europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
Dzisiaj usłyszałem że Le Monde wydrukował info iż Francja też użytkuje program komputerowy do inwigilacji swoich i cudzych obywateli.
Dzieje się to od czasów Mitteranda, kiedy codziennie rano do sniadanka przynoszono mu transkrypty co ciekawszych rozmów telefonicznych.
Dzieje się to od czasów Mitteranda, kiedy codziennie rano do sniadanka przynoszono mu transkrypty co ciekawszych rozmów telefonicznych.
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
Andrzej.W pewnym momencie wszystko staje się głupstwem, dziecinnym głupstwem. Życie jednak idzie dalej. Faktów nie da się ignorować ani zakrzyczeć
Postaram sie zmiescic w trzech punktach, temat za wielki nawet na senatorska glowe.
1) Polityka realna, ktora jest realizowana przez rzady, to szerokie spektrum zagadnien, rzecz skomplikowana wymagajaca nie tylko ogromnej wiedzy, ale takze obiektywizmu. Fakty mozna na upartego dowolnie interpretowac, co nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. Przyklad: jezeli jakis szejk w Arabii Saudyjskiej wspieral swoja prywatna fortuna Osame Bin Ladnena, nasz : dyskutant zakonotowal, ze Arabia Saudyjska finansuje terroryste. Bzdura.
Jezeli Amerykannska korporacja zlamie prawo autorskie konkurencji zinnego kraju,, nasz geniusz napisze ze Ameryka lamie prawa autorskie innych firm. Takich i podobnych "faktow" tworzy sie tutaj tony, badz z niezrozumienia funkcjonowania swiata, badz ze zlej woli.
Zawod polityka to najbrdziej niewdzieczna praca w swiecie, ktory stal sie zespolem naczyn polaczonych, gdzie wiecznie rodza sie nowe, nieprzewidziane wyzwania i problemy. Czasem w calej palecie dobrych pociagniec, dla dobra sprawy trzeba wybrac mniejsze zlo. Przecietny burak , nierob i pyskacz siedzi z pilotem w jednej rece, z butelka piwa w drugiej, potem pedzi do komputera i wrzuca wiazanki na necie. Ale dop....lil Tuskowi, Komorowskiemu, Michnikowi...Drugi zgorzknialy Merkelowej i Obamie. Mocarze.
2) Na tym forum malo kto rozmawia o polityce, nasi najwieksi polityczni dyskutanci tocza partyzancka wojne nie baczac na argumenty i realia, nie majac zadnej, nawet podstawowej wiedzy o swiecie i mechanizmach politycznych.
Cel: trafic i zatopic przeciwnika za wszelka cene.
3) Dlatego dyskusja polityczna tutaj to adrenalina i stress, dlatego nie powiniens sie w to g. juz angazowac.
Niezdrowe k-stwo.
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
zgadzam sie w 100 procentach... jest tu taki jeden...Reflex pisze:2) Na tym forum malo kto rozmawia o polityce, nasi najwieksi polityczni dyskutanci tocza partyzancka wojne nie baczac na argumenty i realia, nie majac zadnej, nawet podstawowej wiedzy o swiecie i mechanizmach politycznych...
nadal sobie nicka Reflex...
to tyle w temacie realiow tego forum...
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
I co bysmy robili bez tego kundla. Czy on w zyciu napisal cos normalnego?zgadzam sie w 100 procentach... jest tu taki jeden...
nadal sobie nicka Reflex...
to tyle w temacie realiow tego forum...
Jak ktos chce wiedziec skad sie wzielo spowo polglowek, tu jest wyjasnienie.
Mowi, ze mu wycieli nerke a wyraznie widac ze chodzi conajmniej o jedna polkule mozgu.
