01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Rostowski na liście uczestników Grupy Bilderberg
https://www.google.pl/search?q=Rostowsk ... =firefox-a
Co robi rostowski na tajemniczym spotkaniu Grupy Bilderberg???
http://zbigniew-grzymski.nowyekran.pl/p ... ilderberga | 01.06.2012
https://www.google.pl/search?q=Rostowsk ... =firefox-a
Co robi rostowski na tajemniczym spotkaniu Grupy Bilderberg???
http://zbigniew-grzymski.nowyekran.pl/p ... ilderberga | 01.06.2012
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
http://jeznach.nowyekran.pl/post/64607, ... ilderbergu | 06.06.2012 17:06
U ŹRÓDEŁ BILDERBERGU
O korzeniach Bilderbergu w Polsce i o różnych ciekawych powiązaniach personalnych.
Klub Bilderbergu założony w 1954 roku w Hotelu Bilderberg przez księcia Bernarda Orańskiego Niderlandzkiego należy, obok tzw. Komisji Trójstronnej (Trilaterale) założonej w 1973 roku przez Davida Rockefellera, do najważniejszych półjawnych struktur współczesnej oligarchii żydomasońskiej. Ma także ciekawe korzenie w Polsce.
(...)
W tegorocznym spotkaniu Bilderbergu pod Waszyngtonem, jakie odbyło się kilka dni temu uczestniczył ze strony polskiej minister finansów Jacek Rostowski. Warto wiedzieć, że on też nie wziął się tam znikąd i wcale niekoniecznie z mocy zajmowanego urzędu. Jest to wnuk słynnego neurologa, Jakuba Rothfelda, syna Mojżesza Rotfelda i Lei z domu Broder. Był on profesorem uniwersytetów we Lwowie i w Edynburgu, gdzie zmienił nazwisko na Rostowski. Miał syna Romana, którego synem jest właśnie minister Jacek Rostowski.
(...)
Bogusław Jeznach
Niektórzy uczestnicy spotkań:
prezes Banku Światowego James Wolfensohn, żona byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Hillary Rodham Clinton, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, żona Billa Gatesa – Melinda Gates, Andrzej Olechowski, prezydent Aleksander Kwaśniewski, minister finansów Jacek Rostowski.
Oficjalna strona internetowa www.bilderbergmeetings.org
Bilderberg
http://www.youtube.com/results?search_q ... K2nuDT3BGg
U ŹRÓDEŁ BILDERBERGU
O korzeniach Bilderbergu w Polsce i o różnych ciekawych powiązaniach personalnych.
Klub Bilderbergu założony w 1954 roku w Hotelu Bilderberg przez księcia Bernarda Orańskiego Niderlandzkiego należy, obok tzw. Komisji Trójstronnej (Trilaterale) założonej w 1973 roku przez Davida Rockefellera, do najważniejszych półjawnych struktur współczesnej oligarchii żydomasońskiej. Ma także ciekawe korzenie w Polsce.
(...)
W tegorocznym spotkaniu Bilderbergu pod Waszyngtonem, jakie odbyło się kilka dni temu uczestniczył ze strony polskiej minister finansów Jacek Rostowski. Warto wiedzieć, że on też nie wziął się tam znikąd i wcale niekoniecznie z mocy zajmowanego urzędu. Jest to wnuk słynnego neurologa, Jakuba Rothfelda, syna Mojżesza Rotfelda i Lei z domu Broder. Był on profesorem uniwersytetów we Lwowie i w Edynburgu, gdzie zmienił nazwisko na Rostowski. Miał syna Romana, którego synem jest właśnie minister Jacek Rostowski.
(...)
Bogusław Jeznach
Niektórzy uczestnicy spotkań:
prezes Banku Światowego James Wolfensohn, żona byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Hillary Rodham Clinton, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, żona Billa Gatesa – Melinda Gates, Andrzej Olechowski, prezydent Aleksander Kwaśniewski, minister finansów Jacek Rostowski.
Oficjalna strona internetowa www.bilderbergmeetings.org
Bilderberg
http://www.youtube.com/results?search_q ... K2nuDT3BGg
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Celem pracy winno być osiąganie pozytywnych celów (a nie zamienienie co się da na pieniądze)!
Logika – podstawa ekonomii racjonalnej:
Byłoby tylko i WYŁĄCZNIE doskonale, gdyby produkty techniczne były na tyle użyteczne, trwałe, że nie trzeba by było ich więcej produkować!
Problem jest wtedy, gdy czegoś niezbędnego, a pożytecznego brakuje, a nie wtedy, gdy jest bezrobocie – bo to b. dobrze, że nie wszyscy ludzie muszą pracować, bo wszystkie potrzeby są w pełni zaspokajane dzięki pracy nim mniejszej części społeczeństwa, tym lepiej!
Kolejny aspekt, to skutki pracy, skutki zaspokajania potrzeb, bo dotychczas w ich wyniku powstają efekty negatywnych lawin!
Nie można wszystkich traktować tak samo, tylko należy wg wkładu, potencjału (przecież np. dbający o zdrowie abstynenci, wykonujący pożyteczną pracę, mający o wysokim pozytywnym potencjale dzieci, ludzie prawi, nie są równi nikotynowcom, alkoholikom, narkomanom, mającym chore, upośledzone, debilne, psychopatyczne dzieci, nierobom, łobuzom, przestępcom).
Więcej:
M.IN. ZAGROŻENIA EKOLOGICZNE, EKOLOGIA, EKONOMIA
http://www.wolnyswiat.pl/15p2.html
Logika – podstawa ekonomii racjonalnej:
Byłoby tylko i WYŁĄCZNIE doskonale, gdyby produkty techniczne były na tyle użyteczne, trwałe, że nie trzeba by było ich więcej produkować!
Problem jest wtedy, gdy czegoś niezbędnego, a pożytecznego brakuje, a nie wtedy, gdy jest bezrobocie – bo to b. dobrze, że nie wszyscy ludzie muszą pracować, bo wszystkie potrzeby są w pełni zaspokajane dzięki pracy nim mniejszej części społeczeństwa, tym lepiej!
Kolejny aspekt, to skutki pracy, skutki zaspokajania potrzeb, bo dotychczas w ich wyniku powstają efekty negatywnych lawin!
Nie można wszystkich traktować tak samo, tylko należy wg wkładu, potencjału (przecież np. dbający o zdrowie abstynenci, wykonujący pożyteczną pracę, mający o wysokim pozytywnym potencjale dzieci, ludzie prawi, nie są równi nikotynowcom, alkoholikom, narkomanom, mającym chore, upośledzone, debilne, psychopatyczne dzieci, nierobom, łobuzom, przestępcom).
Więcej:
M.IN. ZAGROŻENIA EKOLOGICZNE, EKOLOGIA, EKONOMIA
http://www.wolnyswiat.pl/15p2.html
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
M.in. konsumpcjonizm pojazdowy nie służy przyrodzie, ludzkości, w tym przyszłym pokoleniom, tylko, krótkowzrocznie, koncernom naftowym, finansistom, bankierom, fabrykantom, wpierającym to rządzącym, właścicielom mediów, reklamodawcom (odpowiednio: multimilionerom, miliarderom, multimiliarderom)...
Za ułamek kwoty przeznaczanej na konsumpcjonizm pojazdowy*, a więc m.in. i utrzymywanie takich b. kosztownych msc tzw. pracy, można utrzymywać byłych pracowników takich fabryk na zasiłku, i przemieszczać się transportem zbiorowym, z o rząd wielkości mniejszymi też negatywnymi tego skutkami dla środowiska, w tym z powodu mniejszej ilości po pojazdowych śmieci.
*Indywidualny pojazd kosztuje 60-150 tys. zł, jego miesięczna eksploatacja, w tym benzyna, mse parkingowe kosztują (nie licząc kosztów napraw, mandatów) kilkaset zł, a bilet miesięczny na komunikację publiczną kosztuje 60-150 zł; koszty amortyzacji, w tym za budynki, maszyny, utrzymywanie msa pracy w fabryce wraz z wypłatą dla pracownika + zarobek dla fabrykanta + zarobek dla bankiera + rzeczywiste, czyli pełne, całkowite, koszty korzystania z pojazdu kosztują, łącznie, kilkanaście tys. zł miesięcznie, a utrzymywanie na zasiłku byłych pracowników fabryki samochodów kosztuje (z podatków zamiast z ogromnych wydatków na pojazdy) tysiąc kilkaset zł miesięcznie na osobę, i rozkładane jest na setki pasażerów przypadających, statystycznie, na jednego kierowcę i pojazd publiczny (zbiorowy).
TRANSPORT PUBLICZNY (ZBIOROWY)(szczególnie elektryczna kolej)(w tym przewóz rowerów itp.)(miejski, podmiejski i międzymiastowy) powinien być bez biletowy („bezpłatny”), ale dla niepracujących tylko poza godzinami szczytu (proponuję między godz. 10.00-14.00 i 20.00-06.00). Nie ma obawy, iż pracujący będą nadużywać tego przywileju, gdyż właśnie pracują (i takich ludzi dzięki temu - w tym dochodu - przybędzie). Bezrobotni będą mieli z kolei większą możliwość i motywację do podjęcia - w dodatku legalnej - pracy. Nie jest to żaden luksus, tylko uciążliwa konieczność umożliwiająca funkcjonowanie w współczesnym społeczeństwie.
Proszę nie protestować twierdzeniem, że nie ma na to pieniędzy. To na budowę ogromnych, zatruwających środowisko fabryk produkujących samochody, kupno setek tysięcy aut (po kilkadziesiąt tys. zł sztuka, by większość czasu stały, zajmując mse, niszczejąc, były okradane, kradzione), koszty ich eksploatacji (miliardy litrów paliwa, koszty napraw, opłaty (w tym parkingowe), policję zajmującą się kontrolą ruchu, wykrywaniem sprawców wypadków, kradzieży pojazdów (więc i wymiar sprawiedliwości, więzienia), budowę i naprawę zwiększonej liczby i bardziej eksploatowanych dróg, autostrad, mostów, pokrywanie ogromnych kosztów leczenia i utrzymywania na rencie ofiar wypadków, skutki skażania środowiska (w tym w wyniku katastrof ekologicznych (ile miliardów kosztowały, jakie straty przyniosły!!)), miliardy pieniędzy na wojsko, konflikty i wojny o ropę, na zysk dla, pożyczających na ten cel pieniądze, bankierów, dla fabrykantów, dla sprzedawców, itp. – są pieniądze?!!
Takie rozwiązanie zwiększy też szansę pełniejszego wykorzystania możliwości, jakie daje zapewnienie środków do życia w postaci zasiłku, a zmniejszy skutki spowodowane obecnym nieefektywnym (m.in. głównym zajęciem kierowców jest stanie na skrzyżowaniach, w korkach oraz szukanie msa na parkingu), dotowanym, drogim, rabunkowo-spalinowo-degradacyjno-hałasowo-wypadkowo-chorobowym – rozdrobnionym transportem indywidualnym. Zmniejszy się też zanieczyszczenie środowiska (powietrza, ziemi, wody; żywności – a więc zmniejszą się i wydatki na lecznictwo), w tym hałasem. Mniej będzie wypadków, a więcej msa dla pieszych i rowerzystów.
A dopóki będą odbywać się debaty na ten temat, trzeba zakończyć pogrążanie osób najuboższych wykazujących jednak inicjatywę i wypisywać im kredytowe bilety (w tym miesięczne, kwartalne wraz z ustawowymi odsetkami), zamiast pogrążać ich m.in. karą za jazdę bez biletu – ludzi bez środków finansowych?! – Na kim państwo chce zarabiać, czy jak zdobytymi pieniędzmi pokrywać straty?!


NAJEKONOMICZNIEJSZY ŚRODEK TRANSPORTU: MAGNETYCZNO-PRÓŻNIOWO-TUNELOWY
Zaletami takiego rozwiązania są: możliwość osiągania b. dużych prędkości, brak hałasu, minimalne wibracje, odzyskiwanie energii hamowania, małe koszty eksploatacji.
W przypadku zastosowania w transporcie miejskim.
Pajęczynowa sieć połączeń, składająca się z 2. niezależnych sieci, ma następujące zalety: brak krzyżujących się, w danej sieci, połączeń – co zapewnia prostotę wykonania, obsługi, duże bezpieczeństwo i oszczędność czasu, oraz ułatwia, nawet pierwszy raz korzystającym szybkie zorientowania się w połączeniach, a więc i dotarcie do celu. Można też zastosować pojedyncze tory do ruchu wahadłowego pojazdów – tzn. tam i z powrotem (sieć promienista (zielona)) oraz naprzemiennie kolistego – tzn. co drugi tor w przeciwną stronę (sieć kolista (niebieska)). Zaletą zastosowania torów prostoliniowych jest brak oddziaływania siły odśrodkowej podczas przejazdu, ich prostsza konstrukcja i możliwość osiągnięcia większej prędkości. W razie modernizacji, remontu, awarii dowolnego odcinka przejazdu, można dotrzeć na mse inną trasą. Takie rozwiązanie sprawdzi się szczególnie na dłuższych trasach, jako uzupełnienie innego transportu.
Eioba.pl/a90410/wladza_na_ziemi_jak_powstaje_pieniadz_niewolnictwo_duch_epoki
Organizacja zwana ET3 (Technologie Tunelowego Transportu Próżniowego)
...która ma swój wkład w Projekt Venus...
...opracowała MagLev jeżdżący w tunelu cylindrycznym...
...zdolny podróżować bez tarcia z prędkością dochodzącą do 6.400 km/h...
Za ułamek kwoty przeznaczanej na konsumpcjonizm pojazdowy*, a więc m.in. i utrzymywanie takich b. kosztownych msc tzw. pracy, można utrzymywać byłych pracowników takich fabryk na zasiłku, i przemieszczać się transportem zbiorowym, z o rząd wielkości mniejszymi też negatywnymi tego skutkami dla środowiska, w tym z powodu mniejszej ilości po pojazdowych śmieci.
*Indywidualny pojazd kosztuje 60-150 tys. zł, jego miesięczna eksploatacja, w tym benzyna, mse parkingowe kosztują (nie licząc kosztów napraw, mandatów) kilkaset zł, a bilet miesięczny na komunikację publiczną kosztuje 60-150 zł; koszty amortyzacji, w tym za budynki, maszyny, utrzymywanie msa pracy w fabryce wraz z wypłatą dla pracownika + zarobek dla fabrykanta + zarobek dla bankiera + rzeczywiste, czyli pełne, całkowite, koszty korzystania z pojazdu kosztują, łącznie, kilkanaście tys. zł miesięcznie, a utrzymywanie na zasiłku byłych pracowników fabryki samochodów kosztuje (z podatków zamiast z ogromnych wydatków na pojazdy) tysiąc kilkaset zł miesięcznie na osobę, i rozkładane jest na setki pasażerów przypadających, statystycznie, na jednego kierowcę i pojazd publiczny (zbiorowy).
TRANSPORT PUBLICZNY (ZBIOROWY)(szczególnie elektryczna kolej)(w tym przewóz rowerów itp.)(miejski, podmiejski i międzymiastowy) powinien być bez biletowy („bezpłatny”), ale dla niepracujących tylko poza godzinami szczytu (proponuję między godz. 10.00-14.00 i 20.00-06.00). Nie ma obawy, iż pracujący będą nadużywać tego przywileju, gdyż właśnie pracują (i takich ludzi dzięki temu - w tym dochodu - przybędzie). Bezrobotni będą mieli z kolei większą możliwość i motywację do podjęcia - w dodatku legalnej - pracy. Nie jest to żaden luksus, tylko uciążliwa konieczność umożliwiająca funkcjonowanie w współczesnym społeczeństwie.
Proszę nie protestować twierdzeniem, że nie ma na to pieniędzy. To na budowę ogromnych, zatruwających środowisko fabryk produkujących samochody, kupno setek tysięcy aut (po kilkadziesiąt tys. zł sztuka, by większość czasu stały, zajmując mse, niszczejąc, były okradane, kradzione), koszty ich eksploatacji (miliardy litrów paliwa, koszty napraw, opłaty (w tym parkingowe), policję zajmującą się kontrolą ruchu, wykrywaniem sprawców wypadków, kradzieży pojazdów (więc i wymiar sprawiedliwości, więzienia), budowę i naprawę zwiększonej liczby i bardziej eksploatowanych dróg, autostrad, mostów, pokrywanie ogromnych kosztów leczenia i utrzymywania na rencie ofiar wypadków, skutki skażania środowiska (w tym w wyniku katastrof ekologicznych (ile miliardów kosztowały, jakie straty przyniosły!!)), miliardy pieniędzy na wojsko, konflikty i wojny o ropę, na zysk dla, pożyczających na ten cel pieniądze, bankierów, dla fabrykantów, dla sprzedawców, itp. – są pieniądze?!!
Takie rozwiązanie zwiększy też szansę pełniejszego wykorzystania możliwości, jakie daje zapewnienie środków do życia w postaci zasiłku, a zmniejszy skutki spowodowane obecnym nieefektywnym (m.in. głównym zajęciem kierowców jest stanie na skrzyżowaniach, w korkach oraz szukanie msa na parkingu), dotowanym, drogim, rabunkowo-spalinowo-degradacyjno-hałasowo-wypadkowo-chorobowym – rozdrobnionym transportem indywidualnym. Zmniejszy się też zanieczyszczenie środowiska (powietrza, ziemi, wody; żywności – a więc zmniejszą się i wydatki na lecznictwo), w tym hałasem. Mniej będzie wypadków, a więcej msa dla pieszych i rowerzystów.
