Sukces polskiej projektantki w Londynie!

O wszystkim i o niczym nocne Polaków rozmowy.
Szkoła KSA
Posty: 10
Rejestracja: pn gru 13, 2010 7:30 am

Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: Szkoła KSA »

6 kwietnia 2013 roku w White House w Londynie odbyła się II edycja FASHION CULTURE. Fashion Culture to międzynarodowe pokazy mody i konkurs z udziałem największych tego rodzaju uniwersytetów na świecie. W tym roku były to: College London of Fashion i Central Saint Martins College of Art and Design z Wielkiej Brytanii oraz ze strony polskiej: ASP z Łodzi, Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru z Krakowa a także Międzynarodowa Szkoła Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie.  

Głównym organizatorem był Fashion Culture Association z Wielkiej Brytanii.
Podczas imprezy można było zobaczyć 12 kolekcji projektantów takich jak: JeeHyun Jung, Aleksandra Kawalko, Aimee Matthew-John, Edyta Pietrzyk, Karolina Marczuk, Marta Makary, Gabriel Bakalarz, James Castle,  Anka Letycja Walicka, Danxia Liu, Ashleigh Downer, Stephanie Ghoussain.

Zwycięzcą II edycji Fashion Culture została  Anka Letycja Walicka, absolwentka Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru w Krakowie. Drugie miejsce zajął James Castle absolwent Central Saint Martins College of Art and Design z Wielkiej Brytanii. Natomiast trzecie miejsce zajęła  Aimee Matthew-John, absolwentka Central Saint Martins College of Art and Design.
Modelki do pokazu zapewniła Agencja Promocji Mody Reklamex z Krakowa oraz Swan Model Management z Londynu.

Zapraszamy do przeczytania całej relacji na stronie:
http://www.ksa.edu.pl/aktualnosci/absol ... lture.html

---
Krakowskie Szkoły Artystyczne
http://www.ksa.edu.pl
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: godzilla »

no prosze...
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: alohilani »

Wow!
Moda nowej generacji, nazwalabym ten rodzaj cos jak z kosmosu, odwazna szczegolnie dla mezczyzny, czyli nazwe to "space style".
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: tekajot »

Ta osoba jeszcze nie wie o wspaniałym polskim sukcesie.
Gdy tylko się dowie bedzie sie szczerze radować.
Obrazek

Też modnie ubrana i będzie leciutko unosić się nad ziemią gdy coś w głębi wypatrzy.
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: alohilani »

Z zadbanego wygladu moze wynikac, ze moze dziadzio grzebie w smietnikach szukajac butelek lub puszek do sprzedania. Mysle, ze na calym swiecie istnieja ludzie, ktorzy robia recycling zarabiajac przy tym. W tym na Hawajach specjalizuja sie np. starsi Filipinczycy. Nosza duze tornitstry i zbieraja do nich. Nie sadze, aby dziadzio szukal jedzenia. Ale czy to na pewno w Polsce? Teraz maja kolorowe "kontenery" na wszytko. Moze rowniez "ratowac" chleb, dar Bozy, ktorzy niektorzy ludzie wyrzucaja. Starsi ludzie w Polsce nie musza grzebac po smietnikach, chyba ze sa z tzw. elementu i przepija to skromne co maja. Poza tym kazdy kraje jak mu materialu staje, biednie ale z godnoscia. Na pewno moze sie dozywic na drodze charytatywnej, jesli naprawde nie ma na to, co rzadko sie jednak zdarza. Zawsze kazdy kogos ma kto pomoze, nawet dalsza rodzina pozywi czy znajomi, oni wiedza kto moze byc glodny. Bylam w Polsce, moja rodzina i znajomi nie naleza do bogatych. Widzialam jak zycie wyglada. Poza tym jest to miasto z duzym bezrobociem. Wielka bieda moze sie zdarzyc, jesli stary czlowiek straci te druga polowe z ktora dzieli platnosci. Ale to zdarza sie na calym swiecie, w Ameryce takze. Dla przecietnego Polaka w srednim lub starszm wieku to szok, poniewaz w socjalizmie bylo inaczej. Moze bylo skromniej, ale nikt nie byl glodny i wszscy mieli prawie po rowno. Jednak to byla utopia. Nowy ustroj przyniosl za soba to wszystko czym pachnie i smierdzi kapitalizm.
Tak to wyglada z mojego skromnego punktu widzenia.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: tekajot »

