trzy miliony (whp)

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: Reflex »

otoz w pewnej miejscowosci budowano most nad torami kolejowymi ktorych wcale tam nie bylo -
mysle ze ten przyklad jednoznacznie charakteryzuje wysilek i metode ktora powszechnie stosowana w zarzadzaniu (calym) panstwem
Drogi Whiskeyprint, z gory zakladam ze podany przyklad jest prawdziwy, ze brzydzilbys sie uzywac zmyslonego przykladu.
Pytanie pierwsze;
- Jesli tam nie bylo torow kolejowych, skad wiesz ze to byl most nad torami, a nie wiadukt na budowanej drodze nad planowanym w niedalekiej przyszlosci projektem drogowym, lub podobnym pod wiaduktem?
Pytanie drugie;
- Jezeli to wszystko jest prawda, czy znasz wszystkie okolicznosci "pomylki" budowlanej?

Zadalem to pytanie swiadomie, chcac zilustrowac myslenie wielu ludzi, ze jak czegos nie rozumiem (nie wiem) to to MUSI byc bezsensowne i glupie.
Tak jest najczesciej z rozumieniem mechanizmow polityki i rzadzenia.

Kiedy prezydentem zostal Lech Walesa, zostal w pewnym momencie zapytany, dlaczego zmienil zdanie w jakiejs kwestii i postapil odwrotnie od obietnicy powiedzial:
Kiedy zaczalem sie piac po drabinie, otwieral sie przedemna coraz wiekszy horyzont, widzialem dalej i rozumialem wiecej.
Wniosek: nie kazdy docenia znaczenie drabiny.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: Reflex »

a sam wiesz skad pochodzisz? mozesz udowodnic ze twoja mamusia nie miala listonosza za kochanka?
Postanowilem jak tylko sie da, unikac godzilli, bo po co reagowac na belkot czlowieka, ktory nie rozumie co sie obok niego dzieje, o czym ludzie pisza, a nawet tego co sam pisze. Tym razem jednak mnie rozbawil. On nie potrafi nawet odroznic polskiego listonosza od potomka tatarow.
Jesliby moja Mama (swiec Panie nad jej dusza) miala kochanka, to bylby to napewno przystojny i nieglupi POLAK, durniu!
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: godzilla »

whiskeyprint1 pisze:jesli zas pisuje tutaj na forum pewien slynny osiol ktory patrzy oczyma dziecka (jego motto) i tego nie rozumie oraz wysmiewa sie to nie nalezy sie mu dziwic - procz oczu posiada umysl dziecka
capito?
nareszcie ktos zauwazyl te kretynskie slowa, ktore sobie umiescilem w podpisie, wyraznie zaznaczajac ze to cytat z wypowiedzi forumowego durnia...

a teraz nastepny konkurs z nagrodami - ktory duren napisal te slowa przede mna?

dodam ze jego nick zaczyna sie od litery R a konczy na X...
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: godzilla »

Reflex pisze:On nie potrafi nawet odroznic polskiego listonosza od potomka tatarow.
Jesliby moja Mama (swiec Panie nad jej dusza) miala kochanka, to bylby to napewno przystojny i nieglupi POLAK, durniu!
rasistowskim durniem jest ten, ktory napisal to idiotyczne zdanie: " ...ja mam cos...cos co mi pozwala spojrzec na zycie oczami dziecka, oceniac go rozumem dojrzalego czlowieka a siebie traktowac surowo."

zgadnij, ktory kretyn to napisal? wedlug twojej definicji musial byc to 100% Polak, ktorego pewien Niemiec w zwiazku z tym nazywa OSLEM...
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: whiskeyprint1 »

Pytanie pierwsze;
- Jesli tam nie bylo torow kolejowych, skad wiesz ze to byl most nad torami, a nie wiadukt na budowanej drodze nad planowanym w niedalekiej przyszlosci projektem drogowym, lub podobnym pod wiaduktem?
Pytanie drugie;
- Jezeli to wszystko jest prawda, czy znasz wszystkie okolicznosci "pomylki" budowlanej?
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

pierwsza uwaga - skierowana wlasciwie do drogiego nikity - nie jestem pewien czy wie ze w bananie brakuje 400 000 inzynierow ( czterysta tysiecy - by ktos nie podejrzewal ze pomylilem zera - to sa autentyczne wakanty) co doprowadzi - jesli nie wypelni sie tych miejsc fachowcami zza granicy banany - do potwornego kryzysu co pozbawi banane i tak rozdmuchanego szaldu "potegi przemyslowej - czego to jest rezultatem? - ano poprostu mankamentow szkolnictwa wazszego i braku na szkolnictwo pieniedzy- bo do tej pory (szczegolnie w latach 70-80) ludzie wyksztalceni zza granicy przychodzili liczac na dobre zarobki (to bylo ok bo banana nie musiala inwestowac w wyksztalcenie fachowcow majac ich za darmo i to dotyczy rowniez mnie i mojego zawodu) - dzis banane omijaja z daleka (z przyczyny najnizszych zarobkow w europie i zlych warunkow pracy - uciekaja z banany lekarze i pracuja w anglii-danii-szwecji- a kto nie widzial jak wygladaja niemieckie uniwersytety - przepelnione i "zapuszczone" sale wykladowe o czym mialem moznosc przekonac sie osobiscie (tak samo szkoly i gimnazja ) - ten nie zrozumie moich slow - wreszcie - mamy dwukrotnie wiecej poilitykow niz nauczycieli - wliczajac akademickich.

