http://niepoprawni.pl/blog/3095/jednak- ... e-chroni-0A jednak Krzyż. Aurora po tragedii pod krzyż się chroni
portret użytkownika Nathanel
Nathanel, 22 lipca, 2012 - 19:42
Wszystkim tym którzy uważali że Krzyż który upamietniał ofiary katastrofy Smoleńskiej a szczególnie biskupom i ateistom twierdzącym że było to "nadużycie" notke tą poświęcam.
"12 sierpnia 2010 Prezydium Konferencji Episkopatu Polski oraz metropolita warszawski abp Kazimierz Nyczwydali wspólne oświadczenie. Stwierdzili w nim, że teren przez Pałacem Prezydenckim stał się miejscem „gorszących manifestacji”, a krzyż stał się „narzędziem politycznego przetargu i niemym świadkiem słów pełnych nienawiści i zacietrzewienia”. Uznali, że nagłaśniany w mediach spór stał się tematem zastępczym dla klasy politycznej. Zaapelowali, „aby krzyż przestał być traktowany jako narzędzie w sporze politycznym”, a modlącym się przed krzyżem zwrócili uwagę, że stali się „politycznym punktem przetargowym stron konfliktu”. Opowiedzieli się za przeniesieniem krzyża do kościoła św. Anny „po decyzji władz o uczczeniu pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej."
To była zaiste niespotykana reakcja tych którzy ten sam krzyż codziennie (jak symbol) na sobie noszą.
Tymczasem Krzyż jest właśnie po to aby i na codzień i w chwilach tragedii można było się pod nim schronić.
Tak właśnie stało się nawet w multireliginym kraju jakim jest USA. Ludzie ze swym nieszczęściem poszli po ratunek do Krzyża.
Visitors Share Their Grief at Makeshift Memorial for Victims of the Aurora Movie Theaters Shootings
Ludzie modlą się , palą znicze i w Polsce i wszędzie . To u nas przeszkadzało to władzy i świeckiej i nie tylko.
Nie brakuje też elementów patriotycznych
Może by więc w końcu nasi satrapowie przejrzeli na oczy i oprzytomnieli.
Bo można też zapytać kardynała:
Czy to nie jest profanacja krzyża i użycie go do celów propagandy osobistej?
A ludzie zawsze do Krzyża po ratunek w obliczu śmierci zwracać się będą, tak jak ci w Aurora w Kolorado:
![]()
I nikt nie nasyła na nich ani zdegenerowanych agentów z puszkami po piwie, ani uzbrojonej po zęby policji.
krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
dlaczego cytuje cale artykuly?
bo chce je ludziom tutaj pokazac... nie daje odnosnika/linku do artykulu bo taki cyc czy inny wuhap juz dawno temu stwierdzili ze nigdy na linki nie klikaja... tak ze prosilbym rozne takie cyce aby sie ode mnie odtentegowali jesli ja cos zacytuje... cytuje bo mam taka wewnetrzna potrzebe i juz... dopoki wlasciciele tego forum mi tego nie zakaza to bede dalej cytowal...
po to zeby Wam, ktorzy pochwalacie ukrywanie sprawcow "katastrofy" smolenskiej, Wasza ohydna oblude pokazac...
ja nie jestem czlowiekiem wierzacym, ba, jestem ateista, nie wierze w zadnego Boga, ale mam szacunek dla ludzi, ktorzy wyrazaja swoj zal za bliskimi im w ten czy inny sposob zmarlymi...
czy to pod krzyzem w Aurora, czy to pod krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu... lub pod innymi symbolami na calym swiecie... lub bez symboli...
a wy - katolicy z Bozej laski, jak taki jeden co sie tu udziela, drwijcie gdy zamorduja nastepnych Polakow...
niedlugo przyjdzie czas gdy mordowani zaplaczecie razem z innymi mordowanymi w imie "wyzszych Wartosci"... bo podobno Ziemia zrobila sie za ciasna....
bo chce je ludziom tutaj pokazac... nie daje odnosnika/linku do artykulu bo taki cyc czy inny wuhap juz dawno temu stwierdzili ze nigdy na linki nie klikaja... tak ze prosilbym rozne takie cyce aby sie ode mnie odtentegowali jesli ja cos zacytuje... cytuje bo mam taka wewnetrzna potrzebe i juz... dopoki wlasciciele tego forum mi tego nie zakaza to bede dalej cytowal...
po to zeby Wam, ktorzy pochwalacie ukrywanie sprawcow "katastrofy" smolenskiej, Wasza ohydna oblude pokazac...
ja nie jestem czlowiekiem wierzacym, ba, jestem ateista, nie wierze w zadnego Boga, ale mam szacunek dla ludzi, ktorzy wyrazaja swoj zal za bliskimi im w ten czy inny sposob zmarlymi...
czy to pod krzyzem w Aurora, czy to pod krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu... lub pod innymi symbolami na calym swiecie... lub bez symboli...
a wy - katolicy z Bozej laski, jak taki jeden co sie tu udziela, drwijcie gdy zamorduja nastepnych Polakow...
niedlugo przyjdzie czas gdy mordowani zaplaczecie razem z innymi mordowanymi w imie "wyzszych Wartosci"... bo podobno Ziemia zrobila sie za ciasna....
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Czasami, kiedy jest mi smutno to sobie myślę o tych bezimiennych bohaterach, którzy sikali do zniczów „obrońcom krzyża”. Dopóki są w Polsce tacy ludzie, to jest jeszcze nadzieja.
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Toba Galwasie powinien zaopiekowac sie psycholog.
Tfu!