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
z le monde - to sie zgadza
rowniez o programie (usa) >tempora< wszyscy wiedzieli - wiedzial doskonale rzad banany sam stosujac szpiegostwo - ale zastanawiajace jest to ze
nagle zrobil sie szum
- amerykanie oskarzaja townsena o zdrade publicznej tajemnicy co wydaje sie byc absurdem - powtarzam -chodzi o ujawnienie faktu o ktorym wszyscy wiedzieli
- w bananie szum jeszcze wiekszy pomimo tego ze merkel wiedzial - wiac protesty - nie dopuscic do podpisania umowy handlowej i tak dalel - co jest absurdem w sytuacji
kiedy wiedziano (kontrwywiad musial wiedziec informujac rzad merkla) ze rozmiar szpiegostwa jest taki a nie inny - dowodem tego jest milczenie merkla - tak jakby nic sie nie stalo
- brednia jest twierdzenie ze chodzi o "inwigilacje terrorystow" - to chodzi o wiedze
na temat strategii gospodarczej europy i dzis wiemy ze inwigilowane byly nawet poszczegolne przedsiebiorastwa /siemens- basf - vw i tak dalej/ tak jakby byly tp siedliska i osrodki terrorystyczne - taka brednia karmia nas doszenkopfy
- twierdze jednak ze niedopuszczalnym bledem europy jest podpisanie umowy z usa o udostepnianiu (przekazie z europy do usa - wrecz!) list pasazerow korzystajacych z europejskich linii lotniczych - jak rownie wszystkich (i moich) przelewow bankowych wywiadowi amrykanskiemu - przeciez to jest absurd - to jest rodzaj dobrowolnego niewolnictwa - ale na to potrzebny jest taki merkel ktory to preferowal
tak wyglada realny swiat - pytanie - po jaka cholere sa dozenkopfom potrzebne sa moje dane - przeciez na boga wyliczono ile podsluchuje sie rozmow tlf - sms - maili w samej bananie - sa to dziennie setki milionow i dotycza (rowniez prywatnych domostw - procz instytucji prywatnych i panstwowych - ambasady itd) - co oni z tymi danymi robia - podobno wedlug (angielskiego - prod usa) programu tempora zatrzymywane sa adresy - dane na temat osob - ale nie zawsze tresci - na cholere jest im potrzebny moj adres i kiedy przelalem sklatke na rzecz organizacyji (widocznie - weglug dozenkopfow) zwanej zwiazek polskich artystow plastykow
istnieje niebezpieczenstwa ze jesli przelejecie datek na rzecz organizacji charytatywnej ktora da mleko murzykowi bambo i tabletke od bolu glowy - nagle znajdziecie sie na czarnej liscie podejrzanych chacych obalic blogoslawiony i swietoszkowaty rzad niejakiego opbamy - bo jakis skretynialy dozenkopf powie ze pod plaszyczykie dobroczynnosci uprawia sie dywersja eprzeciwko temu krajowi ktory jest kara boga za podlosc europejczykow nie majacych boskich zasad etycznych
capito?
CYC
rowniez o programie (usa) >tempora< wszyscy wiedzieli - wiedzial doskonale rzad banany sam stosujac szpiegostwo - ale zastanawiajace jest to ze
nagle zrobil sie szum
- amerykanie oskarzaja townsena o zdrade publicznej tajemnicy co wydaje sie byc absurdem - powtarzam -chodzi o ujawnienie faktu o ktorym wszyscy wiedzieli
- w bananie szum jeszcze wiekszy pomimo tego ze merkel wiedzial - wiac protesty - nie dopuscic do podpisania umowy handlowej i tak dalel - co jest absurdem w sytuacji
kiedy wiedziano (kontrwywiad musial wiedziec informujac rzad merkla) ze rozmiar szpiegostwa jest taki a nie inny - dowodem tego jest milczenie merkla - tak jakby nic sie nie stalo
- brednia jest twierdzenie ze chodzi o "inwigilacje terrorystow" - to chodzi o wiedze
na temat strategii gospodarczej europy i dzis wiemy ze inwigilowane byly nawet poszczegolne przedsiebiorastwa /siemens- basf - vw i tak dalej/ tak jakby byly tp siedliska i osrodki terrorystyczne - taka brednia karmia nas doszenkopfy
- twierdze jednak ze niedopuszczalnym bledem europy jest podpisanie umowy z usa o udostepnianiu (przekazie z europy do usa - wrecz!) list pasazerow korzystajacych z europejskich linii lotniczych - jak rownie wszystkich (i moich) przelewow bankowych wywiadowi amrykanskiemu - przeciez to jest absurd - to jest rodzaj dobrowolnego niewolnictwa - ale na to potrzebny jest taki merkel ktory to preferowal
tak wyglada realny swiat - pytanie - po jaka cholere sa dozenkopfom potrzebne sa moje dane - przeciez na boga wyliczono ile podsluchuje sie rozmow tlf - sms - maili w samej bananie - sa to dziennie setki milionow i dotycza (rowniez prywatnych domostw - procz instytucji prywatnych i panstwowych - ambasady itd) - co oni z tymi danymi robia - podobno wedlug (angielskiego - prod usa) programu tempora zatrzymywane sa adresy - dane na temat osob - ale nie zawsze tresci - na cholere jest im potrzebny moj adres i kiedy przelalem sklatke na rzecz organizacyji (widocznie - weglug dozenkopfow) zwanej zwiazek polskich artystow plastykow
istnieje niebezpieczenstwa ze jesli przelejecie datek na rzecz organizacji charytatywnej ktora da mleko murzykowi bambo i tabletke od bolu glowy - nagle znajdziecie sie na czarnej liscie podejrzanych chacych obalic blogoslawiony i swietoszkowaty rzad niejakiego opbamy - bo jakis skretynialy dozenkopf powie ze pod plaszyczykie dobroczynnosci uprawia sie dywersja eprzeciwko temu krajowi ktory jest kara boga za podlosc europejczykow nie majacych boskich zasad etycznych
capito?
