01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Gizmaniak.pl/42624/nadchodzi ... ly-dluzej/ | Poniedziałek, 8 lipca 2013, Marcin Błocian
Nadchodzi nowa generacja baterii. Urządzenia mobilne będą pracowały dłużej!
Za projekt odpowiedzialni są naukowcy z RIKEN Byon Initiative Research Unit. Prowadzą oni intensywne prace nad baterią litowo-jodową, która zaoferować ma użytkownikom znacznie zwiększoną pojemność w odniesieniu do dziś stosowanych powszechnie ogniw litowo-jonowych. Oczywiście jeszcze dużo czasu minie, zanim akumulatorki tego typu trafią na pokład przeróżnych urządzeń. Twórcy muszą bowiem dopracować swój wynalazek tak, by nie sprawiał potencjalnym użytkownikom żadnych przykrych niespodzianek.
Cała filozofia zastosowana przez RIKEN Byon Initiative Research Unit w trakcie konstrukcji nowych baterii to zastąpienie organicznego elektrolitu wodą. Warto wspomnieć, że dzięki temu nowe akumulatorki będą o wiele bardziej przyjazne środowisku. Co z żywotnością? Bo to na pewno najważniejsze pytanie, jakie się nasuwa w kontekście ogniw montowanych na pokładzie urządzeń mobilnych. Testy przeprowadzane przez naukowców pokazały, że do czynienia mamy tu z wysoką gęstością magazynowanej energii (dwukrotnie wyższą niż w przypadku technologii litowo-jonowej). Oznacza to dosłownie tyle, że jeśli akumulatorki litowo-jodowe trafią na wyposażenie smartfonów, to powinny one pracować dwukrotnie wydajniej, niż obecnie stosowane. Znacznemu wydłużeniu ma ulec także żywotność baterii. Dzieło naukowców z RIKEN Byon Initiative Research Unit mimo wielokrotnego ładowania, nie wykazało oznak spadku wydajności pracy. Jak więc łatwo można wywnioskować – rzadziej będzie trzeba wymieniać akumulatorki na nowe.
Automatykab2b.pl/katalog-produkt ... iona-cykli
SUPERKONDENSATORY 12/24 VDC O ŻYWOTNOŚCI 1 MILIONA CYKLI
Firma Kold Ban International wprowadza do oferty nową generację superkondensatorów KAPower do rozruchu silników i innych zastosowań impulsowych wymagających oddania do obciążenia bardzo dużej mocy w krótkim czasie.
Stanowią one alternatywę dla standardowych akumulatorów kwasowych, w odróżnieniu od których nie wykazują pogorszenia parametrów elektrycznych w długim okresie użytkowania i dają możliwość rozruchu silnika bez względu na ilość pozostałego w ogniwie ładunku (w pełnym zakresie napięć od 4 do 14,5 V).
Występują w wersjach o napięciu 12 i 24 V oraz o gromadzonej energii 35, 70 i 120 kJ. Są konstruowane z wykorzystaniem elektrod niklowych i węglowych, nieprzewodzących separatorów i alkalicznego elektrolitu wypełniającego komory.
Do najważniejszych zalet tych modułów należy zaliczyć:
czas pełnego ładowania wynoszący zaledwie 30 sekund,
zdolność przechowywania ładunku przez okres 2 lat,
żywotność 1 miliona cykli lub 15-20 lat,
niewrażliwość na temperaturę otoczenia (normalna praca już od -50°C),
znaczącą redukcję masy w porównaniu ze standardowymi akumulatorami,
bezobsługową pracę,
możliwość łączenia szeregowego i równoległego,
zgodność z wymogami militarnymi.
Koldban.com/
Euractiv.pl/in...kupienia-005332 | 19.12.2013
Poinformował, że do Centrum Grafenowego została już zamówiona maszyna, która w pierwszym kwartale przyszłego roku rozpocznie produkcję grafenu wysokiej jakości na miedzi. „Ta maszyna i nasza wiedza pozwoli na wytworzenie grafenu o rozmiarach 30x30 cm. Jeszcze niedawno marzyliśmy o grafenie wielkości paznokci” – podkreślił Dąbrowski.
Dodał, że w 2015 roku ma tam być wytwarzany zredukowany tlenek grafenu. \"Celujemy w czysty grafen płatkowy do zastosowań biomedycznych\" - zapowiedział. Szef ARP powiedział także, że na rok 2016 planowane jest uruchomienie wielkoformatowej produkcji grafenu na węgliku krzemu.
W ocenie wiceministra skarbu Rafała Baniaka, mamy do czynienia z rewolucją. Podkreślił, że do sprzedaży wchodzi produkt „superuniwersalny”, który „nie leży ani w szafie naukowców, ani w szafie agendy rządowej, tylko jest pokazany polskiemu biznesowi”.
Grafen jest materiałem, który – jak wylicza Centrum Informacyjne Rządu - w przyszłości znajdzie szerokie zastosowanie w produkcji m.in.: nowych półprzewodników – z szansami na szybkie układy scalone i pamięci o „wiecznej” trwałości; ekranów dotykowych o wysokiej trwałości; ogniw słoneczne nowej generacji; superkondensatorów będących alternatywą dla akumulatorów m.in. w samochodach elektrycznych; materiałów kompozytowych (tworzyw sztucznych przewodzących ciepło i prąd elektryczny, możliwe do wykorzystania m.in. w przemyśle lotniczym czy kosmicznym). (bba)
[A zatem państwo, jednostki odpowiedzialne za transport publiczny, przemysł motoryzacyjny, nabywcy muszą to uwzględnić w swoich planach, w tym, odpowiednio, finansowych, zamówieniach, zakupowych, produkcyjnych! – red.]
Nadchodzi nowa generacja baterii. Urządzenia mobilne będą pracowały dłużej!
Za projekt odpowiedzialni są naukowcy z RIKEN Byon Initiative Research Unit. Prowadzą oni intensywne prace nad baterią litowo-jodową, która zaoferować ma użytkownikom znacznie zwiększoną pojemność w odniesieniu do dziś stosowanych powszechnie ogniw litowo-jonowych. Oczywiście jeszcze dużo czasu minie, zanim akumulatorki tego typu trafią na pokład przeróżnych urządzeń. Twórcy muszą bowiem dopracować swój wynalazek tak, by nie sprawiał potencjalnym użytkownikom żadnych przykrych niespodzianek.
Cała filozofia zastosowana przez RIKEN Byon Initiative Research Unit w trakcie konstrukcji nowych baterii to zastąpienie organicznego elektrolitu wodą. Warto wspomnieć, że dzięki temu nowe akumulatorki będą o wiele bardziej przyjazne środowisku. Co z żywotnością? Bo to na pewno najważniejsze pytanie, jakie się nasuwa w kontekście ogniw montowanych na pokładzie urządzeń mobilnych. Testy przeprowadzane przez naukowców pokazały, że do czynienia mamy tu z wysoką gęstością magazynowanej energii (dwukrotnie wyższą niż w przypadku technologii litowo-jonowej). Oznacza to dosłownie tyle, że jeśli akumulatorki litowo-jodowe trafią na wyposażenie smartfonów, to powinny one pracować dwukrotnie wydajniej, niż obecnie stosowane. Znacznemu wydłużeniu ma ulec także żywotność baterii. Dzieło naukowców z RIKEN Byon Initiative Research Unit mimo wielokrotnego ładowania, nie wykazało oznak spadku wydajności pracy. Jak więc łatwo można wywnioskować – rzadziej będzie trzeba wymieniać akumulatorki na nowe.
Automatykab2b.pl/katalog-produkt ... iona-cykli
SUPERKONDENSATORY 12/24 VDC O ŻYWOTNOŚCI 1 MILIONA CYKLI
Firma Kold Ban International wprowadza do oferty nową generację superkondensatorów KAPower do rozruchu silników i innych zastosowań impulsowych wymagających oddania do obciążenia bardzo dużej mocy w krótkim czasie.
Stanowią one alternatywę dla standardowych akumulatorów kwasowych, w odróżnieniu od których nie wykazują pogorszenia parametrów elektrycznych w długim okresie użytkowania i dają możliwość rozruchu silnika bez względu na ilość pozostałego w ogniwie ładunku (w pełnym zakresie napięć od 4 do 14,5 V).
Występują w wersjach o napięciu 12 i 24 V oraz o gromadzonej energii 35, 70 i 120 kJ. Są konstruowane z wykorzystaniem elektrod niklowych i węglowych, nieprzewodzących separatorów i alkalicznego elektrolitu wypełniającego komory.
Do najważniejszych zalet tych modułów należy zaliczyć:
czas pełnego ładowania wynoszący zaledwie 30 sekund,
zdolność przechowywania ładunku przez okres 2 lat,
żywotność 1 miliona cykli lub 15-20 lat,
niewrażliwość na temperaturę otoczenia (normalna praca już od -50°C),
znaczącą redukcję masy w porównaniu ze standardowymi akumulatorami,
bezobsługową pracę,
możliwość łączenia szeregowego i równoległego,
zgodność z wymogami militarnymi.
Koldban.com/
Euractiv.pl/in...kupienia-005332 | 19.12.2013
Poinformował, że do Centrum Grafenowego została już zamówiona maszyna, która w pierwszym kwartale przyszłego roku rozpocznie produkcję grafenu wysokiej jakości na miedzi. „Ta maszyna i nasza wiedza pozwoli na wytworzenie grafenu o rozmiarach 30x30 cm. Jeszcze niedawno marzyliśmy o grafenie wielkości paznokci” – podkreślił Dąbrowski.
Dodał, że w 2015 roku ma tam być wytwarzany zredukowany tlenek grafenu. \"Celujemy w czysty grafen płatkowy do zastosowań biomedycznych\" - zapowiedział. Szef ARP powiedział także, że na rok 2016 planowane jest uruchomienie wielkoformatowej produkcji grafenu na węgliku krzemu.
W ocenie wiceministra skarbu Rafała Baniaka, mamy do czynienia z rewolucją. Podkreślił, że do sprzedaży wchodzi produkt „superuniwersalny”, który „nie leży ani w szafie naukowców, ani w szafie agendy rządowej, tylko jest pokazany polskiemu biznesowi”.
Grafen jest materiałem, który – jak wylicza Centrum Informacyjne Rządu - w przyszłości znajdzie szerokie zastosowanie w produkcji m.in.: nowych półprzewodników – z szansami na szybkie układy scalone i pamięci o „wiecznej” trwałości; ekranów dotykowych o wysokiej trwałości; ogniw słoneczne nowej generacji; superkondensatorów będących alternatywą dla akumulatorów m.in. w samochodach elektrycznych; materiałów kompozytowych (tworzyw sztucznych przewodzących ciepło i prąd elektryczny, możliwe do wykorzystania m.in. w przemyśle lotniczym czy kosmicznym). (bba)
[A zatem państwo, jednostki odpowiedzialne za transport publiczny, przemysł motoryzacyjny, nabywcy muszą to uwzględnić w swoich planach, w tym, odpowiednio, finansowych, zamówieniach, zakupowych, produkcyjnych! – red.]
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
Losyziemi.pl/coraz-blizej-do-zrobienia-baterii-i-superkondensatorow-grafenowych | 14.09.2013
Coraz bliżej do zrobienia baterii i superkondensatorów grafenowych
Naukowcy z Uniwersytetu Rice, którzy specjalizują się w badaniach nad „materiałem przyszłości”, odkryli, że po dodaniu do struktur grafenu atomów boru powstanie ultracienka, efektywna i elastyczna anoda dla baterii litowo-jonowych. Dodanie boru powoduje, że grafenowa anoda lepiej przyciąga jony litu, co do tej pory stanowiło problem w projektach grafenowych akumulatorów.
Zastosowanie anody z grafenu w litowo-jonowych bateriach skutkuje przede wszystkim o wiele (nawet 10-krotnie) szybszym ładowaniem się akumulatora i dłuższym przechowywaniem energii w porównaniu z anodą grafitową.
Do grafenowej katody natomiast, ci sami naukowcy z Uniwersytetu Rice, dodali tlenek wanadu, uzyskując doskonałą efektywność i wydajność. Baterie korzystające z takiej katody mogą ładować się w 20 sekund i zachować ponad 90 procent swojej pojemności po tysiącu rozładowań. Co ważne, katodę taką można uzyskać w nieskomplikowanym procesie przemysłowym i masowo wyprodukować.
Ale grafen nie jest wykorzystywany jedynie jako budulec elektrod. Jest używany także jako materiał aktywny, tworzący tzw. superkondensatory. Mogą one ładować się w zaledwie kilka sekund, a przechowywać mogą potężne pokłady energii. Swoje zastosowanie „materiał przyszłości” znajduje także w bateriach słonecznych.
Źródło: chip.pl
Biznes.onet.pl/superkondensator-z-grafenowego-zelu,18491,5582320,news-detal | 05.10.2013 r.
Superkondensator z grafenowego żelu
Wytężone wysiłki australijskich naukowców zaowocowały w sierpniu br. skonstruowaniem bazującego na grafenie prototypowego superkondensatora o pojemności 60 watogodzin. Osiągnięcie dwunastokrotnie większej pojemności od wszystkich dostępnych na rynku ultrakondensatorów, dorównujące możliwościom tradycyjnego akumulatora kwasowo-ołowiowego, stało się możliwe dzięki wykorzystaniu grafenowego żelu, specjalnie opracowanego wcześniej na potrzeby projektu.
Zastosowana do stworzenia materiału metoda zbliżona jest do używanej w tradycyjnej produkcji papieru, co oznacza, że proces ten może być łatwo i efektywnie przeskalowany do masowego użytku przemysłowego.
Wydaje się zatem, że dni niestabilnych, ciężkich i drogich w produkcji litowo-jonowych i litowo-polimerowych baterii są już policzone.
Kopalniawiedzy.pl/grafyn-grafen-grafan-stozek-Diraca-elektron,15333 | 05.03.2012 r.
Grafyn - kuzyn grafenu
Niemieccy uczeni, wśród nich chemik Andreas Görling z Uniwersytetu Erlangen-Nuremberg, prowadzili komputerowe symulacje trzech różnych wzorców, w jakie mogą układać się atomy węgla w grafynie i odkryli, że we wszystkich mamy do czynienia ze stożkiem Diraca. Jednak, co ważniejsze, okazało się, że jeden z badanych wzorów 6,6,12 grafyn, w którym atomy węgla charakteryzuje prostokątna symetria, przewodzi elektrony tylko w jednym kierunku. Taki materiał nie potrzebowałby domieszkowania innymi pierwiastkami, by wykazywać właściwości pożądane w elektronice.
W przeszłości uzyskiwano już niewielkie skrawki grafynu. Teraz niemieckie badania dowiodły, że warto pracować nad tym materiałem i różnymi jego odmianami.
Autor: Mariusz Błoński
Źródło: Phys.org/
Biznes.onet.pl/rewolucja-w-motoryzacji,50096,5579941,1,news-detal | 01.10.2013 r.
Rewolucja w motoryzacji?
Jednym z alternatywnych źródeł napędu pojazdów jest wodór. Problemem jest zbiornik, w którym ma on być gromadzony.
Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, na Politechnice Łódzkiej trwają badania nad wykorzystaniem grafenu do budowy takich zbiorników. Wyposażony w nie samochód mógłby na jednym baku przejechać 800 km.
Jak powiedział gazecie prof. Piotr Kula, dyrektor Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej i prorektor ds. innowacji, wizja twórców tego projektu to auto napędzane wodorem, nie droższe od klasycznego w zakupie i eksploatacji.
Więcej w „Gazecie Wyborczej”.
Coraz bliżej do zrobienia baterii i superkondensatorów grafenowych
Naukowcy z Uniwersytetu Rice, którzy specjalizują się w badaniach nad „materiałem przyszłości”, odkryli, że po dodaniu do struktur grafenu atomów boru powstanie ultracienka, efektywna i elastyczna anoda dla baterii litowo-jonowych. Dodanie boru powoduje, że grafenowa anoda lepiej przyciąga jony litu, co do tej pory stanowiło problem w projektach grafenowych akumulatorów.
Zastosowanie anody z grafenu w litowo-jonowych bateriach skutkuje przede wszystkim o wiele (nawet 10-krotnie) szybszym ładowaniem się akumulatora i dłuższym przechowywaniem energii w porównaniu z anodą grafitową.
Do grafenowej katody natomiast, ci sami naukowcy z Uniwersytetu Rice, dodali tlenek wanadu, uzyskując doskonałą efektywność i wydajność. Baterie korzystające z takiej katody mogą ładować się w 20 sekund i zachować ponad 90 procent swojej pojemności po tysiącu rozładowań. Co ważne, katodę taką można uzyskać w nieskomplikowanym procesie przemysłowym i masowo wyprodukować.
Ale grafen nie jest wykorzystywany jedynie jako budulec elektrod. Jest używany także jako materiał aktywny, tworzący tzw. superkondensatory. Mogą one ładować się w zaledwie kilka sekund, a przechowywać mogą potężne pokłady energii. Swoje zastosowanie „materiał przyszłości” znajduje także w bateriach słonecznych.
Źródło: chip.pl
Biznes.onet.pl/superkondensator-z-grafenowego-zelu,18491,5582320,news-detal | 05.10.2013 r.
