
Dla Polski byłoby najlepiej gdyby oboje,razem ze swoimi partiami,znikneli ze sceny politycznej kraju.
Szkoda tylko że nie wyrosła jeszcze żadna inna siła,która mogłaby ich zastąpić.
Napieralski nie wypadł żle,ale jeszcze jest nieopierzony i musi się rozwijać,
Natomiast Pawlak,owszem,ale przebłysku żadnego w nim nie widać.Widać lata grania drugich skrzypiec wpoiły pewien nawyk.
Gdybym dzisiaj musiał podjąć decyzję wyboru spomiędzy tej czwórki,to postawiłbym chyba jednak na młodość - to drzewko wygląda na tyle giętkie,że może dać sobie radę w politycznej dżungli...chociaż kto wie?
Może to jednak Pawlak pasuje bardziej na ojca narodu?
Ciężka sprawa!!!
Co do pozostałej dwójki nie mam żadnych wątpliwości:
Kaczyński to murowany ataman kozackiej sotni,natomiast Komorowski to urodzony lokaj.
Oboje do wora i na spław.