A dopóki będą odbywać się debaty na ten temat, trzeba zakończyć pogrążanie osób najuboższych wykazujących jednak inicjatywę i wypisywać im kredytowe bilety (w tym miesięczne, kwartalne wraz z ustawowymi odsetkami), zamiast pogrążać ich m.in. karą za jazdę bez biletu – ludzi bez środków finansowych?! – Na kim państwo chce zarabiać, czy jak zdobytymi pieniędzmi pokrywać straty?!


NAJEKONOMICZNIEJSZY ŚRODEK TRANSPORTU: MAGNETYCZNO-PRÓŻNIOWO-TUNELOWY
Zaletami takiego rozwiązania są: możliwość osiągania b. dużych prędkości, brak hałasu, minimalne wibracje, odzyskiwanie energii hamowania, małe koszty eksploatacji.
W przypadku zastosowania w transporcie miejskim.
Pajęczynowa sieć połączeń, składająca się z 2. niezależnych sieci, ma następujące zalety: brak krzyżujących się, w danej sieci, połączeń – co zapewnia prostotę wykonania, obsługi, duże bezpieczeństwo i oszczędność czasu, oraz ułatwia, nawet pierwszy raz korzystającym szybkie zorientowania się w połączeniach, a więc i dotarcie do celu. Można też zastosować pojedyncze tory do ruchu wahadłowego pojazdów – tzn. tam i z powrotem (sieć promienista (zielona)) oraz naprzemiennie kolistego – tzn. co drugi tor w przeciwną stronę (sieć kolista (niebieska)). Zaletą zastosowania torów prostoliniowych jest brak oddziaływania siły odśrodkowej podczas przejazdu, ich prostsza konstrukcja i możliwość osiągnięcia większej prędkości. W razie modernizacji, remontu, awarii dowolnego odcinka przejazdu, można dotrzeć na mse inną trasą. Takie rozwiązanie sprawdzi się szczególnie na dłuższych trasach, jako uzupełnienie innego transportu.
Eioba.pl/a90410/wladza_na_ziemi_jak_powstaje_pieniadz_niewolnictwo_duch_epoki
Organizacja zwana ET3 (Technologie Tunelowego Transportu Próżniowego)
...która ma swój wkład w Projekt Venus...
...opracowała MagLev jeżdżący w tunelu cylindrycznym...
...zdolny podróżować bez tarcia z prędkością dochodzącą do 6.400 km/h...
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
POCIĄG W UNIESIENIU (1/3)
Pierwsza część tryptyku nt. magnetycznej lewitacji (maglevu). Pociąg unoszący się nad torowiskiem i mknący dzięki magnesom nadprzewodzącym, to najbardziej obiecująca technologia, która odmieni światowy transport.
http://jeznach.nowyekran.pl/post/64876, ... sieniu-1-3 | 08.06.2012
POCIĄG W UNIESIENIU (2/3)
Niecierpliwi komentatorzy już po pierwszej części wyciągnęli wszystkie wnioski, a tu przed nami dopiero drugi odcinek tryptyku nt. maglevu i dalsze szczegóły techniczne. O kosztach będzie w trzecim.
http://jeznach.nowyekran.pl/post/64975, ... sieniu-2-3 | 09.06.2012
POCIĄG W UNIESIENIU (3/3)
Starzy inżynierowie mają takie powiedzenie: skonstruować statek kosmiczny albo zderzacz hadronów to każdy głupi potrafi. Znaleźć na to fundusze – to jest dopiero sztuka! Oto ostatni odcinek tryptyku o maglevie.
http://jeznach.nowyekran.pl/post/65135, ... sieniu-3-3 | 11.06.2012
Pierwsza część tryptyku nt. magnetycznej lewitacji (maglevu). Pociąg unoszący się nad torowiskiem i mknący dzięki magnesom nadprzewodzącym, to najbardziej obiecująca technologia, która odmieni światowy transport.
http://jeznach.nowyekran.pl/post/64876, ... sieniu-1-3 | 08.06.2012
POCIĄG W UNIESIENIU (2/3)
Niecierpliwi komentatorzy już po pierwszej części wyciągnęli wszystkie wnioski, a tu przed nami dopiero drugi odcinek tryptyku nt. maglevu i dalsze szczegóły techniczne. O kosztach będzie w trzecim.
http://jeznach.nowyekran.pl/post/64975, ... sieniu-2-3 | 09.06.2012
POCIĄG W UNIESIENIU (3/3)
Starzy inżynierowie mają takie powiedzenie: skonstruować statek kosmiczny albo zderzacz hadronów to każdy głupi potrafi. Znaleźć na to fundusze – to jest dopiero sztuka! Oto ostatni odcinek tryptyku o maglevie.
http://jeznach.nowyekran.pl/post/65135, ... sieniu-3-3 | 11.06.2012
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
O budowie Stadionu Narodowego
ŚWIĘTOWANIE NA GÓRZE DŁUGÓW
Zbigniewkuzmiuk.nowyekran.pl/post/65008,swietowanie-na-gorze-dlugow | 10.06.2012 05:06
Władze Portugalii muszą ostro zaciskać pasa, więc rzucają pomysł wyburzenia kilku stadionów. Za są ekonomiści i burmistrzowie miast. Bo utrzymanie aren kosztuje aż 1,2 miliona euro miesięcznie.
Gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/110179,portugalia-burzy-stadiony-po-euro.html | 2010-02-04
Zaolziak.nowyekran.pl/post/65050,kto-splaci-tak-powstale-dlugi | 10.06.2012
KTO SPŁACI TAK POWSTAŁE DŁUGI?
Jest to analiza powstawania zadłużenia państw, w tym i Polski
Od czasu do czasu czytamy w prasie (zwłaszcza tej nieoficjalnej), że pojedynczy żydzi, organizacje żydowskie, a nawet państwo Izrael, żądają od nas spłaty 65 mld USD tytułem szkód jakie im w czasie wojny wyrządzili Niemcy.
(...)
Wymieniony autor opisuje swoje doświadczenia z różnych uzależnionych od swoich mocodawców krajów. Te przyznawały na projekt kredyt, lecz dany kraj pieniędzy nie oglądał. Banki przekazywały je bezpośrednio przedsiębiorstwom (USA), które inwestycje w danym kraju realizowały, zaś kraj ten jedynie spłacał raty od przyznanych mu kredytów. Po pewnym czasie, na skutek różnicy między wpływami do budżetu z tytułu nowych inwestycji a ratami spłaty kredytów spłacanymi z budżetu, następował wzrost zadłużenia „rozwijającego się” państwa. Rosnącą dziurę budżetową ów kraj pokrywał w pierwszym etapie obcinając wydatki z budżetu na zdrowie, edukację, pomoc społeczną itp. Kiedy dalsze cięcia stały się niemożliwe, rząd zaczął sprzedawać co dopiero wybudowane zakłady, a spekulanci giełdowi zadbali, by po najniższej możliwie cenie. Nowi właściciele (owi pożyczkodawcy) chciwi dalszych przychodów zaczęli zwalniać pracowników, obniżać ich płace i odbierać różne przywileje socjalne. Tak więc po kilku latach zbudowany wielkim wysiłkiem i wyrzeczeniami przemysł przeszedł do rąk owych pożyczkodawców, kraj pogrążył się w biedzie, a dług jego nadal narastał. Podobną kurację biznes zachodni zaaplikował Polsce gierkowskiej, a i jej skutki są podobne.
(...)
doc.dr Rudolf Jaworek
http://www.noesen.pl/?p=p_26&sName=DLUG-POLSK - Licznik...
http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...
Sprzedać Polskę
http://acontrario.nowyekran.pl/post/647 ... dac-polske | 07.06.2012 15:06
ŚWIĘTOWANIE NA GÓRZE DŁUGÓW
Zbigniewkuzmiuk.nowyekran.pl/post/65008,swietowanie-na-gorze-dlugow | 10.06.2012 05:06
Władze Portugalii muszą ostro zaciskać pasa, więc rzucają pomysł wyburzenia kilku stadionów. Za są ekonomiści i burmistrzowie miast. Bo utrzymanie aren kosztuje aż 1,2 miliona euro miesięcznie.
Gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/110179,portugalia-burzy-stadiony-po-euro.html | 2010-02-04
Zaolziak.nowyekran.pl/post/65050,kto-splaci-tak-powstale-dlugi | 10.06.2012
KTO SPŁACI TAK POWSTAŁE DŁUGI?
Jest to analiza powstawania zadłużenia państw, w tym i Polski
Od czasu do czasu czytamy w prasie (zwłaszcza tej nieoficjalnej), że pojedynczy żydzi, organizacje żydowskie, a nawet państwo Izrael, żądają od nas spłaty 65 mld USD tytułem szkód jakie im w czasie wojny wyrządzili Niemcy.
(...)
Wymieniony autor opisuje swoje doświadczenia z różnych uzależnionych od swoich mocodawców krajów. Te przyznawały na projekt kredyt, lecz dany kraj pieniędzy nie oglądał. Banki przekazywały je bezpośrednio przedsiębiorstwom (USA), które inwestycje w danym kraju realizowały, zaś kraj ten jedynie spłacał raty od przyznanych mu kredytów. Po pewnym czasie, na skutek różnicy między wpływami do budżetu z tytułu nowych inwestycji a ratami spłaty kredytów spłacanymi z budżetu, następował wzrost zadłużenia „rozwijającego się” państwa. Rosnącą dziurę budżetową ów kraj pokrywał w pierwszym etapie obcinając wydatki z budżetu na zdrowie, edukację, pomoc społeczną itp. Kiedy dalsze cięcia stały się niemożliwe, rząd zaczął sprzedawać co dopiero wybudowane zakłady, a spekulanci giełdowi zadbali, by po najniższej możliwie cenie. Nowi właściciele (owi pożyczkodawcy) chciwi dalszych przychodów zaczęli zwalniać pracowników, obniżać ich płace i odbierać różne przywileje socjalne. Tak więc po kilku latach zbudowany wielkim wysiłkiem i wyrzeczeniami przemysł przeszedł do rąk owych pożyczkodawców, kraj pogrążył się w biedzie, a dług jego nadal narastał. Podobną kurację biznes zachodni zaaplikował Polsce gierkowskiej, a i jej skutki są podobne.
(...)
doc.dr Rudolf Jaworek
http://www.noesen.pl/?p=p_26&sName=DLUG-POLSK - Licznik...
http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...
Sprzedać Polskę
http://acontrario.nowyekran.pl/post/647 ... dac-polske | 07.06.2012 15:06
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
[Przedpremiera na moich portalach: 13.06.2012 r.] 20.06.2012 r.
List otwarty
Do wiadomości:
- Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
- Kancelarii Sejmu
- Kancelarii Senatu
- indywidualnie posłów
- redakcji tygodników: Newsweek, Wprost, Polityka, Angora, GW, FiM
Wezwanie do realizatorów utopii; destruktorów: polityków (parlamentarzystów, w tym członków rządu)
Usuńcie się, bądź nawiążcie współpracę, w tym dla własnego - dalekowzrocznie - dobra!
W demokracji destruktorzy, i jeszcze przy aprobacie mas, zajmują się destrukcją, racjonalne głosy się nie liczą, konstruktywne osoby nie mają - praktycznie - szans na podejmowanie decyzji, na objęcie znaczącego stanowiska (destruktorzy dopuszczają tylko im sprzyjających, im powolnych). W demokracjach ma mse efekt negatywnych lawin!
W ustroju racjonalnym trzeba mieć pozytywny - merytorycznie zweryfikowany - potencjał, by kandydować na ważne stanowisko, a i tak oprócz tego swoje decyzje trzeba racjonalnie i w pełni, czyli całościowo, uzasadniać, a i tak KAŻDY (wystarczy jeden głos dowolnej osoby) może każdą decyzję - merytorycznie - podważyć. A ponieważ osoby konstruktywne przyciągają - użyteczne w osiąganiu pozytywnych celów - osoby konstruktywne, to osiąga się także efekty pozytywnych lawin.
W skrócie o demokracji...
Racjonalnyrzad.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=69
ZA CO POSTAWIĆ TZW. POLITYKÓW PRZED SĄDEM, TRYBUNAŁEM
Racjonalnyrzad.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=14
TO TYLKO... REALIZACJA UTOPII (skrót)
Racjonalnyrzad.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=12
Jest - b. dobrze m.in. wam wszystkim, i to od lat znana i przez was wszystkich zmilczana - konstruktywna alternatywa: http://www.racjonalnyrzad.pl/
Niech - wyłącznie - RACJONALNE - merytorycznie niepodważone - argumenty decydują o podejmowanych decyzjach. Jeśli można coś podważyć, to podważcie! A jeśli niemożna, to się IM podporządkujcie!
Możecie się, przynajmniej częściowo, zrehabilitować, to wprowadzając, i pierwszy raz zajmować się konstruktywizmem?!
----------------------------------
Piotr Kołodyński - autor/redaktor:
- Wolnyswiat.pl
- Racjonalnyrzad.pl
- Pzepr.pl
-----------------------------------
Zabito Petelickiego, by armia nie obaliła Tuska?
http://mojsiewicz.nowyekran.pl/post/657 ... lila-tuska | 17.06.2012 10:06
O2.pl / Hotmoney.pl | Piątek, 15.06.2012 23:09
ŻOŁNIERZE I POLICJANCI DOSTANĄ PODWYŻKI
Zgodnie z obietnicami premiera, wszyscy funkcjonariusze policji i żołnierze zawodowi od lipca dostaną 300-złotowe podwyżki.
Wyższe płace gwarantuje rozporządzenie podpisane zarówno przez szefa Ministerstwa Obrony Narodowej, jak również Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
Ale co ze strażakami, funkcjonariuszami BOR, Straży Granicznej czy Służby Więziennej?
Oni także mogą liczyć na podwyżki w tym roku, ale jest jeden warunek - do końca września nie mogą zostać wykorzystane pieniądze z rezerwy celowej na usuwanie skutków klęsk żywiołowych.
Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl
Trochę samobójstw i innych wypadków...
Lazacylazarz.nowyekran.pl/post/66017,samobojstwo-musi-wygladac-na-samobojstwo | 19.06.2012 12:25:09
Sylwester Zych (19.05.1950 - 11.07.1989) - zamordowany, ksiądz katolicki, działacz opozycyjny w PRL
Jerzy Dąbrowski (26.04.1931 - 14.02.1991) - wypadek, biskup rzymskokatolicki, bardzo bliski współpracownik prymasa Stefana Wyszyńskiego, zastępca sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski
Andrzej Stuglik (? - 19.02.1991) - zamordowany, przed 1989 oficer kontrwywiadu PRL, doradca finansowy w Towarzystwie Handlu Międzynarodowego DAL SA, które sprzedawało m.in. broń, nie zawsze legalnie
Michał Falzmann (28.10.1953 – 18.07.1991) - zawał serca (?), inspektor NIK, wykrył i ujawnił nieprawidłowości w FOZZ
Walerian Pańko (08.10.1941 – 07.10.1991) - wypadek, prezes NIK, poseł na Sejm, prawnik
Janusz Zaporowski (? - 07.10.1991) - wypadek, dyrektor Biura Informacyjnego Kancelarii Sejmu
Jan Budziński (? - 1991) - zawał serca (?), kierowca służbowej lancii którą jechali Pańko i Zaporowski
Dwaj policjanci, którzy pierwsi przyjechali na miejsce wypadku również zmarli. Przyczyną zgonu było utonięcie (na rybach).
