Analiza katastrofy

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

Witam

Nastepne kwiatki

101 nie mial waznego certyfikatu dopuszczajacego do lotow,ale mial na pokladzie niewazny swoj certyfikat, ktorego waznosc skonczyla sie 20.05.2009 oraz wazny (do 28.04.2010) ze "102". Mniej wiecej tak jakby "nie mam jeszcze zarejestrowanego auta, wiec przeloze tablice rejestracyjne od szwagra".
Druga sprawa- minima kpt. Protasiuka. Mial potwierdzone loty w minimalnej widocznosci 60x800 i ladowanie przy 100x1200. Ostatnio potwierdzone w Brukseli w lutym 2010. Problem w tym , ze w tym dniu w Brukseli warunki wynosily:900x10 000 Ktos sfałszował dokumentacje- pewnie na podobnej zasadzie jak w SP wpisuje sie wykonany lot, a samolot nie uruchamia nawet silnikow. I sa oszczednosci paliwa. Pierwsza wiadomosc z rap. MAK druga (wg sikorek ze SP ) I tu widzimy roznice miedzy "stara armia a ta nasz nowa zawodowa) :(

PS


Protasiuk mial na PARze i NDB 100x1200 rozkazem z 2008r
Str.46 w raporcie

Authorized for radar+2NDB approaches with the following minima: cloud base 100m, visibility 1200m, Order JVb Z-137/2008 of 15.07.2008.

Authorized for VIP flights on 08.09.2008


Przepraszam nie doczytalem to jest nizej w raporcie

O Brukseli odpuszczam :roll:
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

wiara i s pisze:Authorized for radar+2NDB approaches with the following minima: cloud base 100m, visibility 1200m, Order JVb Z-137/2008 of 15.07.2008.
wszystkie te "fakty" mozna bedzie o kant dupy potluc w momencie gdy okaze sie ze naprowadzajacy z wiezy popelnili bledy i sprowadzili samolot na ziemie z wiadomym skutkiem...

a WSZYSTKO jak na razie na to wskazuje...
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

Witam Godzilla
godzilla pisze: WSZYSTKO jak na razie na to wskazuje...
Ze mieli "lefel of 101"tz osiagasz MDA na wysokosci czyli graniczne 100m. Na identyfikatorze (b-scope) trzymano samolot na blednej wysokosci wynikajacej z blednego cisnienia.

W rzeczywistosci znajdowal sie on + -80 m.od MDA.

Kontroler nie mogl widziec inaczej.Pytania o wysokosc nie zostaly wypelniane.

Podano raz na poczatku (z blednym cisnieniem przez zaloge 101 PF) i tak wprowadzono na idenyfikator sciezki pionowej.
Dalej to juz tylko czas i potwierdzenia "na sciezce i kursie".


W wykresie w raporcie widac niewyjasnione i podkreslone znakami zapytania te 7 sek na 100m. Smiem przyjac ze to przejscie z barometrycznego na radiowy, pomimo iz uogolnia sie prace na wysokosciomirzu radiowym juz od DRL.

I ta cisza w cocpicie po przejsciu 100m?

PS

Cisnienie sie ustawia w samolocie(bardzo latwo o pomyke),a potem to lawina

SP kpt Protasiuk mial chyba tez ogromna traume, jak po nieszczesliwym locie do Gruzji prokuratura chciala przez 2 lata go "ujaic". W tym locie byl on II pilotem.

Jesli juz tak chcemy % to 90% to nasza wina ,a 10% rosjan ot co.

Pozdrawiam
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

wiara i s pisze:Jesli juz tak chcemy % to 90% to nasza wina ,a 10% rosjan ot co.

Pozdrawiam
lub calkiem odwrotnie... jesli wezmiemy pod uwage ze kontrolerow z wiezy po 10 kwietnia juz nikt nigdy zywych nie widzial...
pomorzak
Posty: 10471
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pomorzak »

- Na podstawie zebranych materiałów można wyjaśnić przyczyny tej tragedii. Teoria o zamachu jest absolutnie wykluczona. Ktoś, kto chce mieć spiskowe teorie dziejów, to zawsze je stworzy. Ludzie, którzy nie chcą się dać przekonać - nigdy nie dadzą się przekonać. Pan Kaczyński może sobie snuć różne teorie – mówi o katastrofie smoleńskiej w drugiej części rozmowy z Onet.pl płk Edmund Klich.

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... omosc.html
Amen
i nie tylko Jarek bedzie dalej gral trupami.
pomorzak
Posty: 10471
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pomorzak »

Raport MAK - Polacy zawinili
Raport polski - Polacy i Rosjanie zawinili
Raport PiSowski - Rosjanie zawinili
Raport Godzillowy - jednoznaczny zamach Rosjan

I tak to juz pozostanie bo dla zwolennikow teorii spiskowej najlepszym dowodem na zamach jest wlasnie brak dowodow. :mrgreen:

Za jakis czas ta katastrofa lotnicza pozostanie w pamieci jedynie jako rozgrywka polityczna.
Rodziny ofiar pozostana same ze swiadomoscia ze nie tylko one ale i ich ukochani stali sie jedynie prochem strzelniczym w politycznej batalii.
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: wiara i s »

Witam

"lub calkiem odwrotnie... jesli wezmiemy pod uwage ze kontrolerow z wiezy po 10 kwietnia juz nikt nigdy zywych nie widzial[/quote]

Bo moze jedli bialy chleb nad morzem czarnym,a teraz jedza czarny chleb nad morzem bialym. ;)

Godzill jak juz rozmawiamy to dawaj Pan dowody i fakty. :mrgreen:

Zamach, zbrodnia itd :roll:

SP Pan Prezydent w sondazach mial tylko 4% poparcia wiec nikomu nie zagrazal .

