godzilla pisze:
i znowu te drwiny z rzeczywistosci, to kretynskie blaznowanie...
Pozornie drogi panie Godzillo.
Napisales pan
ja rasista nie jestem... nacjonalista tez nie jestem... ogolnie uwazam ze ZADEN narod, czy rasa, czy tez religia nie powinna miec prawa do eksterminacji innych narodow czy ras, czy spolecznosci religijnych czy tez ateistycznych....
Tak pan wyraza sie o sobie i nakresla swoje poglady prawdzwego humanisty.
Kolejne panskie slowa:
a jak wiemy sa NARODY na tej planecie, ktore daza do dominacji nad innymi nie cofajac sie przed zadna zbrodnia...
mowia o odpowiedzialnosci zbiorowej innych narodow, wszystkich ich czlonkow, niezaleznie od plci i wieku, w zbrodniach majacych na celu dominacje nad innymi narodami.
Metoda odpowiedzialnosci zbiorowej calych narodow nie jest niczym nowym ale dla mnie stoi w sprzecznosci z panskimi poprzednimi slowami.
Jesli np. niemowlaki z racji przynaleznosci narodowej nie cofaja sie, panskim zdaniem, przed wszelkimi zbrodniami, co czyni je winnymi zbrodni to ja nie mam wiecej pytan.
Niestety historia pokazuje jak czesto gloszono takie hasla i jak krwawe byly tego efekty.