Superkondensator z grafenowego żelu
Wytężone wysiłki australijskich naukowców zaowocowały w sierpniu br. skonstruowaniem bazującego na grafenie prototypowego superkondensatora o pojemności 60 watogodzin. Osiągnięcie dwunastokrotnie większej pojemności od wszystkich dostępnych na rynku ultrakondensatorów, dorównujące możliwościom tradycyjnego akumulatora kwasowo-ołowiowego, stało się możliwe dzięki wykorzystaniu grafenowego żelu, specjalnie opracowanego wcześniej na potrzeby projektu.
Zastosowana do stworzenia materiału metoda zbliżona jest do używanej w tradycyjnej produkcji papieru, co oznacza, że proces ten może być łatwo i efektywnie przeskalowany do masowego użytku przemysłowego.
Wydaje się zatem, że dni niestabilnych, ciężkich i drogich w produkcji litowo-jonowych i litowo-polimerowych baterii są już policzone.
Kopalniawiedzy.pl/grafyn-grafen-grafan-stozek-Diraca-elektron,15333 | 05.03.2012 r.
Grafyn - kuzyn grafenu
Niemieccy uczeni, wśród nich chemik Andreas Görling z Uniwersytetu Erlangen-Nuremberg, prowadzili komputerowe symulacje trzech różnych wzorców, w jakie mogą układać się atomy węgla w grafynie i odkryli, że we wszystkich mamy do czynienia ze stożkiem Diraca. Jednak, co ważniejsze, okazało się, że jeden z badanych wzorów 6,6,12 grafyn, w którym atomy węgla charakteryzuje prostokątna symetria, przewodzi elektrony tylko w jednym kierunku. Taki materiał nie potrzebowałby domieszkowania innymi pierwiastkami, by wykazywać właściwości pożądane w elektronice.
W przeszłości uzyskiwano już niewielkie skrawki grafynu. Teraz niemieckie badania dowiodły, że warto pracować nad tym materiałem i różnymi jego odmianami.
Autor: Mariusz Błoński
Źródło: Phys.org/
Biznes.onet.pl/rewolucja-w-motoryzacji,50096,5579941,1,news-detal | 01.10.2013 r.
Rewolucja w motoryzacji?
Jednym z alternatywnych źródeł napędu pojazdów jest wodór. Problemem jest zbiornik, w którym ma on być gromadzony.
Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, na Politechnice Łódzkiej trwają badania nad wykorzystaniem grafenu do budowy takich zbiorników. Wyposażony w nie samochód mógłby na jednym baku przejechać 800 km.
Jak powiedział gazecie prof. Piotr Kula, dyrektor Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej i prorektor ds. innowacji, wizja twórców tego projektu to auto napędzane wodorem, nie droższe od klasycznego w zakupie i eksploatacji.
Więcej w „Gazecie Wyborczej”.
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
http://www.okd.cz/pl/wydobywamy-wegiel/ ... na-swiecie
Węgiel na świecie
W skali globalnej węgiel jest zaraz po ropie drugim najczęściej używanym surowcem energetycznym na świecie. Całkowite roczne zapotrzebowanie szacuje się około 7,5 miliarda ton. Około trzy czwarte tego zużywa się jako paliwo w elektrowniach – różne źródła podają tu różne dane. Biorąc pod uwagę dzisiejsze zapotrzebowanie szacowane zasoby wszystkich rodzajów węgla wystarczyłyby w przybliżeniu na 300 lat. W ostatnich latach wyraźnie rośnie zapotrzebowanie na węgiel używany do celów energetycznych – w latach 2001-2004 wzrost aż o 25%.
Współczesnym problemem związanym z wykorzystywaniem węgla w elektrowniach jest niska skuteczność przemiany na prąd elektryczny (w nowoczesnych jednostkach to około 40%) i produkcja zanieczyszczeń.
-------------------------------------------
Jeśli przyjąć, że w niedalekiej przyszłości na każdego człowieka przypadnie, w postaci superkondensatorów zastosowanych m.in. w elektrowniach wykorzystujących energię odnawialną, w transporcie, w sprzęcie elektronicznym, materiałów w przemyśle, w budownictwie, i w innych postaciach, zastosowaniach, 1000 kg produktów powstałych na bazie węgla to x 7 mld ludzi = 7 bilionów kg + potrzeby kolejnych pokoleń!
A psychopaci i debile palą węgiel...!!!
„WPROST” nr 1046, 15.12.2002 r.: 500 miliardów złotych wyłudzili (w ciągu 12 lat) od nas górnicy, kolejarze, rolnicy i politycy.
Tylko w latach 1990-2005 dopłaty do górnictwa wyniosły 65 mld zł.
„NEWSWEEK” nr 34, 28.08.2005 r.: Według wyliczeń rządu w ciągu 15 lat z podatków będziemy musieli dołożyć górnikom 97 mld zł.
www.neon24.pl / http://jeznach.neon24.pl/post/43396,obr ... energetyki | 08.12.2011 15:12
OBRAZ ŚWIATOWEJ ENERGETYKI
Zamieszczam doroczny raport Międzynarodowej Agencji Energii pt. World Energy Outlook 2011 (synteza), jaki dziś, 8.12.11 o godz. 14:00 zaprezentował Główny Ekonomista MAE dr Fatih Birol.
Istnieje niewiele oznak, że pilnie potrzebna zmiana kierunku globalnych trendów energetycznych następuje w rzeczywistości. Pomimo nierównomiernego tempa odbudowy światowej gospodarki po 2009 r. i niepewnych perspektyw gospodarczych, światowy popyt na energię pierwotną w 2010 r. wzrósł o niebagatelne 5%, a zarazem emisje CO2 osiągnęły rekordowo wysoki pułap. Subsydia, które zachęcają do marnotrawnego zużycia paliw kopalnych wzrosły do ponad 400 mld USD. Liczba ludzi nie mających dostępu do energii elektrycznej pozostaje na nieakceptowalnie wysokim poziomie 1,3 mld osób, ok. 20% populacji świata. Pomimo priorytetu zwiększenia efektywności energetycznej w wielu państwach, intensywność energetyczna w skali globalnej pogorszyła się drugi rok z rzędu.
Zanieczyszczenie pyłem przekracza na Śląsku 400 proc. normy - alarmuje RMF FM.
Tak jest w Zabrzu.
O ponad 300 proc. normy przekroczone są w Wodzisławiu Śląskim i niewiele mniej w Żywcu, Gliwicach, Katowicach, Tychach i Sosnowcu.
Aż o blisko 300 proc. przekroczone zostały normy pyłu zawieszonego nad Tarnowem.
Osoby starsze, chore, kobiety w ciąży i małe dzieci nie powinny wychodzić z domów. Należy także unikać wysiłku fizycznego – zalecają lekarze.
Mocno zanieczyszczone jest także powietrze w Skawinie. Normy przekroczone są również w Krakowie.
ZIEMIA NIE MA CZYM ODDYCHAĆ. NAJGORSZE POWIETRZE W HISTORII
Padł kolejny rekord.
Poziom gazów cieplarnianych w atmosferze Ziemi przebił właśnie najczarniejsze prognozy naukowców – alarmuje Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO).
Ilość podtlenku azotu od czasu rewolucji przemysłowej, wzrosła w atmosferze o 20 proc. Poziom CO2 zwiększył się o 39 proc., a metanu aż o 158 proc. - podała WMO.
Powodów jest kilka: spalanie paliw kopalnych, wycinka lasów oraz stosowanie nawozów.
Odnotowane wartości przekroczyły najgorszy z siedmiu scenariuszy emisji gazów cieplarnianych przedstawionych na konferencji ekspertów ONZ, która odbyła się w 2001 roku – podaje AP.
ZATRUTE POWIETRZE WISI NAD POLSKĄ. TAK ŹLE JESZCZE NIE BYŁO
W Krakowie normy pyłu zawieszonego są przekroczone nawet 400 krotnie - alarmuje „Gazeta Krakowska”.
Eksperci przewidują, że będzie jeszcze gorzej.
Do naszych płuc dostają się wtedy siarka, węgiel, związki azotu, wapnia oraz trujące, rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i dioksyny.
TOKSYCZNY PYŁ NAD POLSKĄ. LEPIEJ NIE WYCHODZIĆ Z DOMU
Normy przekroczone o 1200 proc.
Bardzo wysokie stężenie pyłu w powietrzu utrzymuje się w woj. śląskim. W Zabrzu dobowe normy zostały przekroczone o ponad 1200 proc. - ostrzega TVN Meteo.
Wdychanie pyłu może być szkodliwe dla zdrowia. To mieszanina cząstek stałych i ciekłych. Zawiera m.in. drobinki węgla, siarczany, azotany, chlorki, a także substancje toksyczne: wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, dioksyny i furany.
W Rybniku normy zostały przekroczone o 1086 proc., w Sosnowcu o 856 proc., Wodzisławiu o 728 proc., Gliwicach o 582 proc., Żywcu o 540 proc., Katowicach o 468 proc., Częstochowie o 396 proc. - informuje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Najbardziej narażeni na drażniące działanie pyłu zawieszonego są osoby cierpiące na choroby układu oddechowego i na niewydolność krążenia.
Należy unikać długotrwałego przebywania na otwartej przestrzeni oraz wysiłku fizycznego na powietrzu - radzą lekarze.
ALARM W MAŁOPOLSCE! NIE MA CZYM ODDYCHAĆ Drastycznie przekroczone normy. Lekarze radzą zostać w domach
Najgorsza sytuacja jest w Krakowie, gdzie stężenie niebezpiecznego pyłu zawieszonego przekroczyło normy siedmiokrotnie. Od kilku dni w małopolskich miastach nie ma wiatru, a ze względu na temperaturę ludzie zużywają więcej węgla i drewna do ogrzewania mieszkań.
Lekarze apelują, aby do minimum ograniczyć wyjścia z domu osób chorych. Pył zawieszony może być groźny również dla kobiet w ciąży i małych dzieci - dodaje stacja.
Eksperci ostrzegają, że w części miejscowości na południu Polski wzrosło też stężenie dwutlenku siarki.
GIGANTYCZNE STĘŻENIE PYŁU NAD POLSKĄ. 1500 PROC. NORMY!
Ostrzeżenie dla mieszkańców.
Bardzo wysokie stężenie pyłu na Śląsku utrzymuje się już od kilku dni. W Wodzisławiu Śląskim dobowe normy zostały przekroczone w ciągu ostatniej doby o prawie 1500 proc., w Zabrzu o 1128 proc., w Rybniku o 992 proc. i w Sosnowcu o 906 proc. - donosi „Rzeczpospolita”.
Problem ma też Częstochowa (400 proc. normy), Cieszyn (344 proc.) i Dąbrowa Górnicza (336 proc.).
Powód to opalanie domów węglem oraz spalanie śmieci w domowych piecach.
Pył zawiera dużo szkodliwych a nawet toksycznych substancji, m.in.: drobinki węgla, siarczany, azotany, chlorki, a także wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, dioksyny i furany - informuje „Rzeczpospolita”.
Emisje w wyniku działalności człowieka wynoszą 27 miliardów ton na rok. Wulkany emitują rocznie 130-230 milionów ton atmosferycznego CO2
Wulkany emitują rocznie między 0,2 a 1% ludzkich emisji. Co oznacza, że tylko w zeszłym roku wyemitowaliśmy więcej dwutlenku niż wulkany w XX wieku.
Dziennik „Metro” posłużył się wyliczeniami naukowców badających długość życia w Chinach i przeniósł ich wnioski na polski grunt. Prof. Yuyu Chen (Uniwersytet w Pekinie) i prof. Avrahama Ebensteina (Uniwersytet Hebrajski w Jerozolimie) oceniali długość życia na przestrzeni dekady. Konfrontowali to z danymi o zanieczyszczeniu powietrza.
Jak wyjaśnia „Metro”, każde 100 mikrogramów pyłów zawieszonych w metrze sześciennym powietrza skraca przewidywaną długość życia o 3 lata. Te najpopularniejsze pyły - powstające ze spalania węgla, ale też spalin samochodowych - noszą nazwę PM10 - tłumaczy wyborcza.pl.
„Metro” sprawdziło parametry PM10 w polskich kurortach i ile życia pyły zabierają ich mieszkańcom.
W Łebie zanieczyszczenia skracają życie o 2 miesiące i 2 tygodnie
Życie w Ustce krótsze o 3 miesiące i 1 tydzień
W Dziwnowie życie krótsze o 5 miesięcy i 3 tygodnie
Ciechocinek - życie krótsze o prawie 9 miesięcy
Życie w Sopocie skraca je o 6 miesięcy i 2 tygodnie
W Kołobrzegu życie krótsze o 10 miesięcy
W Busku-Zdroju życie krótsze o 11 miesięcy i 3 tygodnie
Bielsko-Biała - tu życie krótsze jest o 1 rok i 3 tygodnie
Zakopane - życie krótsze 1 rok, 1 mies. i 2 tyg.
POWIETRZE W WARSZAWIE ZABIJA. CO ROKU SETKI OSÓB
Warszawskie powietrze już nie nadaje się do oddychania. Stężenie zanieczyszczeń jest coraz wyższe. Jeszcze nie skończył się marzec, a w stolicy już została wykorzystana dopuszczalna liczba dni w roku, w których stężenie pyłków zawieszonych w powietrzu może zostać przekroczone - informuje rdc.pl.
Dopuszczalny poziom stężenia pyłu w powietrzu atmosferycznym odnosi się dla frakcji dziecięciu mikrometrów. Zgodnie z rozporządzeniem ministra środowiska z 3 marca 2008 roku liczba przekroczeń wartości dopuszczalnej powinna być nie większa niż 35 dni w roku - tłumaczy portalowi dr Grzegorz Majewski z SGGW.
Czym oddychają mieszkańcy stolicy? W powietrzu unoszą się drobiny dioksyn, furanów, ołowiu i siarki. Największym problemem jest jednak dwutlenek azotu oraz benzopiren, który jest rakotwórczy. Jak oceniają specjaliści z powodu zanieczyszczenia powietrza w Warszawie umiera co roku ok. 300 osób.
Ale nie tylko mieszkańcy samej stolicy cierpią. Zanieczyszczenia ze stolicy sięgają nawet 50 kilometrów poza obręb miasta - do powiatu sokołowskiego czy węgrowskiego.
Zanieczyszczone powietrze zabija co roku ponad 50 tysięcy Brytyjczyków. Z tego powodu umiera więcej osób niż w wyniku wypadków samochodowych, chorób spowodowanych otyłością czy biernym paleniem - alarmuje „The Daily Mail”.
Eksperci wskazują, że statystycznie zanieczyszczenia skracają życie każdego Brytyjczyka o 8 miesięcy. Osoby żyjące w centrach miast mogą żyć jednak nawet 9 lat krócej.
16.01.2013 r. TOKSYCZNY PEKIN
Najnowsze depesze agencji informacyjnych o stanie powietrza w Pekinie bardziej przypominają apokaliptyczną wizję o końcu życia na Ziemi wziętą żywcem z powieści popularno-naukowej, niż relację reportera. Powietrze jest tak zatrute, że nie tylko odwoływane są loty, ale zamykane całe odcinki autostrad. Dzieci nie wychodzą na boiska szkolne, władza zakazuje urzędnikom jeździć służbowymi autami a mieszkańców prosi by do pracy zamiast własnym autem jechali komunikacją publiczną. Na zdjęciu niebo nad Pekinem 3 stycznia - powietrze wtedy było już mocno skażone, ale w ramach skali zagrożeń. Potem było tylko gorzej.
14.01.2013 r. Powietrze w Chinach zabija ludzi. Atakuje serce
Liczba osób trafiających nasz oddział ratunkowy z atakami serca wzrosła od piątku, 11 stycznia dwa razy. Właśnie wtedy wartość zanieczyszczenia powietrza wzrosła ponad górną granicę skali - powiedział agencji Bloomberg Ding Rongjing, zastępca szefa kardiologii Ludowego Uniwersyteckiego Szpitala w Pekinie.
Zanieczyszczenie powietrza powoduje śmierć dwóch milionów osób rocznie.
Węgiel na świecie
W skali globalnej węgiel jest zaraz po ropie drugim najczęściej używanym surowcem energetycznym na świecie. Całkowite roczne zapotrzebowanie szacuje się około 7,5 miliarda ton. Około trzy czwarte tego zużywa się jako paliwo w elektrowniach – różne źródła podają tu różne dane. Biorąc pod uwagę dzisiejsze zapotrzebowanie szacowane zasoby wszystkich rodzajów węgla wystarczyłyby w przybliżeniu na 300 lat. W ostatnich latach wyraźnie rośnie zapotrzebowanie na węgiel używany do celów energetycznych – w latach 2001-2004 wzrost aż o 25%.
Współczesnym problemem związanym z wykorzystywaniem węgla w elektrowniach jest niska skuteczność przemiany na prąd elektryczny (w nowoczesnych jednostkach to około 40%) i produkcja zanieczyszczeń.
-------------------------------------------
Jeśli przyjąć, że w niedalekiej przyszłości na każdego człowieka przypadnie, w postaci superkondensatorów zastosowanych m.in. w elektrowniach wykorzystujących energię odnawialną, w transporcie, w sprzęcie elektronicznym, materiałów w przemyśle, w budownictwie, i w innych postaciach, zastosowaniach, 1000 kg produktów powstałych na bazie węgla to x 7 mld ludzi = 7 bilionów kg + potrzeby kolejnych pokoleń!
A psychopaci i debile palą węgiel...!!!
„WPROST” nr 1046, 15.12.2002 r.: 500 miliardów złotych wyłudzili (w ciągu 12 lat) od nas górnicy, kolejarze, rolnicy i politycy.