Jarosław Ziętara (16.09.1968 - wrzesień (?) 1992) - porwany 01.09.1992 i zamordowany, dziennikarz Gazety Poznańskiej
Jacek Sz. (?-1993) (potrzebne dane) – wypadek, oskarżony w sprawie FOZZ
Piotr Jaroszewicz (08.10.1909 – 01.09.1992) – zamordowany, premier PRL
Alicja Solska−Jaroszewicz (1925 – 01.09.1992) - zamordowana
Tadeusz Steć (01.09.1925 – 12.01.1993) – zamordowany
Jerzy Fonkowicz (19.01.1922 – 07.10.1997) – zamordowany
Andrzej Krzeptowski (1940 - 17.02.1996) - zamordowany, rzecznik prasowy „S” w „Ursusie”
Grzegorz Palka (08.05.1950 - 12.07.1996) - wypadek, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi, były prezydent Łodzi, działacz opozycji w okresie PRL
Andrzej Stankiewicz (1953 - 23.08.1996) - zamordowany, działacz podziemnej „S” w Hucie Warszawa, szef Biura Interwencji Regionu Mazowsze
Jacek Bartosiak (? - 25.10.1996) - wypadek, przed 1989 pracował w Wydziale XI wywiadu MSW, następnie w UOP
Tadeusz Kowalczyk (03.06.1952 - 19.07.1997) - poseł i przedsiębiorca
Leon Dubicki (21.08.1915 - 07.03.1998) - zamordowany w Berlinie, generał brygady LWP, w sierpniu 1981 poprosił o azyl polityczny w Berlinie Zachodnim
Marek Papała (04.09.1959 – 25.06.1998) – zamordowany, Komendant Główny Policji
Andrzej Puszkarski (? - 25.10.1998) - wypadek, rezydent wywiadu UOP w Afryce Północnej
Bartłomiej Frykowski (09.03.1959 - 08.06.1999) - samobójstwo (przy użyciu noża), operator filmowy
Ireneusz Sekuła (22.01.1943 – 29.04.2000) – samobójstwo (?), poseł na Sejm
Waldemar Grudziński (1942 - 17.08.2000) - wypadek, skarbnik ROP, (w wypadku lekko ranny został były premier Jan Olszewski)
Stanisław Faltynowski (? - 26.12.2000) - samobójstwo (?), świadek, hotelarz prowadzący interesy z mafią paliwową
Zdzisław Majka (? - 02.02.2001) - samobójstwo (?), świadek w sprawie mafii paliwowej, były żołnierz Ludowego Wojska Polskiego
Jacek Dębski (06.04.1960 - 12.04.2001) - zamordowany, polityk, były minister sportu
Jerzy Bednarczyk (? - koniec 2001) - świadek, były członek sztabu LWP, pracownik PKN Orlen, powiązany z mafią paliwową
Tadeusz Maziuk ps. Sasza (? - 26.06.2002) - samobójstwo w areszcie, morderca (?) Jacka Dębskiego
Stanisław Padlewski (19.06.1947 - 28.11.2002) - samobójstwo, nauczyciel, prezydent Mysłowic
Jeremiasz Barański ps. Baranina (23.11.1945 - 07.05.2003) - samobójstwo w więzieniu, przestępca, jeden z przywódców gangu pruszkowskiego
Maciej Tokarczyk (17.04.1963 - 04.10.2003) - samobójstwo, lekarz, były wiceminister zdrowia i były prezes NFZ
Lech Maląg (? - 19.07.2004) - samobójstwo, dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi
Marek Karp (02.07.1952 - 12.09.2004) - historyk, sowietolog, założyciel i wieloletni dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich
Stanisław Skalski (27.11.1915 - 12.11.2004) – pobicie przez nieznanych sprawców, pilot, generał brygady WP, as myśliwski okresu II wojny światowej, po 1989 polityk, współzałożyciel partii Przymierze Samoobrona
Szymon Zalewski (? - 29.11.2004) - samobójstwo (?), ochroniarz BOR i kierowca Zbigniewa Sobotki (poseł SLD skazany w tzw. aferze starachowickiej; ułaskawiony przez Aleksandra Kwaśniewskiego)
Filip Adwent (31.08.1955 - 26.06.2005) - polityk, lekarz, eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego
Daniel Podrzycki (14.06.1963 - 24.09.2005) - wypadek, polityk, przewodniczący Polskiej Partii Pracy
Anatol Lawina (10.07.1940 - 16.09.2006) - pobicie przez nieznanych sprawców, bezpośredni przełożony Falzmanna, były dyrektor Zespołu Analiz Systemowych w Najwyższej Izbie Kontroli
Lech Grobelny (18.06.1949 - 28.03.2007) - zamordowany, założyciel Bezpiecznej Kasy Oszczędności
Wojciech Franiewski (? - 19.06.2007) – samobójstwo w więzieniu
Sławomir Kościuk (1956 – 04.04.2008) – samobójstwo w więzieniu
Robert Pazik (1969 – 19.01.2009) – samobójstwo w więzieniu
Mariusz K. (? - 13.07.2009) - samobójstwo, strażnik który w czerwcu 2007 roku pełnił dyżur w olsztyńskim więzieniu, gdy Franiewski powiesił się w celi
Andrzej Andrzejewski (19.05.1961 - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), generał brygady, pilot Wojska Polskiego, dowódca Brygady Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie
Jerzy Piłat (14.07.1962 - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), pułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 12 Bazy Lotniczej w Mirosławcu
Dariusz Maciąg (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), pułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 21 Bazy Lotniczej w Świdwinie
Wojciech Maniewski (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 40 Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie
Zbigniew Książek (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, zastępca dowódcy 22 Bazy Lotniczej w Malborku
Dariusz Pawlak (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca dywizjonu 12 Bazy LotniczejMirosławcu
Zdzisław Cieślik (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, Szef Szkolenia Brygady Lotnictwa Taktycznego Świdwinie
Marian Goliński (16.07.1949 - 11.06.2009) - wypadek, polityk, poseł na Sejm
Jan Wejchert (05.01.1950 - 31.10.2009) - niewydolność serca spowodowana infekcją bakteryjną i sepsą, polski przedsiębiorca, założyciel grupy ITI
Grzegorz Michniewicz (1961 – 23.12.2009) – samobójstwo, Dyrektor Generalny Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
Artur Zirajewski ps. Iwan (29.01.1972 - 03.01.2010) - samobójstwo (?), płatny morderca, jeden z głównych świadków w sprawie zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały
Stefan Zielonka (1957 - przed 27.04.2010) - samobójstwo (?), szyfrant, chorąży
Lech Kaczyński (18.06.1949 – 10.04.2010) – prezydent RP
Ryszard Kaczorowski (26.11.1919 – 10.04.2010) – prezydent RP na uchodźstwie
Franciszek Gągor (08.09.1951 – 10.04.2010) – generał, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
Tadeusz Buk (15.12.1960 – 10.04.2010) – generał dywizji, dowódca Wojsk Lądowych RP
Andrzej Błasik (11.10.1962 – 10.04.2010) – generał broni, dowódca Sił Powietrznych RP
Andrzej Karweta (11.06.1958 – 10.04.2010) – wiceadmirał, dowódca Marynarki Wojennej RP
Włodzimierz Potasiński (31.07.1956 – 10.04.2010) – generał, dowódca Wojsk Specjalnych RP
Bronisław Kwiatkowski (05.05.1950 – 10.04.2010) – generał broni, dowódca Operacyjnych Sił Zbrojnych RP
Kazimierz Gilarski (07.05.1955 – 10.04.2010) – generał brygady, dowódca Garnizonu Warszawa
Sławomir Skrzypek (10.05.1963 – 10.04.2010) – prezes Narodowego Banku Polskiego
Władysław Stasiak (15.031966 – 10.04.2010) – szef Kancelarii Prezydenta RP
Aleksander Szczygło (27.10.1963 – 10.04.2010) – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Janusz Kurtyka (13.08.1960 – 10.04.2010) – prezes Instytutu Pamięci Narodowej
Mieczysław Cieślar (28.03.1950 - 18.04.2010) - wypadek, duchowny luterański, biskup Diecezji Warszawskiej, przewodniczący Kolegium Komisji Historycznej w sprawie inwigilacji luteran przez SB
Mirosław Wróbel (1958 - 08.05.2010) - samobójstwo, jeden z największych dilerów samochodowych w Polsce
Bogusław Kania (1968 - 31.05.2010) - katastrofa lotnicza, przedsiębiorca (firma Kanlux SA), zaangażowany katolik
Marek Dulinicz (10.05.1957 - 06.06.2010) - historyk, szef grupy archeologów mających badać miejsce katastrofy w Smoleńsku
Dariusz Ratajczak (28.11.1962 - przed 11.06.2010) – samobójstwo (?), historyk i publicysta
Eugeniusz Wróbel (1951 - 15.10.2010) - zamordowany, były wicewojewoda katowicki i były wiceminister transportu
Marek Rosiak (1948 - 19.10.2010) - zamordowany, pracownik biura poselskiego posła Janusza Wojciechowskiego
Witold Hatka (25.06.1939 - 13.11.2010) - wypadek, były poseł, polityk, przedsiębiorca
Paweł Żak (1966 - 13.12.2010) - samobójstwo, były komendant miejski policji w Kielcach
Piotr M. (1962 - 18.05.2011) - samobójstwo, były szef malborskiej policji, powiązany z mafią paliwową
Wiesław Podgórski (? - przed 30.06.2011) - samobójstwo, były doradca Andrzeja Leppera ds. kultury i dziedzictwa narodowego
Andrzej Lepper (13.06.1954 - 05.08.2011) - samobójstwo, przewodniczący partii Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej oraz Związku Zawodowego Samoobrona
Henryk Szumski (6.04.1941 - 30.01.2012) – zamordowany, generał broni WP, szef Sztabu Generalnego, członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Leszek Tobiasz (1957 - 10.02.2012) – niewydolność układu krążenia, pułkownik WSI, główny świadek w tzw. aferze marszałkowej
Sławomir Petelicki (13.09.1946 - 16.06.2012) - samobójstwo, generał brygady WP, dyplomata PRL, dowódca jednostki GROM
---------------------------------------
Robert Grunholz 19.06.2012 12:25:09
List otwarty
Do wiadomości:
- Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
- Kancelarii Sejmu
- Kancelarii Senatu
- indywidualnie posłów
- redakcji tygodników: Newsweek, Wprost, Polityka, Angora, GW, FiM
Wezwanie do realizatorów utopii; destruktorów: polityków (parlamentarzystów, w tym członków rządu)
Usuńcie się, bądź nawiążcie współpracę, w tym dla własnego - dalekowzrocznie - dobra!
W demokracji destruktorzy, i jeszcze przy aprobacie mas, zajmują się destrukcją, racjonalne głosy się nie liczą, konstruktywne osoby nie mają - praktycznie - szans na podejmowanie decyzji, na objęcie znaczącego stanowiska (destruktorzy dopuszczają tylko im sprzyjających, im powolnych). W demokracjach ma mse efekt negatywnych lawin!
W ustroju racjonalnym trzeba mieć pozytywny - merytorycznie zweryfikowany - potencjał, by kandydować na ważne stanowisko, a i tak oprócz tego swoje decyzje trzeba racjonalnie i w pełni, czyli całościowo, uzasadniać, a i tak KAŻDY (wystarczy jeden głos dowolnej osoby) może każdą decyzję - merytorycznie - podważyć. A ponieważ osoby konstruktywne przyciągają - użyteczne w osiąganiu pozytywnych celów - osoby konstruktywne, to osiąga się także efekty pozytywnych lawin.
W skrócie o demokracji...
Racjonalnyrzad.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=69
ZA CO POSTAWIĆ TZW. POLITYKÓW PRZED SĄDEM, TRYBUNAŁEM
Racjonalnyrzad.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=14
TO TYLKO... REALIZACJA UTOPII (skrót)
Racjonalnyrzad.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=12
Jest - b. dobrze m.in. wam wszystkim, i to od lat znana i przez was wszystkich zmilczana - konstruktywna alternatywa: http://www.racjonalnyrzad.pl/
Niech - wyłącznie - RACJONALNE - merytorycznie niepodważone - argumenty decydują o podejmowanych decyzjach. Jeśli można coś podważyć, to podważcie! A jeśli niemożna, to się IM podporządkujcie!
Możecie się, przynajmniej częściowo, zrehabilitować, to wprowadzając, i pierwszy raz zajmować się konstruktywizmem?!
----------------------------------
Piotr Kołodyński - autor/redaktor:
- Wolnyswiat.pl
- Racjonalnyrzad.pl
- Pzepr.pl
-----------------------------------
Zabito Petelickiego, by armia nie obaliła Tuska?
http://mojsiewicz.nowyekran.pl/post/657 ... lila-tuska | 17.06.2012 10:06
O2.pl / Hotmoney.pl | Piątek, 15.06.2012 23:09
ŻOŁNIERZE I POLICJANCI DOSTANĄ PODWYŻKI
Zgodnie z obietnicami premiera, wszyscy funkcjonariusze policji i żołnierze zawodowi od lipca dostaną 300-złotowe podwyżki.
Wyższe płace gwarantuje rozporządzenie podpisane zarówno przez szefa Ministerstwa Obrony Narodowej, jak również Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
Ale co ze strażakami, funkcjonariuszami BOR, Straży Granicznej czy Służby Więziennej?
Oni także mogą liczyć na podwyżki w tym roku, ale jest jeden warunek - do końca września nie mogą zostać wykorzystane pieniądze z rezerwy celowej na usuwanie skutków klęsk żywiołowych.
Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl
Trochę samobójstw i innych wypadków...
Lazacylazarz.nowyekran.pl/post/66017,samobojstwo-musi-wygladac-na-samobojstwo | 19.06.2012 12:25:09
Sylwester Zych (19.05.1950 - 11.07.1989) - zamordowany, ksiądz katolicki, działacz opozycyjny w PRL
Jerzy Dąbrowski (26.04.1931 - 14.02.1991) - wypadek, biskup rzymskokatolicki, bardzo bliski współpracownik prymasa Stefana Wyszyńskiego, zastępca sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski
Andrzej Stuglik (? - 19.02.1991) - zamordowany, przed 1989 oficer kontrwywiadu PRL, doradca finansowy w Towarzystwie Handlu Międzynarodowego DAL SA, które sprzedawało m.in. broń, nie zawsze legalnie
Michał Falzmann (28.10.1953 – 18.07.1991) - zawał serca (?), inspektor NIK, wykrył i ujawnił nieprawidłowości w FOZZ
Walerian Pańko (08.10.1941 – 07.10.1991) - wypadek, prezes NIK, poseł na Sejm, prawnik
Janusz Zaporowski (? - 07.10.1991) - wypadek, dyrektor Biura Informacyjnego Kancelarii Sejmu
Jan Budziński (? - 1991) - zawał serca (?), kierowca służbowej lancii którą jechali Pańko i Zaporowski
Dwaj policjanci, którzy pierwsi przyjechali na miejsce wypadku również zmarli. Przyczyną zgonu było utonięcie (na rybach).
