NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: zoskicyc »

florajmenowi to za malo
lubi
zu namaszczeniem
zrobic cztery
jako czlowiek dobroci
pozwala wybrac jeden z nich
jako skutek milosci blizniego

CAJC
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: alohilani »

Pomorzaku, LOL!

Cycu, z tego wszystkiego jednak wynika, ze smierci Ci nie zyczyl, ale to byla jesli byla dygresja o starosci [(ktos kogo kiedys dobrze znalam mial powiedzenie jeszcze inne, ze "juz ktos wisi nad gorbem" (ale jeszcze smie sie np. postawic w dyskusji czy dzialaniu, czyli ze jest bardzo stary ale jary, jak to sie mowi")]. A to sa dwie rozne rzeczy. Czyli to wytwor twojej artystycznej fantazji i wizji, ze tak sie wyraze, te cztery groby.
Czyz nie?

Spokojnej nocy lub milego dnia
i
Alo ha,
jak zawsze...
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: godzilla »

aloha pisze:Cycu, z tego wszystkiego jednak wynika, ze smierci Ci nie zyczyl...
zyczyl, zyczyl... tylko ty sobie tego nie przypominasz...
reflex to ohydne bydle...
to nie czlowiek... to bydle...

czyzby reflex juz sam stal nad trumna ze tak Ci sie odmienilo???

jak tu wielokrotnie wspominalem wszyscy kiedys umrzemy...
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: alohilani »

Czy piszesz do mnie?
Ja nie wiem, ja tylko pisze to co sama wiem z tego co wyczytalam. Nie znam Was osobiscie, nie wiem ile kto ma lat.
A jesli nie wiem wszystkiego, to czyz z gory nie przepraszalam za to, ze nie wiem?
Powinienes to przyjac.
Cyc pisze artystycznie, nieraz koloruje i uzywa metafor, skojarzen, itd.
Mnie interesowalo to, czy Reflex kiedykolwiek napisal wprost, ze zyczy Cycowi smierci.
Nie musze dostac odpowiedzi.
A to ze nie wiem, poniewaz nie widzialam na forum z takiego czy innego powodu, nie siedzialam na forum i nie sledzilam kazdej jednej wypowiedzi kazdego jednego dnia, dlatego pytalam wcale nie znaczy, ze ich moglo nie byc.
Pomorzaka potraktowaliscie inaczej niz ja to wszystko postrzegalam, chce wiedziec czy z drugim kolega (forumowym) przypadkiem tak samo nie jest, inne intencje, inny wydzwiek.
Jesli jacys uczestnicy oprocz Was dwoch pamietaja te zyczenia smierci, powini sie odezwac, w tym Administracja. Jesli sie nie odezwa bedzie to oznaczac, ze albo ich nie bylo, albo nie czytali wszystkiego, albo nie chca miec z tym nic wspolnego. Czy tak czy siak nie dojdziemy zapewnie do prawdy i trzeba te sprawe zostawic w spokoju i o niej zapomniec, a jesli faktycznie zaistniala to wybaczyc. Wybaczajac nie robimy tego dla tego drugiego czlowieka, ale dla siebie, aby od tego ciezaru sie uwolnic.
Mysle, ze udowodnilam Wam, ze jestem bezstronna.
Kocham Was wszystkich jak braci!

Alo ha,
jak zawsze.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: godzilla »

aloha pisze:Pomorzaka potraktowaliscie inaczej niz ja to wszystko postrzegalam

...albo nie chca miec z tym nic wspolnego.

Mysle, ze udowodnilam Wam, ze jestem bezstronna.
pomorzak sam udowodnil juz wielokrotnie ze jest mdly i raczej falszywy niz uczciwy...
ludzie nie chca miec z reflexem nic wspolnego bo kazdego z blotem zmiesza kto mu stanie na drodze...
coz... z ta Twoja bezstronnoscia to taki miecz obosieczny...
jesli bys sobie chciala przypomniec rozne rzeczy, ktore do mnie pisalas to bylabys troche innego zdania...
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: alohilani »

Niczego nie zrozumiales lub nie chcesz zrozumiec.
Czlowieka ugodowego nie uznajesz. Dla was wzorem widac jest typowy zakapior, ktory drugiemu w niczym nie przepusci, przepelniony nienawiscia tylko dlatego, ze ten drugi jest inny. O wybaczeniu drugiemu nawet mowy nie ma, juz Cyc jest bardziej ugodowy. Jednak pomylilam sie co do oceny niektorych uczestnikow tego forum, oceny dla samej siebie oczywiscie. Inny uczestnik uzywany jest do rozgrywek miedzy soba. To jest obrzydliwe!