Tylko w latach 1990-2005 dopłaty do górnictwa wyniosły 65 mld zł.
„NEWSWEEK” nr 34, 28.08.2005 r.: Według wyliczeń rządu w ciągu 15 lat z podatków będziemy musieli dołożyć górnikom 97 mld zł.
www.neon24.pl / http://jeznach.neon24.pl/post/43396,obr ... energetyki | 08.12.2011 15:12
OBRAZ ŚWIATOWEJ ENERGETYKI
Zamieszczam doroczny raport Międzynarodowej Agencji Energii pt. World Energy Outlook 2011 (synteza), jaki dziś, 8.12.11 o godz. 14:00 zaprezentował Główny Ekonomista MAE dr Fatih Birol.
Istnieje niewiele oznak, że pilnie potrzebna zmiana kierunku globalnych trendów energetycznych następuje w rzeczywistości. Pomimo nierównomiernego tempa odbudowy światowej gospodarki po 2009 r. i niepewnych perspektyw gospodarczych, światowy popyt na energię pierwotną w 2010 r. wzrósł o niebagatelne 5%, a zarazem emisje CO2 osiągnęły rekordowo wysoki pułap. Subsydia, które zachęcają do marnotrawnego zużycia paliw kopalnych wzrosły do ponad 400 mld USD. Liczba ludzi nie mających dostępu do energii elektrycznej pozostaje na nieakceptowalnie wysokim poziomie 1,3 mld osób, ok. 20% populacji świata. Pomimo priorytetu zwiększenia efektywności energetycznej w wielu państwach, intensywność energetyczna w skali globalnej pogorszyła się drugi rok z rzędu.
Zanieczyszczenie pyłem przekracza na Śląsku 400 proc. normy - alarmuje RMF FM.
Tak jest w Zabrzu.
O ponad 300 proc. normy przekroczone są w Wodzisławiu Śląskim i niewiele mniej w Żywcu, Gliwicach, Katowicach, Tychach i Sosnowcu.
Aż o blisko 300 proc. przekroczone zostały normy pyłu zawieszonego nad Tarnowem.
Osoby starsze, chore, kobiety w ciąży i małe dzieci nie powinny wychodzić z domów. Należy także unikać wysiłku fizycznego – zalecają lekarze.
Mocno zanieczyszczone jest także powietrze w Skawinie. Normy przekroczone są również w Krakowie.
ZIEMIA NIE MA CZYM ODDYCHAĆ. NAJGORSZE POWIETRZE W HISTORII
Padł kolejny rekord.
Poziom gazów cieplarnianych w atmosferze Ziemi przebił właśnie najczarniejsze prognozy naukowców – alarmuje Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO).
Ilość podtlenku azotu od czasu rewolucji przemysłowej, wzrosła w atmosferze o 20 proc. Poziom CO2 zwiększył się o 39 proc., a metanu aż o 158 proc. - podała WMO.
Powodów jest kilka: spalanie paliw kopalnych, wycinka lasów oraz stosowanie nawozów.
Odnotowane wartości przekroczyły najgorszy z siedmiu scenariuszy emisji gazów cieplarnianych przedstawionych na konferencji ekspertów ONZ, która odbyła się w 2001 roku – podaje AP.
ZATRUTE POWIETRZE WISI NAD POLSKĄ. TAK ŹLE JESZCZE NIE BYŁO
W Krakowie normy pyłu zawieszonego są przekroczone nawet 400 krotnie - alarmuje „Gazeta Krakowska”.
Eksperci przewidują, że będzie jeszcze gorzej.
Do naszych płuc dostają się wtedy siarka, węgiel, związki azotu, wapnia oraz trujące, rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i dioksyny.
TOKSYCZNY PYŁ NAD POLSKĄ. LEPIEJ NIE WYCHODZIĆ Z DOMU
Normy przekroczone o 1200 proc.
Bardzo wysokie stężenie pyłu w powietrzu utrzymuje się w woj. śląskim. W Zabrzu dobowe normy zostały przekroczone o ponad 1200 proc. - ostrzega TVN Meteo.
Wdychanie pyłu może być szkodliwe dla zdrowia. To mieszanina cząstek stałych i ciekłych. Zawiera m.in. drobinki węgla, siarczany, azotany, chlorki, a także substancje toksyczne: wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, dioksyny i furany.
W Rybniku normy zostały przekroczone o 1086 proc., w Sosnowcu o 856 proc., Wodzisławiu o 728 proc., Gliwicach o 582 proc., Żywcu o 540 proc., Katowicach o 468 proc., Częstochowie o 396 proc. - informuje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Najbardziej narażeni na drażniące działanie pyłu zawieszonego są osoby cierpiące na choroby układu oddechowego i na niewydolność krążenia.
Należy unikać długotrwałego przebywania na otwartej przestrzeni oraz wysiłku fizycznego na powietrzu - radzą lekarze.
ALARM W MAŁOPOLSCE! NIE MA CZYM ODDYCHAĆ Drastycznie przekroczone normy. Lekarze radzą zostać w domach
Najgorsza sytuacja jest w Krakowie, gdzie stężenie niebezpiecznego pyłu zawieszonego przekroczyło normy siedmiokrotnie. Od kilku dni w małopolskich miastach nie ma wiatru, a ze względu na temperaturę ludzie zużywają więcej węgla i drewna do ogrzewania mieszkań.
Lekarze apelują, aby do minimum ograniczyć wyjścia z domu osób chorych. Pył zawieszony może być groźny również dla kobiet w ciąży i małych dzieci - dodaje stacja.
Eksperci ostrzegają, że w części miejscowości na południu Polski wzrosło też stężenie dwutlenku siarki.
GIGANTYCZNE STĘŻENIE PYŁU NAD POLSKĄ. 1500 PROC. NORMY!
Ostrzeżenie dla mieszkańców.
Bardzo wysokie stężenie pyłu na Śląsku utrzymuje się już od kilku dni. W Wodzisławiu Śląskim dobowe normy zostały przekroczone w ciągu ostatniej doby o prawie 1500 proc., w Zabrzu o 1128 proc., w Rybniku o 992 proc. i w Sosnowcu o 906 proc. - donosi „Rzeczpospolita”.
Problem ma też Częstochowa (400 proc. normy), Cieszyn (344 proc.) i Dąbrowa Górnicza (336 proc.).
Powód to opalanie domów węglem oraz spalanie śmieci w domowych piecach.
Pył zawiera dużo szkodliwych a nawet toksycznych substancji, m.in.: drobinki węgla, siarczany, azotany, chlorki, a także wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, dioksyny i furany - informuje „Rzeczpospolita”.
Emisje w wyniku działalności człowieka wynoszą 27 miliardów ton na rok. Wulkany emitują rocznie 130-230 milionów ton atmosferycznego CO2
Wulkany emitują rocznie między 0,2 a 1% ludzkich emisji. Co oznacza, że tylko w zeszłym roku wyemitowaliśmy więcej dwutlenku niż wulkany w XX wieku.
Dziennik „Metro” posłużył się wyliczeniami naukowców badających długość życia w Chinach i przeniósł ich wnioski na polski grunt. Prof. Yuyu Chen (Uniwersytet w Pekinie) i prof. Avrahama Ebensteina (Uniwersytet Hebrajski w Jerozolimie) oceniali długość życia na przestrzeni dekady. Konfrontowali to z danymi o zanieczyszczeniu powietrza.
Jak wyjaśnia „Metro”, każde 100 mikrogramów pyłów zawieszonych w metrze sześciennym powietrza skraca przewidywaną długość życia o 3 lata. Te najpopularniejsze pyły - powstające ze spalania węgla, ale też spalin samochodowych - noszą nazwę PM10 - tłumaczy wyborcza.pl.
„Metro” sprawdziło parametry PM10 w polskich kurortach i ile życia pyły zabierają ich mieszkańcom.
W Łebie zanieczyszczenia skracają życie o 2 miesiące i 2 tygodnie
Życie w Ustce krótsze o 3 miesiące i 1 tydzień
W Dziwnowie życie krótsze o 5 miesięcy i 3 tygodnie
Ciechocinek - życie krótsze o prawie 9 miesięcy
Życie w Sopocie skraca je o 6 miesięcy i 2 tygodnie
W Kołobrzegu życie krótsze o 10 miesięcy
W Busku-Zdroju życie krótsze o 11 miesięcy i 3 tygodnie
Bielsko-Biała - tu życie krótsze jest o 1 rok i 3 tygodnie
Zakopane - życie krótsze 1 rok, 1 mies. i 2 tyg.
POWIETRZE W WARSZAWIE ZABIJA. CO ROKU SETKI OSÓB
Warszawskie powietrze już nie nadaje się do oddychania. Stężenie zanieczyszczeń jest coraz wyższe. Jeszcze nie skończył się marzec, a w stolicy już została wykorzystana dopuszczalna liczba dni w roku, w których stężenie pyłków zawieszonych w powietrzu może zostać przekroczone - informuje rdc.pl.
Dopuszczalny poziom stężenia pyłu w powietrzu atmosferycznym odnosi się dla frakcji dziecięciu mikrometrów. Zgodnie z rozporządzeniem ministra środowiska z 3 marca 2008 roku liczba przekroczeń wartości dopuszczalnej powinna być nie większa niż 35 dni w roku - tłumaczy portalowi dr Grzegorz Majewski z SGGW.
Czym oddychają mieszkańcy stolicy? W powietrzu unoszą się drobiny dioksyn, furanów, ołowiu i siarki. Największym problemem jest jednak dwutlenek azotu oraz benzopiren, który jest rakotwórczy. Jak oceniają specjaliści z powodu zanieczyszczenia powietrza w Warszawie umiera co roku ok. 300 osób.
Ale nie tylko mieszkańcy samej stolicy cierpią. Zanieczyszczenia ze stolicy sięgają nawet 50 kilometrów poza obręb miasta - do powiatu sokołowskiego czy węgrowskiego.
Zanieczyszczone powietrze zabija co roku ponad 50 tysięcy Brytyjczyków. Z tego powodu umiera więcej osób niż w wyniku wypadków samochodowych, chorób spowodowanych otyłością czy biernym paleniem - alarmuje „The Daily Mail”.
Eksperci wskazują, że statystycznie zanieczyszczenia skracają życie każdego Brytyjczyka o 8 miesięcy. Osoby żyjące w centrach miast mogą żyć jednak nawet 9 lat krócej.
16.01.2013 r. TOKSYCZNY PEKIN
Najnowsze depesze agencji informacyjnych o stanie powietrza w Pekinie bardziej przypominają apokaliptyczną wizję o końcu życia na Ziemi wziętą żywcem z powieści popularno-naukowej, niż relację reportera. Powietrze jest tak zatrute, że nie tylko odwoływane są loty, ale zamykane całe odcinki autostrad. Dzieci nie wychodzą na boiska szkolne, władza zakazuje urzędnikom jeździć służbowymi autami a mieszkańców prosi by do pracy zamiast własnym autem jechali komunikacją publiczną. Na zdjęciu niebo nad Pekinem 3 stycznia - powietrze wtedy było już mocno skażone, ale w ramach skali zagrożeń. Potem było tylko gorzej.
14.01.2013 r. Powietrze w Chinach zabija ludzi. Atakuje serce
Liczba osób trafiających nasz oddział ratunkowy z atakami serca wzrosła od piątku, 11 stycznia dwa razy. Właśnie wtedy wartość zanieczyszczenia powietrza wzrosła ponad górną granicę skali - powiedział agencji Bloomberg Ding Rongjing, zastępca szefa kardiologii Ludowego Uniwersyteckiego Szpitala w Pekinie.
Zanieczyszczenie powietrza powoduje śmierć dwóch milionów osób rocznie.
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
http://jadax.neon24.pl/post/47140,mafia ... tra-janika | 07.01.2012 21:01
JAdaX - Nieustający Tropiciel Absurdów
Dziennikarskie Archiwum X to Wydział Śledczy „Gazety Finansowej” zajmujący się analizą starych, nierozwikłanych i zaniechanych przez organy ścigania spraw oraz afer, a także podejmowaniem tematów nowych, bieżących, aktualnych.
MAFIA WĘGLOWA - ZAGINIONY RAPORT MINISTRA JANIKA
(...)
Polska ośmiornica
W tym czasie rozbito groźne grupy mafijne o charakterze zbrojnym, nazwane przez dziennikarzy „Pruszkowem”, „Wołominem” czy „grupą Krakowiaka”. Te organizacje mafijne zajmowały się przede wszystkim napadami, wymuszeniami rozbójniczymi, handlem narkotykami, stręczycielstwem. Ogłoszono nawet rozbicie polskiej mafii. Nic bardziej mylnego, bowiem oprócz tych najbardziej medialnie niebezpiecznych grup mafijnych, zajmujących się przestępczością pospolitą (kryminalną), powstawała i rozwijała się w zaciszu gabinetów ministerialnych, gabinetów prezesów firm państwowych i prywatnych najbardziej niebezpieczna dla państwa mafijna przestępczość gospodarczo-finansowa. Mafia wkroczyła w te dziedziny życia gospodarczo-finansowego Polski, które podlegały największej transformacji oraz które mogły przynosić największe zyski. Zorganizowana przestępczość zainteresowała się zatem źródłami energii, prywatyzacją i odpadami. Powszechnie zaczęło używać pojęć: „mafia węglowa”, „mafia paliwowa” czy „mafia złomowa”. Najbardziej znana jest, z uwagi na liczne publikacje prasowo-medialne, tzw. „mafia paliwowa” zajmująca się oszustwami podatkowymi i praniem brudnych pieniędzy w obrocie paliwami płynnymi (benzyną, olejem napędowym) oraz komponentami do ich produkcji. Jednak niebezpieczną i najprawdopodobniej przynoszącą największe szkody dla państwa jest i była tzw. „mafia węglowa”. O działalności tego rodzaju struktur przestępczych w Polsce było niewiele wiadomo do czasu śledztwa przeprowadzonego w latach 2005-2007 przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach, w którym podejrzaną była m.in. tragicznie zmarła Barbara Blida. W tym wypadku miało zastosowane znane rosyjskie powiedzenie: „Tisze jedziesz, dalsze budziesz” – będzie cicho, więcej osiągniesz (swob.tłum). Jak wielkim problemem była działalność mafii węglowej w przeszłości niech pokaże garść informacji statystycznych. W okresie 1992 – 2006 spraw szeroko pojętej mafii węglowej, tylko na terenie działania Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, zarejestrowano ok. 600. W ciągu jednego roku 1995 zarejestrowano 233 tzw. sprawy węglowe. W okresie natomiast od roku 2001 do 2006 takich spraw ciągle jeszcze było zarejestrowanych 131.
(...)
Kierunki działań przestępczego syndykatu
(...) Głównymi kierunkami działań tej szkodliwej dla państwa przestępczej organizacji są: po pierwsze, przejmowanie za bezcen majątków przedsiębiorstw górniczych, kopalni, przedsiębiorstw około-górniczych, w tym w szczególności maszyn i urządzeń górniczych oraz gruntów pokopalnianych. Dzieje się to w szczególności poprzez fikcyjny wykup, przyjmowanie firm za ich własne pieniądze, w tym poprzez narodowe fundusze inwestycyjne. Kolejnym kierunkiem działania mafii była sprzedaż kopalniom po horrendalnie zawyżonych cenach środków produkcji, urządzeń bezpieczeństwa lub też sprzedaż maszyn używanych jako nowe. Kolejnym kierunkiem działania organizacji mafijnych było wyłudzanie przez spółki pośredniczące znacznych kwot ze sprzedaży węgla, a także sprzedaż węgla po fikcyjnym go przekwalifikowaniu. Metodami zapewnienia sobie bezkarności członków zorganizowanych grup przestępczych było: po pierwsze – zapewnienie współudziału w dokonywaniu przestępstw pracowników kopalni, spółek węglowych, holdingów, w tym ich kierownictw; po drugie – przekupywanie przedstawicieli spółek węglowych, holdingów, pracowników organów wymiaru sprawiedliwości, czy organów ścigania lub też innych instytucji państwa; po trzecie – tzw. sponsoring, czyli zaprzyjaźnianie się z politykami, sędziami, prokuratorami, organizowanie wspólnych sponsorowanych imprez, wyjazdów. Wreszcie kolejnym elementem było łożenie potężnych pieniędzy na wybrane – przychylne – partie polityczne, czy w celu uzyskania przychylności partii politycznych oraz wpływanie na zawartość aktów prawnych dotyczących obrotu węglem i pochodne.
Macki ośmiornicy odrastają
W tego typu działalności, nierzadko przestępczej, mieli brać udział przedstawiciele władzy państwowej, samorządowej, wymiaru sprawiedliwości czy organów ścigania, władze kopalni, firm przetwórczych, odbiorczych i pośredniczących. W śledztwie dotyczącym mafii węglowej padały w tym kontekście nazwiska najbardziej znanych polityków i urzędników publicznych począwszy od byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, ministrów rządów RP, zarówno prawicowych, jak i lewicowych oraz nazwiska wielu prezesów i wiceprezesów spółek czy holdingów węglowych. (...)