Jarosław Ziętara (16.09.1968 - wrzesień (?) 1992) - porwany 01.09.1992 i zamordowany, dziennikarz Gazety Poznańskiej
Jacek Sz. (?-1993) (potrzebne dane) – wypadek, oskarżony w sprawie FOZZ
Piotr Jaroszewicz (08.10.1909 – 01.09.1992) – zamordowany, premier PRL
Alicja Solska−Jaroszewicz (1925 – 01.09.1992) - zamordowana
Tadeusz Steć (01.09.1925 – 12.01.1993) – zamordowany
Jerzy Fonkowicz (19.01.1922 – 07.10.1997) – zamordowany
Andrzej Krzeptowski (1940 - 17.02.1996) - zamordowany, rzecznik prasowy „S” w „Ursusie”
Grzegorz Palka (08.05.1950 - 12.07.1996) - wypadek, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi, były prezydent Łodzi, działacz opozycji w okresie PRL
Andrzej Stankiewicz (1953 - 23.08.1996) - zamordowany, działacz podziemnej „S” w Hucie Warszawa, szef Biura Interwencji Regionu Mazowsze
Jacek Bartosiak (? - 25.10.1996) - wypadek, przed 1989 pracował w Wydziale XI wywiadu MSW, następnie w UOP
Tadeusz Kowalczyk (03.06.1952 - 19.07.1997) - poseł i przedsiębiorca
Leon Dubicki (21.08.1915 - 07.03.1998) - zamordowany w Berlinie, generał brygady LWP, w sierpniu 1981 poprosił o azyl polityczny w Berlinie Zachodnim
Marek Papała (04.09.1959 – 25.06.1998) – zamordowany, Komendant Główny Policji
Andrzej Puszkarski (? - 25.10.1998) - wypadek, rezydent wywiadu UOP w Afryce Północnej
Bartłomiej Frykowski (09.03.1959 - 08.06.1999) - samobójstwo (przy użyciu noża), operator filmowy
Ireneusz Sekuła (22.01.1943 – 29.04.2000) – samobójstwo (?), poseł na Sejm
Waldemar Grudziński (1942 - 17.08.2000) - wypadek, skarbnik ROP, (w wypadku lekko ranny został były premier Jan Olszewski)
Stanisław Faltynowski (? - 26.12.2000) - samobójstwo (?), świadek, hotelarz prowadzący interesy z mafią paliwową
Zdzisław Majka (? - 02.02.2001) - samobójstwo (?), świadek w sprawie mafii paliwowej, były żołnierz Ludowego Wojska Polskiego
Jacek Dębski (06.04.1960 - 12.04.2001) - zamordowany, polityk, były minister sportu
Jerzy Bednarczyk (? - koniec 2001) - świadek, były członek sztabu LWP, pracownik PKN Orlen, powiązany z mafią paliwową
Tadeusz Maziuk ps. Sasza (? - 26.06.2002) - samobójstwo w areszcie, morderca (?) Jacka Dębskiego
Stanisław Padlewski (19.06.1947 - 28.11.2002) - samobójstwo, nauczyciel, prezydent Mysłowic
Jeremiasz Barański ps. Baranina (23.11.1945 - 07.05.2003) - samobójstwo w więzieniu, przestępca, jeden z przywódców gangu pruszkowskiego
Maciej Tokarczyk (17.04.1963 - 04.10.2003) - samobójstwo, lekarz, były wiceminister zdrowia i były prezes NFZ
Lech Maląg (? - 19.07.2004) - samobójstwo, dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi
Marek Karp (02.07.1952 - 12.09.2004) - historyk, sowietolog, założyciel i wieloletni dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich
Stanisław Skalski (27.11.1915 - 12.11.2004) – pobicie przez nieznanych sprawców, pilot, generał brygady WP, as myśliwski okresu II wojny światowej, po 1989 polityk, współzałożyciel partii Przymierze Samoobrona
Szymon Zalewski (? - 29.11.2004) - samobójstwo (?), ochroniarz BOR i kierowca Zbigniewa Sobotki (poseł SLD skazany w tzw. aferze starachowickiej; ułaskawiony przez Aleksandra Kwaśniewskiego)
Filip Adwent (31.08.1955 - 26.06.2005) - polityk, lekarz, eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego
Daniel Podrzycki (14.06.1963 - 24.09.2005) - wypadek, polityk, przewodniczący Polskiej Partii Pracy
Anatol Lawina (10.07.1940 - 16.09.2006) - pobicie przez nieznanych sprawców, bezpośredni przełożony Falzmanna, były dyrektor Zespołu Analiz Systemowych w Najwyższej Izbie Kontroli
Lech Grobelny (18.06.1949 - 28.03.2007) - zamordowany, założyciel Bezpiecznej Kasy Oszczędności
Wojciech Franiewski (? - 19.06.2007) – samobójstwo w więzieniu
Sławomir Kościuk (1956 – 04.04.2008) – samobójstwo w więzieniu
Robert Pazik (1969 – 19.01.2009) – samobójstwo w więzieniu
Mariusz K. (? - 13.07.2009) - samobójstwo, strażnik który w czerwcu 2007 roku pełnił dyżur w olsztyńskim więzieniu, gdy Franiewski powiesił się w celi
Andrzej Andrzejewski (19.05.1961 - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), generał brygady, pilot Wojska Polskiego, dowódca Brygady Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie
Jerzy Piłat (14.07.1962 - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), pułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 12 Bazy Lotniczej w Mirosławcu
Dariusz Maciąg (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), pułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 21 Bazy Lotniczej w Świdwinie
Wojciech Maniewski (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca 40 Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie
Zbigniew Książek (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, zastępca dowódcy 22 Bazy Lotniczej w Malborku
Dariusz Pawlak (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, dowódca dywizjonu 12 Bazy LotniczejMirosławcu
Zdzisław Cieślik (? - 23.01.2008) - wypadek (samolot CASA), podpułkownik, pilot Wojska Polskiego, Szef Szkolenia Brygady Lotnictwa Taktycznego Świdwinie
Marian Goliński (16.07.1949 - 11.06.2009) - wypadek, polityk, poseł na Sejm
Jan Wejchert (05.01.1950 - 31.10.2009) - niewydolność serca spowodowana infekcją bakteryjną i sepsą, polski przedsiębiorca, założyciel grupy ITI
Grzegorz Michniewicz (1961 – 23.12.2009) – samobójstwo, Dyrektor Generalny Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
Artur Zirajewski ps. Iwan (29.01.1972 - 03.01.2010) - samobójstwo (?), płatny morderca, jeden z głównych świadków w sprawie zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały
Stefan Zielonka (1957 - przed 27.04.2010) - samobójstwo (?), szyfrant, chorąży
Lech Kaczyński (18.06.1949 – 10.04.2010) – prezydent RP
Ryszard Kaczorowski (26.11.1919 – 10.04.2010) – prezydent RP na uchodźstwie
Franciszek Gągor (08.09.1951 – 10.04.2010) – generał, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
Tadeusz Buk (15.12.1960 – 10.04.2010) – generał dywizji, dowódca Wojsk Lądowych RP
Andrzej Błasik (11.10.1962 – 10.04.2010) – generał broni, dowódca Sił Powietrznych RP
Andrzej Karweta (11.06.1958 – 10.04.2010) – wiceadmirał, dowódca Marynarki Wojennej RP
Włodzimierz Potasiński (31.07.1956 – 10.04.2010) – generał, dowódca Wojsk Specjalnych RP
Bronisław Kwiatkowski (05.05.1950 – 10.04.2010) – generał broni, dowódca Operacyjnych Sił Zbrojnych RP
Kazimierz Gilarski (07.05.1955 – 10.04.2010) – generał brygady, dowódca Garnizonu Warszawa
Sławomir Skrzypek (10.05.1963 – 10.04.2010) – prezes Narodowego Banku Polskiego
Władysław Stasiak (15.031966 – 10.04.2010) – szef Kancelarii Prezydenta RP
Aleksander Szczygło (27.10.1963 – 10.04.2010) – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Janusz Kurtyka (13.08.1960 – 10.04.2010) – prezes Instytutu Pamięci Narodowej
Mieczysław Cieślar (28.03.1950 - 18.04.2010) - wypadek, duchowny luterański, biskup Diecezji Warszawskiej, przewodniczący Kolegium Komisji Historycznej w sprawie inwigilacji luteran przez SB
Mirosław Wróbel (1958 - 08.05.2010) - samobójstwo, jeden z największych dilerów samochodowych w Polsce
Bogusław Kania (1968 - 31.05.2010) - katastrofa lotnicza, przedsiębiorca (firma Kanlux SA), zaangażowany katolik
Marek Dulinicz (10.05.1957 - 06.06.2010) - historyk, szef grupy archeologów mających badać miejsce katastrofy w Smoleńsku
Dariusz Ratajczak (28.11.1962 - przed 11.06.2010) – samobójstwo (?), historyk i publicysta
Eugeniusz Wróbel (1951 - 15.10.2010) - zamordowany, były wicewojewoda katowicki i były wiceminister transportu
Marek Rosiak (1948 - 19.10.2010) - zamordowany, pracownik biura poselskiego posła Janusza Wojciechowskiego
Witold Hatka (25.06.1939 - 13.11.2010) - wypadek, były poseł, polityk, przedsiębiorca
Paweł Żak (1966 - 13.12.2010) - samobójstwo, były komendant miejski policji w Kielcach
Piotr M. (1962 - 18.05.2011) - samobójstwo, były szef malborskiej policji, powiązany z mafią paliwową
Wiesław Podgórski (? - przed 30.06.2011) - samobójstwo, były doradca Andrzeja Leppera ds. kultury i dziedzictwa narodowego
Andrzej Lepper (13.06.1954 - 05.08.2011) - samobójstwo, przewodniczący partii Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej oraz Związku Zawodowego Samoobrona
Henryk Szumski (6.04.1941 - 30.01.2012) – zamordowany, generał broni WP, szef Sztabu Generalnego, członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Leszek Tobiasz (1957 - 10.02.2012) – niewydolność układu krążenia, pułkownik WSI, główny świadek w tzw. aferze marszałkowej
Sławomir Petelicki (13.09.1946 - 16.06.2012) - samobójstwo, generał brygady WP, dyplomata PRL, dowódca jednostki GROM
---------------------------------------
Robert Grunholz 19.06.2012 12:25:09
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
TAK NAPRAWDĘ, TO NIE DĄŻYCIE DO TEGO, BY BYŁO NORMALNIE, DOBRZE, I JESTEŚCIE W TYM B. UPARCI, KONSEKWENTNI (a jak ktoś jest przeciwny regresowi, destrukcji, to ocenicie jego propozycje, jego samego na odwrót, i go zignorujecie, by móc dalej zaspokajać swoje anormalne potrzeby, które wpoili, zakodowali wam psychopaci i debile, na których oddziaływanie się wystawiacie, których naśladujecie (inaczej nie da się zrobić tzw. kariery, prosperować, czy nawet przetrwać, bo to - od zawsze - ich świat, a zatem obowiązuje ich zasady, reguły...))…
Kto, jak, co, nas dzieli, pogrąża, dlaczego nie możemy się zjednoczyć, rozwiązać problemów (w największym skrócie):
- brak całościowego, w tym w znacznej części przypadków do tego zdolności, rozumienia, i stąd odpowiedzialności, a więc myślenia, analizowania, wnioskowania całościowego, w tym dalekowzrocznego, a zatem dogłębnie, czyli rzeczywiście, etycznego,
- dzielą, pogrążają nas psychopaci i ich pomocnicy: debile (zajmujący się tzw. polityką, przekazem medialnym, religijnym praniem mózgów tzw. duchowni, finansiści, bankierzy, tzw. biznesmeni zajmujący się realizacją prokonsumpcyjnej utopii),
- jest to spowodowane genetycznie uwarunkowaną i środowiskową, a zatem także nabytą, wszechstronną, degeneracją.
Jej skutkiem jest m.in. myślenie, postępowanie egoistyczne, w tym krótkowzroczne, destrukcyjne, niszczycielskie, zabójcze, w tym samobójcze, kierowanie się emocjami (co, kto wzbudza więcej emocji, to jest słuszne, tych trzeba wspierać, słuchać, tak postępować... A, że m.in. z tego powodu powstają efekty negatywnych lawin, to także wzbudza duże emocje...). Kolejną konsekwencją jest nazywanie spraw, postępowanie na odwrót, w tym destrukcyjny upór, realizowanie potrzeby szkodzenia, niszczenia (np. poprzez świadomie, nieświadomie, jawne, niejawne, bezpośrednio, pośrednio krytykowanie za prawidłowe myślenie, normalne postępowanie, w tym za dbanie o zdrowie, w tym psychikę, umysł, za domaganie się, dążenie do normalności, by było dobrze, wciąganie w nikotynizm, alkoholizm, narkomanię, zboczenia seksualne, szkodliwe odżywianie, radiowe, telewizyjne uzależnienie, w (tzw.) reklamową przemoc (w radiu, telewizji, w sklepach, w kinach, na ulicach, tekstami, dźwiękiem, miganiem napisami, obrazkami, światłem), w powtarzactwo, w polityków, którzy najczęściej występują, w koniunkturalnych, podporządkowanych, przekupionych, opanowanych, mediach, poprzez które najwięcej obiecują, w religijną, polityczną, systemową/ustrojową wiarę/obłęd; w zaśmiecanie, trucie umysłu, uszkadzanie, upośledzanie psychik; w niemyślenie, a w wierzenie; w pogodzenie, podporządkowanie się; w postępowanie, by było źle, by cierpieć (co wywołuje duże negatywne emocje, w tym strach, nienawiść...) – w pogrążanie się).
Jak temu zaradzić:
- trzeba wprowadzić racjonalny ustrój, którego kluczowym elementem będzie jawny nr identyfikacyjny i status każdego obywatela, pozytywna prokreacja, pozytywny wpływ środowiska, a więc takie warunki rozwoju, czyli wszechstronne doskonalenie naszego gatunku, a zatem zapobieganie pierwotnym przyczynom tworzenia, powstawania problemów.
Jak rozpocząć efekt pozytywnej lawiny:
- trzeba wspierać finansowo osobę wybitnie konstruktywną, dając w ten sposób jej możliwość pełnego skupienia się na osiąganiu pozytywnych celów, w tym jednoczenia, opłacania* podobnych sobie, by razem stanowić wiarygodny magnes dla kolejnych osób, celem osiągnięcia skuteczności w działaniach, dzięki podziałowi ról, zadań wśród członków zgrupowania, wykorzystywaniu ich możliwości, w tym zdolności, a zatem i pomysłowości, kreatywności, tzw. znajomości, wiedzy.
*Osoby wybitnie konstruktywne także mają potrzeby finansowe, a by efektywnie działać dla wspólnego dobra, niektórzy muszą zrezygnować z tzw. zwykłej pracy zarobkowej, a jednocześnie pokrywać egzystencyjne wydatki, jak wszyscy, a oprócz tego ponosić dodatkowe koszty dodatkowej działalności. Inaczej się nie da! Bo bieda zniechęca, odstrasza, pozbawia możliwości wykazywania się skuteczną, praktycznie, konstruktywną inicjatywą na większą skalę, demoralizuje, wypacza, przymusza do skupiania się na swoich egzystencyjnych problemach, wymusza dostosowywanie się do negatywnych zasad, reguł.
PS1
Proszę także pamiętać, że dla mas osoba pozbawiona środków finansowych jest niewiarygodna, za to posiadająca spore zasoby finansowe, w dodatku dzięki społecznemu wsparciu wzbudza zaufanie, zainteresowanie i chęć współuczestniczenia w jej działaniach.
----------------------------------
Piotr Kołodyński - autor/redaktor:
- Wolnyswiat.pl
- Racjonalnyrzad.pl
- Pzepr.pl
----------------------------------
PS2
Dużo emocji = duża inwestycja...
Za każdy wygracowany milion środka płatniczego zapłacili, płacą, zapłacą zdrowiem, życiem, ci, którzy go wypracowali i inni, którzy ponieśli tego konsekwencje, co wiąże się także z wydatkami na lecznictwo, renty. Za to wszystko płaci także przyroda, i zapłacą kolejne pokolenia.
Szczyt dobroci na planecie Ziemia: przeznaczenie milionów na operację chorego (a jeśli ją przeżyje, to, często, jeszcze utrzymywanie go na rencie, by truł tysiące ludzi zawartością moczu i kału – zawartymi tam substancjami po zażytych tzw. lekach, których produkcja również przyczynia się do skażania, zatruwania, dzięki czemu przybywa kolejnych osób do leczenia i utrzymywania, a do tego trzeba dodać wpływ tych substancji na geny, a więc i potomstwo (powstaje efekt lawinowy!)), następnie leczenie i utrzymywanie jego chorego dziecka, któremu przekazał wadliwe geny, podczas gdy m.in. miliony młodych, zdrowych ludzi żyje w nędzy, są analfabetami, niedojada, głoduje, choruje, umiera z głodu; więc m.in. przybywa kolejnych chorych do leczenia (powstaje efekt lawinowy!)... (można by też za te pieniądze wybudować np. elektrownię wiatrowo-wodną zapobiegając nędzy, chorobom, w tym wynikłym z skażania środowiska, trucia ludzi, przyrody przez np. elektrownie węglowe))
O2.pl / Sfora.pl | 1 źródło Poniedziałek [01.03.2010, 16:58]
OWSIAK PODSUMOWAŁ ORKIESTRĘ. ZNÓW REKORD!
Ile dali Polacy na leczenie dzieci z rakiem.
Ostateczny wynik zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
w 2010 roku to 42 877 958,06 zł.
Na diagnostykę dzieci z chorobami onkologicznymi zbierało 120 tys. wolontariuszy w 1500 sztabach - donosi WOŚP.
Tegoroczna suma jest największą zebraną w 18-letniej już historii akcji pomocy pacjentom polskich szpitali.
W zeszłym roku, także rekordowym, było 40,4 mln zł.
Za zebrane środki fundacja zamierza kupić wysokospecjalistyczny sprzęt dla klinik onkologicznych. Za pieniądze z zeszłorocznego finału kupiono m.in. aparaty do wstępnej diagnostyki onkologicznej - czytamy na gazeta.pl. | JS
Nowyekran.pl / Andrzejadamiakkrecik.nowyekran.pl/post/41543,mariusz-stepniak-i-jego-walka-z-mukowiscydoza | 24.11.2011 18:11
Andrzej Adamiak krecik
krecik - Na moim blogu poruszane są tematy społeczne, pomocowe i polityczne a także inne ważne sprawy. Najważniejsza jest prawda a największą wartością jest drugi człowiek.
MARIUSZ STĘPNIAK I JEGO WALKA Z MUKOWISCYDOZĄ
Mariusz Stępniak, mieszkaniec Zgierza 7 października 2011r. rozpoczął nowe życie po przeszczepie serca. Niestety chłopiec choruje też na mukowiscydozę.
Drugim krokiem do wyzdrowienia Mariusza jest zwalczenie tej choroby. Walka o życie Mariusza trwa nadal, a kolejnym etapem w drodze do wyzdrowienia jest przeszczep płuc Mariusza.
Udało się dokonać transplantacji serca Mariusza i myślę, że dzięki pomocy wielu wrażliwych ludzi uda się dokonać przeszczepu płuc Mariusza. Zapraszam do przekazywania informacji o Mariuszu dalej, swoim znajomym i osobom, które mogłyby się przyczynić do pomocy w uratowaniu życia Mariusza.
Mukowiscydoza to wrodzona i genetycznie uwarunkowana choroba, która polega na zaburzeniu funkcji wydzielania przez gruczoły zewnątrzwydzielnicze.
Mukowiscydoza powoduje zmiany w układzie oddechowym (nawracające zakażenia, które prowadzą do uszkodzenia płuc i niewydolności oddechowej), przewodzie pokarmowym (przewlekły stan zapalny trzustki, prowadzi do jej uszkodzenia, a także wtórnej cukrzycy).
Leczenie mukowiscydozy polega między innymi na antybiotykoterapii, inhalacji, fizykoterapii a przy całkowitej niewydolności płuc niezbędny jest przeszczep tego organu.
Mukowizcydoza nie jest wyleczalna a jedynie przy pomocy środków farmakologicznych można przedłużyć życie chorego. Miesięczny koszt opieki medycznej to ok. 4000 tysiące złotych, nie licząc kosztów związanych z opieką nad pacjentem przez osoby drugie.
Szczegółowych informacji o mukowiscydozie dowiesz się tu:
Wikipedia.org/wiki/Mukowiscydoza
Zapraszam państwa do pomocy i rozpowszechniania informacji o Mariuszu Stępniaku. Mariusz przeszedł już przeszczep serca i do pełni powrotu do naszego środowiska jest potrzebny przeszczep płuc. Mariusz znajduje się pod stałą opieką fundacji Gajusz i swojej Mamy Edyty. Bardzo proszę o pomoc w zbiórce pieniędzy na przeszczep płuc i wpłat na konto Jego fundacji oraz przekazywanie na rzecz Mariusza 1% swojego podatku. Wypełniając swój PIT i przekazując swój 1% podatku dla Mariusza w rubryce: Informacje Uzupełniające, należy wpisać: Mariusz Stępniak http://www.gajusz.org.pl/mariusz-stepniak/11
O Mariuszu dowiesz się także tu:
Mkkwola.dbv.pl/readarticle.php?article_id=153
Youtube.com/watch?v=w3lpso90m3Q&feature=channel_video_title
[Znieczulica, bestialstwo, anormalność; patologia; zło!! – red.]
Pomocchorym.salon24.pl/387753,nie-badz-obojetny-na-los-huberta-dluskiego-z-moraga | 03.02.2012 21:59
NIE BĄDŹ OBOJĘTNY NA LOS HUBERTA DŁUSKIEGO Z MORĄGA
Hubert ma 7 lat. Od chwili urodzenia do tej pory, przeszedł już 10 operacji. Urodził się z wieloma poważnymi wadami. Proszę Podaruj Mu odrobinę serca i uśmiechu!
Hubert Dłuski urodził się 3 października 2004 roku. Od chwili urodzenia przeszedł 10 operacji. Urodził się z wieloma wadami - zarośniętym odbytem, niedorozwojem kości krzyżowej, skróceniem lewej górnej i dolnej kończyny, półkręgami oraz wadą serca Tetralogia Fallota, czyli złożoną, siniczną wadą. Ponadto ma niedoczynność tarczycy i alergię pokarmową.
