Wiele osób nigdy nie korzystało z coachingu i nie zna tego, nie wie na ile może być pomocne, stąd sam robię go na zasadzie takiej, że klient sam decyduje po sesji czy jest z niej zadowolony i czy chce zapłacić czy nie, dzięki temu ma gwarancję satysfakcji albo brak kosztów dla siebie. Wg mnie to jest fair, bo nikogo nie chcę nabijać w butelkę tylko pomagać, bo daje mi to satysfakcję, oprócz zarobku.
A pomagałem już osobom, które nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem, miały sercowe rozterki, szukały lepszego sposobu na zarządzanie organizacją, szukały dla siebie ścieżki kariery, szukały celu czy sensu swojego życia czy chciały pomóc komuś ze swojego otoczenia i szukały na to sposobu.
No i sam mieszkam w Polsce, więc nie znam tak dobrze środowiska Polonii, stąd nie wiem jak najlepiej dotrzeć z taką ofertą do osób w Stanach. To forum wydaje mi się dobre, ale może polecilibyście coś jeszcze
Pozdrawiam