zenujacy spektakl
Re: zenujacy spektakl
Czy to ten pobity?
Re: zenujacy spektakl
Godzilla jak zawsze reprezentuje podziemie. Mam na mysli poziom zrodel.
Pobili ich "brutalnie"? A jakie bicie jest niebrutalne? To maja szczescie.Jak bym im spuscil normalny wpier*dol.
Pobili ich "brutalnie"? A jakie bicie jest niebrutalne? To maja szczescie.Jak bym im spuscil normalny wpier*dol.
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: zenujacy spektakl
nie lubiem kopiowac - ale tą razą muszem - artykul tyma
--------------------------------------------------------------------
Śląskość jest zakamuflowaną opcją niemiecką – powiedział. Na Śląsku się zagotowało i trudno się dziwić. Trzeba tylko uczciwie przyznać, że najpierw chyba zagotowało się w głowie prezesa PiS. Jemu różne takie przypadki coraz częściej się zdarzają i można by to opowiedzieć anegdotą (bardzo starą zresztą). Przychodzi pacjent do psychologa, który ma na imię Leon. Leon rysuje trójkąt. – Z czym się to panu kojarzy? – Z Niemcem. Leon rysuje kwadrat. – A to? – Też z Niemcem. Pan Leon rysuje kółko. – A to? – Też z Niemcem. Psycholog na to: – Ma pan obsesję seksualną. Pacjent zdziwiony: – Ja? A kto mi tych wszystkich Niemców cały czas rysuje? Oczywiście zamiast kółka posłanka Beata Kempa może zobaczyć płot i uznać, że jest to płot niemiecki. Nelly Rokita może nawet nic nie zobaczyć i to też będzie Niemiec. Zresztą tak właśnie jest najczęściej.
Jacek Kurski w TVN24 krzyczy: „Niech Donald Tusk zostawi w spokoju polskie dzieci! Niech im nie wpycha narkotyków do kieszeni!”. Gdybym nie słyszał, tobym nie uwierzył. Marek Suski, pisowski patriota genetyczny, jak sam się nazwał, ubolewa nad bezdusznym podejściem Hanny Gronkiewicz-Waltz do sprawy budowy pomnika Lecha i Marii Kaczyńskich w centrum Warszawy. Mówi, że to „przejaw barbarzyńskiej nienawiści. Można ją porównać do zachowania wodzów starożytnych wojsk, którzy po pokonaniu wroga przywiązywali jego ciało do wierzchowca i ciągnęli po ziemi”. Suski nie tai, że pokonanymi są Prawo i Sprawiedliwość oraz Lech Kaczyński, a zwycięzcami Platforma Obywatelska. Pewnie zapomniał i dlatego nie dodał, że już w starożytnym Rzymie, zanim pojawili się chrześcijanie, na arenę gnano prapraprapropisowskich działaczy, a lwy wpuszczali germańscy dozorcy. Sprawa ciągnie się więc od tysiącleci.
Joachim Brudziński – na wszelki wypadek – ogłosił się Lachem Sądeckim i wytłumaczył nam wszystkim, co Jarosław Kaczyński chciał powiedzieć, gdy mówił o Ślązakach i zakamuflowanej opcji niemieckiej. Misternie Brudziński to wywodził, już był bliski powiedzenia, że chodziło o jego ulubiony taniec, wirową polkę sądecką, ale redaktor niestety mu przerwał. I w ten sposób Jarosław Kaczyński znów się nie dowie, o czym mówił. Poseł PiS Jarosław Zieliński zdecydował, że: „Jeśli chodzi o uroczystości 10 kwietnia, to rząd polski i prezydent mają raczej ograniczone prawo do obchodzenia tych obchodów”. Panie pośle, ustalmy od razu, że w ogóle nie mają prawa. Ważne, że pan ma.