pytanie dotyczy planowania i braku koordynacji - generalnie - jedno ministerstwo nie wie co robi drugie i czesto te decyzje koliduja ze soba - ale mimo to sie je realizuje po to by za rok przeprowadzic korekture zrealizowanego - tak funkcjonuje rzad banany

przypadek ktory opisalem jest faktem konkretnym i autentycznym ktory mial miejsce i wielokrotnie opisywany byl przez media - ja podalem go jako (zaledwie) jeden z wielu podobnych faktow - dlaczego tak sie stalo (dzieje) - jest to skutek braku koordynacji - w tym przypadku kolej rozmontowala tory likwidujac linie kolejowa ktora przynosila (rzekomo) straty - zatem - kiedys tory tam byly ale juz ich nie bylo w momencie planowania i budowy mostu - z pieniedzy unijnych z konkretnym przeznaczeniem na ten most - zatem pieniadze trzeba bylo wydac i most zbudowano - a jest on dzis miejscem pielgrzymek ludzi ktorzy na wlasne oczy chca zobaczyc kretynizm w formie materialnej - wiec most stoi i nikt po nim nie chodzi - nie jezdzi - ale jest - wiec mamy nowy most - i jest to wielkie osiagniecie ktorym nalezy sie szczycic - musze powiedziec prawde - banana lubi szczycic sie takimi "osiagnieciami" - jak miedzy innymi "mistrz swiata w exporcie" (cytat frau melken) i wieloma innymi o ktorych nie chce mi sie pisac bo dostaje czkawki

car koordynowal z samym bogiem a nikicie gleboko i z pokora sie klaniam
amen
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: nikita »

...a "drogi nikita" nadal podtrzymuje przytoczony wyzej przyklad sensu i celu mowy Francuza do Algierczykow...
(poniewaz nadal nie sadze, ze narzekanie na polskojezycznym forum o braku w Niemczech 400 000 inzynierow ma promowac ich nabor do Niemiec, czy jakos tak )
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: marycha »

Z wielkim zainteresowaniem przeczytalam tekst Whp. Nie odbieram go, jako antypatie do Niemiec, ale jako trzezwie patrzenie na rzeczywistosc. Niestety od zawsze nikt nie slucha filozofow, swiatlych ludzi, uczonych bo wygodniej i spokojniej nie wiedziec co naprawde sie dzieje.
Przed dwoma laty poznalam polskie malzenstwo, ktore przyjechalo z Niemiec na dwuletni kontrakt. Ona doktor czegos tam a on elektronik. Wspaniali ludzie. To co opowiadali o zyciu w Niemczech w calosci pokrywa sie z opinia Whp. Niestety jak twierdzili, rodowici Niemcy kompletnie nie zdaja sobie z tego sprawy. Nie chca o tym wiedziec. Zreszta uwazam, ze whp ma doskonale wyczucie polityczne i gospodarcze i w tym temacie mam do niego zaufanie. Z opinii moich znajomych wynika, ze 60% ludzi w Niemczech zyje na socjalu, 40% na nich tyra, na granicy bankructwa system emerytalny i kasy chorych. Szkolnictwo, edukacja wyglada dokladnie tak jak pisze Whp.
Chcialam zapytac przy okazji, czy prawda jest, ze izby rzemieslnicze chca werbowac mlodych ludzi z Polski do przyuczenia w roznych zawodach na wykwalifikowanych pracownikow zamiast szkolic swoich, jaki to ma sens i dlaczego zdecydowali sie na takie posuniecie?
marycha
Posty: 751
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 3:51 pm

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: marycha »

I jeszcze na potwierdzenie tego co mowi Whp;

http://wyborcza.pl/1,76842,6626184,Atla ... z0xR7wY7uv
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: whiskeyprint1 »

Chcialam zapytac przy okazji, czy prawda jest, ze izby rzemieslnicze chca werbowac mlodych ludzi z Polski do przyuczenia w roznych zawodach na wykwalifikowanych pracownikow zamiast szkolic swoich, jaki to ma sens i dlaczego zdecydowali sie na takie posuniecie?
------------------------------------------------------------------------------------------

jest to czesciowa prawda bo;

