I co na to forumowi politykierzy???

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: tekajot »

Kaczyński zachował się jak POLITYK najwyższej klasy!

Pierwsze wrażenia, po oświadczeniu Kaczyńskiego miałem dokładnie takie same, jakie zapewne mieli nie tylko przeciwnicy, ale zwolennicy prezesa. Podstawowe pytanie: Kogo on broni? Drugie pytanie, jeszcze gorsze w treści i wymowie: „Z kim Kaczyński broni złodziejki Tymoszenko”. Dwa pytania wystarczą, żeby napisać emocjonalny tekst i wyrazić swoje najgłębsze oburzenie, ale zadałem sobie trzecie pytanie. Czy Kaczyński jest politycznym idiotą i samobójcą? Przeciwnicy zapewne skorzystają z prostej riposty i odpowiedzą twierdząco, ale ludzie myślący kategoriami politycznymi, jak Kaczyński, nie emocjami, przynajmniej się zastanowią nad taką oto interpretacją, moim zadaniem politycznego majstersztyku. Czego Kaczyński dotknął? Dotknął sytuacji na Ukrainie, która nie jest ani czarna, ani biała. Po jednej stronie mamy proradzieckiego lidera Janukowycza, tego samego, który fałszował wybory razem z bandytą Kuczmą, po drugiej klasyczną i dobrze w Polsce znaną „klasę biznesową”, też powiązaną z ruskim gazem. Jednym słowem nie ma się nad kim użalać. Przy tym układzie politycznym na Ukrainie, Polska nie ma rzetelnego partnera, do rozmów, tym bardziej do budowania silnego bloku, zdolnego przeciwstawić się zapędom kagiebistów. Jedyną szansą na Ukrainie jest jakiś kolejny proces rewolucyjny i to już dawno zrozumieli towarzysze z Rosji, podkładając parę pustych bomb na przystankach tramwajowych. Najwyraźniej towarzysze radzieccy chcą zmiany i to zaskakującej. Z jakiś powodów nie chcą już Janukowycza, bo po pierwsze te „zamachy” zdecydowanie idą na konto obecnego polityka numer jeden. Po drugie Moskwa nie protestuje przeciw działaniom państw unijnych, a te państwa protestują głosami lewicowych polityków. Po trzecie i być może tu tkwi cała tajemnica, Janukowycz wymknął się wpływom radzieckim, to się zdarza, wystarczy popatrzeć na kłopoty Łukaszenki.

Dlaczego Ruscy mieliby zamieniać Janukowycza na Tymoszenko? Prosty powód. Mają na Tymoszenko standardowy pakiet kontrolny, umoczona w korupcję, tajne służby radzieckie, bo nikt gazu w Rosji inaczej nie sprzedaje, no i dojdzie wdzięczność za uwolnienie. Wszystkie te okoliczności teoretycznie powinny sprawić, żeby z Tymoszenko dać sobie spokój, problem polega jednak na tym, że tę jedyną kartę przetargową w obecnym układzie politycznym, można mieć pod swoją kontrolą albo oddać pod kontrolę radziecką. Gdy popatrzeć na metody i plan działań, ciężko pogodzić się z jednym i drugim, ale gdy sobie postawić polityczny problem: „Tymoszenko ma być człowiekiem Moskwy, czy Brukseli””, rozsądna i słuszna politycznie odpowiedź może być tylko jedna. Beznadziejnym narzędziem, jakim jest Unia Europejska, w dodatku w lewackiej wersji, trzeba zagospodarować panią złodziejkę Tymoszenko, zanim zrobi to Moskwa. Taki jest cel i jeśli ktoś się z celem zgodzi, to środki się same rozgrzeszą. Jeśli znajdą się przeciwnicy celu, to niewiedzą co czynią albo czynią w roli namiestnika. Taka jest główna płaszczyzna polityczna, na której rozegra się walka, już się rozgrywa. Przy okazji Kaczyński załatwia kilka innych zysków politycznych, mam nadzieję, że przy okazji, a nie w pierwszym rzędzie. Pierwszy zysk, to po raz kolejny podkreślona miałkość Tuska, który do dziś nie raczył zająć stanowiska i to milczenie naprawdę zaczyna być zastanawiające, bo tylko strach paraliżuje w ten sposób. Drugi zysk, to zajęcie przez Kaczyńskiego bardzo dobrej pozycji w polityce wewnętrznej i zewnętrznej.

