Panie wuhap,kolory czarny,żółty i czerwony to barwy narodowe Indian Seminole,a że imprezka odbywała się na terenie ich rezerwatu,to i te kolorki powiewały radośnie...
Natomiast pan Hans zabawiał nas pokazami przeróżnych zwierzaczków,a czy jest z pochodzenia Niemcem,to akurat tutaj jest zupełnie bez znaczenia.
Nikogo nie dziwi czarny Sasza,brązowa Nadia i żółty Bob.
Natomiast co do Hansa to masz pan tutaj jego podobiznę i pokaz umiejętności,może się tam i można dopatrzeć niemieckich genów...;
