klimaty

A picture is worth a thousand words.
pomorzak
Posty: 10543
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: klimaty

Post autor: pomorzak »

Moja giwera to miala rocznik produkcji 1958.
To moze byc ze i Nikita jeszcze z nia biegal.

Co do Izraela to mam ciekawostke.

W czasie mojej kariery wojskowej bylem kapralina w jednostce scisle tajnej (juz jej nie ma).
Najzabawniejsze jednak ze na ladnych kilka lat przed moja bytnoscia dawny jej dowodca zwial do Izraela.
Nadal jednak bylismy scisle tajni. Nawiasem mowiac miejscowa ludnosc ktora budowala te chronione przez nas podziemia, lepiej wiedziala od nas co i gdzie. :D
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: klimaty

Post autor: nikita »

pomorzak pisze:Moja giwera to miala rocznik produkcji 1958.
To moze byc ze i Nikita jeszcze z nia biegal.

Co do Izraela to mam ciekawostke.

W czasie mojej kariery wojskowej bylem kapralina w jednostce scisle tajnej (juz jej nie ma).
Najzabawniejsze jednak ze na ladnych kilka lat przed moja bytnoscia dawny jej dowodca zwial do Izraela.
Nadal jednak bylismy scisle tajni. Nawiasem mowiac miejscowa ludnosc ktora budowala te chronione przez nas podziemia, lepiej wiedziala od nas co i gdzie. :D
...taa -Pistolet PMK AK47, kaliber 7,62 - wazyl bez amunicji 5,2 kilogramy (ale tylko na poczatku marszu przez 40 kilometrow - na koncu wazyl znacznie wiecej)...
ale my na codzien kalaszniki zamienilismy na pochodne od "PEPESZY" pistolety PPK,bo lekkie i krotsze, jako bardziej nadajace sie dla mobilnych wojakow eskadry lotnictwa lacznikowego
a dowodce Zyda tez mielismy - fajny gosc, pulkownik pilot - tez po 1968 poszedl do Izraela - jeszcze przedemna, z woli Gomulki - na co mial czekac?...
pomorzak
Posty: 10543
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: klimaty

Post autor: pomorzak »

Ja mialem okazje maszerowac z nastepca CKM jakim byl km PKM.
Z zapasowa luga i malym magazynkiem na 100 szt. amunicji wazylo to badziewie jakies 14 kilo.
Obrazek

To jednak nie bylo najgorsze.
20 km w kondonie (OP-1) potrafilo doprowadzic do placzu.
Zwlaszcza gdy chcialo sie sikac a zdjac tego czy rozpiac nie bylo mozna.
Capilo strasznie z tego gumiaka.
Obrazek

Co nas jednak nie zabilo to wzmocnilo.
Takiej kondycji jak wtedy nie mialem juz nigdy.
Tydzien czasu w mokrych szmatach i nawet kataru.

Mam w domu album ze zdjeciami z wojska i wszystkie listy jakie pisalem do domu.
Kopalnia wspominek bo obserwatorem bylem dobrym.

wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: klimaty

Post autor: wiara i s »

Witam

Ja" maszerowalem" z wieloma rodzajami broni strzeleckiej.

Najczesciej z PM 63 rak :)

Pozdrawiam

PS
"Co nas jednak nie zabilo to wzmocnilo.
Takiej kondycji jak wtedy nie mialem juz nigdy.
Tydzien czasu w mokrych szmatach i nawet kataru"

No pewnie ,jak dzionek sie zaczynalo od piecio- kilometrowej "przechadzki" ;) :lol:
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: klimaty

Post autor: whiskeyprint1 »

u nas w bananowej republice niemiec - wojska frau piggy nosza ze soba "armaty goethego" i "pistolety maszynowe schillera" jak tez chodza w "butach wagnera" a ubrani sa w w "garnitury lagerfelda" i jezdza na "czolgach merdedesa"

to ci jest armia!!
ktorej w afganistanie bronic musza amerykanie!!!

capito

a propos

z takim doswiadczeniem bojowym moglibyscie zapisac sie do bundeswery frau merklego vel piggy - ona potrzebuje dobrych szwejkow do kopania kartofli ktorych czolgiem leopard 2 nie da sie wykopac
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: klimaty

Post autor: nikita »

wiara i s pisze:Witam

Ja" maszerowalem" z wieloma rodzajami broni strzeleckiej.

Najczesciej z PM 63 rak :)

Pozdrawiam

PS
"Co nas jednak nie zabilo to wzmocnilo.
Takiej kondycji jak wtedy nie mialem juz nigdy.
Tydzien czasu w mokrych szmatach i nawet kataru"

No pewnie ,jak dzionek sie zaczynalo od piecio- kilometrowej "przechadzki" ;) :lol:
...a wszedzie bylo pelno tego, no, testosteronu...
:roll: :oops: :evil:
jej Bohu :!:
to se ne vrati :cry:
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: klimaty

Post autor: nikita »

whiskeyprint1 pisze:
capito

a propos

z takim doswiadczeniem bojowym moglibyscie zapisac sie do bundeswery frau merklego vel piggy - ona potrzebuje dobrych szwejkow do kopania kartofli ktorych czolgiem leopard 2 nie da sie wykopac
...to sie nie dalo zrobic - ze wzgledow czasowo-terminowych - i tak moj dziadek Franz walczyl w pruskiej armii cysorza Wilhelma, jego synowie w Wehrmachcie i w Waffen SS, jego wnuki w Ludowym Wojsku Polskim,w Narodowej Armii Ludowej NRD, w Bundeswehrze NRF, jego prawnuki w Wojsku Polskim z NATO, i w Bundeswehrze od frau piggy tez...
pomorzak
Posty: 10543
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: klimaty

Post autor: pomorzak »

whiskeyprint1 pisze: z takim doswiadczeniem bojowym moglibyscie zapisac sie do bundeswery frau merklego vel piggy - ona potrzebuje dobrych szwejkow do kopania kartofli ktorych czolgiem leopard 2 nie da sie wykopac
Eeeeeeeeeeeeeeeeeetam
z taktyki i maskowania to my byli miszcze, zwlaszcza jak w nocy lecialo sie po gorzale albo buczka do babci.
Nigdy nasi ludzie nie wpadli w lapy wroga, czyli oficera dyzurnego.

Whp ty chyba zazdroscisz. Chlopcy o wojsku opowiadaja jak baby o porodach albo wedkarze o wielkiej rybie co sie urwala.
To byla nasza mlodosc. :D
pomorzak
Posty: 10543
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: klimaty

Post autor: pomorzak »

Los czlowieka

za mlodu niczym kogucik w kurniku a po latach ministrant swojej bogini
Załączniki
kogucik.jpg
kogucik.jpg (46.39 KiB) Przejrzano 8018 razy
ministrant.jpg
ministrant.jpg (37.19 KiB) Przejrzano 8018 razy
pomorzak
Posty: 10543
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: klimaty

Post autor: pomorzak »

Los czlowieka

Nauka i praktyka
Załączniki
prawie-albert.jpg
prawie-albert.jpg (36.76 KiB) Przejrzano 7976 razy
wychowanie-przez-prace.jpg
wychowanie-przez-prace.jpg (35.67 KiB) Przejrzano 7976 razy
Zablokowany