W tej chwili głos Kaczyńskiego jest jedynym głosem z Polski, który krzyczy o tak zwanych prawach człowieka, zatem zdejmuje z Kaczyńskiego odium faszysty i zaścianka. Skoro do opinii publicznej przebijają się protesty polityków z Chorwacji, tym bardziej przebije się głos z Polski. Mało tego, Kaczyński jako jedyny poważny polityk w Polsce jest za prawami człowieka, tymczasem Tusk śpi i jest za niczym, Komorowski dla odmiany stanął po radzieckiej stronie i nakazał milczenie. Wewnętrzna pozycja Kaczyńskiego urosła do głównego rozgrywającego i w Polsce i na zewnątrz, w tej sytuacji cokolwiek zrobi Tusk, będzie wtórne i bez znaczenia. No i w końcu, Kaczyński jako obrońca praw człowieka i europejskich standardów demokratycznym, będzie miał zdecydowanie silniejszy mandat, aby protestować w Polsce, w czasie Euro 2012. Pokazał się jako demokrata europejski, nie jako szaleniec idący na Moskwę. Jest jeszcze jeden aspekt i mam oczywiście na myśli Smoleńsk. Jeśli tym majstersztykiem politycznym, uda się Kaczyńskiemu zaistnieć w Europie, wówczas Smoleńsk będzie można wrzucić do „praw człowieka”. Naturalnie nie ma mowy, żeby zachód poszedł tak śliskim gruntem, ale przebicie się z komunikatem na zewnątrz, oznacza, że pojawia się szansa na coraz większą liczbę fachowych opinii ze świata nauki, który podważa bzdety MAK i Millera. W takich warunkach, w Polsce będzie musiała zmienić się „narracja”. Opisane za i przeciw, można podzielić na dwa worki. W jednym mamy pewne zyski, w drugim możliwe korzyści. Kaczyński zagrał po mistrzowsku, chociaż „tak po ludzku” bardzo mi się to nie podoba, sęk w tym, że polityka z czynieniem „po ludzku” nie ma nic wspólnego. O tym przekonuje się biedaczek Tusk, który zapewne czekał, aż głos da Merkel. Teraz został zmuszony do wyrwania się przed szereg albo do podkulenia ogonka i udawania głupiego, co mu wychodzi tak dobrze, że wyklucza udawanie.

MK.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: tekajot »

Kaczyński: PiS za bojkotem meczów na Ukrainie.

http://www.rp.pl/artykul/10,869385-Kacz ... ainie.html
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: pipek »

Jaka szkoda,że nie bojkotuje Watykanu,który ani nie należy do ONZ,ani nie uznaje Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka,co pozwala mu bezkarnie przymykać oko na pedifilie swoich księży i biskupów.
Aleć przecie taki roprawiczony 7-latek to mały pikuś i nie ma potrzeby po próżnicy strzępić sobie o niego gęby.

No i praworządny pan Kaczyński z bojkotu Watykanu gufno będzie miał,a przy bojkocie Ukrainy liczy na umocnienie swojej mizerniutkiej pozycji politycznej.

Z niego taki sam obrońca praw człowieka jaki i patriota i katolik.
pomorzak
Posty: 10470
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: pomorzak »

Ciekawe że z bojkotu obecności polityków na trybunach robi sie próbę bojkotu samych mistrzostw.
Dla samych rozgrywek i kibiców, obecność polityków jest bez znaczenia.
Kaczyński jest tak samo autentyczny jak Merkel i inni.
Na dodatek jako opozycja jest w bardziej komfortowej sytuacji i może pyszczyć do woli.
Ciekawe ze jakoś wcześniej nie cierpiał nad losem Tymoszenko, podobnie zresztą jak i ini.
Tusk nie może sobie pozwolić na wojnę polityczną z współorganizatorem mistrzostw.
Pole manewru ma dość ograniczone.
Ciekawe jak bedzie sie starał wybrnąć.
Galwas
Posty: 1255
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:51 pm

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: Galwas »

Ja też uważam, że Tusk zachowuję się jak wytrawny polityk i chwała mu za to, że nie chce wciągać Polski w konflikt z Ukrainą.
Kaczyński, to już zupełnie postradał resztki rozumu. On nie tylko nie ma pojęcia o gospodarce, ale nawet na polityce się nie zna i nie chwyta, o co w niej chodzi. „Wam kury macać, a nie politykę robić” – jak mawiał o takich marszałek Piłsudski.
No a ten Kurka, którego dziś wyjątkowo przeczytałem, to jest zwykły cymbał.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: pipek »

Ciekawe jak bedzie sie starał wybrnąć.
A co niby ma zrobić?
Doskonale zdaje sobie sprawę z tego,że politycy prędzej czy później odejdą na sutą emeryturę,a Ukraina zostanie tam gdzie była - tuż za wschodnią granicą.