Rodzice pomagają Mu z całych sił, rehabilitują każdego dnia aparatem bio-feedbeck oraz elektrostymulatorem, który pozwala obserwować zmiany Jego stanu fizjologicznego.
Do tego żeby Hubert mógł w miarę prawidłowo funkcjonować, potrzebna jest bardzo kosztowna rehabilitacja. W miarę możliwości Hubert jest rehabilitowany w domu, ale również wymaga stosowania terapii sensorycznej, której koszt wynosi 60 zł. za godzinę. Potrzebne są również wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, koszt jednego turnusu to 4.500 zł.
Bardzo częste pobyty w szpitalach, lekarstwa i inne środki ułatwiające funkcjonowanie przerastają rodziców możliwości finansowe.
Pomóż odzyskać nadzieję, że jeszcze da się coś zrobić!
Numer konta w Fundacji "Przyszłość dla Dzieci", na który możesz skierować pomoc, znajdziesz w tym miejscu: pomagamy.dbv.pl/...295
[To są obłąkani, anormalni ludzie, co gorsza aktywni, w tym zaraźliwi! - red.]
W Polsce różne organizacje podają, że około 10-25 % dzieci w wieku do 14 lat cierpi przez głód i spożywa najwyżej jeden posiłek dziennie. Według obecnych szacunków minimum egzystencji to około 350-390 złotych na osobę! GUS podaje, iż 60% (23 mln) polskiego społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego (z tego 5 mln w skrajnej nędzy)!
Jak wynika z danych Eurostatu jesteśmy liderem... w biedzie. Przegoniliśmy nawet Rumunów i Bułgarów! Z 1/3 obywateli żyjących poniżej minimum socjalnego staliśmy się prawdziwą europejską potęgą!
Według szacunków UNICEF, 1 mld młodocianych na świecie żyje w skrajnej nędzy! Codziennie umiera z głodu 110.000 osób, w ciągu roku zaś 40 milionów ludzi, w tym 7 milionów dzieci! Każdego roku przeszło 12 milionów dzieci umiera na choroby związane z niewłaściwym odżywianiem!
MILIARD LUDZI NIE MA CO JEŚĆ.
[Przy takim odżywianiu to są przyszli renciści...; przyszli rodzice rencistów... itd...; psychopaci, debile; degeneraci (niezdrowo odżywiający się, nikotynowy, alkoholicy, narkomani, dewianci); kanalie, przestępcy! – red.]
3,4 mld zł kosztowało w 2006 r. utrzymanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z tego obsługa bankowego zadłużenia kosztowała 250 mln zł.
– W Polsce było zarejestrowanych w 2005 r. jako renciści i emeryci, 7,2 mln osób (rencistów w 2007 r. było prawie 3 mln)!
W 2008 roku wypłaty dla rencistów i emerytów (ok. 80% sumy) przekroczyły sumę 100 mld zł.
O2.pl / Hotmoney.pl | Piątek, 25.09.2009 07:24
GAZETA PRAWNA: W ZUS ZABRAKNIE WIELKIEJ KASY!
Jeżeli zadłużenie będzie rosnąć ZUS nie będzie miał z czego wypłacać świadczeń.
Maria Szczur, odwołany już członek zarządu ZUS odpowiadający za jego finanse, przyznała w rozmowie z "GP", że w tym roku mimo dotacji w wysokości 30,4 mld zł, Fundusz Ubezpieczeń Społecznych będzie musiał pożyczyć w bankach 4 mld zł. Tegoroczna sytuacja funduszu nie będzie taka zła w porównaniu z prognozami na następne lata.
Jak podaje "GP" gorsza sytuacja ma być w przyszłym roku. FUS otrzyma rekordową dotację z budżetu w wysokości 37,9 mld zł, a mimo to będzie mu brakować na wypłatę świadczeń. Dlatego dodatkowe 7,5 mld zł ma pochodzić z Funduszu Rezerwy Demograficznej. Mimo to ZUS będzie musiał w bankach pożyczyć 3,8 mld zł. Łącznie więc w kasie FUS będzie brakować prawie 50 mld zł.
Jeżeli system nie zostanie zreformowany, z roku na rok dziura w budżecie ZUS będzie coraz większa.
Gazetaprawna.pl
Rafał Kerger
rafal.kerger@hotmoney.pl
O2.pl / Hotmoney.pl | Sobota, 04.12.2010 08:43
ZUS NIE MA ANI GROSZA. MUSI POŻYCZAĆ
Nasze emerytury zagrożone?
Chociaż każdego roku przez konta Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przepływają miliardy złotych, to ZUS wiecznie ma długi.
Jak to możliwe? To, co dostaje ze składek pracujących Polaków, zaraz wypłaca na emerytury i renty. I rok w rok jest na minusie - pisze "Gazeta Wyborcza".
W 2010 roku ze składek zbierze 91 mld zł - a jego wydatki wyniosą ponad 160 mld zł. Dlatego musi brać gigantyczne dotacje z budżetu i pożyczać w bankach - czytamy na wyborcza.pl.
Skutek jest taki, że z sumy blisko 2 bln złotych, które do tej pory odłożyliśmy w ZUS na emerytury, nie ma dziś praktycznie nic.
Czy ZUS będzie więc miał z czego zwrócić te pieniądze przyszłym emerytom? Urzędnicy zapewniają, że tak, bo spłata długów będzie trwała stopniowo, przez dziesiątki lat.
Wyborcza.pl
O2.pl / Hotmoney.pl | Środa, 26.10.2011 07:54
ZUS BEZ GROSZA.
Zabraknie pieniędzy na emerytury
ZUS-owi zabraknie 65 mld zł rocznie na wypłatę świadczeń. Co prawda gwarantuje je państwo, ale i jego sytuacja finansowa nie jest najlepsza - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Zdaniem gazety, w latach 2013-2017 na wypłatę emerytur zabraknie w ZUS ponad 239 mld zł.
Łącznie w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który jest administrowany przez ZUS, zabraknie w tym czasie na wszystkie świadczenia - według wariantu najbardziej realnego - astronomicznej kwoty 325,7 mld zł - czytamy na gazetaprawna.pl.
Gdzie w takim razie są nasze pieniądze? O tym więcej w "DGP".
Praca.gazetaprawna.pl
Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl
[Brakuje pieniędzy, brakuje czystego powietrza, czystej wody, msc na wysypiska śmieci, ziemi pod uprawy/żywności, zdrowych, inteligentnych, normalnych ludzi, surowców. Wniosek jest tylko jeden: trzeba się jeszcze szybciej rozmnażać, w tym przede wszystkim ludzie chorzy, nienormalni, psychopatyczni, debilni, zdegenerowani, w tym nikotynowcy, narkomanii, alkoholicy. Bo to jest moralne, dobreee... A odwrotnie, co oczywiste, byłoby niemoralnie, źle („Hitler, Stalin, Szatan”)! Czyli dalej trzeba słuchać specjalistów od tzw. dobroczynności, religijności, prokonsumpcyjnych ekonomistów, być podporządkowanym m.in. proprokreacyjnym rządzącym; realizatorom utopii, to dalej będzie coraz szybciej lepiej (czy ja czegoś takiego już kilkadziesiąt razy, od 2000 r., nie napisałem, nie przestrzegałem, nie nawoływałem, nie wzywałem, nie wskazywałem konstruktywnej alternatywy... Czy ja przez kolejne lata nie będę robił tego samego...)... – red.]
Wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia wyniosły w 2005 r. prawie 37 mld zł („WPROST” podaje, że razem z prywatnymi wydatki wyniosły 65-70 mld zł), a w 2009 r. około 56-60 mld (+ prywatne).
Czwartek 13.10.2011 | W tym roku na zdrowie Polacy wydadzą 100 mld złotych. 33 mld złotych - pochodzić będzie wprost z naszych kieszeni - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
POLACY WYDAJĄ MILIONY NA LEKI Pobiliśmy kolejny rekord. Wartość sprzedanych z hurtowni do aptek farmaceutyków wzrosła w styczniu w porównaniu rok do roku o 12 proc. i przekroczyła 2,1 mld zł - informuje portal money.pl. W ujęciu miesiąc do miesiąca w styczniu tego roku kupiliśmy aż o 26 proc. więcej leków.
W ubiegłym roku wartość rynku aptecznego wyniosła blisko 22,3 mld zł netto.
KAŻDY Z NAS ZOSTANIE ALERGIKIEM
- W naszym kraju jest największy odsetek alergików na świecie. Każdy z nas prędzej czy później zachoruje na alergię - mówił na konferencji prof. Bolesław K. Samoliński, kierownik badania.
Wyniki badań są zatrważające - aż 40 proc. Polaków cierpi na alergię, u 35 proc. zdarzają się stany zapalne błony śluzowej nosa, a alergiczny nieżyt nosa, który może prowadzić do astmy, ma co czwarty badany.
Astma, czyli przewlekłe zapalenie oskrzeli wywołane przewlekłą alergią, jest dziś naszym największym problemem zdrowotnym. Choruje na nią aż 3 mln rodaków. - Przy tym aż 70 proc. astmatyków nie wie, że jest chorych - alarmuje prof. Samoliński.
Astma atakuje ludzi młodych. Z danych GUS wynika, że w grupie osób do 29. roku życia jest najczęstszą chorobą przewlekłą. To choroba cywilizacyjna. Dziś na świecie choruje na nią aż 300 mln ludzi, a w ciągu kolejnych 15 lat ich liczba wzrośnie o kolejne 100 mln. Astma jest chorobą śmiertelną. W jej wyniku w Europie co godzinę umiera jedna osoba.
POLACY NAJCZĘŚCIEJ MAJĄ PROBLEMY ZE WZROKIEM, NADCIŚNIENIEM I NADWAGĄ
Problemy ze wzrokiem (57 proc.), nadciśnienie tętnicze (56 proc.) oraz nadwaga lub otyłość (47 proc.) to główne dolegliwości, na które cierpią Polacy - wynika z europejskiego sondażu na temat zdrowia Europe Health 2008.
Europejczycy najczęściej borykają się z nadciśnieniem tętniczym (42 proc.), problemami ze wzrokiem i nadwagą (po 38 proc.). Mają problem także z wysokim poziomem cholesterolu (35 proc.) i cierpią na stres (31 proc.). Co trzeci badany zmaga się z bezsennością lub zaburzeniami snu.
Znaczna część badanych Polaków dotknięta jest chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak stres (41 proc.) i bezsenność, zaburzenia snu (36 proc.) lub depresja (22 proc.). Ponad jedna trzecia (34 proc.) badanych Polaków cierpi na zbyt wysoki poziom cholesterolu.
Problemy ze słuchem ma 29 proc. polskich respondentów, a 24 proc. ma problem z zaparciami (częściej niż średnia europejska). Co piąty badany miał problemy z pamięcią, a 20 proc. badanych Polaków choruje na cukrzycę.
Przynajmniej co czwarte polskie dziecko do 14. roku życia jest dotknięte przewlekłą chorobą - np. alergią, astmą albo schorzeniem oczu. Co dziesiąte korzysta z aparatu słuchowego, okularów albo chodzi o kuli.
Ponad 90 procent dzieci w Polsce ma różnego rodzaju wady rozwojowe i schorzenia. Niemal 25 procent cierpi na choroby przewlekłe.
NASZE DZIECI BĘDĄ ŻYŁY KRÓCEJ Przeciętny młody Polak będzie żył 5 lat krócej, niż jego rodzice! Naukowcy z amerykańskiego National Institutes on Aging alarmują.
JUŻ MILIARD LUDZI NA ŚWIECIE JEST CIĘŻKO CHORYCH Będzie jeszcze gorzej. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że 15 proc. ludzi na Ziemi jest w jakimś stopniu upośledzona - donosi france24.com. Wśród nich jest aż 200 mln w ciężkim stanie. Niepełnosprawnych szybko przybywa.
OTO ŚWIATOWY ZABÓJCA NUMER JEDEN Za dwa lata rak będzie zabijał więcej ludzi niż choroby serca. W ciągu najbliższych dziesięciu, dwudziestu lat co trzeci z nas zachoruje na nowotwór.
Dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...
Noesen.pl/?p=p_26&sName=DLUG-POLSK - Licznik...
Kto, jak, co, nas dzieli, pogrąża, dlaczego nie możemy się zjednoczyć, rozwiązać problemów (w największym skrócie):
- brak całościowego, w tym w znacznej części przypadków do tego zdolności, rozumienia, i stąd odpowiedzialności, a więc myślenia, analizowania, wnioskowania całościowego, w tym dalekowzrocznego, a zatem dogłębnie, czyli rzeczywiście, etycznego,
- dzielą, pogrążają nas psychopaci i ich pomocnicy: debile (zajmujący się tzw. polityką, przekazem medialnym, religijnym praniem mózgów tzw. duchowni, finansiści, bankierzy, tzw. biznesmeni zajmujący się realizacją prokonsumpcyjnej utopii),
- jest to spowodowane genetycznie uwarunkowaną i środowiskową, a zatem także nabytą, wszechstronną, degeneracją.
Jej skutkiem jest m.in. myślenie, postępowanie egoistyczne, w tym krótkowzroczne, destrukcyjne, niszczycielskie, zabójcze, w tym samobójcze, kierowanie się emocjami (co, kto wzbudza więcej emocji, to jest słuszne, tych trzeba wspierać, słuchać, tak postępować... A, że m.in. z tego powodu powstają efekty negatywnych lawin, to także wzbudza duże emocje...). Kolejną konsekwencją jest nazywanie spraw, postępowanie na odwrót, w tym destrukcyjny upór, realizowanie potrzeby szkodzenia, niszczenia (np. poprzez świadomie, nieświadomie, jawne, niejawne, bezpośrednio, pośrednio krytykowanie za prawidłowe myślenie, normalne postępowanie, w tym za dbanie o zdrowie, w tym psychikę, umysł, za domaganie się, dążenie do normalności, by było dobrze, wciąganie w nikotynizm, alkoholizm, narkomanię, zboczenia seksualne, szkodliwe odżywianie, radiowe, telewizyjne uzależnienie, w (tzw.) reklamową przemoc (w radiu, telewizji, w sklepach, w kinach, na ulicach, tekstami, dźwiękiem, miganiem napisami, obrazkami, światłem), w powtarzactwo, w polityków, którzy najczęściej występują, w koniunkturalnych, podporządkowanych, przekupionych, opanowanych, mediach, poprzez które najwięcej obiecują, w religijną, polityczną, systemową/ustrojową wiarę/obłęd; w zaśmiecanie, trucie umysłu, uszkadzanie, upośledzanie psychik; w niemyślenie, a w wierzenie; w pogodzenie, podporządkowanie się; w postępowanie, by było źle, by cierpieć (co wywołuje duże negatywne emocje, w tym strach, nienawiść...) – w pogrążanie się).
Jak temu zaradzić:
- trzeba wprowadzić racjonalny ustrój, którego kluczowym elementem będzie jawny nr identyfikacyjny i status każdego obywatela, pozytywna prokreacja, pozytywny wpływ środowiska, a więc takie warunki rozwoju, czyli wszechstronne doskonalenie naszego gatunku, a zatem zapobieganie pierwotnym przyczynom tworzenia, powstawania problemów.
Jak rozpocząć efekt pozytywnej lawiny:
- trzeba wspierać finansowo osobę wybitnie konstruktywną, dając w ten sposób jej możliwość pełnego skupienia się na osiąganiu pozytywnych celów, w tym jednoczenia, opłacania* podobnych sobie, by razem stanowić wiarygodny magnes dla kolejnych osób, celem osiągnięcia skuteczności w działaniach, dzięki podziałowi ról, zadań wśród członków zgrupowania, wykorzystywaniu ich możliwości, w tym zdolności, a zatem i pomysłowości, kreatywności, tzw. znajomości, wiedzy.
*Osoby wybitnie konstruktywne także mają potrzeby finansowe, a by efektywnie działać dla wspólnego dobra, niektórzy muszą zrezygnować z tzw. zwykłej pracy zarobkowej, a jednocześnie pokrywać egzystencyjne wydatki, jak wszyscy, a oprócz tego ponosić dodatkowe koszty dodatkowej działalności. Inaczej się nie da! Bo bieda zniechęca, odstrasza, pozbawia możliwości wykazywania się skuteczną, praktycznie, konstruktywną inicjatywą na większą skalę, demoralizuje, wypacza, przymusza do skupiania się na swoich egzystencyjnych problemach, wymusza dostosowywanie się do negatywnych zasad, reguł.
PS1
Proszę także pamiętać, że dla mas osoba pozbawiona środków finansowych jest niewiarygodna, za to posiadająca spore zasoby finansowe, w dodatku dzięki społecznemu wsparciu wzbudza zaufanie, zainteresowanie i chęć współuczestniczenia w jej działaniach.
----------------------------------
Piotr Kołodyński - autor/redaktor:
- Wolnyswiat.pl
- Racjonalnyrzad.pl
- Pzepr.pl
----------------------------------
PS2
Dużo emocji = duża inwestycja...
Za każdy wygracowany milion środka płatniczego zapłacili, płacą, zapłacą zdrowiem, życiem, ci, którzy go wypracowali i inni, którzy ponieśli tego konsekwencje, co wiąże się także z wydatkami na lecznictwo, renty. Za to wszystko płaci także przyroda, i zapłacą kolejne pokolenia.
