godzilla pisze:na Rosje te chooye probuje napasc od srodka juz od ladnych paru lat... i jedynie Putin moze Rosje przez jakis czas jeszcze ochronic przed rozkradzeniem wszystkiego.... teraz probuja od zewnatrz...
babulenie
Re: babulenie
Re: babulenie
Ukraina napadla na Rosje w sercu Ukrainy. Jak smieli... Tatarstwo tez bylo napadniete kilkaset lat temu...pod Krakowem.
Re: babulenie
nie Ukraina tylko banda miedzynarodowych gangsterow...Reflex pisze:Ukraina napadla na Rosje w sercu Ukrainy. Jak smieli...
Re: babulenie
wylacznie wlasny sos
pomidory zaparzone - zdjeta skorka
pokrojone /wraz pestkami/ duszone
dlugo dlugo na oliwie oliwkowej z
pokrojonymi zabkami czosnku (do woli)
mala lyzeczka cukru - sol - origano
albo bazylia - trzeba pozwolic na odparowanie
wody zatem - bez przykrycia az zgestnieje
ja dusze ten sos przez ca 45 min - im dluzej tym lepiej
uwaga - na najmniejszym (jesli gaz/ ogniu
orygginal wloski
CYC
pomidory zaparzone - zdjeta skorka
pokrojone /wraz pestkami/ duszone
dlugo dlugo na oliwie oliwkowej z
pokrojonymi zabkami czosnku (do woli)
mala lyzeczka cukru - sol - origano
albo bazylia - trzeba pozwolic na odparowanie
wody zatem - bez przykrycia az zgestnieje
ja dusze ten sos przez ca 45 min - im dluzej tym lepiej
uwaga - na najmniejszym (jesli gaz/ ogniu
orygginal wloski
CYC
Re: babulenie
tez lubie duzo czosnku dodawac gdy tylko sie dorwe do kuchni...
niestety nigdy nie trzymam sie przepisow i za kazdym razem robie wszystko inaczej...
da sie toto zjesc przewaznie...
niestety nigdy nie trzymam sie przepisow i za kazdym razem robie wszystko inaczej...
da sie toto zjesc przewaznie...
Re: babulenie
hmgodzilla pisze:i kto te pier.doly tu czyta?
pewnie jakies roboty szpiegujace bo zeby ludzie to mieli czytac to mi sie wierzyc nie chce...
to was nie szpieguja
ino to moje babulenie
ciekawe jakie sluzby
wychodzi ze z calego swiata
sprawdzaja co sie babuli
moze nawet papuasy
albo inne kanibale
ale przyznam uczciwie
bo juz taki jestem
ze ciesze sie iz tak chetnie tez
babulicie
no to na dalesza wspolprace
w babuleniu
i olal tych wszystkich szpiegow
a swoja droga jak popatrzec ktore warki maja najwiecej wejsc
to widac kto jest szpiegowany
a kogo olewaja
Re: babulenie
dla niedoinformowanych, myslacych ze sa bardzo zabawni:
http://antyweb.pl/ponad-polowa-ruchu-na ... -automaty/#Aż 51% ruchu na stronach internetowych generowanych jest przez różnego rodzaju roboty i skrypty – realni, żywi ludzie to jedynie 49% transferów na witrynach www. Takie wnioski publikuje w swoim najnowszym raporcie firma Incapsula, specjalizująca się w dostarczaniu bezpiecznych rozwiązań w chmurze. Co zatem generuje najwięcej ruchu na stronach www? Zautomatyzowane programy, narzędzia skanujące, szpiedzy, spamerzy oraz roboty wyszukiwarek internetowych.
Raport opracowany przez Incapsula daje wyniki być może zaskakujące dla większości z nas. Dowodzi on bowiem, że internauci to nawet niecała połowa ruchu obsługiwanego przez serwery przechowujące strony internetowe. Po przebadaniu 1000 przykładowych witryn okazało się, że większość transferu generowana jest przez wszelkiego rodzaju oprogramowanie. Oto jak rozłożyły się źródła ruchu w omawianym raporcie:
5% – narzędzia hakerów, skanujące strony w poszukiwaniu dziur w zabezpieczeniach
5% – skrypty skanujące treść strony w celu jej skopiowania (scraper)
2% – zautomatyzowane komentarze, spam
19% – programy szpiegujące i zbierające dane
20% – roboty wyszukiwarek internetowych
49% – ruch generowany przez żywych internautów
Jakie wnioski można wysnuć patrząc na wyniki raportu? Zapewne większość osób nie zdaje sobie sprawy jak wiele transferu na jego stronie www generowane jest przez zautomatyzowane oprogramowanie. O ile przeczesywanie witryny internetowej przez roboty wyszukiwarki jest korzystne dla pozycjonowania, tak skrypty spamujące czy poszukujące dziur w zabezpieczeniach już nie. Dlatego warto przyjrzeć się temu, co zabiera transfer naszemu serwerowi i przynajmniej postarać się o poprawę sytuacji. Dzięki temu odwiedzanie naszej strony będzie bezpieczniejsze, a także przyjemniejsze dzięki szybszemu ładowaniu się treści.
Przy dużych serwisach z pewnością istotne też będą limity transferów, co bezpośrednio wpływa na koszty utrzymania – eliminując udział programów skanujących jesteśmy w stanie oszczędzić nieco pieniędzy na utrzymaniu serwera.
Re: babulenie
Niech sie Pan nie martwi P.Godzilla ,to ze Pan nie przestrzega przepisow [kulinarnych],najwazniejsze ,ze jest jadalne i Panu smakuje.
