O takom Polskie...III

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

O takom Polskie...III

Post autor: pipek »

Vika
Posty: 305
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: Vika »


nie jest zle...dla przeciwwagi ....tej o takom

http://wyborcza.pl/55,75248,8776388,,,,8778000.html

v.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: pipek »

Znaczy się co?
Zapuścił brodę i został posłem? :D
Pasuje do reszty jak ulał. :lol:

A teraz z innej beczki:
Radio Maryja nie tylko jest potrzebne, ale i także konieczne - powiedział aktor w rozmowie z telewizją. - Dlatego, że mam 48 lat pamiętam czasy Gomułki, potem Gierka, znam dobrze historie Polski i kościół zawsze w tej współczesnej historii był dyskryminowany. Moja mama, kiedy miałem osiem lat i poszedłem do komunii została wyrzucona z pracy. Można powiedzieć, że nasza rodzina cierpiała przez wiarę. - dodał.

http://teleshow.pl/kat,1024825,title,Ce ... caid=5b60c
Żal mi pana Pazury.
Nie dlatego że był prześladowany.
Ani za to że jego mama aby stracić pracę po komunii syna musiała zajmować jakieś porządne stanowisko partyjne albo przynajmniej pracować w komitecie i z odrazą nosić legitymację członkowską PZPR.
O nie.
Żal mi pana Pazury ponieważ nie urodził się przynajmniej z 15 lat wcześniej,a wtedy mógłby uchodzić za męczennika równego conajmniej panu Janowi Kobuszewskiemu,ktoremu komuna całkowicie zmarnowała życie.
Chociaż i tak niewiele brakowało;jeszcze z jakie dwa inne instytuty,doktorat albo stypendium zagraniczne i pan Pazura też mógłby mieć zyciorys męczennika pełną gębą.
A tak to tylko na pół małoletniego gwizdka.
Vika
Posty: 305
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: Vika »

Żal mi pana Pazury.
Nie dlatego że był prześladowany.
Ani za to że jego mama aby stracić pracę po komunii syna musiała zajmować jakieś porządne stanowisko partyjne albo przynajmniej pracować w komitecie i z odrazą nosić legitymację członkowską PZPR.
O nie.
Żal mi pana Pazury ponieważ nie urodził się przynajmniej z 15 lat wcześniej,a wtedy mógłby uchodzić za męczennika równego conajmniej panu Janowi Kobuszewskiemu,ktoremu komuna całkowicie zmarnowała życie.
Chociaż i tak niewiele brakowało;jeszcze z jakie dwa inne instytuty,doktorat albo stypendium zagraniczne i pan Pazura też mógłby mieć zyciorys męczennika pełną gębą.
A tak to tylko na pół małoletniego gwizdka.[/quote]

Napoleon jeden mawiał ze historia to uzgodniony zestaw kłamstw, kazdy wiec pracuje na swoja jak może , jedni w wymaerze swiatowym inni na własnych pchlich podwórkach..kwestia co ma byc skutkiem tego...akurat Pan Pazurta pracuje nad odkupieniem, wszak zmieszał sie chwilę jakaś temu z byłą obywatelka ukraińska niejasnej condiuty (nie wiem dokladnie,podaje za szpiglem) a obecnie wszedl poprzez nowy zwiazek bardzo po katolicku w rodzinę, w ktorej wszystko sie wybacza oprocz tego ,ze nie wierzy sie w ojca rydza..tak wiec poblogosław mu raczej pepiku, z czystej solidarnosci męskiej bo chłop znalazł się w lekkiej matni... jak zachowac zdrowiu stan spożycia alkoholowego w chwili przed spowiedzia...w kazdym razie on sie tam bedzie spowiadał a nie my.....nawet z imagynacyj różnych...
ale tak obecnie ma wiecej jak pół Polski .sic!


v.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: pipek »

Ja tam do pana Pazury niewiele mam - ostatecznie to mało co znany mnie facet,ale taki pan pan Jasio Kobuszewski to juz insza inszość;tego znam od kiedy inom potrafił wdrapać się na stołek przed telewizorem.
Lat juz blisko 50 będzie niebawem(jak nas ino planowany koniec świata nie strzeli prosto w łeb).
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: O takom Polskie...III

Post autor: whiskeyprint1 »

a ja strasznie zaluje xiezy
tych wszystkich ktorym nie udalo sie
byc przesladowanymi przez brzydki komunizm
bo odebral on ci im prawo by zostali swietymi
amen
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: pipek »

Symboliczny grób na Powązkach

Jarosław Kaczyński postawił na warszawskich Powązkach symboliczny grób swojego brata i jego żony. Pomnik stoi od kilkunastu dni.

Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Super Expressem" powiedział, że w Warszawie brakuje mu miejsca, w którym mógłby porozmawiać z bratem i pomodlić się za niego.


Obrazek


Obrazek


http://wiadomosci.wp.pl/gid,12932990,ti ... caid=1b63f
No cóż,za daleko mu było do Krakowa...

Powinien sobie strzelić jeszcze jeden,taki przenośny;
pojedzie na urlop,będzie jak znalazł.
pomorzak
Posty: 10447
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: pomorzak »

Strach sie bac :o

Gdzie sa portale z dobrymi wiadomosciami ?? :shock:
Załączniki
onet.jpg
onet.jpg (47.92 KiB) Przejrzano 11031 razy
tvn24-01.jpg
tvn24-01.jpg (36.96 KiB) Przejrzano 11031 razy
tvn24-02.jpg
tvn24-02.jpg (45.41 KiB) Przejrzano 11031 razy
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: pipek »

Powstał dzisiaj "Smoleński Ruch Społeczny".
Jak sama nazwa wskazuje ruch ten zrzesza w sobie ruchliwe społeczństwo Smoleńska,lub ewentualnie takie spoleczeństwo które będzie ruchać się w stronę Smoleńska.
Podczas inauguracji "ruchu" podsumowano dokonania śp. bylego Prezydenta VI RP,pana Lecha Kaczyńskiego.
Podsumowanie nie zajeło dużo czasu - wystarczyła minuta ciszy.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...III

Post autor: pipek »

Rogalski: nie wiem, w jaki sposób zginął Przemysław Gosiewski

Mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej mówił w "Kontrwywiadzie" RMF FM o wątpliwościach związanych z niejasnościami w prowadzonym śledztwie. Mecenas powiedział, że nie jest pewny co do tego, w jaki sposób zginął Przemysław Gosiewski i czy na Wawelu znajdują się wyłącznie szczątki prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony.

http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katas ... omosc.html

Gosiewski - pewne jak w banku - wpadł pod pociąg.
Co zaś sie tyczy reszty - to należy wyskrobać i pochować we wspólnej mogile.
Zablokowany