Szczyt dobroci na planecie Ziemia: przeznaczenie milionów na operację chorego (a jeśli ją przeżyje, to, często, jeszcze utrzymywanie go na rencie, by truł tysiące ludzi zawartością moczu i kału – zawartymi tam substancjami po zażytych tzw. lekach, których produkcja również przyczynia się do skażania, zatruwania, dzięki czemu przybywa kolejnych osób do leczenia i utrzymywania, a do tego trzeba dodać wpływ tych substancji na geny, a więc i potomstwo (powstaje efekt lawinowy!)), następnie leczenie i utrzymywanie jego chorego dziecka, któremu przekazał wadliwe geny, podczas gdy m.in. miliony młodych, zdrowych ludzi żyje w nędzy, są analfabetami, niedojada, głoduje, choruje, umiera z głodu; więc m.in. przybywa kolejnych chorych do leczenia (powstaje efekt lawinowy!)... (można by też za te pieniądze wybudować np. elektrownię wiatrowo-wodną zapobiegając nędzy, chorobom, w tym wynikłym z skażania środowiska, trucia ludzi, przyrody przez np. elektrownie węglowe))
O2.pl / Sfora.pl | 1 źródło Poniedziałek [01.03.2010, 16:58]
OWSIAK PODSUMOWAŁ ORKIESTRĘ. ZNÓW REKORD!
Ile dali Polacy na leczenie dzieci z rakiem.
Ostateczny wynik zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
w 2010 roku to 42 877 958,06 zł.
Na diagnostykę dzieci z chorobami onkologicznymi zbierało 120 tys. wolontariuszy w 1500 sztabach - donosi WOŚP.
Tegoroczna suma jest największą zebraną w 18-letniej już historii akcji pomocy pacjentom polskich szpitali.
W zeszłym roku, także rekordowym, było 40,4 mln zł.
Za zebrane środki fundacja zamierza kupić wysokospecjalistyczny sprzęt dla klinik onkologicznych. Za pieniądze z zeszłorocznego finału kupiono m.in. aparaty do wstępnej diagnostyki onkologicznej - czytamy na gazeta.pl. | JS
Nowyekran.pl / Andrzejadamiakkrecik.nowyekran.pl/post/41543,mariusz-stepniak-i-jego-walka-z-mukowiscydoza | 24.11.2011 18:11
Andrzej Adamiak krecik
krecik - Na moim blogu poruszane są tematy społeczne, pomocowe i polityczne a także inne ważne sprawy. Najważniejsza jest prawda a największą wartością jest drugi człowiek.
MARIUSZ STĘPNIAK I JEGO WALKA Z MUKOWISCYDOZĄ
Mariusz Stępniak, mieszkaniec Zgierza 7 października 2011r. rozpoczął nowe życie po przeszczepie serca. Niestety chłopiec choruje też na mukowiscydozę.
Drugim krokiem do wyzdrowienia Mariusza jest zwalczenie tej choroby. Walka o życie Mariusza trwa nadal, a kolejnym etapem w drodze do wyzdrowienia jest przeszczep płuc Mariusza.
Udało się dokonać transplantacji serca Mariusza i myślę, że dzięki pomocy wielu wrażliwych ludzi uda się dokonać przeszczepu płuc Mariusza. Zapraszam do przekazywania informacji o Mariuszu dalej, swoim znajomym i osobom, które mogłyby się przyczynić do pomocy w uratowaniu życia Mariusza.
Mukowiscydoza to wrodzona i genetycznie uwarunkowana choroba, która polega na zaburzeniu funkcji wydzielania przez gruczoły zewnątrzwydzielnicze.
Mukowiscydoza powoduje zmiany w układzie oddechowym (nawracające zakażenia, które prowadzą do uszkodzenia płuc i niewydolności oddechowej), przewodzie pokarmowym (przewlekły stan zapalny trzustki, prowadzi do jej uszkodzenia, a także wtórnej cukrzycy).
Leczenie mukowiscydozy polega między innymi na antybiotykoterapii, inhalacji, fizykoterapii a przy całkowitej niewydolności płuc niezbędny jest przeszczep tego organu.
Mukowizcydoza nie jest wyleczalna a jedynie przy pomocy środków farmakologicznych można przedłużyć życie chorego. Miesięczny koszt opieki medycznej to ok. 4000 tysiące złotych, nie licząc kosztów związanych z opieką nad pacjentem przez osoby drugie.
Szczegółowych informacji o mukowiscydozie dowiesz się tu:
Wikipedia.org/wiki/Mukowiscydoza
Zapraszam państwa do pomocy i rozpowszechniania informacji o Mariuszu Stępniaku. Mariusz przeszedł już przeszczep serca i do pełni powrotu do naszego środowiska jest potrzebny przeszczep płuc. Mariusz znajduje się pod stałą opieką fundacji Gajusz i swojej Mamy Edyty. Bardzo proszę o pomoc w zbiórce pieniędzy na przeszczep płuc i wpłat na konto Jego fundacji oraz przekazywanie na rzecz Mariusza 1% swojego podatku. Wypełniając swój PIT i przekazując swój 1% podatku dla Mariusza w rubryce: Informacje Uzupełniające, należy wpisać: Mariusz Stępniak http://www.gajusz.org.pl/mariusz-stepniak/11
O Mariuszu dowiesz się także tu:
Mkkwola.dbv.pl/readarticle.php?article_id=153
Youtube.com/watch?v=w3lpso90m3Q&feature=channel_video_title
[Znieczulica, bestialstwo, anormalność; patologia; zło!! – red.]
Pomocchorym.salon24.pl/387753,nie-badz-obojetny-na-los-huberta-dluskiego-z-moraga | 03.02.2012 21:59
NIE BĄDŹ OBOJĘTNY NA LOS HUBERTA DŁUSKIEGO Z MORĄGA
Hubert ma 7 lat. Od chwili urodzenia do tej pory, przeszedł już 10 operacji. Urodził się z wieloma poważnymi wadami. Proszę Podaruj Mu odrobinę serca i uśmiechu!
Hubert Dłuski urodził się 3 października 2004 roku. Od chwili urodzenia przeszedł 10 operacji. Urodził się z wieloma wadami - zarośniętym odbytem, niedorozwojem kości krzyżowej, skróceniem lewej górnej i dolnej kończyny, półkręgami oraz wadą serca Tetralogia Fallota, czyli złożoną, siniczną wadą. Ponadto ma niedoczynność tarczycy i alergię pokarmową.
Rodzice pomagają Mu z całych sił, rehabilitują każdego dnia aparatem bio-feedbeck oraz elektrostymulatorem, który pozwala obserwować zmiany Jego stanu fizjologicznego.
Do tego żeby Hubert mógł w miarę prawidłowo funkcjonować, potrzebna jest bardzo kosztowna rehabilitacja. W miarę możliwości Hubert jest rehabilitowany w domu, ale również wymaga stosowania terapii sensorycznej, której koszt wynosi 60 zł. za godzinę. Potrzebne są również wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, koszt jednego turnusu to 4.500 zł.
Bardzo częste pobyty w szpitalach, lekarstwa i inne środki ułatwiające funkcjonowanie przerastają rodziców możliwości finansowe.
Pomóż odzyskać nadzieję, że jeszcze da się coś zrobić!
Numer konta w Fundacji "Przyszłość dla Dzieci", na który możesz skierować pomoc, znajdziesz w tym miejscu: pomagamy.dbv.pl/...295
[To są obłąkani, anormalni ludzie, co gorsza aktywni, w tym zaraźliwi! - red.]
W Polsce różne organizacje podają, że około 10-25 % dzieci w wieku do 14 lat cierpi przez głód i spożywa najwyżej jeden posiłek dziennie. Według obecnych szacunków minimum egzystencji to około 350-390 złotych na osobę! GUS podaje, iż 60% (23 mln) polskiego społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego (z tego 5 mln w skrajnej nędzy)!
Jak wynika z danych Eurostatu jesteśmy liderem... w biedzie. Przegoniliśmy nawet Rumunów i Bułgarów! Z 1/3 obywateli żyjących poniżej minimum socjalnego staliśmy się prawdziwą europejską potęgą!
Według szacunków UNICEF, 1 mld młodocianych na świecie żyje w skrajnej nędzy! Codziennie umiera z głodu 110.000 osób, w ciągu roku zaś 40 milionów ludzi, w tym 7 milionów dzieci! Każdego roku przeszło 12 milionów dzieci umiera na choroby związane z niewłaściwym odżywianiem!
MILIARD LUDZI NIE MA CO JEŚĆ.
[Przy takim odżywianiu to są przyszli renciści...; przyszli rodzice rencistów... itd...; psychopaci, debile; degeneraci (niezdrowo odżywiający się, nikotynowy, alkoholicy, narkomani, dewianci); kanalie, przestępcy! – red.]
3,4 mld zł kosztowało w 2006 r. utrzymanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z tego obsługa bankowego zadłużenia kosztowała 250 mln zł.
– W Polsce było zarejestrowanych w 2005 r. jako renciści i emeryci, 7,2 mln osób (rencistów w 2007 r. było prawie 3 mln)!
W 2008 roku wypłaty dla rencistów i emerytów (ok. 80% sumy) przekroczyły sumę 100 mld zł.
O2.pl / Hotmoney.pl | Piątek, 25.09.2009 07:24
GAZETA PRAWNA: W ZUS ZABRAKNIE WIELKIEJ KASY!
Jeżeli zadłużenie będzie rosnąć ZUS nie będzie miał z czego wypłacać świadczeń.
Maria Szczur, odwołany już członek zarządu ZUS odpowiadający za jego finanse, przyznała w rozmowie z "GP", że w tym roku mimo dotacji w wysokości 30,4 mld zł, Fundusz Ubezpieczeń Społecznych będzie musiał pożyczyć w bankach 4 mld zł. Tegoroczna sytuacja funduszu nie będzie taka zła w porównaniu z prognozami na następne lata.
Jak podaje "GP" gorsza sytuacja ma być w przyszłym roku. FUS otrzyma rekordową dotację z budżetu w wysokości 37,9 mld zł, a mimo to będzie mu brakować na wypłatę świadczeń. Dlatego dodatkowe 7,5 mld zł ma pochodzić z Funduszu Rezerwy Demograficznej. Mimo to ZUS będzie musiał w bankach pożyczyć 3,8 mld zł. Łącznie więc w kasie FUS będzie brakować prawie 50 mld zł.
Jeżeli system nie zostanie zreformowany, z roku na rok dziura w budżecie ZUS będzie coraz większa.
Gazetaprawna.pl
Rafał Kerger
rafal.kerger@hotmoney.pl
O2.pl / Hotmoney.pl | Sobota, 04.12.2010 08:43
ZUS NIE MA ANI GROSZA. MUSI POŻYCZAĆ
Nasze emerytury zagrożone?
Chociaż każdego roku przez konta Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przepływają miliardy złotych, to ZUS wiecznie ma długi.
Jak to możliwe? To, co dostaje ze składek pracujących Polaków, zaraz wypłaca na emerytury i renty. I rok w rok jest na minusie - pisze "Gazeta Wyborcza".
W 2010 roku ze składek zbierze 91 mld zł - a jego wydatki wyniosą ponad 160 mld zł. Dlatego musi brać gigantyczne dotacje z budżetu i pożyczać w bankach - czytamy na wyborcza.pl.
Skutek jest taki, że z sumy blisko 2 bln złotych, które do tej pory odłożyliśmy w ZUS na emerytury, nie ma dziś praktycznie nic.
Czy ZUS będzie więc miał z czego zwrócić te pieniądze przyszłym emerytom? Urzędnicy zapewniają, że tak, bo spłata długów będzie trwała stopniowo, przez dziesiątki lat.
Wyborcza.pl
O2.pl / Hotmoney.pl | Środa, 26.10.2011 07:54
ZUS BEZ GROSZA.
Zabraknie pieniędzy na emerytury
ZUS-owi zabraknie 65 mld zł rocznie na wypłatę świadczeń. Co prawda gwarantuje je państwo, ale i jego sytuacja finansowa nie jest najlepsza - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Zdaniem gazety, w latach 2013-2017 na wypłatę emerytur zabraknie w ZUS ponad 239 mld zł.
Łącznie w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który jest administrowany przez ZUS, zabraknie w tym czasie na wszystkie świadczenia - według wariantu najbardziej realnego - astronomicznej kwoty 325,7 mld zł - czytamy na gazetaprawna.pl.
Gdzie w takim razie są nasze pieniądze? O tym więcej w "DGP".
Praca.gazetaprawna.pl
Krzysztof Zacharuk
krzysztof.zacharuk@hotmoney.pl
[Brakuje pieniędzy, brakuje czystego powietrza, czystej wody, msc na wysypiska śmieci, ziemi pod uprawy/żywności, zdrowych, inteligentnych, normalnych ludzi, surowców. Wniosek jest tylko jeden: trzeba się jeszcze szybciej rozmnażać, w tym przede wszystkim ludzie chorzy, nienormalni, psychopatyczni, debilni, zdegenerowani, w tym nikotynowcy, narkomanii, alkoholicy. Bo to jest moralne, dobreee... A odwrotnie, co oczywiste, byłoby niemoralnie, źle („Hitler, Stalin, Szatan”)! Czyli dalej trzeba słuchać specjalistów od tzw. dobroczynności, religijności, prokonsumpcyjnych ekonomistów, być podporządkowanym m.in. proprokreacyjnym rządzącym; realizatorom utopii, to dalej będzie coraz szybciej lepiej (czy ja czegoś takiego już kilkadziesiąt razy, od 2000 r., nie napisałem, nie przestrzegałem, nie nawoływałem, nie wzywałem, nie wskazywałem konstruktywnej alternatywy... Czy ja przez kolejne lata nie będę robił tego samego...)... – red.]
Wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia wyniosły w 2005 r. prawie 37 mld zł („WPROST” podaje, że razem z prywatnymi wydatki wyniosły 65-70 mld zł), a w 2009 r. około 56-60 mld (+ prywatne).
Czwartek 13.10.2011 | W tym roku na zdrowie Polacy wydadzą 100 mld złotych. 33 mld złotych - pochodzić będzie wprost z naszych kieszeni - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
POLACY WYDAJĄ MILIONY NA LEKI Pobiliśmy kolejny rekord. Wartość sprzedanych z hurtowni do aptek farmaceutyków wzrosła w styczniu w porównaniu rok do roku o 12 proc. i przekroczyła 2,1 mld zł - informuje portal money.pl. W ujęciu miesiąc do miesiąca w styczniu tego roku kupiliśmy aż o 26 proc. więcej leków.
W ubiegłym roku wartość rynku aptecznego wyniosła blisko 22,3 mld zł netto.
KAŻDY Z NAS ZOSTANIE ALERGIKIEM
- W naszym kraju jest największy odsetek alergików na świecie. Każdy z nas prędzej czy później zachoruje na alergię - mówił na konferencji prof. Bolesław K. Samoliński, kierownik badania.
Wyniki badań są zatrważające - aż 40 proc. Polaków cierpi na alergię, u 35 proc. zdarzają się stany zapalne błony śluzowej nosa, a alergiczny nieżyt nosa, który może prowadzić do astmy, ma co czwarty badany.
Astma, czyli przewlekłe zapalenie oskrzeli wywołane przewlekłą alergią, jest dziś naszym największym problemem zdrowotnym. Choruje na nią aż 3 mln rodaków. - Przy tym aż 70 proc. astmatyków nie wie, że jest chorych - alarmuje prof. Samoliński.
Astma atakuje ludzi młodych. Z danych GUS wynika, że w grupie osób do 29. roku życia jest najczęstszą chorobą przewlekłą. To choroba cywilizacyjna. Dziś na świecie choruje na nią aż 300 mln ludzi, a w ciągu kolejnych 15 lat ich liczba wzrośnie o kolejne 100 mln. Astma jest chorobą śmiertelną. W jej wyniku w Europie co godzinę umiera jedna osoba.
POLACY NAJCZĘŚCIEJ MAJĄ PROBLEMY ZE WZROKIEM, NADCIŚNIENIEM I NADWAGĄ
Problemy ze wzrokiem (57 proc.), nadciśnienie tętnicze (56 proc.) oraz nadwaga lub otyłość (47 proc.) to główne dolegliwości, na które cierpią Polacy - wynika z europejskiego sondażu na temat zdrowia Europe Health 2008.
Europejczycy najczęściej borykają się z nadciśnieniem tętniczym (42 proc.), problemami ze wzrokiem i nadwagą (po 38 proc.). Mają problem także z wysokim poziomem cholesterolu (35 proc.) i cierpią na stres (31 proc.). Co trzeci badany zmaga się z bezsennością lub zaburzeniami snu.
Znaczna część badanych Polaków dotknięta jest chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak stres (41 proc.) i bezsenność, zaburzenia snu (36 proc.) lub depresja (22 proc.). Ponad jedna trzecia (34 proc.) badanych Polaków cierpi na zbyt wysoki poziom cholesterolu.
Problemy ze słuchem ma 29 proc. polskich respondentów, a 24 proc. ma problem z zaparciami (częściej niż średnia europejska). Co piąty badany miał problemy z pamięcią, a 20 proc. badanych Polaków choruje na cukrzycę.
Przynajmniej co czwarte polskie dziecko do 14. roku życia jest dotknięte przewlekłą chorobą - np. alergią, astmą albo schorzeniem oczu. Co dziesiąte korzysta z aparatu słuchowego, okularów albo chodzi o kuli.
Ponad 90 procent dzieci w Polsce ma różnego rodzaju wady rozwojowe i schorzenia. Niemal 25 procent cierpi na choroby przewlekłe.
NASZE DZIECI BĘDĄ ŻYŁY KRÓCEJ Przeciętny młody Polak będzie żył 5 lat krócej, niż jego rodzice! Naukowcy z amerykańskiego National Institutes on Aging alarmują.