CYC
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
nigdy i nigdzie nie napisalem ze mi "wycieli nerke"... pisalem ze "mam jedna nerke"... to jest drobna roznica...
jesli zdobede dowody na to ze mi ja wycieli to pojde i skurwysyna zastrzele...
przezylem pare operacji w zyciu ale w sumie to jedynie w Polsce mi zrobili takie wielkie naciecie przy operacji biodra ze mogli tamtedy wyjac rowniez nerke... ale to bylo w roku 1972 i juz nie jestem w stanie tego sprawdzic w zaden sposob...
czy przy operacji przepukliny trwajacej pol godziny mogli mi wyjac nerke???
czy przy operacjach obu bioder gdzie rana byla w sumie niewielka mogli mi wyjac nerke???
gdyby sie uprzec to pewnie by mogli...........
jesli zdobede dowody na to ze mi ja wycieli to pojde i skurwysyna zastrzele...
przezylem pare operacji w zyciu ale w sumie to jedynie w Polsce mi zrobili takie wielkie naciecie przy operacji biodra ze mogli tamtedy wyjac rowniez nerke... ale to bylo w roku 1972 i juz nie jestem w stanie tego sprawdzic w zaden sposob...
czy przy operacji przepukliny trwajacej pol godziny mogli mi wyjac nerke???
czy przy operacjach obu bioder gdzie rana byla w sumie niewielka mogli mi wyjac nerke???
gdyby sie uprzec to pewnie by mogli...........
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
Przeciez mowie ze brakuje ci conajmniej polowa mozgu. Do tego potwierdza sie podejrzenie, ze w czasie operacji na przepukline pozbyles sie jaj. Medycznie wychodzi: polglowek bez jaj.
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
po co ty odpisujesz temu cielakowi
malo ze wszystko przekreca - ale wie!
tak wiec "wie" ze jest wieku ktorzy urodzili
sie z jedna nerka - do sa dowody jego olbrzymiej
i encyklopedycznej wiedzy to taki wiejski diderot razem
rousseau tylko ze na poziomie przedszkola z bocianami ktore
przynosza dzieci - jesli napisze (a jest) ze corka aznavoura ma
szecs palcow u lewej nogi - to cielak napisze ze pomylilem ja z krowa
zoska ktora jest madrzejsza - tak - madrzejsza - ale od niego
jak widzimy - ten typ posiada wiedze-madrosc-inteligencje-pieknosc
dziwicy i wiele innych - ktore rownowazy chamstwem i bezczelnoscia
napisalem pare slow o etyce
jestem ciekawy czy podjalby
ten temat............
zapewne napisze ze jestem
kretynem i glupstwa pisze oraz
klamie - ten monopolista na
jedyna prawde
moja kolezanka - przeczytwszy
jeden z jego postow powiedziala
toto pisze jakis zgnilek moralny
to tez ocena.................
CYC
malo ze wszystko przekreca - ale wie!
tak wiec "wie" ze jest wieku ktorzy urodzili
sie z jedna nerka - do sa dowody jego olbrzymiej
i encyklopedycznej wiedzy to taki wiejski diderot razem
rousseau tylko ze na poziomie przedszkola z bocianami ktore
przynosza dzieci - jesli napisze (a jest) ze corka aznavoura ma
szecs palcow u lewej nogi - to cielak napisze ze pomylilem ja z krowa
zoska ktora jest madrzejsza - tak - madrzejsza - ale od niego
jak widzimy - ten typ posiada wiedze-madrosc-inteligencje-pieknosc
dziwicy i wiele innych - ktore rownowazy chamstwem i bezczelnoscia
napisalem pare slow o etyce
jestem ciekawy czy podjalby
ten temat............
zapewne napisze ze jestem
kretynem i glupstwa pisze oraz
klamie - ten monopolista na
jedyna prawde
moja kolezanka - przeczytwszy
jeden z jego postow powiedziala
toto pisze jakis zgnilek moralny
to tez ocena.................
CYC
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
masz racje, to nie czlowiek... to glupi chooy... a kto rozmawia z chooyem?zoskicyc pisze:po co ty odpisujesz temu cielakowi
malo ze wszystko przekreca - ale wie!
chooya sie wyjmuje gdy jest potrzebny a potem sie go chowa...
czy ktos moglby mi pomoc schowac reflexa?
wiem, wiem... najpierw musze reflexa otrzasnac...
i sam go schowam... to tylko taka figura retoryczna byla...
Re: europejska "demokracja"... tak sie ja "robi"........?
Krokodyle łzy Angeli M. po kolejnej utracie cnoty zaczynaja wysychac.Der deutsche Geheimdienst wusste mehr über die Umtriebe der NSA in Deutschland als bisher bekannt. "Die stecken unter einer Decke", sagt Edward Snowden in einem Interview im SPIEGEL. Auch gegen die Briten erhebt der Whistleblower Vorwürfe.
http://www.spiegel.de/politik/deutschla ... 09884.html
Wywiad niemiecki nie tylko ze wiedzial ale i pomagal i kozystal z pracy NSA.
To cale biadolenie naszych politykow o "brzydkich" amisach jest tak samo wiarygodne jak turecka demokracja.
Jaja za nasze pieniadze.