Tfu!
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Dopoki sa jeszcze tacy ludzie na swiecie jak Ty Godzil, ciagle jest jeszcze nadzieja....godzilla pisze:dlaczego cytuje cale artykuly?
bo chce je ludziom tutaj pokazac... nie daje odnosnika/linku do artykulu bo taki cyc czy inny wuhap juz dawno temu stwierdzili ze nigdy na linki nie klikaja... tak ze prosilbym rozne takie cyce aby sie ode mnie odtentegowali jesli ja cos zacytuje... cytuje bo mam taka wewnetrzna potrzebe i juz... dopoki wlasciciele tego forum mi tego nie zakaza to bede dalej cytowal...
po to zeby Wam, ktorzy pochwalacie ukrywanie sprawcow "katastrofy" smolenskiej, Wasza ohydna oblude pokazac...
ja nie jestem czlowiekiem wierzacym, ba, jestem ateista, nie wierze w zadnego Boga, ale mam szacunek dla ludzi, ktorzy wyrazaja swoj zal za bliskimi im w ten czy inny sposob zmarlymi...
Bardzo serdecznie pozdrawiam
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Wiekszej obludy i manipulacji jak ten Nathanelshit trudno znalezc. Blog dla tumanow i slabych umyslowo . Jeszcze wieksza obluda jest swietosc godzilli, ktory jak pisze przychodzi tu za potrzeba, jakby nie mial wlasnego wychodka. Kiedy czytam te falszywe i zaklamane teksty, plus komentarz kolezanki godzilli, z trudem sie powstrzymuje, zeby nie porzygac mojej drogiej klawiatury.cytuje bo mam taka wewnetrzna potrzebe i juz...
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Niech se spróbujom samowolnie postawić krzyź tuż przed samym Białym Domem,to se wtedy pooglądamy fotki....
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Prezydent USA zyje i nie ma takiej potrzeby. A jakby tak nie daj Boze, to se sprobujom, postawiom i nikt nie odwazy sie sikac do zniczy!
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
Szanofna pani,prezydent USA jest jako ten król Francyji - zawsze żyje.
Kiedy jeden umiera,natychmiast tytułu używa następny.
Jeno co miejsce upamiętniania umarłych jest na cmentarzu,a nie gdzie popadnie,a Lecho swój grób ma.
Ba,nawet trzy;
jeden na Wawelu,
drugi,zapasowy,na Powązkach,
i podobno trzeci,miniaturowy,składany i przenośny,Jaro zabiera ze sobą w gustownej walizeczce,kiedy wybiera się na dalszą podróż.
Ja wiem,że publika może być taką mnogością zdezorientowana i modli siem jak popadło,aleć przecie żaden z grobów Lecha nie leży pod Pałacem Prezydenckim,więc o co chodzi?
P.S. Nie to żebym przypadkiem był przeciwko krzyżom - stawiajta se gdzie chceta, jednaże pod takim warunkiem,że siem będzieta na nich od razu krzyżować.
Bedzieta mieli sukces tej szopki gwarantowany i nikt z widzów złego słowa na to przedstawienie nie powie.
A i słynni bedzieta na cały świat i każden jeden matoł,nawet w zapyziałym Mozambiku,będzie wiedział o katastrofie smoleńskiej.
Kiedy jeden umiera,natychmiast tytułu używa następny.
Jeno co miejsce upamiętniania umarłych jest na cmentarzu,a nie gdzie popadnie,a Lecho swój grób ma.
Ba,nawet trzy;
jeden na Wawelu,
drugi,zapasowy,na Powązkach,
i podobno trzeci,miniaturowy,składany i przenośny,Jaro zabiera ze sobą w gustownej walizeczce,kiedy wybiera się na dalszą podróż.
Ja wiem,że publika może być taką mnogością zdezorientowana i modli siem jak popadło,aleć przecie żaden z grobów Lecha nie leży pod Pałacem Prezydenckim,więc o co chodzi?
P.S. Nie to żebym przypadkiem był przeciwko krzyżom - stawiajta se gdzie chceta, jednaże pod takim warunkiem,że siem będzieta na nich od razu krzyżować.
Bedzieta mieli sukces tej szopki gwarantowany i nikt z widzów złego słowa na to przedstawienie nie powie.
A i słynni bedzieta na cały świat i każden jeden matoł,nawet w zapyziałym Mozambiku,będzie wiedział o katastrofie smoleńskiej.
Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?
nie chodzi tu tylko o katastrofe smolenska... chodzi o szacunek dla ludzi, ktorzy zyja i pamietaja...pipek pisze:P.S. Nie to żebym przypadkiem był przeciwko krzyżom - stawiajta se gdzie chceta, jednaże pod takim warunkiem,że siem będzieta na nich od razu krzyżować.
Bedzieta mieli sukces tej szopki gwarantowany i nikt z widzów złego słowa na to przedstawienie nie powie.
A i słynni bedzieta na cały świat i każden jeden matoł,nawet w zapyziałym Mozambiku,będzie wiedział o katastrofie smoleńskiej.
ale komu ja to pisze....
jak Tobie Czytelniku (bezmozgi, bo ci z mozgiem beda wiedzieli jak sie zachowac), ktos z Twojej Wlasnej Rodziny pierdo.lnie w kalendarz, nogi wyciagnie, czy zwyczajnie kite odwali to zapal mu znicz na grobie a potem na niego NASRAJ! tylko pamietaj zeby sie w dupe nie sparzyc! bedzie po galwasiemu, reflexiemu i pizdecznemu...
amen (bo juz kur.wa na to patrzec nie moge)