Autor Bogdan Święczkowski
Autor jest prawnikiem i byłym szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W przeszłości pełnił funkcję dyrektora Prokuratury Krajowej oraz dyrektora Biura ds. przestępczości zorganizowanej.
http://www.gazetafinansowa.pl/index.php ... anika.html
JAdaX - Nieustający Tropiciel Absurdów
Dziennikarskie Archiwum X to Wydział Śledczy „Gazety Finansowej” zajmujący się analizą starych, nierozwikłanych i zaniechanych przez organy ścigania spraw oraz afer, a także podejmowaniem tematów nowych, bieżących, aktualnych.
MAFIA WĘGLOWA - ZAGINIONY RAPORT MINISTRA JANIKA
(...)
Polska ośmiornica
W tym czasie rozbito groźne grupy mafijne o charakterze zbrojnym, nazwane przez dziennikarzy „Pruszkowem”, „Wołominem” czy „grupą Krakowiaka”. Te organizacje mafijne zajmowały się przede wszystkim napadami, wymuszeniami rozbójniczymi, handlem narkotykami, stręczycielstwem. Ogłoszono nawet rozbicie polskiej mafii. Nic bardziej mylnego, bowiem oprócz tych najbardziej medialnie niebezpiecznych grup mafijnych, zajmujących się przestępczością pospolitą (kryminalną), powstawała i rozwijała się w zaciszu gabinetów ministerialnych, gabinetów prezesów firm państwowych i prywatnych najbardziej niebezpieczna dla państwa mafijna przestępczość gospodarczo-finansowa. Mafia wkroczyła w te dziedziny życia gospodarczo-finansowego Polski, które podlegały największej transformacji oraz które mogły przynosić największe zyski. Zorganizowana przestępczość zainteresowała się zatem źródłami energii, prywatyzacją i odpadami. Powszechnie zaczęło używać pojęć: „mafia węglowa”, „mafia paliwowa” czy „mafia złomowa”. Najbardziej znana jest, z uwagi na liczne publikacje prasowo-medialne, tzw. „mafia paliwowa” zajmująca się oszustwami podatkowymi i praniem brudnych pieniędzy w obrocie paliwami płynnymi (benzyną, olejem napędowym) oraz komponentami do ich produkcji. Jednak niebezpieczną i najprawdopodobniej przynoszącą największe szkody dla państwa jest i była tzw. „mafia węglowa”. O działalności tego rodzaju struktur przestępczych w Polsce było niewiele wiadomo do czasu śledztwa przeprowadzonego w latach 2005-2007 przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach, w którym podejrzaną była m.in. tragicznie zmarła Barbara Blida. W tym wypadku miało zastosowane znane rosyjskie powiedzenie: „Tisze jedziesz, dalsze budziesz” – będzie cicho, więcej osiągniesz (swob.tłum). Jak wielkim problemem była działalność mafii węglowej w przeszłości niech pokaże garść informacji statystycznych. W okresie 1992 – 2006 spraw szeroko pojętej mafii węglowej, tylko na terenie działania Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, zarejestrowano ok. 600. W ciągu jednego roku 1995 zarejestrowano 233 tzw. sprawy węglowe. W okresie natomiast od roku 2001 do 2006 takich spraw ciągle jeszcze było zarejestrowanych 131.
(...)
Kierunki działań przestępczego syndykatu
(...) Głównymi kierunkami działań tej szkodliwej dla państwa przestępczej organizacji są: po pierwsze, przejmowanie za bezcen majątków przedsiębiorstw górniczych, kopalni, przedsiębiorstw około-górniczych, w tym w szczególności maszyn i urządzeń górniczych oraz gruntów pokopalnianych. Dzieje się to w szczególności poprzez fikcyjny wykup, przyjmowanie firm za ich własne pieniądze, w tym poprzez narodowe fundusze inwestycyjne. Kolejnym kierunkiem działania mafii była sprzedaż kopalniom po horrendalnie zawyżonych cenach środków produkcji, urządzeń bezpieczeństwa lub też sprzedaż maszyn używanych jako nowe. Kolejnym kierunkiem działania organizacji mafijnych było wyłudzanie przez spółki pośredniczące znacznych kwot ze sprzedaży węgla, a także sprzedaż węgla po fikcyjnym go przekwalifikowaniu. Metodami zapewnienia sobie bezkarności członków zorganizowanych grup przestępczych było: po pierwsze – zapewnienie współudziału w dokonywaniu przestępstw pracowników kopalni, spółek węglowych, holdingów, w tym ich kierownictw; po drugie – przekupywanie przedstawicieli spółek węglowych, holdingów, pracowników organów wymiaru sprawiedliwości, czy organów ścigania lub też innych instytucji państwa; po trzecie – tzw. sponsoring, czyli zaprzyjaźnianie się z politykami, sędziami, prokuratorami, organizowanie wspólnych sponsorowanych imprez, wyjazdów. Wreszcie kolejnym elementem było łożenie potężnych pieniędzy na wybrane – przychylne – partie polityczne, czy w celu uzyskania przychylności partii politycznych oraz wpływanie na zawartość aktów prawnych dotyczących obrotu węglem i pochodne.
Macki ośmiornicy odrastają
W tego typu działalności, nierzadko przestępczej, mieli brać udział przedstawiciele władzy państwowej, samorządowej, wymiaru sprawiedliwości czy organów ścigania, władze kopalni, firm przetwórczych, odbiorczych i pośredniczących. W śledztwie dotyczącym mafii węglowej padały w tym kontekście nazwiska najbardziej znanych polityków i urzędników publicznych począwszy od byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, ministrów rządów RP, zarówno prawicowych, jak i lewicowych oraz nazwiska wielu prezesów i wiceprezesów spółek czy holdingów węglowych. (...)
Autor Bogdan Święczkowski
Autor jest prawnikiem i byłym szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W przeszłości pełnił funkcję dyrektora Prokuratury Krajowej oraz dyrektora Biura ds. przestępczości zorganizowanej.
http://www.gazetafinansowa.pl/index.php ... anika.html
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
To, że ktoś potrafi zdobyć, utrzymać, sprawować władzę nie oznacza posiadania kompetencji do konstruktywnego rządzenia, czyli nie jest tożsame z umiejętnością podejmowania pozytywnych/właściwych decyzji, z zdolnością wytyczania, osiągania pozytywnych celów, wybitnością, za to często wręcz przeciwnie !
To, że ktoś nie potrafi zdobyć, nie jest dopuszczony, nie ma możliwości sprawowania władzy, nie oznacza że nie potrafi właściwie/pozytywnie/kompetentnie rządzić, tylko, że system jest prodestrukcyjny, w tym jego beneficjenci, media, jego rządzone ofiary nie dopuszczają właściwych ludzi do rządzenia!
Zdolność do zdobywania, gromadzenie dużej ilości pieniędzy nie jest tożsame z pozytywnym wkładem, wybitnością, za to często wręcz przeciwnie!
To, że dany przekaz odbierają miliony odbiorców nie jest tożsame z jego wiarygodnością, sensownością, wartością! Zajmowanie się przekazem odbieranym przez miliony odbiorców nie oznacza, że te osoby są uczciwe, rzetelne, wiarygodne, kompetentne!
Itp., itd.!
To, że ktoś nie potrafi zdobyć, nie jest dopuszczony, nie ma możliwości sprawowania władzy, nie oznacza że nie potrafi właściwie/pozytywnie/kompetentnie rządzić, tylko, że system jest prodestrukcyjny, w tym jego beneficjenci, media, jego rządzone ofiary nie dopuszczają właściwych ludzi do rządzenia!
Zdolność do zdobywania, gromadzenie dużej ilości pieniędzy nie jest tożsame z pozytywnym wkładem, wybitnością, za to często wręcz przeciwnie!
To, że dany przekaz odbierają miliony odbiorców nie jest tożsame z jego wiarygodnością, sensownością, wartością! Zajmowanie się przekazem odbieranym przez miliony odbiorców nie oznacza, że te osoby są uczciwe, rzetelne, wiarygodne, kompetentne!
Itp., itd.!
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
To, że ktoś b. dobrze opanował medialne występy, nie oznacza, że jest kompetentny w czymkolwiek innym!
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
22.02.2014 r.
ZA JAKIŚ CZAS WYJEŻDŻAM Z TEGO KRAJU...
O zbiorowym (a czynią to osoby obydwu płci i począwszy od nastolatków, a skończywszy na starszych ludziach), codziennym, w każdym publicznym msu; metodycznym znęcaniu się na mnie terenie Warszawy i okolic (oczywiście gdybym mieszkał gdzie indziej, to proceder odbywałby się tam...)...!!
A odbywa się to ze strony, łącznie, kilkunastu tys. ludzi (a ich ilość stale rośnie... (proszę z grubsza policzyć ile to tysięcy kaszlnięć...)) wyniszczaniu konstruktywisty...
I tak, łącznie, z przerwami, od kilkudziesięciu lat...
Nigdzie w publicznym msu nie mogę, bez, już wywoływanej nawet jednym kaszlnięciem, kawalkady stresów, strachu, depresji, wściekłości, nienawiści, chęci odwetu, obrony, ani pracować, by m.in. zarobić na opłaty, utrzymanie internetowego pisma, stron, zjeść, załatwiać spraw, odpocząć...
Ale oni „nic nie robią”, oni „tylko”... Jeśli to jest „nic”, „tylko”, to dlaczego tyle razy, tyle lat, w tyle osób to robicie...
Czy wy, ja, społeczeństwo/ktokolwiek, w jakimkolwiek stopniu odniósł, odniesie z tego jakiekolwiek korzyści, czy wszyscy, w tym wy m.in. programując na bycie złośliwym swój umysł, wypaczając się, tracąc korzyści z mojej działalności, ponoszą z tego powodu wyłącznie straty...!! Więc ko tak postępuje...
Więc m.in. z tego powodu rezygnuję z dalszej konstruktywnej działalności i wyjeżdżam z Polskiego Psychopatowa, Debilowa; Skurwysynowa, Kanalikowa; Piekła...
No cóż, w tym systemie, państwie, kraju/społeczeństwie nie ma pieniędzy dla mnie, bym mógł konstruktywnie działać... Za to są, oficjalne i nieoficjalne..., pieniądze dla (tzw.) rządzących destruktorów, politycznych, religijnych sekciarzy, mafii, na utrzymywanie ludzi wykonujących zbędną, szkodliwą tzw. pracę, dla degeneratów, nierobów...
Nie tylko nie otrzymałem wynagrodzenia za kilkanaście lat mojej konstruktywnej działalności, w tym ze strony czytelników (łączna ilość wejść na kilkunastu forach, gdzie publikuję przekroczyła 3 mln), ale nawet nie otrzymałem środków na opłaty (ponad 20 tys. zł)... Zamiast tego jestem od kilku lat zbiorowo, metodycznie psychicznie niszczony przez psychopatyczną, debilną i ich naśladowców część lokalnego społeczeństwa...!!
Żebyście byli choć w dzieciatej części tak wytrwali, konsekwentni, zdolni do współpracy w konstruktywizmie, jak jesteście zawzięci, bezwzględni w psychopatii; szkodzeniu, wy antyludzkie, w tym aspołeczne odrażające psychicznie ludzkie g***!!
PS1
Na nikim coś takiego nigdy praktycznie nie zrobiło wrażenia, i tak będzie i w moim przypadku. Zawsze zwyciężali (...) i będą zwyciężać ludzie źli, głupi!..
PS2
Mam nadzieję, że jest to moja ostatnia ucieczka* (...) przed psychopatami/kami, debilami/kami i ich naśladowcami/zyniami/ludzkimi psychicznymi, umysłowymi ścierwami!
*Oczywiście nie przed kolejnymi tzw. fizycznymi pracami [Ostatnio ponownie wysłałem, z tym że tylko jednej redakcji tygodnika drukowanego i jednego b. dużego portalu informacyjnego propozycję podjęcia tam pracy. Nie otrzymałem nawet odpowiedzi...] i związanym z tym towarzystwem, stratami w zdrowiu fizycznym, psychicznym, w umyśle, w tym intelektualnymi... Poza tym moja zła sytuacja finansowa, mieszkaniowa, zdrowotna ulegnie pogorszeniu, bo nie mam nic ciekawego do zaoferowania na europejskim rynku pracy: ani odpowiedniego wieku, ani znajomości języka, fachu, zdrowia, pieniędzy na działalność gospodarczą, ani na nią chęci (gdy kilkanaście lat temu byłem w Niemczech, to 3/4 czasu zajmowało mi znajdywanie pracy). Ale za to żadne ludzkie g*** nie będzie na mój widok, w tym m.in. w moje plecy, kaszleć.
----------------------
MOJE ŻYCIE...!!!
http://www.wolnyswiat.pl/23.html
A na koniec baśń fantasy...
I NADSZEDŁ ODWIECZNIE OCZEKIWANY POZYTYWNYCH PRZEMIAN CZAS
I zrozumieli, po co rozum mają. I przejrzeli świat.
I zrozumieli czyny chimer ich zwodzących, na skraj przepaści prowadzący!
I większego rozumu zapragnęli.
I zapytał tedy Pan: Komu ufać będziecie?
I ponownie zapytał Pan: Kogo słuchać będziecie?
I jeszcze raz zapytał Pan: CZYM KIEROWAĆ SIĘ BĘDZIECIE?
Gdy wreszcie pojęli naukę, że „Panem” jest własny, normalnie i w pełni rozwinięty rozum, i to jest jedyna droga do prawdy, a dzięki niej do racjonalnego, a więc odpowiedzialnego, czyli całościowo przemyślanego, a więc dogłębnie, czyli, rzeczywiście, etycznego, więc także dalekowzrocznego postępowania, tedy rzekł On:
A zatem drogę rozumu; królestwo normalności i dobrobytu otwarliście, bo do tego wrota prowadzące w Was zawsze były.
Zamknięte przez chimery przeklęte.
Więc nigdy nie pozwólcie na zamknięcie wrót waszych.
I przykazał On:
Zawsze własnymi oczyma patrzcie.
Zawsze tylko plony - nie słowa - oceniajcie.
Póki rozumowi się nie sprzeciwicie; nauk nie zapomnicie; póki PRAWOM się nie sprzeniewierzycie, póty wieść żywot normalny i szczęśliwy będziecie.
ZA JAKIŚ CZAS WYJEŻDŻAM Z TEGO KRAJU...
O zbiorowym (a czynią to osoby obydwu płci i począwszy od nastolatków, a skończywszy na starszych ludziach), codziennym, w każdym publicznym msu; metodycznym znęcaniu się na mnie terenie Warszawy i okolic (oczywiście gdybym mieszkał gdzie indziej, to proceder odbywałby się tam...)...!!
A odbywa się to ze strony, łącznie, kilkunastu tys. ludzi (a ich ilość stale rośnie... (proszę z grubsza policzyć ile to tysięcy kaszlnięć...)) wyniszczaniu konstruktywisty...
I tak, łącznie, z przerwami, od kilkudziesięciu lat...
Nigdzie w publicznym msu nie mogę, bez, już wywoływanej nawet jednym kaszlnięciem, kawalkady stresów, strachu, depresji, wściekłości, nienawiści, chęci odwetu, obrony, ani pracować, by m.in. zarobić na opłaty, utrzymanie internetowego pisma, stron, zjeść, załatwiać spraw, odpocząć...
Ale oni „nic nie robią”, oni „tylko”... Jeśli to jest „nic”, „tylko”, to dlaczego tyle razy, tyle lat, w tyle osób to robicie...
Czy wy, ja, społeczeństwo/ktokolwiek, w jakimkolwiek stopniu odniósł, odniesie z tego jakiekolwiek korzyści, czy wszyscy, w tym wy m.in. programując na bycie złośliwym swój umysł, wypaczając się, tracąc korzyści z mojej działalności, ponoszą z tego powodu wyłącznie straty...!! Więc ko tak postępuje...
Więc m.in. z tego powodu rezygnuję z dalszej konstruktywnej działalności i wyjeżdżam z Polskiego Psychopatowa, Debilowa; Skurwysynowa, Kanalikowa; Piekła...
No cóż, w tym systemie, państwie, kraju/społeczeństwie nie ma pieniędzy dla mnie, bym mógł konstruktywnie działać... Za to są, oficjalne i nieoficjalne..., pieniądze dla (tzw.) rządzących destruktorów, politycznych, religijnych sekciarzy, mafii, na utrzymywanie ludzi wykonujących zbędną, szkodliwą tzw. pracę, dla degeneratów, nierobów...
Nie tylko nie otrzymałem wynagrodzenia za kilkanaście lat mojej konstruktywnej działalności, w tym ze strony czytelników (łączna ilość wejść na kilkunastu forach, gdzie publikuję przekroczyła 3 mln), ale nawet nie otrzymałem środków na opłaty (ponad 20 tys. zł)... Zamiast tego jestem od kilku lat zbiorowo, metodycznie psychicznie niszczony przez psychopatyczną, debilną i ich naśladowców część lokalnego społeczeństwa...!!
Żebyście byli choć w dzieciatej części tak wytrwali, konsekwentni, zdolni do współpracy w konstruktywizmie, jak jesteście zawzięci, bezwzględni w psychopatii; szkodzeniu, wy antyludzkie, w tym aspołeczne odrażające psychicznie ludzkie g***!!
PS1
Na nikim coś takiego nigdy praktycznie nie zrobiło wrażenia, i tak będzie i w moim przypadku. Zawsze zwyciężali (...) i będą zwyciężać ludzie źli, głupi!..
PS2
Mam nadzieję, że jest to moja ostatnia ucieczka* (...) przed psychopatami/kami, debilami/kami i ich naśladowcami/zyniami/ludzkimi psychicznymi, umysłowymi ścierwami!
