami szkodnika

ja kiedys mialam szkodniki na roslinie (nie storczyki) i skutecznie usuwalam zwyklym plynem do mycia naczyn (bez rozcienczania) ,potem zraszanie
jesli sa w ziemi , nalezy wymienic ziemie i dokladnie obejrzec korzenie czy nie ma jakis jajek

sa takie "paleczki" anty ,ktore wklada sie w ziemie

szkoda by sie zmarnowaly bo to piekne kwiaty

Re: podgryzanie

: ndz sty 24, 2010 10:02 am
autor: pomorzak
bea_mezlot pisze:pomorzaku
ze zdjecia trudno ocenic co to za szkodnik

propozycja
poszukaj sobie na necie ( jesli do tej pory nie zrobiles) jak to goowno zwalczac, badz zasiegnij opinii w specjalistycznym sklepie
bo teraz tak ,czy te storczyki hodujesz juz jakis czas i dopiero sie pojawily?
czy przyniosles dopiero co domu ,wiec ziemia w doniczce mogla byc z jajami szkodnika

ja kiedys mialam szkodniki na roslinie (nie storczyki) i skutecznie usuwalam zwyklym plynem do mycia naczyn (bez rozcienczania) ,potem zraszanie
jesli sa w ziemi , nalezy wymienic ziemie i dokladnie obejrzec korzenie czy nie ma jakis jajek

sa takie "paleczki" anty ,ktore wklada sie w ziemie

szkoda by sie zmarnowaly bo to piekne kwiaty
moja polowica co jakis czas przemywa cale rosliny coraz to nowszym plynem
wszystko pomaga na kilka dni
na moje to trzeba wyekspediowac cala roslinke do bio i po klopocie

zeby to chociaz bylo wieksze to mozna by hodowac dla celow cwiczen fotograficznych
no chyba ze kupie sobie mikroskop

Re: podgryzanie

: ndz sty 24, 2010 12:00 pm
autor: wielokropek
Nie mam pojecia, co to za swinstwo zaatakowalo twojego storczyka...
Mam te kwiaty u siebie od kilku lat; co roku mi pieknie kwitna... Mam ich 7, wiec kwitna przez okragly rok (mam na mysli: jeden po drugim).
Ostatnio spotkalo mnie niebywale szczescie, jeden z moich storczykow bowiem wypuscil klacza i listki ze starego, ubieglorocznego badyla (ktory powinien byl uschnac juz dawno) i teraz zakwita. Poszukalem informacji na internecie: zdarza sie to niezmiernie rzadko.
Mam wiec 3 pedy kwiatow z jednej doniczki... :)

Slonecznie -

welokropek

Re: podgryzanie

: ndz sty 24, 2010 3:31 pm
autor: pomorzak
Mamy tez kilka innych kwiatkow i te maja sie dobrze.
Ten jeden ma to swinstwo. Pewnie siedzi w ziemi.

Storczyki sa niesamowite. Na mojej lace rosnie ich dzika odmiana.

Swoja droga to niesamowity widok gdy z badyla wyrastaja kwiaty.

Re: podgryzanie

: wt sty 26, 2010 8:25 am
autor: pomorzak
Dzisiaj znalazlem takie wypasione okazy tych podgryzaczy.
Najwieksze dochodza do 2 mm.

Re: podgryzanie

: wt sty 26, 2010 11:53 am
autor: pomorzak
Sytuacja staje sie krytyczna.
Odkrywam kolejne siedliska podgryzaczy.
To juz inwazja.

Re: podgryzanie

: wt sty 26, 2010 11:57 am
autor: pomorzak
Czas na podjecie zdecydowanych dzialan.
Tu juz nie ma miejsca na milosc do przyrody.
Rozpoczyna sie walka o przetrwanie.
Jutro rozstrzygniecie.