O zamachu to chyba wiedziala zaloga, bo meldunek o gotowosci do lotu P Prezydentowi zlozyl gen.Blasik

Czy ktos sie domysla dlaczego nie d-ca TU154M?

Bo nie byli gotowi do lotu.

Presja nacisk od samego poczatku tego lotu

Zapasowe lotnisko w Witebsku tego dnia bylo zamkniete :shock:

Mamy tego wiecej "burdelino"

My polacy mamy kompleks wyzszosci, ktory wynika z kompleksu nizszosci

Pozdrawiam polak male p
godzilla
Posty: 14365
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: godzilla »

raport jest po czesci prawdziwy a po czesci nieprawdziwy...
to wystarczy aby stwierdzic ze jest do dupy...

a dlaczego jest do dupy?

jest na to wiele teorii... mojego raportu nie bedzie Panie Pomorzak...
ja nie twierdze ze Rosjanie sa winni, ja ich tylko podejrzewam o to...
pomorzak
Posty: 10471
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Analiza katastrofy

Post autor: pomorzak »

godzilla pisze: ja nie twierdze ze Rosjanie sa winni, ja ich tylko podejrzewam o to...
Aucz :(
Ja tez Godzillo nie twierdze.
Ja Ciebie tylko podejrzewam :)
Vika
Posty: 305
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

ocena

Post autor: Vika »

Ponieważ jestem bardzo osobiście zainteresowna wynikami śledztwa w sprawie nieszczęśliwego lotu , obserwowałam dzis próby jakie wykonywał na wrocławskim lotnisku drugi samolot TU154, wykonywał dokładnie ten sam manewr podchodzenia do ladowania jak samolot lądujący w Smoleńsku,wykonywał go kiilka razy i za każdym razem udało mu się z pułapu 80 m wzniesc sie ponownie w góre tyle co widzialam .....po południu dostałam taka informację od człowieka z branży lotniczej : cytuje ponizej....


"Otóż od dnia 10.04.2010r. czekałem z niecierpliwością na ujawnienie zapisu FDR.
Jest to najważniejsza "czarna skrzynka" samolotu. W tej tzw.czarnej skrzynce zapisane są wszystkie parametry związane z lotem. Po opublikowaniu zapisów z VCR większość ekspertów twierdziła, że piloci TU-154 odczytywali wysokość z radiowysokościomierza. Byłem sceptyczny co do wiarygodności stenogramów i podtrzymuję swoje zdanie po opublikowaniu zawartości FDR. Otóż,w końcowym raporcie MAK od strony 76 do strony 79 są tabele z parametrami lotu TU-154M-101.(Niestety nie potrafię wklejać formatu PDF).

Opis rozpocznę od godz.10.29.58,3 drugi pilot melduje "wysokościomierze na 9-9-3/7-4-5",co widać w tabelce nr.22 na stronie 76 zaznaczona linia z ciśnieniem 1013 QNH. kończy się na godz. około 10.29.
Co świadczyło o przejściu z ciśnienia QNH na ciśnienie QFE(ciśnienie barometryczne na poziomie danego lotniska)9-9-3/7-4-5.Niestety dalszy zapis ciśnienia na WBE( wysokościomierz barometryczny elektroniczny) nie uległo zmianie i pozostało na wartości 1013 w QNH(ciśnienie barometryczne nad poziomem morza).

O godz.10.30.21,9 kpt. Protasiuk mówi "według ciśnienia 7-4-5 tj.(QFE)schodzimy,500m ,polski 101.

Nawigator o godz.10.30.01,4 melduje" ILS nie mamy. Kurs lądowania 2-5-9 ustawiony.

ARK(automatyczny radiokompas)mamy przygotowane,310/640 nastrojone. Piątka, szóstka automat ciągu."

Godz.10.34.54,3 kpt. Protasiuk melduje do wierzy kontrolnej "zajęliśmy 500 metrów".

Otóż faktycznie zajęli 500m,ale w zapisie FDR jest 688m.
Zapisane jest to w tabelce nr.23 na stronie 77.

Kontroler lotów w Smoleńsku o godz.10.39.08,7 mówi "101,odległość 10,wejście na ścieżkę.

Do momentu wejścia na ścieżkę schodzenia wysokość była prawidłowa,tzn.500m.
Niestety w urządzeniu WBE jest wysokość 688m,które współpracuje z TAWS,a TAWS z urządzeniami wykonawczymi jak autopilot.

Godz.10.39.50,2 słychać sygnał NDB dalszej.

Proszę zwrócić uwagę na wskaźnik IVA-81A(prędkość pionowa w m/s) nad WBE tj.
Wartość wskazuje około 2m/s.
W tym momencie samolot mija dalszą NDB.Godz.10.40.11 samolot mija dalszą NDB i wskaźnik IVA-81A wskazuje 7m/s opadanie.

I to jest moment w którym autopilot zwiększa kąt schodzenia na około 7-8m/s żeby zejść na ustawione 100m na odejście przed wirtualnym lotniskiem z ciśnieniem QNH tj.1013 nad poziomem morza.

Nie twierdzę, że był to zamach, ale wskazania przyrządów na pulpicie były zupełnie inne niż w urządzeniach WBE i TAWS co doprowadziło do tragedii.
Co do kontrolera w Smoleńsku. Popełnił nieświadomie lub na rozkaz rzecz karygodną nie poinformował pilota TU-154M-101, że nie jest na kursie i ścieżce od około 4000m przed lotniskiem."

pozdrawiam wszystkich.
vika
ODPOWIEDZ