i nastepny artykul w temacie:
Owsiak przegrał z blogerem. Sąd: internauta nie pomówił szefa WOŚP
Bloger wygrywa w pierwszej instancji z Jerzym Owsiakiem. Sąd uniewinnił Piotra Wielguckiego od dwóch z trzech zarzutów w procesie karnym o pomówienie, wytoczonym mu przez szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Owsiak pozwał blogera, piszącego pod pseudonimem "MatkaKurka", za teksty: "Jerzy Owsiak – król żebraków i łgarzy, złoty melon sekty WOŚP", "Guru Owsiak w 11 lat wyjął 46 Złotych Melonów" oraz "Jerzy Owsiak, król żebraków i łgarzy pracuje na nowy tytuł – hiena cmentarna"
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/owsiak-p ... wosp/sl8kg
ja wiem ze dla was jest niewazne ile dziesiatek czy setek milionow z datkow ludzi wsiaklo i zniknelo w czelusciach kreatywnej ksiegowosci... dla was jest najwazniejsze ze ruszyli Waszego czlowieka...
dla gw-na to ten tekst mozna przetlumaczyc na "sromotna porazka wrednego blogera, sprawiedliwosc w Polsce juz nie istnieje, jak mozna ruszac jednego z NASZYCH?!?"
jeden z komentarzy pod artykulem, ktory dla fanatycznych obroncow ofsiaka znaczy pewnie mniej niz gw-no...
~SĄD chroni właścicieli słoików,nie muszą sie rozliczać. : Tak wygląda "niezawisłość sądów". Owsiak dostaje dwa razy nakaz przedstawienia rzetelnej dokumentacj, która być może ukazałaby "przekręty" lub prywatne zarabianie na miliony, a sąd udaje głupa i jakgdyby nic kończy sprawę. Jak mógł sąd stwierdzić, że opinie nie przekroczyły granicy prawdy. Jakby przeprowadzono rzetelnie postępowanie, sprawdzono dowody, których jurek dla lemingów odmówił dostarczenia, to pewnie musiałby proces skończyć się zarzutami z kk. A tak to po sprawie, ręka rękę myje. Standardy białoruskie. Komuna nadal istnieje.