Na superdeser Zbigniew Girzyński. W najbliższym czasie „Polska kultura dorobi się repertuaru posmoleńskiego. Dzisiejsi osiemnastolatkowie sięgną po pióra, co przyniesie wysyp różnego kalibru dzieł (…). To pokolenie zatęskni za wartościami prezydentury Lecha Kaczyńskiego. »Posmoleńscy pisarze« będą pisać o dzwonie Zygmunta, o trasie przejazdu karawanu z trumną i o tłumach na pogrzebie”. Wypowiedź Zbigniewa Girzyńskiego na stronie fakt.pl jest znacznie dłuższa, ale najważniejsze są: „tożsamość narodu”, „odrodzenie ducha patriotyzmu po 10 kwietnia 2010 r.”, „ojczyzna” i „wartości”. Ta wielka literatura ma być zdaniem projektodawcy romantyczna, taka jak powstała po rozbiorach Polski. Kto by pomyślał, że jeden radziecki samolot zdmuchnie wszystkie dzieła trzech wieszczów i Norwida na dokładkę.
Do sklepów papierniczych już dziś w całej Polsce ustawiają się długie kolejki dzieci i młodzieży. Wśród nich wije się spocony premier Tusk, wciskając im do kieszeni narkotyki i marihuanę. A one chcą piór, papieru i zeszytów, by pisać o dzwonie i o pogrzebie, bo czują potrzebę zajęcia się tymi tematami. Tego już nic nie zatrzyma. Czekam tylko, aż grupa uczniów z podwarszawskiego Międzylesia napisze apel o przywrócenie dawnej, sprzed stu lat, patriotycznej nazwy ich miejscowości – Kaczy Dół.
--------------------------------------------------------------------
Śląskość jest zakamuflowaną opcją niemiecką – powiedział. Na Śląsku się zagotowało i trudno się dziwić. Trzeba tylko uczciwie przyznać, że najpierw chyba zagotowało się w głowie prezesa PiS. Jemu różne takie przypadki coraz częściej się zdarzają i można by to opowiedzieć anegdotą (bardzo starą zresztą). Przychodzi pacjent do psychologa, który ma na imię Leon. Leon rysuje trójkąt. – Z czym się to panu kojarzy? – Z Niemcem. Leon rysuje kwadrat. – A to? – Też z Niemcem. Pan Leon rysuje kółko. – A to? – Też z Niemcem. Psycholog na to: – Ma pan obsesję seksualną. Pacjent zdziwiony: – Ja? A kto mi tych wszystkich Niemców cały czas rysuje? Oczywiście zamiast kółka posłanka Beata Kempa może zobaczyć płot i uznać, że jest to płot niemiecki. Nelly Rokita może nawet nic nie zobaczyć i to też będzie Niemiec. Zresztą tak właśnie jest najczęściej.
Jacek Kurski w TVN24 krzyczy: „Niech Donald Tusk zostawi w spokoju polskie dzieci! Niech im nie wpycha narkotyków do kieszeni!”. Gdybym nie słyszał, tobym nie uwierzył. Marek Suski, pisowski patriota genetyczny, jak sam się nazwał, ubolewa nad bezdusznym podejściem Hanny Gronkiewicz-Waltz do sprawy budowy pomnika Lecha i Marii Kaczyńskich w centrum Warszawy. Mówi, że to „przejaw barbarzyńskiej nienawiści. Można ją porównać do zachowania wodzów starożytnych wojsk, którzy po pokonaniu wroga przywiązywali jego ciało do wierzchowca i ciągnęli po ziemi”. Suski nie tai, że pokonanymi są Prawo i Sprawiedliwość oraz Lech Kaczyński, a zwycięzcami Platforma Obywatelska. Pewnie zapomniał i dlatego nie dodał, że już w starożytnym Rzymie, zanim pojawili się chrześcijanie, na arenę gnano prapraprapropisowskich działaczy, a lwy wpuszczali germańscy dozorcy. Sprawa ciągnie się więc od tysiącleci.
Joachim Brudziński – na wszelki wypadek – ogłosił się Lachem Sądeckim i wytłumaczył nam wszystkim, co Jarosław Kaczyński chciał powiedzieć, gdy mówił o Ślązakach i zakamuflowanej opcji niemieckiej. Misternie Brudziński to wywodził, już był bliski powiedzenia, że chodziło o jego ulubiony taniec, wirową polkę sądecką, ale redaktor niestety mu przerwał. I w ten sposób Jarosław Kaczyński znów się nie dowie, o czym mówił. Poseł PiS Jarosław Zieliński zdecydował, że: „Jeśli chodzi o uroczystości 10 kwietnia, to rząd polski i prezydent mają raczej ograniczone prawo do obchodzenia tych obchodów”. Panie pośle, ustalmy od razu, że w ogóle nie mają prawa. Ważne, że pan ma.