Czy są gdzieś na świecie takie smietniki, propagujące myśl polskiego socjalistycznego inżyniera i technika?
Za czasów minionych w których było równo i wszyscy mielismy g...no to w tych smietnikach własnie to g..no było. Obierki z ziemniaków, zimą popiół z pieców. Szmaty, makulaturę i butelki zanosiło się do punktu skupu żeby było z czego dolożyć do półlitrówki. Później w czasie stanu "pokojowego" za oddaną makulaturę kobity mogły sobie majtki barchanowe kupić, czasem rajstopy a dzieci zeszyty do szkoły. Tak było nam równo.
Niektórzy, z tej makulatury, to sobie i domy wybudowali.
pomorzak
Posty: 10507
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: pomorzak »

No to poprawilo sie od tego czasu.
Kibelki inne i recykling kilka razy dziennie do nich zaglada.
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: tekajot »

Jeśli mieszka się w czyściutkich Niemczech to się nie wie.
Obrazek

Obrazek
tekajot
Posty: 2043
Rejestracja: wt lis 16, 2010 7:02 am

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: tekajot »

Obrazek
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: Sukces polskiej projektantki w Londynie!

Post autor: zoskicyc »

mysle ze ten ktorego aloha nazwala dziadzio-butekowiec to jest dojczladski harzvierowiec (od hartzIV - znakomitej formy zycia w bananie by ludnosc pracujaca nie zudechla z glodu z przyczyny nadmiaru dobrobytu - capito)
poza tym
odnosze wrazenie ze te wszyskie kible sa "ujete fotograficznie" w panstwie merklobananowym gdzie zyje sie (uogolniajac) z opakowan zawierajacych szczatki czegos czym mozna byloby sie otruc gdyby tego tam bylo wiecej - co zgodne jest z normami unii europejskiej wedlug wskazowek frau merkla dbajacej o dobrobyt i zdrowie poddanych
co do mody-design albo cuture-design
uwazam ze polska ma swietnych designerow - no moze nawet na poziomie dawnej "frog-design" zreszta sam sie
tym paralem i papralem - wiec polscy designerzy mogliby pomyslec o wygladzie kibli na smieci - bo sa obrzedliwe -
moglyby byc na zamki blyskawiczbe by odpady w nich - nie majac dostepu luftu - nie fermentowaly zbyt wczesnie i by harcowniki cztery mieli pozywienie relatywnie swieze i nie musieli pisac skarg i zazalen do frau merkla ze ich truja

co do pokazow mody
niesmialo pytam - co to jest takiego i po co?
np. taki lagerfeld pokazuje pedalskie mundurki dla meskiey mlodziezy podsexualney a klajdy dla dziwic o specyjalnie wycienczonych nozkach i dupce wiszacey a cyc majom wklesly zwany pecherzykami plawnymi jak u ryby - z tym ze sukieneczka dla dziewic starszych (tak okolo 60-tki) kosztuje cztery tysiace euro a ubranko dla podsexualnych pedalkow tez cos kolo tego - wiec widzimy ze suxcesem lagerfelda i innych armanich jest odpowiednia cena - nie wiem czy widzieliscie film roberta altmana "hot cuture" pokazujacy ten dziwny swiatek za co altmana geniusze branzy skarzyli przed sadem - a film niewinny pokazal tylko zgnilizne lesbopedalstwa i pieknego swiatka modelek kosciotrupow i artystow branzy zwanych designerami a w bananie "atrystami"
czy widzieliscie kiedys te wytwory hotcuturystow na ulicy?
ja nigdy!
a jesli tak
to pytam
po jakiego czorta te wyglupy
nagrody - medale
chwalic nie ma sie czym
wiecey warte byloby (dla prestizu?)
gdyby polscy pilkarze lepiey grali

a moda?
jest i bedzie jedyna
ta klasyczna - sycylijska
marynarka szyta przez krawca
klasyczne buty church
albo
jinsy- t-shirt - jakla
sweatshirt i luzna marynarka
pepegi

mozna tez inaczej.............
w bananie przyjete jest ze
z dniem pierwszego kwietnia
niezaleznie od pogody i temperatury
wszycy zakladaja krotkie gacie
sandaly i biale skarpetki
pytacie dlaczego?
ano - bo tak trzeba

capito?

CYC
ODPOWIEDZ