*Oczywiście nie przed kolejnymi tzw. fizycznymi pracami [Ostatnio ponownie wysłałem, z tym że tylko jednej redakcji tygodnika drukowanego i jednego b. dużego portalu informacyjnego propozycję podjęcia tam pracy. Nie otrzymałem nawet odpowiedzi...] i związanym z tym towarzystwem, stratami w zdrowiu fizycznym, psychicznym, w umyśle, w tym intelektualnymi... Poza tym moja zła sytuacja finansowa, mieszkaniowa, zdrowotna ulegnie pogorszeniu, bo nie mam nic ciekawego do zaoferowania na europejskim rynku pracy: ani odpowiedniego wieku, ani znajomości języka, fachu, zdrowia, pieniędzy na działalność gospodarczą, ani na nią chęci (gdy kilkanaście lat temu byłem w Niemczech, to 3/4 czasu zajmowało mi znajdywanie pracy). Ale za to żadne ludzkie g*** nie będzie na mój widok, w tym m.in. w moje plecy, kaszleć.
----------------------
MOJE ŻYCIE...!!!
http://www.wolnyswiat.pl/23.html
A na koniec baśń fantasy...
I NADSZEDŁ ODWIECZNIE OCZEKIWANY POZYTYWNYCH PRZEMIAN CZAS
I zrozumieli, po co rozum mają. I przejrzeli świat.
I zrozumieli czyny chimer ich zwodzących, na skraj przepaści prowadzący!
I większego rozumu zapragnęli.
I zapytał tedy Pan: Komu ufać będziecie?
I ponownie zapytał Pan: Kogo słuchać będziecie?
I jeszcze raz zapytał Pan: CZYM KIEROWAĆ SIĘ BĘDZIECIE?
Gdy wreszcie pojęli naukę, że „Panem” jest własny, normalnie i w pełni rozwinięty rozum, i to jest jedyna droga do prawdy, a dzięki niej do racjonalnego, a więc odpowiedzialnego, czyli całościowo przemyślanego, a więc dogłębnie, czyli, rzeczywiście, etycznego, więc także dalekowzrocznego postępowania, tedy rzekł On:
A zatem drogę rozumu; królestwo normalności i dobrobytu otwarliście, bo do tego wrota prowadzące w Was zawsze były.
Zamknięte przez chimery przeklęte.
Więc nigdy nie pozwólcie na zamknięcie wrót waszych.
I przykazał On:
Zawsze własnymi oczyma patrzcie.
Zawsze tylko plony - nie słowa - oceniajcie.
Póki rozumowi się nie sprzeciwicie; nauk nie zapomnicie; póki PRAWOM się nie sprzeniewierzycie, póty wieść żywot normalny i szczęśliwy będziecie.
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
2015 r.
Zjednoczeni.net/mmmpoland/plan/
Drodzy Rodacy!
Nadszedł czas zmian. Wiosna 2015 zapisze się chlubnym słowem na kartach historii jako wielki, pokojowy zryw Polaków w walce o odzyskanie wolności i tożsamości narodowej.
Bez względu na to, czy jesteś bezrobotnym, leśnikiem, emerytem czy rencistą, nauczycielem, uczniem, biednym czy bogatym – razem stańmy naprzeciw niesprawiedliwości i uciskowi, który serwują nam nasze władze! Przyłącz się do nas, bo będzie to jedyna szansa na lepszą przyszłość dla naszych dzieci!
W Polsce jest prawie 40 mln podobnych Tobie osób, którym system rządów niszczy życie i status społeczny. Ponad 2 mln Polaków wyjechało za granicę w poszukiwaniu lepszego życia. My, obywatele Polski, nie godzimy się na takie traktowanie i po raz kolejny jednoczymy się pod wspólnym sztandarem.
W myśl Konstytucji RP, rozdz.I art. 4: władza zwierzchnia w RP należy do narodu i to naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Najwyższy więc czas przejąć tę władzę! Mamy dość kłamstw, korupcji, obietnic bez pokrycia, złodziejstwa, ośmieszania kraju na światowej arenie politycznej, rodzinnych wielopokoleniowych klanów politycznych – bierzemy sprawy w swoje ręce!
Ma to być POKOJOWA REWOLUCJA: nie chcemy przemocy, nie będziemy walczyć z naszymi braćmi i siostrami, nie chcemy dewastowania wspólnego mienia i państwa, w którym żyjemy, nie będzie wulgaryzmów i prowokacji mogących wywołać interwencję policji i próbę zbrojnego stłumienia REWOLUCJI przez władzę. Nie damy im takiej możliwości! Chcemy rozdawać ciasteczka i wkładać w lufy karabinów policji kwiatki, chcemy zablokować POKOJOWO wszystkie możliwe obiekty władz, ministerstwa, Sejm, gminy i inne ważne ośrodki władzy. Musimy liczyć się z tym, że akcja potrwa nawet kilka miesięcy, począwszy od początku lata, jednakże działamy już teraz – zaczynamy ją nagłaśniać we wszystkich możliwych miejscach i formach. Potrzebujemy wszystkich tych, którzy zgadzają się z tym przesłaniem i wierzą w lepsze jutro. Potrzebujemy tysięcy działaczy i wolontariuszy, którzy bezinteresownie, w myśl słusznej idei, przyczynią się do transformacji naszej Ojczyzny. My już podjęliśmy odpowiednie działania… i potrzebujemy Twojego wsparcia!
Choć nikt o tym gośno nie mówi, Polska w oczach świata jest jak zbuk – z wierzchu ładna, w środku paskudnie śmierdzi. Nie pozwolimy na dalszy rozwój takiej sytuacji w naszym kraju i na świecie! Mamy DOŚĆ takiej polityki, wielomilionowych przekrętów, wykorzystywania władzy do własnych celów, mamy DOŚĆ okradania obywateli, poniżania ich i ustawiania wyborów! Mamy DOŚĆ!
Wiek, zawód czy status społeczny jest zupełnie nieistotny – nasza Ojczyzna potrzebuje każdego, dlatego stań razem z nami naprzeciw tyranii, stań się jednym z nas, bo MY JESTEŚMY Z TOBĄ I DLA CIEBIE. Czas naprawić nasz kraj i pozbyć się raka, który od dziesiątek lat niszczy nasz kraj od wewnątrz!
TO RZĄDY POWINNY SIĘ OBAWIAĆ SWOICH OBYWATELI, NIE OBYWATELE SWOICH RZĄDÓW!
Wiosna 2015 to czas zmian!
Anonymous Poland
Anonymous Poland
Facebook.com/pages/Anonymous-Poland/126286047492553
Anonymous Poland: Czasy rządów tej chorej władzy w Polsce dobiegają końca!
Pressmix.eu/index.php/2015/01/01/anonymous-poland-czasy-rzadow-tej-chorej-wladzy-w-polsce-dobiegaja-konca/ | 01.01.2015 r.
Oburzeni.org.pl/news.php
Uchwała nr 2/2015 Zarządu Stowarzyszenia Ruch Oburzonych z dnia 20.01.2015
Popieramy Młodych ludzi i ich (R)Ewolucję!
W sprawie poparcia akcji Pospolitego Ruszenia i Grupy Anonymos Poland, pokojowych manifestacji zaplanowanych na 25 kwietnia w Warszawie, w tym rozbicia miasteczka namiotowego – akcji zmierzających do pokojowej zmiany władzy w Polsce.
Ruch Oburzonych popiera słuszne protesty, solidaryzujemy się z innymi organizacjami w tej akcji, zobowiązujemy się wspierać działania poprzez akcje informacyjną, propagandową, poprzez mobilizację naszych członków i sympatyków, poprzez szukanie wsparcia wśród uznanych autorytetów oraz sferze ideowej – wspólne redagowanie postulatów i dokumentów legislacyjnych do przedłożenia do organów Państwa.
REWOLUCJA POLSKA 2015
Facebook.com/PolskaDemokracja/posts/426734814129806
OGÓLNOPOLSKI BUNT 1-2-3 MAJA 2015 r „SĄDNE DNI” OBALAMY RZĄD!!!
Miziaforum.wordpress.com/2015/01/27/ogolnopolski-bunt-1-2-3-maja-2015-r-sadne-dni-obalamy-rzad/
Zjednoczeni.net/mmmpoland/plan/
Drodzy Rodacy!
Nadszedł czas zmian. Wiosna 2015 zapisze się chlubnym słowem na kartach historii jako wielki, pokojowy zryw Polaków w walce o odzyskanie wolności i tożsamości narodowej.
Bez względu na to, czy jesteś bezrobotnym, leśnikiem, emerytem czy rencistą, nauczycielem, uczniem, biednym czy bogatym – razem stańmy naprzeciw niesprawiedliwości i uciskowi, który serwują nam nasze władze! Przyłącz się do nas, bo będzie to jedyna szansa na lepszą przyszłość dla naszych dzieci!
W Polsce jest prawie 40 mln podobnych Tobie osób, którym system rządów niszczy życie i status społeczny. Ponad 2 mln Polaków wyjechało za granicę w poszukiwaniu lepszego życia. My, obywatele Polski, nie godzimy się na takie traktowanie i po raz kolejny jednoczymy się pod wspólnym sztandarem.
W myśl Konstytucji RP, rozdz.I art. 4: władza zwierzchnia w RP należy do narodu i to naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Najwyższy więc czas przejąć tę władzę! Mamy dość kłamstw, korupcji, obietnic bez pokrycia, złodziejstwa, ośmieszania kraju na światowej arenie politycznej, rodzinnych wielopokoleniowych klanów politycznych – bierzemy sprawy w swoje ręce!
Ma to być POKOJOWA REWOLUCJA: nie chcemy przemocy, nie będziemy walczyć z naszymi braćmi i siostrami, nie chcemy dewastowania wspólnego mienia i państwa, w którym żyjemy, nie będzie wulgaryzmów i prowokacji mogących wywołać interwencję policji i próbę zbrojnego stłumienia REWOLUCJI przez władzę. Nie damy im takiej możliwości! Chcemy rozdawać ciasteczka i wkładać w lufy karabinów policji kwiatki, chcemy zablokować POKOJOWO wszystkie możliwe obiekty władz, ministerstwa, Sejm, gminy i inne ważne ośrodki władzy. Musimy liczyć się z tym, że akcja potrwa nawet kilka miesięcy, począwszy od początku lata, jednakże działamy już teraz – zaczynamy ją nagłaśniać we wszystkich możliwych miejscach i formach. Potrzebujemy wszystkich tych, którzy zgadzają się z tym przesłaniem i wierzą w lepsze jutro. Potrzebujemy tysięcy działaczy i wolontariuszy, którzy bezinteresownie, w myśl słusznej idei, przyczynią się do transformacji naszej Ojczyzny. My już podjęliśmy odpowiednie działania… i potrzebujemy Twojego wsparcia!
Choć nikt o tym gośno nie mówi, Polska w oczach świata jest jak zbuk – z wierzchu ładna, w środku paskudnie śmierdzi. Nie pozwolimy na dalszy rozwój takiej sytuacji w naszym kraju i na świecie! Mamy DOŚĆ takiej polityki, wielomilionowych przekrętów, wykorzystywania władzy do własnych celów, mamy DOŚĆ okradania obywateli, poniżania ich i ustawiania wyborów! Mamy DOŚĆ!
Wiek, zawód czy status społeczny jest zupełnie nieistotny – nasza Ojczyzna potrzebuje każdego, dlatego stań razem z nami naprzeciw tyranii, stań się jednym z nas, bo MY JESTEŚMY Z TOBĄ I DLA CIEBIE. Czas naprawić nasz kraj i pozbyć się raka, który od dziesiątek lat niszczy nasz kraj od wewnątrz!
TO RZĄDY POWINNY SIĘ OBAWIAĆ SWOICH OBYWATELI, NIE OBYWATELE SWOICH RZĄDÓW!
Wiosna 2015 to czas zmian!
Anonymous Poland
Anonymous Poland
Facebook.com/pages/Anonymous-Poland/126286047492553
Anonymous Poland: Czasy rządów tej chorej władzy w Polsce dobiegają końca!
Pressmix.eu/index.php/2015/01/01/anonymous-poland-czasy-rzadow-tej-chorej-wladzy-w-polsce-dobiegaja-konca/ | 01.01.2015 r.
Oburzeni.org.pl/news.php
Uchwała nr 2/2015 Zarządu Stowarzyszenia Ruch Oburzonych z dnia 20.01.2015
Popieramy Młodych ludzi i ich (R)Ewolucję!
W sprawie poparcia akcji Pospolitego Ruszenia i Grupy Anonymos Poland, pokojowych manifestacji zaplanowanych na 25 kwietnia w Warszawie, w tym rozbicia miasteczka namiotowego – akcji zmierzających do pokojowej zmiany władzy w Polsce.
Ruch Oburzonych popiera słuszne protesty, solidaryzujemy się z innymi organizacjami w tej akcji, zobowiązujemy się wspierać działania poprzez akcje informacyjną, propagandową, poprzez mobilizację naszych członków i sympatyków, poprzez szukanie wsparcia wśród uznanych autorytetów oraz sferze ideowej – wspólne redagowanie postulatów i dokumentów legislacyjnych do przedłożenia do organów Państwa.
REWOLUCJA POLSKA 2015
Facebook.com/PolskaDemokracja/posts/426734814129806
OGÓLNOPOLSKI BUNT 1-2-3 MAJA 2015 r „SĄDNE DNI” OBALAMY RZĄD!!!
Miziaforum.wordpress.com/2015/01/27/ogolnopolski-bunt-1-2-3-maja-2015-r-sadne-dni-obalamy-rzad/
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
31.01.2015 r.
W związku z kilkoma oddolnym inicjatywami, mającymi na celu wprowadzenie zmian zgodnie z demokratycznymi procedurami, wymuszenie bądź bezpośrednio przeprowadzenie zmian w obsadzie stanowisk, w funkcjonowaniu obecnego systemu, bądź zmianę systemu
Jeśli chodzi o te opcje na początku.
Odnośnie manifestacji, protestów, pikiet, marszów, pism, petycji, apeli, propozycji, wykazów, unaocznień, itp., itd. do posłów, rządzących; oczekiwania od nich konstruktywizmu
Od kiedy od destrukcjonistów można oczekiwać konstruktywizmu, od debili rozumienia, od psychopatów działań proludzkich, prospołecznych...
Oni - odpowiednio: tego nie rozumieją, nie chcą, nie potrafią, nie mogą zrealizować; nie po to tam się dostali..., ten system wyklucza działania w interesie obywateli... Obywatele nie rozumieją, nie chcą naprawdę konstruktywnych rozwiązań, więc nawet gdyby rządzący chcieli je wprowadzić, to masy będą temu przeciwne... Koniec/kropka!
Dlatego potrzebne są i na taką sytuację skuteczne rozwiązania!
Skuteczne rozwiązania: http://www.racjonalnyrzad.pl
PS
Czy państwo merytorycznie reagują na muczące bydło na pastwisku…
Wybieranie niekompetentnych ludzi przez niekompetentnych ludzi/wymiana jednych niekompetentnych ludzi na innych, podejmowanie decyzji w oparciu o głosowanie dokonywane przez ludzi niekompetentnych, skorumpowanych, kierujących się emocjami, wiarą w ludzi, w system, wiarą że przedstawione propozycje są korzystne, wiarą religijną, a nie wiedzą, rozumieniem, racjonalnymi argumentami, konstruktywizmem, nie przyniesie korzystnych zmian!
Osoby, które mają konstruktywne propozycje, są pozytywnie wybitne, nie są od zabiegania o poparcie, zbierania podpisów (setki tysięcy, miliony podpisów, miesiącami, latami... Jakie to jest sensowne, mądre, rozwijające, efektywne... Be żadnej gwarancji, że to cokolwiek da...) - ze strony niekompetentnych mas, polegania na decyzji niekompetentnych, skorumpowanych, podporządkowanych grupom interesu destrukcyjnych rządzonych, pozyskiwania i przeznaczania pieniędzy na kampanie, od medialnych występów, przypodobywania się widzom, itp., itd.! Tylko takie propozycje się realizuje, takie osoby zatrudnia na odpowiednich stanowiskach, bez względu na to, czy i ilu i będących na jakich stanowiskach niekompetentnym osobom się to podoba czy nie!
Ja proponuję skupienie się tylko na jednym: wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego, gdyż oczekiwane zmiany/profity będą wynikać z rozwiązań, możliwych działań w tym ustroju. A m.in.:
Skuteczne rozwiązania:
KONSTRUKTYWNA DYKTATURA/USTRÓJ RACJONALNY
Każdy może przedstawić projekt, i każdy może go podważyć na ogólnodostępnym forum rządowo-ludowym.
Jest coś, co NIGDY nie było (z oczywistych względów – bo od zawsze rządzą, a by przestali, psychopaci i ich pomocnicy debile) stosowane, a mianowicie: konstruktywna dyktatura opierająca się na całościowych, nie podważonych merytorycznie argumentach. A podważyć w niej propozycje może - ale wyłącznie merytorycznie - każdy! – To jest podwójne zabezpieczenie: trzeba całościowo, czyli dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, w tym dalekowzrocznie wykazać, udowodnić zasadność propozycji, a dopiero gdy nikt tego merytorycznie nie podważy – to drugie zabezpieczenie, staje się ona decyzją, na podstawie której podejmuje się działania. A więc nie decyduje się w niej kierując się emocjami, nie postępuje egoistycznie, krótkowzrocznie, bezmyślnie, nie decyduje w niej głos większości, kast, np. górniczej, rolniczej, religijnej, grup biznesowych, ludzi zasobnych finansowo, itp., itd.; nie realizuje się w niej utopii!
