Strona 1 z 1

Poród w NY

: czw kwie 12, 2012 12:06 pm
autor: miriam
Witam serdecznie,
niebawem przeprowadzamy się na jakiś czas do Nowego Jorku. I wszystko byłoby super, bo Nowy Jork jest cudownym miastem, ale ten termin wyjazdu taki niefortunny... Jestem w połowie ciąży. Wyjazd mamy zaplanowany na koniec maja a poród w połowie sierpnia:)
Tutaj w Warszawie mam zaufanych lekarzy, którzy prowadzą moją ciąże, czuję się z tym bezpiecznie i komfortowo. W Nowym Jorku nie znam nikogo... Zależałoby mi bardzo na polskim ginekologu, który poprowadziłby moją ciąże do końca i na polskiej położnej, która towarzyszyłaby mi przy porodzie. Dodam, że to moje pierwsze dziecko a zatem wiele znaków zapytania i wątpliwości wokół mnie.
Czy ktoś mógłby polecić mi polskich specjalistów?
Z góry dziękuję.
M

Re: Poród w NY

: pn kwie 23, 2012 5:13 pm
autor: krzysztofd
Czy to ma byc tak zwana "turystyka porodowa" ? ( po ang. "delivering anchor babies"). Jesli tak to co ma za znaczenie kto bedzie "prowadzil" i "odbieral" ? W kazdym szpitalu - nawet w "WOODHOLE" 8-) maja teraz polskich tlumaczy.
Jesli zas nie lecisz tam aby "zarzucic kotwice" to rozsadne byloby poczekac az dziecie sie urodzi i troche podchowa.
just my 2 cents

Re: Poród w NY

: wt maja 15, 2012 10:35 pm
autor: agnieszka
Z mówiącymi po polsku lekarzami w NY nie ma żadnego problemu, z ginekologami również. Ale jeśli mówisz choć trochę po angielsku, nie upierałabym się przy lekarzach z Polski, a raczej sprawdziła, w jakim szpitalu dany lekarz praktykuje, bo to jest najważniejsza sprawa. W ostateczności zawsze możesz kupić Nowy Dziennik, gdzie regularnie ogłaszają się dr Stanisław N. oraz dr Hanna J.

Pozdrowienia!

Re: Poród w NY

: ndz sie 26, 2012 5:10 pm
autor: miriam
Rzeczywiście obeszło się bez PL lekarza. Urodziłam w Lenox Hill piękną córkę i poradziłam w sytuacjach kiedy nie było przy mnie męża.
Teraz mam nowe zmartwienie:( Córka nie chce ssać piersi. Szukam pilnie pomocy pielęgniarki laktacyjnej. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

Z góry dziękuję.
M