Na superdeser Zbigniew Girzyński. W najbliższym czasie „Polska kultura dorobi się repertuaru posmoleńskiego. Dzisiejsi osiemnastolatkowie sięgną po pióra, co przyniesie wysyp różnego kalibru dzieł (…). To pokolenie zatęskni za wartościami prezydentury Lecha Kaczyńskiego. »Posmoleńscy pisarze« będą pisać o dzwonie Zygmunta, o trasie przejazdu karawanu z trumną i o tłumach na pogrzebie”. Wypowiedź Zbigniewa Girzyńskiego na stronie fakt.pl jest znacznie dłuższa, ale najważniejsze są: „tożsamość narodu”, „odrodzenie ducha patriotyzmu po 10 kwietnia 2010 r.”, „ojczyzna” i „wartości”. Ta wielka literatura ma być zdaniem projektodawcy romantyczna, taka jak powstała po rozbiorach Polski. Kto by pomyślał, że jeden radziecki samolot zdmuchnie wszystkie dzieła trzech wieszczów i Norwida na dokładkę.
Do sklepów papierniczych już dziś w całej Polsce ustawiają się długie kolejki dzieci i młodzieży. Wśród nich wije się spocony premier Tusk, wciskając im do kieszeni narkotyki i marihuanę. A one chcą piór, papieru i zeszytów, by pisać o dzwonie i o pogrzebie, bo czują potrzebę zajęcia się tymi tematami. Tego już nic nie zatrzyma. Czekam tylko, aż grupa uczniów z podwarszawskiego Międzylesia napisze apel o przywrócenie dawnej, sprzed stu lat, patriotycznej nazwy ich miejscowości – Kaczy Dół.
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: zenujacy spektakl
i jeszcze fragment wywiadu z panem boni (kto to?)
co dowodzi zbrodni tuska
--------------------------------------------------------------------------
y sposób identyfikacji. W ciągu doby zebraliśmy materiał genetyczny od 91 rodzin. Kiedy późnym wieczorem premier wraca ze Smoleńska i zdajemy mu pierwsze relacje, już widać, że maszyna pracuje.
Decyzja o wyjeździe premiera zapadła na posiedzeniu rządu?
To było oczywiste. Do uzgodnienia była tylko godzina. Przekazaliśmy Jarosławowi Kaczyńskiemu informację, że jest dla niego miejsce w rządowym samolocie. Z wylotem czekaliśmy na odpowiedź. Kiedy przyszła wiadomość, że Jarosław Kaczyński poleci na własną rękę, premier, wraz z kilkoma ministrami, jedzie na lotnisko.
co dowodzi zbrodni tuska
--------------------------------------------------------------------------
y sposób identyfikacji. W ciągu doby zebraliśmy materiał genetyczny od 91 rodzin. Kiedy późnym wieczorem premier wraca ze Smoleńska i zdajemy mu pierwsze relacje, już widać, że maszyna pracuje.
Decyzja o wyjeździe premiera zapadła na posiedzeniu rządu?
To było oczywiste. Do uzgodnienia była tylko godzina. Przekazaliśmy Jarosławowi Kaczyńskiemu informację, że jest dla niego miejsce w rządowym samolocie. Z wylotem czekaliśmy na odpowiedź. Kiedy przyszła wiadomość, że Jarosław Kaczyński poleci na własną rękę, premier, wraz z kilkoma ministrami, jedzie na lotnisko.
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: zenujacy spektakl
europosel legutko (pis) zorganizowal w bruxeli (na terenie hmachu umii) wystawe zdjec upamietniajacych (jakoby) zbrodnie rosjan - wystawa trwa - napisy kazano zdjac - kolejna zbrodnia na polsce - wiadomo - nienawidc do polski!!!
text napisow nizej
Pełna treść usuniętych spod zdjęć podpisów:
- Żaden inny polityk nie cieszył się takim oddaniem obywateli, jak profesor Lech Kaczyński.
- Według opinii znacznej części polskiego społeczeństwa, profesor Lech Kaczyński był najwybitniejszym polskim politykiem po II wojnie światowej.