Jeszcze inaczej:
Na czym polega realizowanie założeń racjonalnego ustroju/co to jest konstruktywna dyktatura (czyli przeciwieństwo obecnej: destrukcyjnej - opierającej się na rządach finansistów, bankierów, fabrykantów, kooperujących z nimi polityków, w tym z pomocą przekupionych, podporządkowanych, opanowanych przez nich mediów; niszczycielskich, pogrążających, wszechstronnych destruktorów).
W skrócie:
- otóż w takim systemie decydują wyłącznie - merytorycznie niepodważone - racjonalne argumenty, które może przedstawić nawet jedna i to dowolna osoba, a nie głosowanie;
- nie wolno szkodzić, niszczyć, degenerować, pogrążać przyrody, środowiska, zasobów, ludzi, w tym przyszłych pokoleń, realizować utopii, a wręcz przeciwnie - wolno dokonywać wyłącznie pozytywnych inwestycji, a więc trzeba postępować, działać JEDYNIE konstruktywnie, czyli osiągać pozytywne cele, w tym, wszechstronnie, doskonalić nasz gatunek, a więc sytuacja na Ziemi ma być, wszechstronnie, coraz lepsza!
Przedstawiam najkrócej, jak to jest merytorycznie możliwe, jak powinny przebiegać profesjonalne, a więc możliwie najkorzystniej, wybory na radnego, posła, senatora, ministra, członka rządu, i na inne funkcje, stanowiska.
Na przykładzie polityków: na stronie głównej portalu Sejmu trzeba zamieścić link do ogólnodostępnego forum, gdzie po zarejestrowaniu się każdy obywatel RP może, po wypełnieniu odpowiedniego formularza, które to informacje będą ogólnodostępne (dzięki czemu każdy może porównać poziom, kompetencje kandydatów), zgłosić swoją kandydaturę.
Kandydaci muszą wykazać się najlepszymi kwalifikacjami (a nie religijnością, jakąkolwiek zasobnością finansową, znajomościami wśród polityków, finansistów, bankierów, fabrykantów, mediów, wyreżyserowanym medialnym wizerunkiem, medialnymi, w tym aktorskimi zdolnościami, zdolnością manipulowania odbiorcami przekazu, wykorzystywaniem niemyślenia, niezrozumienia, nie zapoznawania się z programem, a gdyby nawet, to niezdolność do jego całościowego przemyślenia, przeanalizowania, wywnioskowania, kierowanie się emocjami, wiarą, naśladownictwem, instynktem stadnym - manipulowanej nieodpowiedzialnej/niekompetentnej większości/tzw. wyborców, itp.), przedstawiając na ogólnodostępnym, do tego wyznaczonym forum odpowiednie materiały to wykazujące, dokumentujące, udowadniające.
Po pozytywnej weryfikacji najlepszych ofert, niezależna (nigdy nigdzie nie należeli, nikomu nie podlegają, od nikogo, poza społeczeństwem, nie są zależni finansowo), kompetentna, składająca się z profesjonalistów z odpowiednich dziedzin komisja wyborcza dokonuje imiennie, jawnie, w sposób merytorycznie wykazany, uzasadniony, udokumentowany, udowodniony, przez nikogo merytorycznie niepodważonego wyboru kandydatów na odpowiednie stanowiska. A ich wybór staje się prawomocny po 3. miesiącach, w czasie których można składać, wyłącznie merytorycznie uzasadnione, zastrzeżenia, skargi, kontrpropozycje.
Członkowie komisji ponoszą surowe konsekwencje dokonania nie tylko niewłaściwego, ale nawet nienajlepszego wyboru, w tym utratą stanowiska, osądzeniem za działanie na szkodę państwa (zdradę narodową)!
W czasie kadencji każdy możne - merytorycznie - podważyć kompetencje wybrańców, a w razie stwierdzenia tego zasadności, na podstawie nawet jednego niepodważonego głosu obywatelskiego, trzeba usunąć ze stanowiska osobę nienadającą się do pełnienia tego zadania, czy, gdy ktoś inny ma lepsze predyspozycje.
Członków komisji wyborczej wybierają niezależne, o odpowiednim profilu instytucje, wyższe uczelnie, w tym m.in. psychologiczne, ekonomiczne, polityczne, w tym m.in. w oparciu o testy sprawdzające m.in. niezależność ich umysłów, odpowiednio wysoki intelekt, rodzaj i poziom wiedzy, zdolność do całościowego, a zatem dogłębnie, czyli rzeczywiście, etycznego, czyli także do dalekowzrocznego myślenia, analizowania, wnioskowania, itp.
A zatem:
- naprawdę każdy kompetentny obywatel może zgłosić swoją kandydaturę/wstępnie kandydować,
- nie ma:
- emocjonalnej, absurdalnej tzw. kampanii wyborczej i związanych z nią wydatków,
- drogich, opierających się na emocjach, instynkcie stadnym, wierze, zmanipulowaniu, ogłupieniu, przekupieniu, obstawieniu; podporządkowaniu, opanowaniu mediów, Sejmu; utopijnych pseudowyborów,
- obstawiania stanowisk tzw. swoimi ludźmi,
- z czyjekolwiek strony niekompetencji,
- z czyjekolwiek strony nieodpowiedzialności/bezkarności,
- czekania na zakończenie kadencji, gdy wiadomo, że wybraniec się nie nadaje,
- itp., itd.
ZABEZPIECZENIA
Nie wolno:
- tworzyć organizacji (partii) politycznych (bo ich członkowie zajmują się swoimi interesami, i w ramach tego współpracą z światem biznesu, finansów, zajmują się korumpowaniem, obstawianiem swoim ludźmi, opanowywaniem, podporządkowywaniem struktur państwa, w tym m.in. mediów, banków, przedsiębiorstw, wszystkich szczebli władz, administracji, prokuratur, sądów),
- występować politykom w mediach (czy np. projekty ustaw przygotowuje się, a same ustawy uchwala w studiu telewizyjnym, radiowym... Czy dyskusje przed widzami, słuchaczami, z samego założenia, mogą być szczere... Czy politycy nie mają gdzie dyskutować, pracować... Czy zajmując się występami, angażując w to, programując na to, umysł, poświęcając na to czas, inwencję, energię, tzw. polityk staje się kompetentniejszy (a przecież nim więcej występuje, to masom się zdaje, że tym bardziej jest kompetentny, a nie odwrotnie). Obywatele nie mają mieć odczuć do polityków takich, jak do aktorów, i w związku z tym odpowiednich... wspomnień, sentymentów, oczekiwań)...,
- prowadzić kampanii wyborczej w telewizji, radiu, w msh publicznych (np. z wykorzystaniem tablic tzw. reklamowych)(o wyniku wyborów nie mają decydować: ograniczające się do odbioru tego, co im podsuną media, lenistwo obywateli, ich emocje, rozpoznawalność kandydata, nieracjonalna, za to emocjonalna presja publiczna),
- przeznaczać na to czyichkolwiek, w tym własnych pieniędzy (o wyniku wyborów nie mają decydować pieniądze),
- prowadzić sondaży (o wyniku wyborów nie ma decydować presja większości (w dodatku wynikła, w dodatku z sterowanego instynktu stadnego)).
Za zmilczanie osób wybitnych, za niedopuszczenie do głosu, za jego nie upublicznienie - w przypadku merytorycznych, rzetelnych, całościowo przeanalizowanych, wykazanych/racjonalnych argumentów - odpowiadałoby się jak za zdradę narodową. Publicznym msm do przedstawiania takich argumentów powinno być rządowo-ludowe forum internetowe, gdzie rząd, każda inna osoba przedstawia całościowo wykazane propozycje, a KAŻDY może je - merytorycznie - podważyć.
Za ignorowanie merytorycznych kontrargumentów, za ignorowanie racjonalnych projektów, za szkodliwe działania odpowiadałoby się jak za zdradę narodową.
*Zdrada narodowa = (najczęściej) szubienica.
Kolejnym zabezpieczeniem jest jawny status i jawny nr identyfikacyjny.
Wszyscy ludzie muszą mieć w widocznym msu identyfikatory z numerem identyfikacyjnym (odpowiednik tablic rejestracyjnych w samochodzie) – plakietkę z elektronicznym chipem (umożliwiającym zdalne zeskanowanie m.in. nu identyfikacyjnego). Identyfikatory wyposażone byłyby w wyświetlacz i odbiornik, by zawsze pokazywały aktualny status, by nie trzeba było wymieniać plakietki. Wymusi to bardziej uczciwe i mniej uciążliwe postępowanie (np. będzie można wysyłać do banku danych inf. m.in. o trujących innych nikotynowcach, osobach przymuszających do słuchania radia, jazgotu muzycznego, dźwięków z słuchawek, ciamkania, strzelania gumą do żucia, uciążliwych psiarzach, zaczepiających, napastujących wzrokiem, irytujących, złośliwych, agresywnych, psychopatycznych, debilnych, itp.), oraz ułatwi pracę policji itp. służb (m.in. zwiększy skuteczność ich działania, w tym szybkość identyfikacji, dokonywania zapisu do komputera, znajdywania przestępców, zmniejszy przestępczość, koszty dochodzeń).
Każdy posiadacz identyfikatora posiadałby także kierunkowy (elektroniczny element wysyłający żądanie podania nu identyfikacyjnego i odbierający inf. umieszczony w stalowej, zaślepionej z tyłu rurce), o zasięgu kilkunastu metrów skaner z funkcją zapisu i kierunkowego wysłania zapisanych danych innym osobom – świadkom.
Gdy ktoś ma zakaz zbliżania się do określonej osoby, to w przypadku zbliżenia się na odległość mniejszą niż kilkanaście metrów włączy się dźwiękowa i świetlna alarmowa sygnalizacja u obu osób, z tym że u osoby z zakazem głośna i irytująca, a u tej drugiej cicha i informacyjna, oraz zostanie wysłane do bazy powiadomienie o złamaniu zakazu (skutkiem będzie zakaz wychodzenia z domu przez określonych czas/areszt domowy).
Tylko osoby o statusie: przeciętna pożyteczna, wartościowa potencjałem, ponad przeciętnie pożyteczna, bardzo pożyteczna, wybitna mogą się ubiegać o pełnienie ważnych funkcji, zajmowanie stanowisk publicznych.
Szczegóły znajdują się: http://www.racjonalnyrzad.pl , a ponieważ, z powodu braku wsparcia, rezygnuję m.in. z tej domeny, to od 04.2015 r. aktualny będzie nowy adres: http://www.wolnyswiat.pl/24.html - konstruktywna - przez nikogo merytorycznie, logicznie, etycznie niepodważona - alternatywa dla realizowania utopii; szkodzenia, niszczenia; destrukcji; pogrążania: RACJONALNY RZĄD.
------------------------------------------------------------
Tak czy inaczej wychodzącym z tymi inicjatywami i chcącym wziąć w tym udział proponuję jeden termin: 01.05.2015 r. o godz. 12.00 pod Sejmem na ul. Wiejskiej w Warszawie. Oraz zadziałanie z marszu/od razu. Tego przeciąganie, odwlekanie niesie z sobą zwiększone ryzyko porażki!
ODNOŚNIE ZGROMADZENIA
Nie traćmy czasu, inwencji, zapału, siły na bezowocne działania!
Jeśli celem tego zebrania jest ukrócenie destrukcji, a nie zamiana jednych destruktorów na innych, to nadajmy temu zgromadzeniu oficjalny i najwyższej rangi charakter poprzez uznanie go, po pozytywnym głosowaniu, zgromadzeniem narodowo-ludowym. Następnie proponuję przeprowadzić wybory na skład reprezentantów zgromadzenia. Po czym przeprowadzić głosowanie o odwołanie rządu, zdelegalizowanie składu Sejmu. Wówczas można przeprowadzić głosowanie o wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego.
Apel do organizatorów i uczestników wszelkich zgromadzeń o charakterze politycznym
Odnośnie:
- bezsensu mechanicznego i werbalnego hałasowania jego uczestników,
- merytoryczności, skuteczności działań.
Ludzie różnią się, a przynajmniej część, od muczącego bydła na pastwisku (a bydło muczy, bo to jest jego mowa. Ludzie potrafią komunikować się w sposób bardziej efektywny)...
Poza tym nikt: ani adresaci, ani nadawcy, ani osoby z otoczenia (np. tam mieszkający) nie odniosą się pozytywnie do jakiegokolwiek hałasowania (w tym m.in. trąbkami, petardami, wrzaskami, okrzykami), i nikomu się to nie spodoba, a więc wszystkich to odstraszy...
M.in. na takie przedsięwzięcia należy przygotować całościowo przemyślane, przeanalizowane, przygotowane, wykazane - przez nikogo merytorycznie, logicznie niepodważone - rozwiązania (a nie np. żebrać, straszyć, szantażować), które należy odpowiednio wcześniej i na końcu także na msu przedstawić do publicznej wiadomości! – to m.in. one mają być atutem.
Jeśli wszystko inne zawiodło - a to jest kolejny argument, to należy podejmować skuteczne, w tym siłowe działania!
Ale najważniejsze są całościowe rozwiązania systemowe (m.in. w demokracji problemy będzie „rozwiązywać się” wiecznie!), które także trzeba, po wyczerpaniu innych możliwości, skutecznie, a więc siłowo wprowadzić!
A więc: cisza, spokój, kultura, powaga, merytoryczność, kompetentność, odpowiedzialność, skuteczność!!
------------------------------------------------------------------------------------
Całość przygotował Piotr Kołodyński - inicjator-autor-redaktor: Wolnyswiat.pl / racjonalny rząd
W związku z kilkoma oddolnym inicjatywami, mającymi na celu wprowadzenie zmian zgodnie z demokratycznymi procedurami, wymuszenie bądź bezpośrednio przeprowadzenie zmian w obsadzie stanowisk, w funkcjonowaniu obecnego systemu, bądź zmianę systemu
Jeśli chodzi o te opcje na początku.
Odnośnie manifestacji, protestów, pikiet, marszów, pism, petycji, apeli, propozycji, wykazów, unaocznień, itp., itd. do posłów, rządzących; oczekiwania od nich konstruktywizmu
Od kiedy od destrukcjonistów można oczekiwać konstruktywizmu, od debili rozumienia, od psychopatów działań proludzkich, prospołecznych...
Oni - odpowiednio: tego nie rozumieją, nie chcą, nie potrafią, nie mogą zrealizować; nie po to tam się dostali..., ten system wyklucza działania w interesie obywateli... Obywatele nie rozumieją, nie chcą naprawdę konstruktywnych rozwiązań, więc nawet gdyby rządzący chcieli je wprowadzić, to masy będą temu przeciwne... Koniec/kropka!
Dlatego potrzebne są i na taką sytuację skuteczne rozwiązania!
Skuteczne rozwiązania: http://www.racjonalnyrzad.pl
PS
Czy państwo merytorycznie reagują na muczące bydło na pastwisku…
Wybieranie niekompetentnych ludzi przez niekompetentnych ludzi/wymiana jednych niekompetentnych ludzi na innych, podejmowanie decyzji w oparciu o głosowanie dokonywane przez ludzi niekompetentnych, skorumpowanych, kierujących się emocjami, wiarą w ludzi, w system, wiarą że przedstawione propozycje są korzystne, wiarą religijną, a nie wiedzą, rozumieniem, racjonalnymi argumentami, konstruktywizmem, nie przyniesie korzystnych zmian!
Osoby, które mają konstruktywne propozycje, są pozytywnie wybitne, nie są od zabiegania o poparcie, zbierania podpisów (setki tysięcy, miliony podpisów, miesiącami, latami... Jakie to jest sensowne, mądre, rozwijające, efektywne... Be żadnej gwarancji, że to cokolwiek da...) - ze strony niekompetentnych mas, polegania na decyzji niekompetentnych, skorumpowanych, podporządkowanych grupom interesu destrukcyjnych rządzonych, pozyskiwania i przeznaczania pieniędzy na kampanie, od medialnych występów, przypodobywania się widzom, itp., itd.! Tylko takie propozycje się realizuje, takie osoby zatrudnia na odpowiednich stanowiskach, bez względu na to, czy i ilu i będących na jakich stanowiskach niekompetentnym osobom się to podoba czy nie!
Ja proponuję skupienie się tylko na jednym: wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego, gdyż oczekiwane zmiany/profity będą wynikać z rozwiązań, możliwych działań w tym ustroju. A m.in.:
Skuteczne rozwiązania:
KONSTRUKTYWNA DYKTATURA/USTRÓJ RACJONALNY
Każdy może przedstawić projekt, i każdy może go podważyć na ogólnodostępnym forum rządowo-ludowym.
Jest coś, co NIGDY nie było (z oczywistych względów – bo od zawsze rządzą, a by przestali, psychopaci i ich pomocnicy debile) stosowane, a mianowicie: konstruktywna dyktatura opierająca się na całościowych, nie podważonych merytorycznie argumentach. A podważyć w niej propozycje może - ale wyłącznie merytorycznie - każdy! – To jest podwójne zabezpieczenie: trzeba całościowo, czyli dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, w tym dalekowzrocznie wykazać, udowodnić zasadność propozycji, a dopiero gdy nikt tego merytorycznie nie podważy – to drugie zabezpieczenie, staje się ona decyzją, na podstawie której podejmuje się działania. A więc nie decyduje się w niej kierując się emocjami, nie postępuje egoistycznie, krótkowzrocznie, bezmyślnie, nie decyduje w niej głos większości, kast, np. górniczej, rolniczej, religijnej, grup biznesowych, ludzi zasobnych finansowo, itp., itd.; nie realizuje się w niej utopii!