Mozesz skopiowac to o czym mowisz i zamiescic na forum.
Mnie to nie przeszkadza.
Niech wszyscy maja radosc.
Zadnego paktu z toba ani z innymi uczestnikami forum nigdy nie zawieralam.

Nie chce miec nic wspolnego z waszymi brudnymi gierkami i podchodami, do ktorego to forum jest wykorzystywane.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: zoskicyc »

Na wszystko jest miejsce. Skopiuj i zamiesc na forum.
---------------------------------------------------------------------

wowczas rozpocznie sie tu replika
przewodu sadowego owsiak kontra
kurka

wypisane dowody - jak wiemy sad
odrzucil

forum nie jest "dochodzeniowka"
istnieje tylko pamiec

wiec powoluje sie na twoja walke
z najbardziej nieprzyjaznym czlowiekiem
na tym forum

jesli ktos - powiedzmy - w ten sposob
opisana postawi cie nad dolem w ktory masz wpasc
wowczas tresc tej wypowiedzi /wielokrotnie/ jest
oczywista i tylko autor tych wypowiedzi jest wykonawca
architektem tego rowu - tresc zawiera zyczenie

a pamiec (moja) nie jest ani sklertotyczna - jest dalej
jak bylo

capito - rzecz oczywista ze sa zdania ktore pamieta sie
do konca zycia

to chyba jasne.................

CAJC

dodaje
pomylka
nie ocena kogos /to specjalizacja florajda/
ale ocena faktow - faktow - faktow
prosze nie mylic pojec
fakty nie istnieja bez zawartosci tresci
pytanie
czy kazdy jest w stanie je odczytac

wybaczyc i pamietac - to sa dwie rozne rzeczy
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: alohilani »

Cycu, to chodzilo o zupelnie o co innego.
Nie chodzi o Ciebie, a chodzi o mnie dotyczy tego co twoj kolega forumowy tu do mnie napisal.

Ogolnie, dla wlasnego dobra drugiego czlowieka najlepiej wybaczyc jest urazy, choc czesto o nich sie nigdy nie zapomni. I nie wracac do nich. Przeszlosci sie nie zmieni, przyszlosc nieznana, trzeba zyc trazniejszoscia, a z przeszlosci wykorzystac do nauki, jaka ona nam dala.
Najgorszym uczuciem jest jednak uczucie nienawisci. Ono nie tylko niszczy jakiekolwiek ludzkie relacje, ono niszczy przede wszystkim czlowieka, ktory ta nienawiscia zyje. To tez bylo ogolnie.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: godzilla »

aloha pisze:Najgorszym uczuciem jest jednak uczucie nienawisci. Ono nie tylko niszczy jakiekolwiek ludzkie relacje, ono niszczy przede wszystkim czlowieka, ktory ta nienawiscia zyje. To tez bylo ogolnie.
rozbujalas sie w tych twoich przemysleniach chyba ciut za bardzo...
po co i w jakim celu mialbym ujawniac tresc prywatnych postow?

wez pod uwage ze ja nie prowadze tu zadnej walki, nie biore udzialu w zadnych koalicjach...

nawet z Cycem nasze poglady sie czasami zgadzaja i wtedy wyjadamy sobie z dziobkow, a czasami mamy je totalnie inne (te poglady) i wtedy zgrzyta miedzy nami... zauwaz ze ostatnio z powodu zmartwienia o losy mieszkancow Slaska pochylilem sie nad nimi to ten mnie opier.dzielil ze prosze siadac... w sumie nie wiem za co... on sie przejmuje przyroda i zapadajacymi sie domami bardziej niz losem poltora miliona ludzi, ktorzy nie beda mieli nawet na wodziunke jak im kopalnie zamkna... nie rozumiem tego ale klocic sie z nim o to nie bede BO ON WIE i ma dyplom filozofa... i ja to szanuje... szczegolnie to ze mu sie chcialo w dosyc powaznym wieku bawic w nauke...

co do pomorzaka to mam swoje zdanie wyrobione i ciezko bedzie je zmienic... nienawisci nie czuje bo i z jakiego powodu mialbym ja czuc do niego?
to co czuje to pisze...
potem zapominam...
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: NO i JEST -czegosmy chcieli /CYC/

Post autor: godzilla »

aloha, odblokuj przyjmowanie wiadomosci prywatnych to ci pare rzeczy przypomne... jesli chcesz...

nie bardzo rozumiem w co teraz zagrywasz...
ja jestem czlowiek prosty i przyjmuje prywatne wiadomosci jako napisane przez czlowieka uczciwego... porownujac je z tym co piszesz na forum, zaczynam w to watpic...
ODPOWIEDZ