- Rosjanie zniszczyli wrak samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku. Na zdjęciu widać oficera miażdżącego okna za pomocą łomu, jednocześnie wykonującego radosne gesty w stronę kolegów.
- Ciała ofiar katastrofy w Smoleńsku zostały rzucone przez Rosjan na fragmenty folii ułożonej na ziemi. Leżały w ten sposób na widoku, czekając na włożenie ich do trumien.
- Takie działania stoją w rażącej sprzeczności z zasadami prowadzenia śledztw dotyczących wypadków lotniczych w UE.
- Rosyjscy oficerowie przeszukiwali miejsce katastrofy poprzez wkładanie kijów w ziemię. Nic dziwnego, że po kilku miesiącach od tragedii polscy turyści znajdowali na miejscu fragmenty ludzkich ciał i ważne urządzenia z samolotu. To poddaje w wątpliwość profesjonalizm i wiarygodność Rosji.
- Niezidentyfikowane fragmenty wraku zostały ułożone na ciężarówkach. Takie obejście się z nimi uniemożliwiło rekonstrukcję i zbadanie samolotu.
- Miejsce katastrofy odwiedzały osoby z zewnątrz, nawet dzieci i młodzież. Najwyższe władze Rosji zaakceptowały to niedopatrzenie. Na zdjęciu widać Ministra Shoygu, który nie zwraca uwagi nastolatkom stojącym po prawej stronie.
- Każdego miesiąca liczba osób, które sprzeciwiają się prawu Rosji do prowadzenia śledztwa, rośnie.
- Prawdopodobnie z powodu braku ochronnego dachu nad wrakiem samolotu, niemożliwe będzie jego dokładne zbadanie przez międzynarodowych ekspertów. Ponad połowa polskich obywateli chce ustanowienia takiej komisji.
- Wielu Polaków nazywa katastrofę w Smoleńsku "drugim Katyniem". Polska elita ginęła w obu tragicznych wydarzeniach. Wszyscy oni stracili życie w Rosji.
text napisow nizej
Pełna treść usuniętych spod zdjęć podpisów:
- Żaden inny polityk nie cieszył się takim oddaniem obywateli, jak profesor Lech Kaczyński.
- Według opinii znacznej części polskiego społeczeństwa, profesor Lech Kaczyński był najwybitniejszym polskim politykiem po II wojnie światowej.
- Rosjanie zniszczyli wrak samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku. Na zdjęciu widać oficera miażdżącego okna za pomocą łomu, jednocześnie wykonującego radosne gesty w stronę kolegów.
- Ciała ofiar katastrofy w Smoleńsku zostały rzucone przez Rosjan na fragmenty folii ułożonej na ziemi. Leżały w ten sposób na widoku, czekając na włożenie ich do trumien.
- Takie działania stoją w rażącej sprzeczności z zasadami prowadzenia śledztw dotyczących wypadków lotniczych w UE.
- Rosyjscy oficerowie przeszukiwali miejsce katastrofy poprzez wkładanie kijów w ziemię. Nic dziwnego, że po kilku miesiącach od tragedii polscy turyści znajdowali na miejscu fragmenty ludzkich ciał i ważne urządzenia z samolotu. To poddaje w wątpliwość profesjonalizm i wiarygodność Rosji.
- Niezidentyfikowane fragmenty wraku zostały ułożone na ciężarówkach. Takie obejście się z nimi uniemożliwiło rekonstrukcję i zbadanie samolotu.
- Miejsce katastrofy odwiedzały osoby z zewnątrz, nawet dzieci i młodzież. Najwyższe władze Rosji zaakceptowały to niedopatrzenie. Na zdjęciu widać Ministra Shoygu, który nie zwraca uwagi nastolatkom stojącym po prawej stronie.
- Każdego miesiąca liczba osób, które sprzeciwiają się prawu Rosji do prowadzenia śledztwa, rośnie.
- Prawdopodobnie z powodu braku ochronnego dachu nad wrakiem samolotu, niemożliwe będzie jego dokładne zbadanie przez międzynarodowych ekspertów. Ponad połowa polskich obywateli chce ustanowienia takiej komisji.
- Wielu Polaków nazywa katastrofę w Smoleńsku "drugim Katyniem". Polska elita ginęła w obu tragicznych wydarzeniach. Wszyscy oni stracili życie w Rosji.