Jeszcze inaczej:
Na czym polega realizowanie założeń racjonalnego ustroju/co to jest konstruktywna dyktatura (czyli przeciwieństwo obecnej: destrukcyjnej - opierającej się na rządach finansistów, bankierów, fabrykantów, kooperujących z nimi polityków, w tym z pomocą przekupionych, podporządkowanych, opanowanych przez nich mediów; niszczycielskich, pogrążających, wszechstronnych destruktorów).
W skrócie:
- otóż w takim systemie decydują wyłącznie - merytorycznie niepodważone - racjonalne argumenty, które może przedstawić nawet jedna i to dowolna osoba, a nie głosowanie;
- nie wolno szkodzić, niszczyć, degenerować, pogrążać przyrody, środowiska, zasobów, ludzi, w tym przyszłych pokoleń, realizować utopii, a wręcz przeciwnie - wolno dokonywać wyłącznie pozytywnych inwestycji, a więc trzeba postępować, działać JEDYNIE konstruktywnie, czyli osiągać pozytywne cele, w tym, wszechstronnie, doskonalić nasz gatunek, a więc sytuacja na Ziemi ma być, wszechstronnie, coraz lepsza!
Przedstawiam najkrócej, jak to jest merytorycznie możliwe, jak powinny przebiegać profesjonalne, a więc możliwie najkorzystniej, wybory na radnego, posła, senatora, ministra, członka rządu, i na inne funkcje, stanowiska.
Na przykładzie polityków: na stronie głównej portalu Sejmu trzeba zamieścić link do ogólnodostępnego forum, gdzie po zarejestrowaniu się każdy obywatel RP może, po wypełnieniu odpowiedniego formularza, które to informacje będą ogólnodostępne (dzięki czemu każdy może porównać poziom, kompetencje kandydatów), zgłosić swoją kandydaturę.
Kandydaci muszą wykazać się najlepszymi kwalifikacjami (a nie religijnością, jakąkolwiek zasobnością finansową, znajomościami wśród polityków, finansistów, bankierów, fabrykantów, mediów, wyreżyserowanym medialnym wizerunkiem, medialnymi, w tym aktorskimi zdolnościami, zdolnością manipulowania odbiorcami przekazu, wykorzystywaniem niemyślenia, niezrozumienia, nie zapoznawania się z programem, a gdyby nawet, to niezdolność do jego całościowego przemyślenia, przeanalizowania, wywnioskowania, kierowanie się emocjami, wiarą, naśladownictwem, instynktem stadnym - manipulowanej nieodpowiedzialnej/niekompetentnej większości/tzw. wyborców, itp.), przedstawiając na ogólnodostępnym, do tego wyznaczonym forum odpowiednie materiały to wykazujące, dokumentujące, udowadniające.
Po pozytywnej weryfikacji najlepszych ofert, niezależna (nigdy nigdzie nie należeli, nikomu nie podlegają, od nikogo, poza społeczeństwem, nie są zależni finansowo), kompetentna, składająca się z profesjonalistów z odpowiednich dziedzin komisja wyborcza dokonuje imiennie, jawnie, w sposób merytorycznie wykazany, uzasadniony, udokumentowany, udowodniony, przez nikogo merytorycznie niepodważonego wyboru kandydatów na odpowiednie stanowiska. A ich wybór staje się prawomocny po 3. miesiącach, w czasie których można składać, wyłącznie merytorycznie uzasadnione, zastrzeżenia, skargi, kontrpropozycje.
Członkowie komisji ponoszą surowe konsekwencje dokonania nie tylko niewłaściwego, ale nawet nienajlepszego wyboru, w tym utratą stanowiska, osądzeniem za działanie na szkodę państwa (zdradę narodową)!
W czasie kadencji każdy możne - merytorycznie - podważyć kompetencje wybrańców, a w razie stwierdzenia tego zasadności, na podstawie nawet jednego niepodważonego głosu obywatelskiego, trzeba usunąć ze stanowiska osobę nienadającą się do pełnienia tego zadania, czy, gdy ktoś inny ma lepsze predyspozycje.
Członków komisji wyborczej wybierają niezależne, o odpowiednim profilu instytucje, wyższe uczelnie, w tym m.in. psychologiczne, ekonomiczne, polityczne, w tym m.in. w oparciu o testy sprawdzające m.in. niezależność ich umysłów, odpowiednio wysoki intelekt, rodzaj i poziom wiedzy, zdolność do całościowego, a zatem dogłębnie, czyli rzeczywiście, etycznego, czyli także do dalekowzrocznego myślenia, analizowania, wnioskowania, itp.
A zatem:
- naprawdę każdy kompetentny obywatel może zgłosić swoją kandydaturę/wstępnie kandydować,
- nie ma:
- emocjonalnej, absurdalnej tzw. kampanii wyborczej i związanych z nią wydatków,
- drogich, opierających się na emocjach, instynkcie stadnym, wierze, zmanipulowaniu, ogłupieniu, przekupieniu, obstawieniu; podporządkowaniu, opanowaniu mediów, Sejmu; utopijnych pseudowyborów,
- obstawiania stanowisk tzw. swoimi ludźmi,
- z czyjekolwiek strony niekompetencji,
- z czyjekolwiek strony nieodpowiedzialności/bezkarności,
- czekania na zakończenie kadencji, gdy wiadomo, że wybraniec się nie nadaje,
- itp., itd.
ZABEZPIECZENIA
Nie wolno:
- tworzyć organizacji (partii) politycznych (bo ich członkowie zajmują się swoimi interesami, i w ramach tego współpracą z światem biznesu, finansów, zajmują się korumpowaniem, obstawianiem swoim ludźmi, opanowywaniem, podporządkowywaniem struktur państwa, w tym m.in. mediów, banków, przedsiębiorstw, wszystkich szczebli władz, administracji, prokuratur, sądów),
- występować politykom w mediach (czy np. projekty ustaw przygotowuje się, a same ustawy uchwala w studiu telewizyjnym, radiowym... Czy dyskusje przed widzami, słuchaczami, z samego założenia, mogą być szczere... Czy politycy nie mają gdzie dyskutować, pracować... Czy zajmując się występami, angażując w to, programując na to, umysł, poświęcając na to czas, inwencję, energię, tzw. polityk staje się kompetentniejszy (a przecież nim więcej występuje, to masom się zdaje, że tym bardziej jest kompetentny, a nie odwrotnie). Obywatele nie mają mieć odczuć do polityków takich, jak do aktorów, i w związku z tym odpowiednich... wspomnień, sentymentów, oczekiwań)...,
- prowadzić kampanii wyborczej w telewizji, radiu, w msh publicznych (np. z wykorzystaniem tablic tzw. reklamowych)(o wyniku wyborów nie mają decydować: ograniczające się do odbioru tego, co im podsuną media, lenistwo obywateli, ich emocje, rozpoznawalność kandydata, nieracjonalna, za to emocjonalna presja publiczna),
- przeznaczać na to czyichkolwiek, w tym własnych pieniędzy (o wyniku wyborów nie mają decydować pieniądze),
- prowadzić sondaży (o wyniku wyborów nie ma decydować presja większości (w dodatku wynikła, w dodatku z sterowanego instynktu stadnego)).
Za zmilczanie osób wybitnych, za niedopuszczenie do głosu, za jego nie upublicznienie - w przypadku merytorycznych, rzetelnych, całościowo przeanalizowanych, wykazanych/racjonalnych argumentów - odpowiadałoby się jak za zdradę narodową. Publicznym msm do przedstawiania takich argumentów powinno być rządowo-ludowe forum internetowe, gdzie rząd, każda inna osoba przedstawia całościowo wykazane propozycje, a KAŻDY może je - merytorycznie - podważyć.
Za ignorowanie merytorycznych kontrargumentów, za ignorowanie racjonalnych projektów, za szkodliwe działania odpowiadałoby się jak za zdradę narodową.
*Zdrada narodowa = (najczęściej) szubienica.
Kolejnym zabezpieczeniem jest jawny status i jawny nr identyfikacyjny.
Wszyscy ludzie muszą mieć w widocznym msu identyfikatory z numerem identyfikacyjnym (odpowiednik tablic rejestracyjnych w samochodzie) – plakietkę z elektronicznym chipem (umożliwiającym zdalne zeskanowanie m.in. nu identyfikacyjnego). Identyfikatory wyposażone byłyby w wyświetlacz i odbiornik, by zawsze pokazywały aktualny status, by nie trzeba było wymieniać plakietki. Wymusi to bardziej uczciwe i mniej uciążliwe postępowanie (np. będzie można wysyłać do banku danych inf. m.in. o trujących innych nikotynowcach, osobach przymuszających do słuchania radia, jazgotu muzycznego, dźwięków z słuchawek, ciamkania, strzelania gumą do żucia, uciążliwych psiarzach, zaczepiających, napastujących wzrokiem, irytujących, złośliwych, agresywnych, psychopatycznych, debilnych, itp.), oraz ułatwi pracę policji itp. służb (m.in. zwiększy skuteczność ich działania, w tym szybkość identyfikacji, dokonywania zapisu do komputera, znajdywania przestępców, zmniejszy przestępczość, koszty dochodzeń).
Każdy posiadacz identyfikatora posiadałby także kierunkowy (elektroniczny element wysyłający żądanie podania nu identyfikacyjnego i odbierający inf. umieszczony w stalowej, zaślepionej z tyłu rurce), o zasięgu kilkunastu metrów skaner z funkcją zapisu i kierunkowego wysłania zapisanych danych innym osobom – świadkom.
Gdy ktoś ma zakaz zbliżania się do określonej osoby, to w przypadku zbliżenia się na odległość mniejszą niż kilkanaście metrów włączy się dźwiękowa i świetlna alarmowa sygnalizacja u obu osób, z tym że u osoby z zakazem głośna i irytująca, a u tej drugiej cicha i informacyjna, oraz zostanie wysłane do bazy powiadomienie o złamaniu zakazu (skutkiem będzie zakaz wychodzenia z domu przez określonych czas/areszt domowy).
Tylko osoby o statusie: przeciętna pożyteczna, wartościowa potencjałem, ponad przeciętnie pożyteczna, bardzo pożyteczna, wybitna mogą się ubiegać o pełnienie ważnych funkcji, zajmowanie stanowisk publicznych.
Szczegóły znajdują się: http://www.racjonalnyrzad.pl , a ponieważ, z powodu braku wsparcia, rezygnuję m.in. z tej domeny, to od 04.2015 r. aktualny będzie nowy adres: http://www.wolnyswiat.pl/24.html - konstruktywna - przez nikogo merytorycznie, logicznie, etycznie niepodważona - alternatywa dla realizowania utopii; szkodzenia, niszczenia; destrukcji; pogrążania: RACJONALNY RZĄD.
------------------------------------------------------------
Tak czy inaczej wychodzącym z tymi inicjatywami i chcącym wziąć w tym udział proponuję jeden termin: 01.05.2015 r. o godz. 12.00 pod Sejmem na ul. Wiejskiej w Warszawie. Oraz zadziałanie z marszu/od razu. Tego przeciąganie, odwlekanie niesie z sobą zwiększone ryzyko porażki!
ODNOŚNIE ZGROMADZENIA
Nie traćmy czasu, inwencji, zapału, siły na bezowocne działania!
Jeśli celem tego zebrania jest ukrócenie destrukcji, a nie zamiana jednych destruktorów na innych, to nadajmy temu zgromadzeniu oficjalny i najwyższej rangi charakter poprzez uznanie go, po pozytywnym głosowaniu, zgromadzeniem narodowo-ludowym. Następnie proponuję przeprowadzić wybory na skład reprezentantów zgromadzenia. Po czym przeprowadzić głosowanie o odwołanie rządu, zdelegalizowanie składu Sejmu. Wówczas można przeprowadzić głosowanie o wprowadzeniu racjonalnego systemu społeczno-polityczno-gospodarczego.
Apel do organizatorów i uczestników wszelkich zgromadzeń o charakterze politycznym
Odnośnie:
- bezsensu mechanicznego i werbalnego hałasowania jego uczestników,
- merytoryczności, skuteczności działań.
Ludzie różnią się, a przynajmniej część, od muczącego bydła na pastwisku (a bydło muczy, bo to jest jego mowa. Ludzie potrafią komunikować się w sposób bardziej efektywny)...
Poza tym nikt: ani adresaci, ani nadawcy, ani osoby z otoczenia (np. tam mieszkający) nie odniosą się pozytywnie do jakiegokolwiek hałasowania (w tym m.in. trąbkami, petardami, wrzaskami, okrzykami), i nikomu się to nie spodoba, a więc wszystkich to odstraszy...
M.in. na takie przedsięwzięcia należy przygotować całościowo przemyślane, przeanalizowane, przygotowane, wykazane - przez nikogo merytorycznie, logicznie niepodważone - rozwiązania (a nie np. żebrać, straszyć, szantażować), które należy odpowiednio wcześniej i na końcu także na msu przedstawić do publicznej wiadomości! – to m.in. one mają być atutem.
Jeśli wszystko inne zawiodło - a to jest kolejny argument, to należy podejmować skuteczne, w tym siłowe działania!
Ale najważniejsze są całościowe rozwiązania systemowe (m.in. w demokracji problemy będzie „rozwiązywać się” wiecznie!), które także trzeba, po wyczerpaniu innych możliwości, skutecznie, a więc siłowo wprowadzić!
A więc: cisza, spokój, kultura, powaga, merytoryczność, kompetentność, odpowiedzialność, skuteczność!!
------------------------------------------------------------------------------------
Całość przygotował Piotr Kołodyński - inicjator-autor-redaktor: Wolnyswiat.pl / racjonalny rząd
-
Redaktor1966
- Posty: 1245
- Rejestracja: czw gru 30, 2010 9:46 am
Re: 01.05.2011 r. - Wprowadzenie racjonalnego ustroju
PODSTAWY ETYCZNE, PRAWNE DO DZIAŁAŃ USTROJOTWÓRCZYCH PRZEZ NARÓD I GŁÓWNE ROZWIĄZANIA/PODSTAWY PRAWNO-SYSTEMOWE SYSTEMU RACJONALNEGO [Aktualizacja: 09.2013 r.]
Zgromadzenie Narodowo-Ludowe jest najwyższą formą decyzyjną Narodu w jego państwie, o ile jest ono uzasadnione złą sytuacją Narodu, Państwa, bądź realną możliwością znaczącego polepszenia sytuacji, bez względu na stan dotychczasowy, i przedstawione cele, podjęte decyzje podczas Zgromadzenia Narodowo-Ludowego są niepodważalnie pozytywne i zasadne!
Wykluczam możliwość stworzenia doskonałych ludzi, doskonałego prawa, rozwiązania wszystkich problemów! Stwierdzam, że rodzeni, kształtowani ludzie są coraz, pod każdym względem, gorsi/ma mse degeneracja naszego gatunku, że dotychczasowe prawo sprzyja tworzeniu, zwiększaniu, a nie rozwiązywaniu, zapobieganiu problemom, w efekcie czego ich ilość i skala rośnie!!!
Przedstawiłem rozwiązania, w oparciu o które można ten trend odwrócić.
Jeżeli ktoś czyni źle, i jest to zgodne z prawem, to oznacza, że to prawo jest wadliwe, bo umożliwia szkodzenie, więc należy je traktować za nieobowiązujące!
Nadrzędnym Prawem jest dbanie o dobro Państwa, Narodu, a unormowania prawne są podrzędne wobec tego pierwszego, i w razie istnienia konfliktu między nimi, unormowania prawne nie mogą być w takich sytuacjach przestrzegane i wymagają zmiany, i cały czas zawsze priorytetem jest Nadrzędne Prawo!
Ci, którzy tworzą, wykorzystują wadliwe prawo (w tym ustrój, system), które umożliwia rządzenie osobnikom niekompetentnym, szkodliwym, destrukcyjnym; wspierają osobniki niekompetentne, szkodliwe, destrukcyjne; realizują utopie, zajmują się destrukcją, nie reagują na tego wykazy, nie wspierają osób konstruktywnych, ich inicjatyw; działają na szkodę Państwa, Narodu popełniają przestępstwa - dopuszczają się zdrad narodowych!
Dbanie o jak największą jakość, w tym naszego, gatunków, i o jak najlepsze, w tym z biologicznego punku widzenia, warunki życia, w tym kolejnych pokoleń, jest najwyższym prawem!
Ustroje, w których do władzy dochodzą psychopaci, debile, w których realizuje się utopie, destrukcję, zasługują jedynie na wieczną delegalizację (czy już dotarło, kim są zwolennicy takich systemów...)!
Trybun ludowy, tribunus plebis, w starożytnym Rzymie obrońca plebsu, urząd utworzony w 494 p.n.e. po secesji plebejuszy na Świętą Górę. Trybunem ludowym mógł zostać jedynie plebejusz. Patrycjusz, chcąc zdobyć to stanowisko, musiał przejść do stanu plebejskiego (Publiusz Klodiusz Pulcher).