1) o wiele korzystniejsze jest zwerbowanie czlowieka wyksztalconego poza banana - poniewaz nie licza sie koszty wyksztalcenia ktore obciazaja budzet banany - i takie sa dazenia rzadu banany
2) przyuczenie do zawodu ludzi spoza banany - ta sprawa jest jeszcze bardziej prosta - poniewaz absolwenci szkol podstwowych (na ogol - tu tez trzeba wziasc pod uwage przestarzaly i niezyciowy - jedyny w europie - dwustopniowy system szkolnictwa) po ukonczeniu szkoly nie umieja pisac - liczyc i slabo czytaja - wobec tego istnieje koniecznosc staran o ludzi ktorych elementarne wyksztalcenie odpowiadaloby wymogom nauki zawodu
3) z przyczyny braku nauczycieli w szkolnictwie podstwowym -ogolnym funkcje nauczycielskie (czesto) przejmuja emerytowani inzynierowie (fizyka-matematyka-biologia) i byli urzednicy (nauki humanistyczne-geografia)

do pytania reflexa dodaje (bo zapomnialem) - na zdjeciu most wyglada tak - stoi most do ktorego nie prowadzi zadna droga (z obu stron) - ale droga laczaca dwie niezbyt odlegle miejscowosci przebiega o kilkanascie metrow od mostu do niego rownolegle - na tej drodze zawsze juz jezdzily auta i jezdza dalej - a most sobie stoi - ostatnio pokazali nam nowowybudowyna droge szybkiego ruchu (gotowa!!!) na ktorej to jezdni stoi olbrzymia konstrukcja slupa linii wysokiego napiecia - jesli posluguje sie tymi przykladami (a jest ich setki-moze tysiace) to tylko dlatego by ujawnic "schemat dzialania bezmyslnego" ktory charakteryzuje sposob zarzadzania panstwem - a panstwem tym nie kieruje "rzad" ale ludzka glupota

nie wiem czy pan nikita (nisko sie klaniam) wie ze ramowy program struktury organizacyjnej i dzialania lekarzy domowych (hausärzte) ustalony zostal przez niejakiego adolfa i nie w tym rzecz - ale wszelkie usilowania izby lekarskie by ten nierozsadny program wreszcie zmienic spotyka sie z odmowa politykierow wszelkiem masci i rasy

kim sa owi? to na ogol "odrzuty zawodowe i spoleczne" ktorych kariera zawodowa od samego poczatku bylaby watpliwa (np. prawnicy - a tych najwiecej w polityce - ktorzy ze wzgledu na walory zawodowe nigdy nie mieliby szans ) i tak wstepuje sie do oddzialu jakiejs lokalnej parii - potem krzyczy sie - krzyczy glosno by zwrocic na siebie uwage w celu wyboru np. do partyjnych wladz okregu i tak dalej az do samej gory gdzie panuje zażarta walka o pozycje - a wszelkie poczynania i krzyki owych maja na celu wylacznie "dobro partii" - ale nigdy kraju

ja rozumiem pana nikite - bo zwracanie na owo uwagi nie ma zadnego sensu - ale uznaje jego wypowiedz do reflexa jako nie fair (posluzywszy sie niefortunnie przykladem francji - niefortunnie bo akurat francja szkoli elite polityczna i nie dopuszcza do amatorskiego dyletantyzmu) - ale przypominam o istnieniu wydzialu nauk finansowych na uni. w karlruhe ktory szkoli przyszlych "expertow" - tych zas wiedza jest ukierunkowana - jak wykorzystac luki prawne w przepisach i prawie finansowym (ktore w bananie stanowi najpotezniejsza biblioteke swiata w tej dziedzinie) na niekorzysc podatnika i panstwa a na korzysc koncernow

car kochal przyrode i wiecej bylo z tego pozytku
amen
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: trzy miliony (whp)

Post autor: nikita »

ja rozumiem pana nikite - bo zwracanie na owo uwagi nie ma zadnego sensu - ale uznaje jego wypowiedz do reflexa jako nie fair (posluzywszy sie niefortunnie przykladem francji - niefortunnie bo akurat francja szkoli elite polityczna i nie dopuszcza do amatorskiego dyletantyzmu)
...czego najlepszym przykladem szkolonej "elity" jest obecnie Monsieur Sarko, :mrgreen:...
(a ze uzyty przezemnie przyklad Francji jest "niefortunny" - to ja wiem, wiem - taki mial byc ;) - bo jakiz inny cel mialoby ciagle ostentacyjne na wzor Waldemara Maszewskiego z "Nasz Dziennik" narzekanie na Niemcy na polskim forum, jak nie zdobycie przychylnosci...Algierczykow :?: )
ODPOWIEDZ