Re: zenujacy spektakl
Chwila odprezenia.
Historia na wesolo. Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia
klasie nowego ucznia:
- To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dzisiaj będzie waszym kolega.
Lekcja sie zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział slowa:
"Mieczów ci u nas dostatek"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i mówi:
- Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwa pod
>Grunwaldem,lipiec 1410.
>- No i prosze, nie wstyd wam? Nguyen jest Wietnamczykiem, a historie Polski
zna lepiej niz wy.
Czy chcecie udowodnic, ze "Polak przed szkoda i po szkodzie glupi". No,
jaki poeta to napisal?
Znowu wstaje Nguyen.
- Jan Kochanowski w piesni o spustoszeniu Podola, 1586.
Nauczycielka z wyrzutem spoglada na uczniów. W klasie zapada cisza. Nagle
slychac czyjs glosny szept:
- Bierz dupe w troki i spierdalaj do swojego g*** kraju.
- Kto to powiedzial?! - krzyczy nauczycielka, na co Nguyen podnosi reke i
recytuje:
- Józef Pilsudski do generala Michaila Tuchaczewskiego na przedpolach
Warszawy, sierpien 1920.
W klasie robi sie jeszcze ciszej. Slychac tylko, jak ktos mruczy pod nosem:
- Mozesz mnie pocalowac w dupe.
Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:
- Przesadziliscie. Kto tym razem?
Znów wstaje Nguyen.
- Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV krajowym zjezdzie Samoobrony,
Warszawa, styczen 2004.
Tego jest juz dla nauczycielki za wiele. Biedna kobieta opada na
krzeslo,jeczac:
- Boze, daj mi sile, ..
Nguyen, nie czekajac na pytanie:
- Papiez Jan Pawel II na widok pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac sw.
Piotra w Rzymie, marzec 1994.
Nauczycielka mdleje. Klasa podnosi dziki wrzask. Po chwili drzwi sie
otwieraja i wbiega wkurzony dyrektor:
- Co wy, do diabla, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w zyciu nie
widzialem!
Na co Nguyen:
- Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii Europejskiej w
Brukseli, pazdziernik 2008rok
Historia na wesolo. Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia
klasie nowego ucznia:
- To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dzisiaj będzie waszym kolega.
Lekcja sie zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział slowa:
"Mieczów ci u nas dostatek"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i mówi:
- Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwa pod
>Grunwaldem,lipiec 1410.
>- No i prosze, nie wstyd wam? Nguyen jest Wietnamczykiem, a historie Polski
zna lepiej niz wy.
Czy chcecie udowodnic, ze "Polak przed szkoda i po szkodzie glupi". No,
jaki poeta to napisal?
Znowu wstaje Nguyen.
- Jan Kochanowski w piesni o spustoszeniu Podola, 1586.
Nauczycielka z wyrzutem spoglada na uczniów. W klasie zapada cisza. Nagle
slychac czyjs glosny szept:
- Bierz dupe w troki i spierdalaj do swojego g*** kraju.
- Kto to powiedzial?! - krzyczy nauczycielka, na co Nguyen podnosi reke i
recytuje:
- Józef Pilsudski do generala Michaila Tuchaczewskiego na przedpolach
Warszawy, sierpien 1920.
W klasie robi sie jeszcze ciszej. Slychac tylko, jak ktos mruczy pod nosem:
- Mozesz mnie pocalowac w dupe.
Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:
- Przesadziliscie. Kto tym razem?
Znów wstaje Nguyen.
- Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV krajowym zjezdzie Samoobrony,
Warszawa, styczen 2004.
Tego jest juz dla nauczycielki za wiele. Biedna kobieta opada na
krzeslo,jeczac:
- Boze, daj mi sile, ..
Nguyen, nie czekajac na pytanie:
- Papiez Jan Pawel II na widok pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac sw.
Piotra w Rzymie, marzec 1994.
Nauczycielka mdleje. Klasa podnosi dziki wrzask. Po chwili drzwi sie
otwieraja i wbiega wkurzony dyrektor:
- Co wy, do diabla, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w zyciu nie
widzialem!
Na co Nguyen:
- Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii Europejskiej w
Brukseli, pazdziernik 2008rok
Re: zenujacy spektakl
Chwila odprezenia.