Trybun ludowy miał prawo zwoływania zgromadzenia ludowego (comitia tributa), sprawował sądownictwo w sprawach politycznych w mieście, mógł zawiesić każdy akt senatu czy urzędnika zwyczajnego (nie wyłączając konsula), gdy uznał go za szkodliwy dla plebsu. Osoba trybuna ludowego była nietykalna. Winny naruszenia tej nietykalności tracił wszystkie prawa i mógł zostać bezkarnie zabity. Trybunów ludowych było początkowo 2, potem 5 i 10.
Trybunat ludowy – urząd w republice rzymskiej utworzony w 494 roku p.n.e.[1], którego podstawowym zadaniem była ochrona interesów obywateli, a zwłaszcza plebejuszy przed arbitrażem patrycjuszy w senacie.
Trybuni ludowi (tribuni plebis), których na początku było dwóch lub czterech (dla każdej z 4 tribus urbanae), a od 457 r. p.n.e. dziesięciu, wybierani byli przez concilia plebis; mieli oni dość szerokie uprawnienia m.in. poprzez ingerencję w czynności wszystkich urzędników oprócz dyktatora i cenzorów. Mogli zwoływać comitia tributa i przeprowadzać na nich uchwały. Z czasem uzyskali prawo stosowania sprzeciwu (intercessio) na zgromadzeniu ludowym (concilium plebis) przeciw wnioskom senatu, jeśli uznali je za szkodliwe dla obywateli. Po zawetowaniu uchwały senatu, mającej moc uchwały obowiązującej (senatus consulltum), zmieniała ona kwalifikację na uchwałę opiniodawczą (senatus auctoritas). Zakres władzy trybunów ludowych stopniowo się zwiększał, szczególnie w późniejszym okresie republiki po intensywnych walkach stanowych plebejuszy z patrycjuszami. Ewoluowały ich uprawnienia wobec senatu: od prawa przysłuchiwania się jego obradom, poprzez prawo do przemawiania (referendi), aż do prawa jego zwoływania (ius agendi cum patribus). U schyłku republiki trybunowie ludowi w zasadzie nie byli już opozycją wobec nobilitas, ale wręcz ich narzędziem w rządach, a byli trybunowie (na mocy lex Atinia) wchodzili nawet w skład senatu. Osoba trybuna ludowego, w okresie jego rocznej kadencji, była święta i nietykalna (sacrosanctus), a naruszający ten przywilej stawał się przeklęty (sacer) i można go było bezkarnie zabić.
Deklaracja niepodległości Stanów Zjednoczonych, 1776 r.: jeżeli kiedykolwiek jakakolwiek forma rządu uniemożliwiałaby osiągnięcie tych [pozytywnych] celów, to naród ma prawo taki rząd zmienić lub obalić i powołać nowy, którego podwalinami będą takie zasady i taka organizacja władzy, jakie wydadzą się narodowi najbardziej sprzyjające dla ich szczęścia i bezpieczeństwa. Roztropność, rzecz jasna, będzie dyktowała, że rządu trwałego nie należy zmieniać dla przyczyn błahych i przemijających; Doświadczenie zaś wykazało też, że ludzie wolą raczej ścierpieć wszelkie zło, które jest do zniesienia, aniżeli prostować swoje ścieżki przez unicestwienie form, do których są przyzwyczajeni.
Sejm.gov.pl (strona główna): [Konstytucja 3-go Maja, uchwalona w 1791 r.] „Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu”.
Kancelaria Sejmu Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej RZECZPOSPOLITA
Art. 1. Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
Art. 4. 1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
Bo to jest nasz nadrzędny interes, nasza nadrzędna wola, nasze nadrzędne prawo, nasz kraj, nasza ojczyzna, nasze państwo! Więc my o wszystkim decydujemy!
NIEZMIENIALNE/WIECZNE/PODSTAWOWE PRAWO
Prawa, przywileje, w tym dostęp do zasobów zależą wyłącznie od potencjału, wkładu w wspólne dobro, więc gdy są one negatywne, to taki osobnik nie ma żadnych praw, przywilejów, a zatem i dostępu do zasobów!
PRAWO UNIWERSALNE/NADRZĘDNE (PUN) - OBOWIĄZUJĄCE ZAWSZE, WSZYSTKICH I WSZĘDZIE
Wszystko, a więc stan jednostek, sytuacja społeczeństw, stan środowiska, przyrody, zasobów/Natury musi być w coraz lepszym stanie. A więc unormowania prawne, zachowanie, postępowanie, działania muszą być uzasadnione wyłącznie logicznie, dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, a więc i dalekowzrocznie, czyli jednocześnie odpowiedzialnie. Czyli nie wolno kierować się emocjami, naśladownictwem, instynktem stadnym, głosem większości, utopijnymi, w tym religijnymi dogmatami/wymysłami, ryzykować, narażać bez najwyższej konieczności i w stopniu absolutnie zasadnie niezbędnym A więc nie wolno dopuszczać do rozmnażania się ludzi o niekorzystnym, szkodliwym potencjale, do przerostu populacji, szkodzić, niszczyć, wypaczać, demoralizować, wynaturzać, zaśmiecać, zatruwać umysły, uszkadzać psychik; szkodzić zdrowiu; przyczyniać się do uszkadzania, niekorzystnych zmian w genach; obniżać potencjały; degenerować; pogrążać.
Każdy, kto łamie którąkolwiek część Prawa Uniwersalnego/Nadrzędnego (PUN) jest wyjęty z pod wszelkiego prawa, czyli także bez względu na zajmowane stanowisko, posiadanie immunitetu, unormowania międzynarodowe itp., i każdy ma nie tylko prawo, ale i obowiązek podjąć wszelkie współmierne, efektywne - skuteczne - działania, celem zakończenia łamania PUN, a inni są zobowiązani do udzielenia w tym celu wszelkiego potrzebnego wsparcia, pomocy. Za wskazanie łamiącego prawo PUN, za doprowadzenie do zakończenia łamania tego Prawa, udzielenie w tym celu wsparcia, pomocy należy się wysoka nagroda i honory. Łamanie prawa PUN jest, odpowiednio, zbrodnią przeciwko przyrodzie, ludzkości/Naturze i podlega jak najsurowszemu osądzeniu przez odpowiedni organ prawny.
PRAWO NADRZĘDNE – jest to prawo ponad wszystkie inne, które w razie potrzeby podporządkowuje się, w dalszym etapie, temu PIERWSZEMU!; jest to kierowanie się Najwyższe Dobrem; działanie dogłębnie, a więc rzeczywiście, etyczne, dalekowzroczne, mające na celu RZECZYWISTE dobro WARTOŚCIOWYCH, a więc z punku widzenia NORMALNEGO społeczeństwa, biorąc pod uwagę stan środowiska, zasobów, możliwości ekosystemów, ISTNIEŃ, w tym naszych potomków; a więc jest to dbanie o jak najwyższą jakość m.in. naszego gatunku, o środowisko, o zasoby, o przyrodę.
GŁOS NADRZĘDNY – jest to głos osoby wybitnej, a więc dogłębnie, czyli rzeczywiście, etycznej, dalekowzrocznej, podejmującej decyzje po całościowej analizie, takim wnioskowaniu. Taki głos można podważyć wyłącznie merytorycznie!
--------------------------------------------------------------------------------------
Całość przygotował Piotr Kołodyński - inicjator-autor-redaktor: Wolnyswiat.pl / racjonalny rząd
Zgromadzenie Narodowo-Ludowe jest najwyższą formą decyzyjną Narodu w jego państwie, o ile jest ono uzasadnione złą sytuacją Narodu, Państwa, bądź realną możliwością znaczącego polepszenia sytuacji, bez względu na stan dotychczasowy, i przedstawione cele, podjęte decyzje podczas Zgromadzenia Narodowo-Ludowego są niepodważalnie pozytywne i zasadne!
Wykluczam możliwość stworzenia doskonałych ludzi, doskonałego prawa, rozwiązania wszystkich problemów! Stwierdzam, że rodzeni, kształtowani ludzie są coraz, pod każdym względem, gorsi/ma mse degeneracja naszego gatunku, że dotychczasowe prawo sprzyja tworzeniu, zwiększaniu, a nie rozwiązywaniu, zapobieganiu problemom, w efekcie czego ich ilość i skala rośnie!!!
Przedstawiłem rozwiązania, w oparciu o które można ten trend odwrócić.
Jeżeli ktoś czyni źle, i jest to zgodne z prawem, to oznacza, że to prawo jest wadliwe, bo umożliwia szkodzenie, więc należy je traktować za nieobowiązujące!
Nadrzędnym Prawem jest dbanie o dobro Państwa, Narodu, a unormowania prawne są podrzędne wobec tego pierwszego, i w razie istnienia konfliktu między nimi, unormowania prawne nie mogą być w takich sytuacjach przestrzegane i wymagają zmiany, i cały czas zawsze priorytetem jest Nadrzędne Prawo!
Ci, którzy tworzą, wykorzystują wadliwe prawo (w tym ustrój, system), które umożliwia rządzenie osobnikom niekompetentnym, szkodliwym, destrukcyjnym; wspierają osobniki niekompetentne, szkodliwe, destrukcyjne; realizują utopie, zajmują się destrukcją, nie reagują na tego wykazy, nie wspierają osób konstruktywnych, ich inicjatyw; działają na szkodę Państwa, Narodu popełniają przestępstwa - dopuszczają się zdrad narodowych!
Dbanie o jak największą jakość, w tym naszego, gatunków, i o jak najlepsze, w tym z biologicznego punku widzenia, warunki życia, w tym kolejnych pokoleń, jest najwyższym prawem!
Ustroje, w których do władzy dochodzą psychopaci, debile, w których realizuje się utopie, destrukcję, zasługują jedynie na wieczną delegalizację (czy już dotarło, kim są zwolennicy takich systemów...)!
Trybun ludowy, tribunus plebis, w starożytnym Rzymie obrońca plebsu, urząd utworzony w 494 p.n.e. po secesji plebejuszy na Świętą Górę. Trybunem ludowym mógł zostać jedynie plebejusz. Patrycjusz, chcąc zdobyć to stanowisko, musiał przejść do stanu plebejskiego (Publiusz Klodiusz Pulcher).
Trybun ludowy miał prawo zwoływania zgromadzenia ludowego (comitia tributa), sprawował sądownictwo w sprawach politycznych w mieście, mógł zawiesić każdy akt senatu czy urzędnika zwyczajnego (nie wyłączając konsula), gdy uznał go za szkodliwy dla plebsu. Osoba trybuna ludowego była nietykalna. Winny naruszenia tej nietykalności tracił wszystkie prawa i mógł zostać bezkarnie zabity. Trybunów ludowych było początkowo 2, potem 5 i 10.
Trybunat ludowy – urząd w republice rzymskiej utworzony w 494 roku p.n.e.[1], którego podstawowym zadaniem była ochrona interesów obywateli, a zwłaszcza plebejuszy przed arbitrażem patrycjuszy w senacie.
Trybuni ludowi (tribuni plebis), których na początku było dwóch lub czterech (dla każdej z 4 tribus urbanae), a od 457 r. p.n.e. dziesięciu, wybierani byli przez concilia plebis; mieli oni dość szerokie uprawnienia m.in. poprzez ingerencję w czynności wszystkich urzędników oprócz dyktatora i cenzorów. Mogli zwoływać comitia tributa i przeprowadzać na nich uchwały. Z czasem uzyskali prawo stosowania sprzeciwu (intercessio) na zgromadzeniu ludowym (concilium plebis) przeciw wnioskom senatu, jeśli uznali je za szkodliwe dla obywateli. Po zawetowaniu uchwały senatu, mającej moc uchwały obowiązującej (senatus consulltum), zmieniała ona kwalifikację na uchwałę opiniodawczą (senatus auctoritas). Zakres władzy trybunów ludowych stopniowo się zwiększał, szczególnie w późniejszym okresie republiki po intensywnych walkach stanowych plebejuszy z patrycjuszami. Ewoluowały ich uprawnienia wobec senatu: od prawa przysłuchiwania się jego obradom, poprzez prawo do przemawiania (referendi), aż do prawa jego zwoływania (ius agendi cum patribus). U schyłku republiki trybunowie ludowi w zasadzie nie byli już opozycją wobec nobilitas, ale wręcz ich narzędziem w rządach, a byli trybunowie (na mocy lex Atinia) wchodzili nawet w skład senatu. Osoba trybuna ludowego, w okresie jego rocznej kadencji, była święta i nietykalna (sacrosanctus), a naruszający ten przywilej stawał się przeklęty (sacer) i można go było bezkarnie zabić.
Deklaracja niepodległości Stanów Zjednoczonych, 1776 r.: jeżeli kiedykolwiek jakakolwiek forma rządu uniemożliwiałaby osiągnięcie tych [pozytywnych] celów, to naród ma prawo taki rząd zmienić lub obalić i powołać nowy, którego podwalinami będą takie zasady i taka organizacja władzy, jakie wydadzą się narodowi najbardziej sprzyjające dla ich szczęścia i bezpieczeństwa. Roztropność, rzecz jasna, będzie dyktowała, że rządu trwałego nie należy zmieniać dla przyczyn błahych i przemijających; Doświadczenie zaś wykazało też, że ludzie wolą raczej ścierpieć wszelkie zło, które jest do zniesienia, aniżeli prostować swoje ścieżki przez unicestwienie form, do których są przyzwyczajeni.
Sejm.gov.pl (strona główna): [Konstytucja 3-go Maja, uchwalona w 1791 r.] „Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu”.
Kancelaria Sejmu Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej RZECZPOSPOLITA
Art. 1. Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
Art. 4. 1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
Bo to jest nasz nadrzędny interes, nasza nadrzędna wola, nasze nadrzędne prawo, nasz kraj, nasza ojczyzna, nasze państwo! Więc my o wszystkim decydujemy!
NIEZMIENIALNE/WIECZNE/PODSTAWOWE PRAWO
Prawa, przywileje, w tym dostęp do zasobów zależą wyłącznie od potencjału, wkładu w wspólne dobro, więc gdy są one negatywne, to taki osobnik nie ma żadnych praw, przywilejów, a zatem i dostępu do zasobów!
PRAWO UNIWERSALNE/NADRZĘDNE (PUN) - OBOWIĄZUJĄCE ZAWSZE, WSZYSTKICH I WSZĘDZIE
Wszystko, a więc stan jednostek, sytuacja społeczeństw, stan środowiska, przyrody, zasobów/Natury musi być w coraz lepszym stanie. A więc unormowania prawne, zachowanie, postępowanie, działania muszą być uzasadnione wyłącznie logicznie, dogłębnie, a więc rzeczywiście, etycznie, a więc i dalekowzrocznie, czyli jednocześnie odpowiedzialnie. Czyli nie wolno kierować się emocjami, naśladownictwem, instynktem stadnym, głosem większości, utopijnymi, w tym religijnymi dogmatami/wymysłami, ryzykować, narażać bez najwyższej konieczności i w stopniu absolutnie zasadnie niezbędnym A więc nie wolno dopuszczać do rozmnażania się ludzi o niekorzystnym, szkodliwym potencjale, do przerostu populacji, szkodzić, niszczyć, wypaczać, demoralizować, wynaturzać, zaśmiecać, zatruwać umysły, uszkadzać psychik; szkodzić zdrowiu; przyczyniać się do uszkadzania, niekorzystnych zmian w genach; obniżać potencjały; degenerować; pogrążać.
Każdy, kto łamie którąkolwiek część Prawa Uniwersalnego/Nadrzędnego (PUN) jest wyjęty z pod wszelkiego prawa, czyli także bez względu na zajmowane stanowisko, posiadanie immunitetu, unormowania międzynarodowe itp., i każdy ma nie tylko prawo, ale i obowiązek podjąć wszelkie współmierne, efektywne - skuteczne - działania, celem zakończenia łamania PUN, a inni są zobowiązani do udzielenia w tym celu wszelkiego potrzebnego wsparcia, pomocy. Za wskazanie łamiącego prawo PUN, za doprowadzenie do zakończenia łamania tego Prawa, udzielenie w tym celu wsparcia, pomocy należy się wysoka nagroda i honory. Łamanie prawa PUN jest, odpowiednio, zbrodnią przeciwko przyrodzie, ludzkości/Naturze i podlega jak najsurowszemu osądzeniu przez odpowiedni organ prawny.
PRAWO NADRZĘDNE – jest to prawo ponad wszystkie inne, które w razie potrzeby podporządkowuje się, w dalszym etapie, temu PIERWSZEMU!; jest to kierowanie się Najwyższe Dobrem; działanie dogłębnie, a więc rzeczywiście, etyczne, dalekowzroczne, mające na celu RZECZYWISTE dobro WARTOŚCIOWYCH, a więc z punku widzenia NORMALNEGO społeczeństwa, biorąc pod uwagę stan środowiska, zasobów, możliwości ekosystemów, ISTNIEŃ, w tym naszych potomków; a więc jest to dbanie o jak najwyższą jakość m.in. naszego gatunku, o środowisko, o zasoby, o przyrodę.
GŁOS NADRZĘDNY – jest to głos osoby wybitnej, a więc dogłębnie, czyli rzeczywiście, etycznej, dalekowzrocznej, podejmującej decyzje po całościowej analizie, takim wnioskowaniu. Taki głos można podważyć wyłącznie merytorycznie!
--------------------------------------------------------------------------------------
Całość przygotował Piotr Kołodyński - inicjator-autor-redaktor: Wolnyswiat.pl / racjonalny rząd