Re: babulenie
no, nie tylko mnie to smakuje... z tego powodu cierpia jeszcze dwie osoby i piesek...
dla pieska tez gotuje... biere kawal miecha wolowego z roznymi takimi bialymi w srodku, wrzucam do szybkowara, do tego troche warzyw, marchewka, kawalek selera takie tam, ciutke soli i gotuje az zmieknie... potem wyciagam mieso i warzywa, ktoje mieso ma malutkie kawaleczki, to samo z warzywami, chociaz te miazdze tymi rencyma i potem do michy z ryzem, wymieszam, dolewam wywaru zeby wilgotne bylo, potem do torebek foliowych i do zamrazalnika...
a potem raz na dzien czy raz na dwa dni psisko je takie cos...
w miedzyczasie oczywiscie je inne rzeczy ale to taka moja dzialalnosc dodatkowa...
potem jak nie chce jesc to mam taka zabawke Super Mario (glowna postac z gier Nintendo) i tym draznie psisko zeby jadlo... najpierw nie chce ruszyc ale jak jej Mario zaczyna "wyzerac" z miski to sie laskawie na niego rzuca i chce go zamordowac a potem zaczyna laskawie sie posilac...
dla pieska tez gotuje... biere kawal miecha wolowego z roznymi takimi bialymi w srodku, wrzucam do szybkowara, do tego troche warzyw, marchewka, kawalek selera takie tam, ciutke soli i gotuje az zmieknie... potem wyciagam mieso i warzywa, ktoje mieso ma malutkie kawaleczki, to samo z warzywami, chociaz te miazdze tymi rencyma i potem do michy z ryzem, wymieszam, dolewam wywaru zeby wilgotne bylo, potem do torebek foliowych i do zamrazalnika...
a potem raz na dzien czy raz na dwa dni psisko je takie cos...
w miedzyczasie oczywiscie je inne rzeczy ale to taka moja dzialalnosc dodatkowa...
potem jak nie chce jesc to mam taka zabawke Super Mario (glowna postac z gier Nintendo) i tym draznie psisko zeby jadlo... najpierw nie chce ruszyc ale jak jej Mario zaczyna "wyzerac" z miski to sie laskawie na niego rzuca i chce go zamordowac a potem zaczyna laskawie sie posilac...
Re: babulenie
dzisiaj psu pozarlem kasze z gulaszem
troche ostry wiec mu nie dalem - patrzyl
nieco zdziwiony - ziewnal i poszedl spac
ja zjadlem - ale przydalaby sie dobra szklanka
wody swieconej z hektara - coz - swiety ignac
z suchej beskidzkiej juz mnie nie zaopatruje
choc ma nadwyzki - za to przysyla mi co
miesiac odpusty wieczyste - bo wie ze do enklave
zlocistey dobroci nie naleze...................
gdyby pomorzak byl naprawde dobrym czlowiekiem
to podzielilby sie ze mna swoja woda swiecona
z hektara - ale - niestety......widac skapy
rano
patrze z okna a na schodach kot /ten chudy/
rzuca mysza w gore - lapie ja i znow podrzuca
ja do reki kamere vid. i ujalem dwie sekwencje
brutalnej napasci imperializmu kociego na biedny
narod myszy
przypuszczam
ze przynosi to jako rodzaj "wdziecznosci i popisu
ze potrawi" - wowczas lasi sie kaze sie poglaskac
zadajac /zapewne/ uznania
gruby - ten domowy - podobnie - czni nam "dary"
przynosi na stol sztuczna mysze by sie nia pochwalic
uprzednio bawiac sie z nia - i wyczuwam ze jest to
rowniez gest podarunku
natychmiast nasunal mi sie putin i bama-o
dlaczego wlasciwie putin tez nie otrzymal
jak bama-o pokojowej nagrody nobla? czyzby
bylo to wynikiem segregacji i nacjonalizmu?
CYC
jak chcecie vid. moge wyslac - ale skomprymowane
na e-mail - wiec kiepska rozdzielczosc
troche ostry wiec mu nie dalem - patrzyl
nieco zdziwiony - ziewnal i poszedl spac
ja zjadlem - ale przydalaby sie dobra szklanka
wody swieconej z hektara - coz - swiety ignac
z suchej beskidzkiej juz mnie nie zaopatruje
choc ma nadwyzki - za to przysyla mi co
miesiac odpusty wieczyste - bo wie ze do enklave
zlocistey dobroci nie naleze...................
gdyby pomorzak byl naprawde dobrym czlowiekiem
to podzielilby sie ze mna swoja woda swiecona
z hektara - ale - niestety......widac skapy
rano
patrze z okna a na schodach kot /ten chudy/
rzuca mysza w gore - lapie ja i znow podrzuca
ja do reki kamere vid. i ujalem dwie sekwencje
brutalnej napasci imperializmu kociego na biedny
narod myszy
przypuszczam
ze przynosi to jako rodzaj "wdziecznosci i popisu
ze potrawi" - wowczas lasi sie kaze sie poglaskac
zadajac /zapewne/ uznania
gruby - ten domowy - podobnie - czni nam "dary"
przynosi na stol sztuczna mysze by sie nia pochwalic
uprzednio bawiac sie z nia - i wyczuwam ze jest to
rowniez gest podarunku
natychmiast nasunal mi sie putin i bama-o
dlaczego wlasciwie putin tez nie otrzymal
jak bama-o pokojowej nagrody nobla? czyzby
bylo to wynikiem segregacji i nacjonalizmu?
CYC
jak chcecie vid. moge wyslac - ale skomprymowane
na e-mail - wiec kiepska rozdzielczosc