Nie lubie kuchni, nie znam sie na gotowaniu, potrafie przypalic nawet wode na herbate. Dla mnie w kuchni liczy sie tylko lodowka i najlepiej zgrabna kucharka, dwie rzeczy ... dla ktorych lubie wejsc od kuchni.
Tak bylo do niedawna. Kiedys godzilla pokazal upieczony przez siebie chleb a potem przypadkiem znalazlem srtone o wypieku domowego chleba. Przed oczami pojawily sie polskie wiejskie chleby, ich zapach i dystyngowany kwaskowy smak.
I zaczelo sie. Nie bede opisywal poczatkow, nie byly najgorsze ale tez niezbyt imponujace.
Dzisiaj moje chleby i pizza nie ustepuja tym z piekarni, czy pizzerii a pochlebiam sobie ze sa smaczniejsze i zdrowsze
Te dwa po lewej to Classic San Francisko Sourdough Bread, (na zakwasie), ten po prawej tutaj nazywaja Italien Supermarket Bread.

To jest Sourdough Boule, smaczny i zdrowy chlebek z dodatkiem rozwalkowanego owsa i ziaren slonecznika ( w ciescie).


No i nie moge sie nie pochwalic pizza, z tradycyjnymi dodatkami i oliwkami kalamata, wsrod znajomych zrobila furrore

W miedzyczasie zrobillem zakwas na polski zurek, powiadam wam pycha!!! - i przymierzam sie do upieczenia specjalnych chlebkow, w ktorych wnetrzu po usunieciu miazszu podaje sie zurek, a wkrotce sprobuje zrobic wlasny jogurt.