JUŻ MILIARD LUDZI NA ŚWIECIE JEST CIĘŻKO CHORYCH Będzie jeszcze gorzej. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że 15 proc. ludzi na Ziemi jest w jakimś stopniu upośledzona - donosi france24.com. Wśród nich jest aż 200 mln w ciężkim stanie. Niepełnosprawnych szybko przybywa.
OTO ŚWIATOWY ZABÓJCA NUMER JEDEN Za dwa lata rak będzie zabijał więcej ludzi niż choroby serca. W ciągu najbliższych dziesięciu, dwudziestu lat co trzeci z nas zachoruje na nowotwór.
Dlugpubliczny.org.pl/pl - Licznik...
Noesen.pl/?p=p_26&sName=DLUG-POLSK - Licznik...
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
15.07.2012 r.
Wysłałem to rządowi, Kancelarii Sejmu, Senatu:
Trzeba ogłosić program naukowo-badawczo-wdrożeniowy: SUPERKONDENSATORY NOWEJ GENERACJI, i:
- przeznaczyć na ten cel wyłonionemu zespołowi odpowiednią kwotę pieniędzy,
- niezależnie od tego ogłosić dla każdego, kto przyczyni się czy osiągnie sukces: za podwojenie pojemności superkondensatorów - 10 mln zł nagrody, a za zwiększenie ich pojemności 10-krotnie -100 mln zł – przy zachowaniu ich ceny, tak samo za wprowadzenie zmian technologicznych umożliwiających obniżenia ich ceny: o połowę - nagroda 10 mln zł, 10-krotnie -100 mln zł.
Trzeba także wprowadzić na rynek superkondensatory, których parametry będą odpowiadać w jak najszerszym zakresie potrzebom, czyli m.in. nadające się do współpracy z prądnicami napędzanymi turbinami wiatrowymi, do zasilania przenośnych komputerów, elektronarzędzi, rowerów z wspomaganiem silnikiem elektrycznym (o rozmiarze: 20 x 30 x 30 cm), samochodów z napędem elektrycznym, oraz o napięciach m.in.: 12, 24, 36, 48 V, oraz do nich sterowniki, ładowarki.
--------------------
Więcej m.in. o superkondensatorach:
ELEKTROWNIA WIATROWO-POMPOWO-WODNA, WYKORZYSTYWANIE TURBIN O PIONOWEJ OSI OBROTU, ENERGII SPRĘŻONEGO POWIETRZA, WODY, POLA MAGNETYCZNEGO, GEOTERMICZNEJ I INNYCH
http://www.wolnyswiat.pl/9h2.html
Wysłałem to rządowi, Kancelarii Sejmu, Senatu:
Trzeba ogłosić program naukowo-badawczo-wdrożeniowy: SUPERKONDENSATORY NOWEJ GENERACJI, i:
- przeznaczyć na ten cel wyłonionemu zespołowi odpowiednią kwotę pieniędzy,
- niezależnie od tego ogłosić dla każdego, kto przyczyni się czy osiągnie sukces: za podwojenie pojemności superkondensatorów - 10 mln zł nagrody, a za zwiększenie ich pojemności 10-krotnie -100 mln zł – przy zachowaniu ich ceny, tak samo za wprowadzenie zmian technologicznych umożliwiających obniżenia ich ceny: o połowę - nagroda 10 mln zł, 10-krotnie -100 mln zł.
Trzeba także wprowadzić na rynek superkondensatory, których parametry będą odpowiadać w jak najszerszym zakresie potrzebom, czyli m.in. nadające się do współpracy z prądnicami napędzanymi turbinami wiatrowymi, do zasilania przenośnych komputerów, elektronarzędzi, rowerów z wspomaganiem silnikiem elektrycznym (o rozmiarze: 20 x 30 x 30 cm), samochodów z napędem elektrycznym, oraz o napięciach m.in.: 12, 24, 36, 48 V, oraz do nich sterowniki, ładowarki.
--------------------
Więcej m.in. o superkondensatorach:
ELEKTROWNIA WIATROWO-POMPOWO-WODNA, WYKORZYSTYWANIE TURBIN O PIONOWEJ OSI OBROTU, ENERGII SPRĘŻONEGO POWIETRZA, WODY, POLA MAGNETYCZNEGO, GEOTERMICZNEJ I INNYCH
http://www.wolnyswiat.pl/9h2.html
-
Redaktor1966
- Posty: 1262
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
http://ksd.media.pl/aktualnoci/744-wywi ... lkiewiczem | Sobota, 21 Lipiec 2012 14:14
WYWIAD ZE STANISŁAWM MICHALKIEWICZEM!
Wioletta Machniewska: Czy zgadza się Pan z opinią wyrażoną przez Tadeusza Mazowieckiego, że za wcześnie jest na pochwały jak i negatywną ocenę rządu?
Stanisław Michalkiewicz: Tadeusz Mazowiecki już wcześniej był znany z powolności - ale w tym przypadku nawet słynna „postawa służebna”, którą odruchowo przyjmuje od czasów stalinowskich i która chyba stała się drugą jego naturą - nawet ona nie tłumaczy opinii, jakoby za wcześnie było na ocenę rządu Donalda Tuska. Rząd ten zakończył przecież pełną czteroletnią kadencję - a taka okoliczność nawet przez najszczerszych demokratów uważana bywa za sposobność do dokonania oceny - tym bardziej, że rząd premiera Tuska rozpoczął kolejna kadencję w tym samym składzie koalicyjnym. Niekompetencja tego rządu, jaka ujawniła się choćby w związku z przygotowaniami do Euro2012, z pewnością skłoni rządzące naszym nieszczęśliwym krajem bezpieczniackie watahy do dokonania rozliczenia i przeprowadzenia podmianki - ale dopiero po olimpiadzie. Jeśli pan Tadeusz Mazowiecki to właśnie miał na myśli - to co innego, to może mieć rację.
Co sprawia, że PSL do tej pory tkwi w koalicji z PO?
Bo PSL, jak wiadomo, ma stuprocentową zdolność koalicyjną - z tym, że każe za możliwość korzystania z niej dobrze sobie płacić. Z punktu widzenia bezpieczniackich gangów, jakie Polską rządzą, PSL jest bardzo wygodnym uczestnikiem rządowych koalicji, bo jako partia całkowicie bezideowa, świetnie nadaje się do zarządzania kapitalizmem kompradorskim, jaki ustanowiony został u nas w roku 1989 i z którego bezpieczniacy przy pomocy agentury kontrolujący kluczowe segmenty gospodarki i w ogóle - państwa - ciągną grubą rentę. Proszę zwrócić uwagę, że PSL właściwie jest poza wszelką krytyką - co wskazywałoby na to, iż w koalicji pełni funkcję męża zaufania. Kiedy wspomnimy „Nocną zmianę” z 1992 roku, to lepiej to rozumiemy.
Czy politycy jak i społeczeństwo polskie są gotowi do zmian takich jakie dokonują się na Węgrzech?
Społeczeństwo ani tym bardziej „politycy”, a zwłaszcza ich „gotowość” nie mają tu nic do rzeczy. „Cud” węgierski polega na tym, że Niemcy, Rosja i Francja, które kontrolują węgierską gospodarkę, wyślizgały zupełnie tamtejszych bezpieczniaków. Ci, kiedy zorientowali się, że zostali na lodzie, jednym susem przeskoczyli na stronę udręczonego narodu w nadziei, że wywalczy coś i dla nich. Dlatego właśnie Wiktor Orban nie ma na Węgrzech właściwie żadnej opozycji. Pomstuje na niego Unia, no i oczywiście - Żydostwo, w imieniu którego w naszym nieszczęśliwym kraju szczuje na niego „Gazeta Wyborcza”. Ale nasi bezpieczniacy na coś takiego wcale nie są gotowi - bo ich tak nie wyślizgano. Dlatego nastawiają się na zachowanie status quo i wystrugują z banana coraz to nowych „polityków”, których będą stręczyć naszemu mniej wartościowemu narodowi na Umiłowanych Przywódców - ostatnio nawet osobę legitymującą się dokumentami wystawionymi na nazwisko ‘Anna Grodzka’.
Czy dzisiaj można używać w dyskursie publicznym określenia zdrajca w stosunku do określonych postaw politycznych?
W stosunku do zdrajcy, który kogoś zdradził, na przykład - wspólnika w bandzie, czy własny naród - nie tylko można, ale nawet trzeba.
Jaka jest szansa rozliczenia zdrajców, sprzedawczyków?
Taka szansa pojawiłaby się w momencie, gdyby zdradzeni uzyskali możliwość takiego rozliczenia w tzw. „majestacie prawa”. Dopóki jednak naszym nieszczęśliwym krajem rządzą bezpieczniackie watahy, to istnieje możliwość rozliczenia tylko w stosunku do tych, którzy ich zdradzili - natomiast zdrajców narodu - nie. Oto przykład: w grudniu 2011 roku minęło 16 lat od oskarżenia premiera Józefa Oleksego o szpiegostwo na rzecz Rosji przez jego własnego ministra spraw wewnętrznych Andrzeja Milczanowskiego. Mimo upływu 16 lat NIKT nie poniósł z tego tytułu jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Dlaczego politycy,, którym przyszło sprawować realną władzę, zarzucili swoje liberalne poglądy i stali się typowymi etatystami, jak np. liberałowie gdańscy? Czy też zaczęli głosić poglądy liberalne, gdy przestali sprawować władzę, jak np. Balcerowicz?
Oni nie sprawują żadnej realnej władzy, tylko piastują jej zewnętrzne znamiona, więc nic dziwnego, że muszą wtedy dostosować swoje poglądy do wymagań kapitalizmu kompradorskiego. PO ma program - ale nie zawsze wie jaki - bo prawdziwym programem rządu premiera Tuska jest realizowanie poleceń bezpieczniackiej watahy, która powierzyła mu zewnętrzne znamiona władzy. Pan premier Tusk mógłby nam to jeszcze lepiej zobrazować, gdyby szczerze odpowiedział nam na pytanie, kto zabronił mu kandydowania w wyborach prezydenckich w roku 2010 - ale nam tego nie powie, bo to największa tajemnica państwowa.
Państwo Polskie to państwo socjalne, PiS to socjaliści, takie jednoznaczne stwierdzenia słychać ze strony UPR-u. Po 1989 r. Polacy znaleźli się w ciągu „jednej nocy” bez żadnego przygotowania w nowej rzeczywistości, dla wielu obcej. Pozbawiono ich możliwości zarobkowania, ale również widoku na możliwość rozwiązania problemów egzystencjalnych, które osaczały i osaczają całe rodziny. Czy można mówić o państwie socjalnym, w którym obywatel pozostający bez pracy z nie swojej winy otrzymuje zasiłek w wysokości 500 zł miesięcznie przez okres do 12 miesięcy. Czy jest to państwo socjalne, w którym matka z trójką dzieci zamieszkuje w ogrodowej drewnianej altance, czy też migracja mężów, ojców, matek za granicę w celach zarobkowych? Inaczej mówiąc, jakim językiem należy z takimi ludźmi rozmawiać, jakich argumentów używać by przekonać ich o słuszności programu UPR-u i praktycznego jego poparcia swoim wyborczym głosem?
Problemem nie jest „państwo socjalne” tylko - pozbawienie możliwości zarobkowania, które jest następstwem przyjęcia w 1989 roku modelu kapitalizmu kompradorskiego. Trzeba by kapitalizm kompradorski zastąpić zwyczajnym kapitalizmem i w ten sposób odblokować zablokowany narodowy potencjał ekonomiczny - ale PiS chyba tego nie chce, tylko opowiada bajki o „Polsce solidarnej” - jakby herbata robiła się słodsza od mieszania. A nie chce - bo wtedy trzeba by rozgonić tych wszystkich Umiłowanych przywódców i ich nepotów, a w każdym razie - ich większość. No to po co wtedy i partia i prezes?
Czy Solidarna Polska jest alternatywą dla PiS-u, a Zbigniew Ziobro dla Jarosława Kaczyńskiego?
Nie jest - to chyba widać.
Gdyby żył Jan Paweł II, to czy jego obecność wpływałaby pozytywnie na jakość dyskursu politycznego? Czy takie rekwizyty jak świński ryj lub plastikowy penis byłyby używane w uprawianiu polityki?
Jana Pawła II nikt nie słuchał nawet za życia - a cóż dopiero teraz, kiedy pełni on rolę szyldu, za którym chowa się każdy kto tylko chce. Przecież nie tylko „wierny syn Kościoła”, czyli były prezydent naszego nieszczęśliwego kraju Lech Wałęsa się na niego powołuje, ale również - Aleksander Kwaśniewski, opowiadając, jak to „wychował się” na paryskiej „Kulturze” i nauce społecznej Kościoła. Jak będzie trzeba, to i Palikot zacznie się powoływać - ale na razie, to znaczy - na tym etapie, ekscytuje idiotów apostazją.
Dziękuję za rozmowę.
ROTA...
Nie rzucim religijności, radia, telewizji, nikotynizmu, alkoholizmu, narkomani, szkodliwego odżywiania; degeneracji, taki nasz ród.
Nie damy pogrześć nienormalności,
Głupi my naród, tak zawzięty lud,
Degeneracki szczep zaczadzony, naćpany, zapijaczony, zatruty i wypaczony.
Nie damy, by nas gnębiła normalność.
Tak nam dopomóż Głupoto!
Tak nam dopomóż taki Upór!
Do krwi ostatniej kropli w żyłach
Brać i słuchać będziemy trucizn,
Aż się rozpadnie w proch i pył
Polska rozpierducha.
Tak nam dopomóż Głupoto!
Tak nam dopomóż taki Upór!
Nie będzie Abstynent, Ateista, Racjonalista pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam normalnił,
Orężny wstanie hufiec nasz,
Nikotynowy smród, alkoholicki chuch, narkotykowe odurzenie, medialny trans, religijny stan, będą nam hetmanić.
Pójdziem, jak zabrzmi nałogów, medialny róg.
Tak nam dopomóż Głupoto!
Tak nam dopomóż taki Upór!
PO, PiS, PSL, SLD i inni zajmują się tzw. polityką od kilkunastu i więcej lat - wszyscy rządzili, w tym samodzielnie, a niektórzy nawet 2 razy - efekty znamy (proszę sobie przypomnieć...)!
Trzeba też dodać, że są to ludzie przypadkowi, zamiast pozytywnie, to negatywnie zweryfikowani, niekompetentni, destrukcyjni, zdemoralizowani, wypaczeni, powiązani, uwikłani, szantażowani, szantażujący (mają tzw. haki na siebie nawzajem), wypaleni intelektualnie, bez zdolności a nawet chęci do konstruktywizmu!
Więc nikt z nich nie jest względem pozostałych konstruktywną alternatywą!
Tak samo - PRAKTYCZNIE - stosowanie demokracji nie daje szans na poprawę sytuacji!
22.07.2012 r.
Ponieważ na polskie bydło nie ma co liczyć...
PROPOZYCJA DLA BENEFICJENTÓW KOMUNIZMU, SOCJALIZMU, DEMOKRACJI
Wygraliście, jesteście górą, zwycięzcami, triumfujecie! Ale jednak mam propozycję, która was zainteresuje:
Jeśli wprowadzicie ustrój racjonalny, to staniecie się NIETYKALNI, WSZYSTKO co zagrabiliście, nakradliście, dalej, z tym, że LEGALNIE, będzie wasze, mało tego, będziecie otrzymywać dożywotnio wysoką rentę bez względu na wiek i czy macie inne źródła utrzymania. – Wszystko to zostanie legalnie i niezmienialnie prawnie usankcjonowane!
Drugi warunek, to wszystko co czyniliście opiszecie – uświadamiając swoje ofiary.
A więc macie zapewnioną CAŁKOWITĄ bezkarność i dobrobyt.
Jeśli tego nie zrobicie, liczcie się z tym, że przynajmniej część z was zginie w „wypadkach”, jak „samobójcy”, z powodu wojen, chorób. Odejdziecie z tego świata jako do końca nikczemnicy, destruktorzy, niszczyciele, bezwzględne kreatury. Ja daję wam możliwość rehabilitacji, nobilitacji, życie w normalnej rzeczywistości, w tym w zdrowiu psychicznym i fizycznym, w społeczeństwie nie o mentalności bydła, tylko w świadomym, odpowiedzialnym, konstruktywnym, szansę uratowania Życia na Ziemi, ludzkości..
Wybór należy do Was.
Czekam na odzew.
-------------------------
http://www.racjonalnyrzad.pl/
Musimy osiągnąć normalność na świecie (nie ma innej alternatywy/nie ma większego obowiązku dla świadomych istot. Nie ma innego celu dla mojego istnienia)!!!
System polityczny będzie skuteczny jedynie wtedy, gdy nie będzie się opierał na wierze w niego, a tylko na skutecznych rozwiązaniach (więc jeśli ktoś w wywodach zawiera komunikaty w rodzaju: „Wierzę w demokrację, w ludzi... Dzięki wierze w Boga...”, to można sobie darować dalszy ciąg...).
System, w którym podejmuje się decyzje niepodważalne: logiczne, dogłębnie, a więc rzeczywiście, etyczne, czyli także dalekowzroczne, a więc po całościowej analizie, takim wnioskowaniu, tego wykazaniu jest NIEPODWAŻALNY!
[Oczywiście wniosek ten nie opiera się na wierze w ten system, w jakiś ludzi, tylko na jego logicznie wykazanych efektach, w tym odpowiednich działań odpowiednich ludzi, co jest obwarowane spełnieniem odpowiednich warunków (...).]