Historia na wesolo. Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia
klasie nowego ucznia:
- To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dzisiaj będzie waszym kolega.
Lekcja sie zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział slowa:
"Mieczów ci u nas dostatek"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i mówi:
- Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwa pod
Grunwaldem,lipiec 1410.
No i prosze, nie wstyd wam? Nguyen jest Wietnamczykiem, a historie Polski
zna lepiej niz wy.
Czy chcecie udowodnic, ze "Polak przed szkoda i po szkodzie glupi". No,
jaki poeta to napisal?
Znowu wstaje Nguyen.
- Jan Kochanowski w piesni o spustoszeniu Podola, 1586.
Nauczycielka z wyrzutem spoglada na uczniów. W klasie zapada cisza. Nagle
slychac czyjs glosny szept:
- Bierz dupe w troki i spierdalaj do swojego g*** kraju.
- Kto to powiedzial?! - krzyczy nauczycielka, na co Nguyen podnosi reke i
recytuje:
- Józef Pilsudski do generala Michaila Tuchaczewskiego na przedpolach
Warszawy, sierpien 1920.
W klasie robi sie jeszcze ciszej. Slychac tylko, jak ktos mruczy pod nosem:
- Mozesz mnie pocalowac w dupe.
Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:
- Przesadziliscie. Kto tym razem?
Znów wstaje Nguyen.
- Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV krajowym zjezdzie Samoobrony,
Warszawa, styczen 2004.
Tego jest juz dla nauczycielki za wiele. Biedna kobieta opada na
krzeslo,jeczac:
- Boze, daj mi sile, ..
Nguyen, nie czekajac na pytanie:
- Papiez Jan Pawel II na widok pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac sw.
Piotra w Rzymie, marzec 1994.
Nauczycielka mdleje. Klasa podnosi dziki wrzask. Po chwili drzwi sie
otwieraja i wbiega wkurzony dyrektor:
- Co wy, do diabla, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w zyciu nie
widzialem!
Na co Nguyen:
- Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii Europejskiej w
Brukseli, pazdziernik 2008rok
Historia na wesolo. Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia
klasie nowego ucznia:
- To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dzisiaj będzie waszym kolega.
Lekcja sie zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział slowa:
"Mieczów ci u nas dostatek"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę i mówi:
- Władysław Jagiełło do posłów krzyżackich przed bitwa pod
Grunwaldem,lipiec 1410.
No i prosze, nie wstyd wam? Nguyen jest Wietnamczykiem, a historie Polski
zna lepiej niz wy.
Czy chcecie udowodnic, ze "Polak przed szkoda i po szkodzie glupi". No,
jaki poeta to napisal?
Znowu wstaje Nguyen.
- Jan Kochanowski w piesni o spustoszeniu Podola, 1586.
Nauczycielka z wyrzutem spoglada na uczniów. W klasie zapada cisza. Nagle
slychac czyjs glosny szept:
- Bierz dupe w troki i spierdalaj do swojego g*** kraju.
- Kto to powiedzial?! - krzyczy nauczycielka, na co Nguyen podnosi reke i
recytuje:
- Józef Pilsudski do generala Michaila Tuchaczewskiego na przedpolach
Warszawy, sierpien 1920.
W klasie robi sie jeszcze ciszej. Slychac tylko, jak ktos mruczy pod nosem:
- Mozesz mnie pocalowac w dupe.
Nauczycielka, coraz bardziej zdenerwowana:
- Przesadziliscie. Kto tym razem?
Znów wstaje Nguyen.
- Andrzej Lepper do Anety Krawczyk na IV krajowym zjezdzie Samoobrony,
Warszawa, styczen 2004.
Tego jest juz dla nauczycielki za wiele. Biedna kobieta opada na
krzeslo,jeczac:
- Boze, daj mi sile, ..
Nguyen, nie czekajac na pytanie:
- Papiez Jan Pawel II na widok pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, plac sw.
Piotra w Rzymie, marzec 1994.
Nauczycielka mdleje. Klasa podnosi dziki wrzask. Po chwili drzwi sie
otwieraja i wbiega wkurzony dyrektor:
- Co wy, do diabla, wyprawiacie?! Takiej bandy debili jeszcze w zyciu nie
widzialem!