Że siedzi cicho?
Przynajmniej nie robi z siebie skończonego idioty,jak Kaczyński w Gruzji.
Poleciał,narobił szumu,a komisja NATO wyraźnie później stwierdziła,że to jednak Gruzini zaczeli ten cały burdel.
I cichutko siem zrobiło,jak makiem zasiał.

Obie Kaczyńskie robili za pieski łańcuchowe Zachodu,który ich olewa rzęsistym moczem,co było widać choćby na pogrzebie Lecha.
Niech im tylko Janukowycz pozwoli trochie skubnąć z ukraińskich dóbr narodowych,to go będą przytulać do serca,jak przytulali Kadafiego,a o Tymoszenko słuch w zachodnich mediach zaginie.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: Reflex »

Tusk nie może sobie pozwolić na wojnę polityczną z współorganizatorem mistrzostw.
Pole manewru ma dość ograniczone.
Ciekawe jak bedzie sie starał wybrnąć.
Premier Tusk nie znajdowal i nie znajduje sie w sytuacji, zeby musial z czegos wybrnac. Jak pisze Galwas zachowuje sie jak polityk odpowiedzialny - podobnie zreszta jak prezydent Komorowski - wypowiedzial sie jasno i zdecydowanie, jest za oddzieleniem polityki od sportu.

"Premier Donald Tusk ostro skrytykował apel szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego o bojkot ukraińskiej części Euro 2012. "To fatalne rozpoczęcie mistrzostw i gol samobójczy" - oświadczył. "My, Polacy, odrobimy tę stratę, ale ona jest niepotrzebna" - dodał szef rządu.

Chcemy pomagać mistrzostwom, piłkarzom i kibicom, ale nie będziemy udziału w wydarzeniach, które mogą być wykorzystane politycznie. Chcemy wspólnie z tym rządem ukraińskim, bo innego nie ma, dobrze przeprowadzić te mistrzostwa. Wyraźnie oddzielamy naszą wyraźną dezaprobatę dla sposobu postępowania z Julią Tymoszenko - zaznaczył Premier"


Bojkot, czy przeniesienie mistrzostw z Ukrainy do innego kraju byloby wymierzone moim zdaniem glownie przeciwko Ukraincom a nie rzadowi, no i mogloby politycznie zaaowocowac zwrotem Ukrainy w kierunku Rosji, oddalajac ja od Europy.
Polska konsekwentnie realizuje swoja polityke, bez ogladania sie na reakcje innych krajow. Trojka: Komorowski, Tusk, Sikorski, to politycy wysokiego lotu.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: pipek »

Komorowski, Tusk, Sikorski, to politycy wysokiego lotu.
Hmmm....

Jak dla mnie Komorowski to kmiecia marionetka,Tusk,owszem,zachowuje się poprawnie,ale nic więcej,a minister Sikorski zamieszcza oficjalne orzeczenia na Twitterze - jak przystało na szczyla, a nie polityka wysokiego lotu.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: Reflex »

Prezydent Komorowski pojedzie na spotkanie w Jałcie, mimo że spotkanie zbojkotowało wiele państw Europy Środkowej i Wschodniej. - Jałta może być dobrą okazją do podpowiadania stronie ukraińskiej, apelowania o rozwiązanie problemów wewnętrznych - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami.

Prezydent stwierdził, że zapowiedziany przez przywódców kilku państw bojkot szczytu w Jałcie, a także bojkot ukraińskiej części rozgrywek Euro 2012 na Ukrainie "nie rozwiązują żadnego ważnego z punktu widzenia Polski problemu"
.

Prezydent Komorowski cieszy sie najwiekszym zaufaniem Polakow, podobnie jest z Sikorskim.
Mowiac o opiniach, nazywanie przydenta kmiotkiem a ministra spraw zagranicznych szczylem, raczej nie swiadczy dobrze o piszacym.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: I co na to forumowi politykierzy???

Post autor: pipek »

Piszę to,co myślę,a mam do tego podstawy i w tej sytuacji jeśli pisanie prawdy ma świadczyć gorzej o piszącym niż o opisywanych,to niech i tak będzie.
Kiedy pan Komorowski przestanie sprawiać wrażenie kmiota,a pan Sikorski przestanie zachowywać się jak szczyl to i pipek będzie pisał o nich inaczej,ale nawet kiedy obaj panowie spełnią te warunki,to i tak zdecydowanie zbyt mało,aby nazwać ich wytrawnymi politykami - pan Komorowski po prostu jest,a wytrawny polityk NIGDY nie zachowuje się jak szczyl.
ODPOWIEDZ