Witam!
Ogromnie dziękuję w imieniu swoim i Mateo za tak fachową i gruntowną recenzję. Takie słowa bardzo podbudowują, nawet kiedy muzykowanie - jak w naszym przypadku - jest tylko zabawą, a i to przez internet. Proszę pozdrowić człowieka, który od 40 lat propaguje polską kulturę na świecie z taką wytrwałością. Mamy bardzo dużo dobrych, pozytywnych rzeczy do pokazania.
Powiem rzecz, która jest trochę paradoksalna, bo zaletę wynikającą z naszego mniejszego rozwinięcia wobec wielu krajów. Odwiedził nas kuzyn mieszkający w Anglii, który chciał pokazać rodzinne strony swemu koledze. I ten kolega, przepisowy "angol" z wielkoprzemysłowej części swego kraju, zachwycił się tym, że po zmroku widać tyle gwiazd na niebie, przelatujące satelity, błyskające meteory i smugę Drogi Mlecznej. On tego nie widział, tam niebo jest zbyt rozjaśnione światłami miast. A na Południowym Podlasiu w człowieku budzi się astronom
Nie uważam, że coś z dwojga - światła miasta vs gwiezdne niebo - jest lepsze lub gorsze. Można mieć albo jedno, albo drugie i znajdować w tym zalety.
Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam!
Lech