Na co Nguyen:
- Nicolas Sarkozy do polskiej delegacji, szczyt Unii Europejskiej w
Brukseli, pazdziernik 2008rok
Re: zenujacy spektakl
Od tej nieszczęsnej (plugawej i obrzydliwej) „rocznicy” nie mogę się zrównoważyć psychicznie. W polityce nigdy nie brałem czynnego udziału, ale teraz bym to zrobił, gdybym miał karabin maszynowy. Niestety nie mam, więc chciałem nawet coś napisać, ale wpadłem na tekst Janiny Paradowskiej w Polityce. Polecam go serdecznie wszystkim, którzy też nie mogą odreagować tych haniebnych (jak to lubi mówić prawicowe bydło) wydarzeń. Bardzo ciekawe są też komentarze pod tym tekstem:
http://paradowska.blog.polityka.pl/2011 ... kich-wdow/
http://paradowska.blog.polityka.pl/2011 ... kich-wdow/
Re: zenujacy spektakl
Jesli to co bezkarnie produkuje PiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiSSSSSSSSSSSSSSSSSSS ma byc dowodem na slabosc rzadu to wypada mi sie jedynie z tym zgodzic.Galwas pisze:Od tej nieszczęsnej (plugawej i obrzydliwej) „rocznicy” nie mogę się zrównoważyć psychicznie. W polityce nigdy nie brałem czynnego udziału, ale teraz bym to zrobił, gdybym miał karabin maszynowy. Niestety nie mam, więc chciałem nawet coś napisać, ale wpadłem na tekst Janiny Paradowskiej w Polityce. Polecam go serdecznie wszystkim, którzy też nie mogą odreagować tych haniebnych (jak to lubi mówić prawicowe bydło) wydarzeń. Bardzo ciekawe są też komentarze pod tym tekstem:
http://paradowska.blog.polityka.pl/2011 ... kich-wdow/
Mialem przez kilka dni odwiedziny pewe czesci swojej rodziny i linia PiSowsko- Rydzykowo-Smoenskiego podzialu byla dosc dokladnie widoczna.
Przy flaszce uzgodnilismy pakt rodzinnej nie agresji aby nie doprowadzac do eskalacji. Transmisji z Polski nie ogladalismy.
Prawie jak J..................arek
Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.
Re: zenujacy spektakl
Przepraszam aCię Reflexie, że nie na temat. Za treść postów, które ewentualnie dzisiaj zamieszczę, nie biorę odpowiedzialności.
Rzekome zalety abstynencji są kłamliwym wymysłem wiadomych sił, które chcą zniszczyć naród polski. Owe „autorytety moralne” (za przeproszeniem), nie mogąc dosięgnąć Chrystusa, całą swoją nienawiść kierują ku Polsce, która jest jak wiadomo jego umiłowanym narodem (Radio ma ryja). Atakują oni krzyż przenajświętszy -, ostoję i ucieczką nieszczęsnego naszego kraju. Podczas gdy alkohol wzmaga przemianę materii i pobudza krążenie krwi i poprawia trawienie, a na dodatek, o czym nie wszyscy wiedzą, działa odmładzająco i usuwa zmarszczki, oraz wiele innych. I nie interesują mnie ewentualne wywody Brodacza, który jest Niemiec i jako taki, nie ma prawa tu pisać.
Słucham Maleńczuka i wierzę i marzę, że to jest Polska, a Kaczyński to koszmar, który minie.
Rzekome zalety abstynencji są kłamliwym wymysłem wiadomych sił, które chcą zniszczyć naród polski. Owe „autorytety moralne” (za przeproszeniem), nie mogąc dosięgnąć Chrystusa, całą swoją nienawiść kierują ku Polsce, która jest jak wiadomo jego umiłowanym narodem (Radio ma ryja). Atakują oni krzyż przenajświętszy -, ostoję i ucieczką nieszczęsnego naszego kraju. Podczas gdy alkohol wzmaga przemianę materii i pobudza krążenie krwi i poprawia trawienie, a na dodatek, o czym nie wszyscy wiedzą, działa odmładzająco i usuwa zmarszczki, oraz wiele innych. I nie interesują mnie ewentualne wywody Brodacza, który jest Niemiec i jako taki, nie ma prawa tu pisać.
Słucham Maleńczuka i wierzę i marzę, że to jest Polska, a Kaczyński to koszmar, który minie.