Tusk pod sad, KomoRuski do Moskwy""... Witaj Premierze Jasnej Rzeczpospolitej Jaroslawie""[niech sie pan raczej zajmie "cyrkiem pogrzebowym" w wykonaniu obywatela kaczynskiego i tysiecy jego skletotyzialych poplecznikow z rozancem w reku - i zwroc pan uwage na dosyc specyficzna "polskosc" tej zgrai - na sztandary "polskie" w ktorym bialy kolor zastapiono kolorem papiesko-wytykanskiim - żółtym
Whiskeyprint1
- Czy wiecie, ze to Kaczynski mial byc przewodniczacym Silidarnosci a nie Walesa? Zydzi postanowili inaczej...""
"Facet rozdaje ponumerowane krzyze z jego imieniem... Czeslaw jeden, Czeslaw dwa, Czeslaw trzy....
Mozna by cytowac w nieskonczonosc. W srodku Europy rozgrywa sie smutny i zenujacy spektakl, swiat dyskretnie odwraca oczy. Zaloba? Nie, demonstracja! Czego???
Mnie ogarnia zlosc, wstyd i strach. Przez rok czasu mieli nadzieje, ze to byl zamach. Marzenie sie nie spelnilo. Teraz maja Tuska, Komorowskiego i tablice w Smolensku. Ich pokarmem jest glupota, motywacja nienawisc..
Tak, oni bardzo tego chcieli, winowajce, wroga. Watpie czy ogromna wiekszosc obchodza ofiary katastrofy. Zachowuja sie jak tluszcza fanatykow a nie jak ludzie z godnoscia i smutkiem w sercu.
W oczach maja obled.
Jeden z blizniakow juz nie odpowie za katastrofe i smierc wielu osob. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze to Lech Kaczynski jest jej winien. Zamiast zostac posmiertnie osadzony, zostal zlozony na Wawelu. Dzisiaj jego brat blizniak Jaroslaw pilotuje nastepny samolot ku katastrofie.. Samolot nienawisci i destrukcji panstwa. Czy ktos go zdazy powstrzymac zanim bedzie za pozno?
W jednym miejscu na tym forum jeden z nich napisal:
"Panie Aleksandrze Fleischer, teraz wiem na pewno że jest pan Niemcem z krwi i kości chociaż pisze pan po polsku."
Pomine przerazajaca glupote i motywy tego osobnika., szkoda na to slow. Jesli juz pisac o narodowosci Whiskeyprinta to z cieniem zazdrosci. Nie musi sie wtydzic za ten polski cyrk i za polskich tekajotow.'

Zalobnik i patriota z kopem