------------------------------------------------------------------
pomorzaku
ja z nikim - doprawdy - sprzeczek nie chce miec
ale musialem wypowiedziec swoje votum w momencie
twojego oswiadczenia ze tym zdjeciem chciales
mnie sprowokowac doskonale wiedzac jaka jest moja
opinia na temat tego swietobliwego - opinia ktora
co wynikalo z twoich textow wiele nie odbiega od mojej
zatem napisalem to co uznalem za sluszne i tak jest!
nie widze dalszego powodu na ten temat dyskusji
czy jestes poeta?
to musisz sam okreslic - ale jesli uznasz ze tak -
wowczas powiem - kiepskim poeta -lecz twoja
droga jest otwarta - trzeba duzo pisac - niektore
kartki wrzucac do kosza - powiadam - nigdy nie
wiadomo co z tego moze wyrosnac
************************************************
o samochodach
robi mi sie dziwnie w zoladku kiedy o nich mowa
bo sa tu tacy znawcy wielcy ze trudno z nimi
podjac dyskusje - nienawidze jezdzic autem
zrobilem niewiarygodnie duza ilosc kilometrow
nie bedac komiwojazerem i przejezdzilem
prawie wszystkie niemieckie marki - dlatego
twierdzenie ze benz jest samochodem wyjatkowo
dobrym jest mitem wynikajacym z ceny samej
gwiazdy umieszczonej na masce i z niebotycznych
cen serwisu - a samochod jak kazdy inny.......
pierwszym po przyjezdzie do brd byl benz 190 diesel
z blacha gruba chyba trzy-cztery milimetry - poltora
prawie tony z 55 ps - takim szajsem jedzilem chyba rok
i wowczas bardziej niezawodny byl "käfer" - niby prymityw....
ale z cycem...........................
w firmie wzielismy na leasing trzy ciezkie benze - geschäftsführer
kontakter i ja - to byl nie moj pomysl - nie uplynelo pare miesiecy
jednemu popsula sie kordonwelle - niepolacalnosc naprawy
(nie wiem czy seria A ma naped tylny czy przedni) - potem
moj stracil sile -chyba - do 60 koni - przyczyna nieznana
ten kontakter wzial A5 a my beemwu serii siedem - przy czym
znow ja mialem pecha bo po roku uszkodzil sie steuerung i jechal
tylko na notprogramm - cztip kosztowal ciezkie tysiace - ale zrobili
na kulanz - potem przy bmw zostalismy - przy czym sportowa trojke
zmienilem na opelka astra ktora nie jezdzi gorzej - jest bardziej cicha
i nie musi miec owych 320 koni - mnie wystarczy sto - choc i to jest
za duzo - gdyby smart byl troche wiekszy..........
clou
benz jest niewatpliwie wysmienitym autem (zapytac nalezy - jaki)
w porownaniu z fiatem panda - capito?
CYC
wlasciwie nie powienenem byl tego napisac - bo nie udowodnie
ze kazdy samochod nie jest dzielem sztuki - ale przedmiotem
codziennego uzytku dzisjaj - bo furmanek nie widze

zrobione prymitywna brigdecamera rollei
z trzystu metrow - dlatego szwankuje ostrosc