KONSTRUKTYWNA DYKTATURA/USTRÓJ RACJONALNY
Jest coś, co NIGDY nie było (z oczywistych względów – bo od zawsze rządzą, a by przestali, psychopaci i ich pomocnicy debile) stosowane, a mianowicie: konstruktywna dyktatura opierająca się na całościowych, nie podważonych merytorycznie argumentach. A podważyć w niej propozycje może - ale wyłącznie merytorycznie - każdy! – To jest podwójne zabezpieczenie: trzeba całościowo, czyli dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, w tym dalekowzrocznie wykazać, udowodnić zasadność propozycji, a dopiero gdy nikt tego merytorycznie nie podważy – to drugie zabezpieczenie, staje się ona decyzją, na podstawie której podejmuje się działania. A więc nie decyduje się w niej kierując się emocjami, nie postępuje egoistycznie, krótkowzrocznie, bezmyślnie, nie decyduje w niej głos większości, kast, np. górniczej, rolniczej, religijnej, grup biznesowych, ludzi zasobnych finansowo, itp., itd.; nie realizuje się w niej utopii!
Jeszcze inaczej:
Na czym polega realizowanie założeń racjonalnego ustroju/co to jest konstruktywna dyktatura (czyli przeciwieństwo obecnej: destrukcyjnej - opierającej się na rządach finansistów, bankierów, fabrykantów, kooperujących z nimi polityków, w tym z pomocą przekupionych, podporządkowanych, opanowanych przez nich mediów; niszczycielskich, pogrążających, wszechstronnych destruktorów).
W skrócie:
- otóż w takim systemie decydują wyłącznie - merytorycznie niepodważone - racjonalne argumenty, które może przedstawić nawet jedna i to dowolna osoba, a nie głosowanie;
- nie wolno szkodzić, niszczyć, degenerować, pogrążać przyrody, środowiska, zasobów, ludzi, w tym przyszłych pokoleń, realizować utopii, a wręcz przeciwnie - wolno dokonywać wyłącznie pozytywnych inwestycji, a więc trzeba postępować, działać JEDYNIE konstruktywnie, czyli osiągać pozytywne cele, w tym, wszechstronnie, doskonalić nasz gatunek, a więc sytuacja na Ziemi ma być, wszechstronnie, coraz lepsza!
WYWIAD ZE STANISŁAWM MICHALKIEWICZEM!
Wioletta Machniewska: Czy zgadza się Pan z opinią wyrażoną przez Tadeusza Mazowieckiego, że za wcześnie jest na pochwały jak i negatywną ocenę rządu?
Stanisław Michalkiewicz: Tadeusz Mazowiecki już wcześniej był znany z powolności - ale w tym przypadku nawet słynna „postawa służebna”, którą odruchowo przyjmuje od czasów stalinowskich i która chyba stała się drugą jego naturą - nawet ona nie tłumaczy opinii, jakoby za wcześnie było na ocenę rządu Donalda Tuska. Rząd ten zakończył przecież pełną czteroletnią kadencję - a taka okoliczność nawet przez najszczerszych demokratów uważana bywa za sposobność do dokonania oceny - tym bardziej, że rząd premiera Tuska rozpoczął kolejna kadencję w tym samym składzie koalicyjnym. Niekompetencja tego rządu, jaka ujawniła się choćby w związku z przygotowaniami do Euro2012, z pewnością skłoni rządzące naszym nieszczęśliwym krajem bezpieczniackie watahy do dokonania rozliczenia i przeprowadzenia podmianki - ale dopiero po olimpiadzie. Jeśli pan Tadeusz Mazowiecki to właśnie miał na myśli - to co innego, to może mieć rację.
Co sprawia, że PSL do tej pory tkwi w koalicji z PO?
Bo PSL, jak wiadomo, ma stuprocentową zdolność koalicyjną - z tym, że każe za możliwość korzystania z niej dobrze sobie płacić. Z punktu widzenia bezpieczniackich gangów, jakie Polską rządzą, PSL jest bardzo wygodnym uczestnikiem rządowych koalicji, bo jako partia całkowicie bezideowa, świetnie nadaje się do zarządzania kapitalizmem kompradorskim, jaki ustanowiony został u nas w roku 1989 i z którego bezpieczniacy przy pomocy agentury kontrolujący kluczowe segmenty gospodarki i w ogóle - państwa - ciągną grubą rentę. Proszę zwrócić uwagę, że PSL właściwie jest poza wszelką krytyką - co wskazywałoby na to, iż w koalicji pełni funkcję męża zaufania. Kiedy wspomnimy „Nocną zmianę” z 1992 roku, to lepiej to rozumiemy.
Czy politycy jak i społeczeństwo polskie są gotowi do zmian takich jakie dokonują się na Węgrzech?
Społeczeństwo ani tym bardziej „politycy”, a zwłaszcza ich „gotowość” nie mają tu nic do rzeczy. „Cud” węgierski polega na tym, że Niemcy, Rosja i Francja, które kontrolują węgierską gospodarkę, wyślizgały zupełnie tamtejszych bezpieczniaków. Ci, kiedy zorientowali się, że zostali na lodzie, jednym susem przeskoczyli na stronę udręczonego narodu w nadziei, że wywalczy coś i dla nich. Dlatego właśnie Wiktor Orban nie ma na Węgrzech właściwie żadnej opozycji. Pomstuje na niego Unia, no i oczywiście - Żydostwo, w imieniu którego w naszym nieszczęśliwym kraju szczuje na niego „Gazeta Wyborcza”. Ale nasi bezpieczniacy na coś takiego wcale nie są gotowi - bo ich tak nie wyślizgano. Dlatego nastawiają się na zachowanie status quo i wystrugują z banana coraz to nowych „polityków”, których będą stręczyć naszemu mniej wartościowemu narodowi na Umiłowanych Przywódców - ostatnio nawet osobę legitymującą się dokumentami wystawionymi na nazwisko ‘Anna Grodzka’.
Czy dzisiaj można używać w dyskursie publicznym określenia zdrajca w stosunku do określonych postaw politycznych?
W stosunku do zdrajcy, który kogoś zdradził, na przykład - wspólnika w bandzie, czy własny naród - nie tylko można, ale nawet trzeba.
Jaka jest szansa rozliczenia zdrajców, sprzedawczyków?
Taka szansa pojawiłaby się w momencie, gdyby zdradzeni uzyskali możliwość takiego rozliczenia w tzw. „majestacie prawa”. Dopóki jednak naszym nieszczęśliwym krajem rządzą bezpieczniackie watahy, to istnieje możliwość rozliczenia tylko w stosunku do tych, którzy ich zdradzili - natomiast zdrajców narodu - nie. Oto przykład: w grudniu 2011 roku minęło 16 lat od oskarżenia premiera Józefa Oleksego o szpiegostwo na rzecz Rosji przez jego własnego ministra spraw wewnętrznych Andrzeja Milczanowskiego. Mimo upływu 16 lat NIKT nie poniósł z tego tytułu jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Dlaczego politycy,, którym przyszło sprawować realną władzę, zarzucili swoje liberalne poglądy i stali się typowymi etatystami, jak np. liberałowie gdańscy? Czy też zaczęli głosić poglądy liberalne, gdy przestali sprawować władzę, jak np. Balcerowicz?
Oni nie sprawują żadnej realnej władzy, tylko piastują jej zewnętrzne znamiona, więc nic dziwnego, że muszą wtedy dostosować swoje poglądy do wymagań kapitalizmu kompradorskiego. PO ma program - ale nie zawsze wie jaki - bo prawdziwym programem rządu premiera Tuska jest realizowanie poleceń bezpieczniackiej watahy, która powierzyła mu zewnętrzne znamiona władzy. Pan premier Tusk mógłby nam to jeszcze lepiej zobrazować, gdyby szczerze odpowiedział nam na pytanie, kto zabronił mu kandydowania w wyborach prezydenckich w roku 2010 - ale nam tego nie powie, bo to największa tajemnica państwowa.
Państwo Polskie to państwo socjalne, PiS to socjaliści, takie jednoznaczne stwierdzenia słychać ze strony UPR-u. Po 1989 r. Polacy znaleźli się w ciągu „jednej nocy” bez żadnego przygotowania w nowej rzeczywistości, dla wielu obcej. Pozbawiono ich możliwości zarobkowania, ale również widoku na możliwość rozwiązania problemów egzystencjalnych, które osaczały i osaczają całe rodziny. Czy można mówić o państwie socjalnym, w którym obywatel pozostający bez pracy z nie swojej winy otrzymuje zasiłek w wysokości 500 zł miesięcznie przez okres do 12 miesięcy. Czy jest to państwo socjalne, w którym matka z trójką dzieci zamieszkuje w ogrodowej drewnianej altance, czy też migracja mężów, ojców, matek za granicę w celach zarobkowych? Inaczej mówiąc, jakim językiem należy z takimi ludźmi rozmawiać, jakich argumentów używać by przekonać ich o słuszności programu UPR-u i praktycznego jego poparcia swoim wyborczym głosem?
Problemem nie jest „państwo socjalne” tylko - pozbawienie możliwości zarobkowania, które jest następstwem przyjęcia w 1989 roku modelu kapitalizmu kompradorskiego. Trzeba by kapitalizm kompradorski zastąpić zwyczajnym kapitalizmem i w ten sposób odblokować zablokowany narodowy potencjał ekonomiczny - ale PiS chyba tego nie chce, tylko opowiada bajki o „Polsce solidarnej” - jakby herbata robiła się słodsza od mieszania. A nie chce - bo wtedy trzeba by rozgonić tych wszystkich Umiłowanych przywódców i ich nepotów, a w każdym razie - ich większość. No to po co wtedy i partia i prezes?
Czy Solidarna Polska jest alternatywą dla PiS-u, a Zbigniew Ziobro dla Jarosława Kaczyńskiego?
Nie jest - to chyba widać.
Gdyby żył Jan Paweł II, to czy jego obecność wpływałaby pozytywnie na jakość dyskursu politycznego? Czy takie rekwizyty jak świński ryj lub plastikowy penis byłyby używane w uprawianiu polityki?
Jana Pawła II nikt nie słuchał nawet za życia - a cóż dopiero teraz, kiedy pełni on rolę szyldu, za którym chowa się każdy kto tylko chce. Przecież nie tylko „wierny syn Kościoła”, czyli były prezydent naszego nieszczęśliwego kraju Lech Wałęsa się na niego powołuje, ale również - Aleksander Kwaśniewski, opowiadając, jak to „wychował się” na paryskiej „Kulturze” i nauce społecznej Kościoła. Jak będzie trzeba, to i Palikot zacznie się powoływać - ale na razie, to znaczy - na tym etapie, ekscytuje idiotów apostazją.
Dziękuję za rozmowę.
ROTA...
Nie rzucim religijności, radia, telewizji, nikotynizmu, alkoholizmu, narkomani, szkodliwego odżywiania; degeneracji, taki nasz ród.
Nie damy pogrześć nienormalności,
Głupi my naród, tak zawzięty lud,
Degeneracki szczep zaczadzony, naćpany, zapijaczony, zatruty i wypaczony.
Nie damy, by nas gnębiła normalność.
Tak nam dopomóż Głupoto!
Tak nam dopomóż taki Upór!
Do krwi ostatniej kropli w żyłach
Brać i słuchać będziemy trucizn,
Aż się rozpadnie w proch i pył
Polska rozpierducha.
Tak nam dopomóż Głupoto!
Tak nam dopomóż taki Upór!
Nie będzie Abstynent, Ateista, Racjonalista pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam normalnił,
Orężny wstanie hufiec nasz,
Nikotynowy smród, alkoholicki chuch, narkotykowe odurzenie, medialny trans, religijny stan, będą nam hetmanić.
Pójdziem, jak zabrzmi nałogów, medialny róg.
Tak nam dopomóż Głupoto!
Tak nam dopomóż taki Upór!
PO, PiS, PSL, SLD i inni zajmują się tzw. polityką od kilkunastu i więcej lat - wszyscy rządzili, w tym samodzielnie, a niektórzy nawet 2 razy - efekty znamy (proszę sobie przypomnieć...)!
Trzeba też dodać, że są to ludzie przypadkowi, zamiast pozytywnie, to negatywnie zweryfikowani, niekompetentni, destrukcyjni, zdemoralizowani, wypaczeni, powiązani, uwikłani, szantażowani, szantażujący (mają tzw. haki na siebie nawzajem), wypaleni intelektualnie, bez zdolności a nawet chęci do konstruktywizmu!
Więc nikt z nich nie jest względem pozostałych konstruktywną alternatywą!
Tak samo - PRAKTYCZNIE - stosowanie demokracji nie daje szans na poprawę sytuacji!
22.07.2012 r.
Ponieważ na polskie bydło nie ma co liczyć...
PROPOZYCJA DLA BENEFICJENTÓW KOMUNIZMU, SOCJALIZMU, DEMOKRACJI
Wygraliście, jesteście górą, zwycięzcami, triumfujecie! Ale jednak mam propozycję, która was zainteresuje:
Jeśli wprowadzicie ustrój racjonalny, to staniecie się NIETYKALNI, WSZYSTKO co zagrabiliście, nakradliście, dalej, z tym, że LEGALNIE, będzie wasze, mało tego, będziecie otrzymywać dożywotnio wysoką rentę bez względu na wiek i czy macie inne źródła utrzymania. – Wszystko to zostanie legalnie i niezmienialnie prawnie usankcjonowane!
Drugi warunek, to wszystko co czyniliście opiszecie – uświadamiając swoje ofiary.
A więc macie zapewnioną CAŁKOWITĄ bezkarność i dobrobyt.
Jeśli tego nie zrobicie, liczcie się z tym, że przynajmniej część z was zginie w „wypadkach”, jak „samobójcy”, z powodu wojen, chorób. Odejdziecie z tego świata jako do końca nikczemnicy, destruktorzy, niszczyciele, bezwzględne kreatury. Ja daję wam możliwość rehabilitacji, nobilitacji, życie w normalnej rzeczywistości, w tym w zdrowiu psychicznym i fizycznym, w społeczeństwie nie o mentalności bydła, tylko w świadomym, odpowiedzialnym, konstruktywnym, szansę uratowania Życia na Ziemi, ludzkości..
Wybór należy do Was.
Czekam na odzew.
-------------------------
http://www.racjonalnyrzad.pl/
Musimy osiągnąć normalność na świecie (nie ma innej alternatywy/nie ma większego obowiązku dla świadomych istot. Nie ma innego celu dla mojego istnienia)!!!
System polityczny będzie skuteczny jedynie wtedy, gdy nie będzie się opierał na wierze w niego, a tylko na skutecznych rozwiązaniach (więc jeśli ktoś w wywodach zawiera komunikaty w rodzaju: „Wierzę w demokrację, w ludzi... Dzięki wierze w Boga...”, to można sobie darować dalszy ciąg...).
System, w którym podejmuje się decyzje niepodważalne: logiczne, dogłębnie, a więc rzeczywiście, etyczne, czyli także dalekowzroczne, a więc po całościowej analizie, takim wnioskowaniu, tego wykazaniu jest NIEPODWAŻALNY!
[Oczywiście wniosek ten nie opiera się na wierze w ten system, w jakiś ludzi, tylko na jego logicznie wykazanych efektach, w tym odpowiednich działań odpowiednich ludzi, co jest obwarowane spełnieniem odpowiednich warunków (...).]
KONSTRUKTYWNA DYKTATURA/USTRÓJ RACJONALNY
Jest coś, co NIGDY nie było (z oczywistych względów – bo od zawsze rządzą, a by przestali, psychopaci i ich pomocnicy debile) stosowane, a mianowicie: konstruktywna dyktatura opierająca się na całościowych, nie podważonych merytorycznie argumentach. A podważyć w niej propozycje może - ale wyłącznie merytorycznie - każdy! – To jest podwójne zabezpieczenie: trzeba całościowo, czyli dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, w tym dalekowzrocznie wykazać, udowodnić zasadność propozycji, a dopiero gdy nikt tego merytorycznie nie podważy – to drugie zabezpieczenie, staje się ona decyzją, na podstawie której podejmuje się działania. A więc nie decyduje się w niej kierując się emocjami, nie postępuje egoistycznie, krótkowzrocznie, bezmyślnie, nie decyduje w niej głos większości, kast, np. górniczej, rolniczej, religijnej, grup biznesowych, ludzi zasobnych finansowo, itp., itd.; nie realizuje się w niej utopii!
Jeszcze inaczej:
Na czym polega realizowanie założeń racjonalnego ustroju/co to jest konstruktywna dyktatura (czyli przeciwieństwo obecnej: destrukcyjnej - opierającej się na rządach finansistów, bankierów, fabrykantów, kooperujących z nimi polityków, w tym z pomocą przekupionych, podporządkowanych, opanowanych przez nich mediów; niszczycielskich, pogrążających, wszechstronnych destruktorów).
W skrócie:
- otóż w takim systemie decydują wyłącznie - merytorycznie niepodważone - racjonalne argumenty, które może przedstawić nawet jedna i to dowolna osoba, a nie głosowanie;
- nie wolno szkodzić, niszczyć, degenerować, pogrążać przyrody, środowiska, zasobów, ludzi, w tym przyszłych pokoleń, realizować utopii, a wręcz przeciwnie - wolno dokonywać wyłącznie pozytywnych inwestycji, a więc trzeba postępować, działać JEDYNIE konstruktywnie, czyli osiągać pozytywne cele, w tym, wszechstronnie, doskonalić nasz gatunek, a więc sytuacja na Ziemi ma być, wszechstronnie, coraz lepsza!