Albo pomilczmy troche,tez idea.Najpierw jednak musielibysmy sie pozbyc tej naszej mentalnosci konia cyrkowego ktory ciagle musi wystepowac,bo bez areny i publicznosci czuje sie nikim.
Widzisz ck
Spprawa nie jest prosta
Nie cierpie tych ktorzy
1) nie sluchaja muzyki
2)nie akceptuja(miedzy innymi) acdc i badziej ostrych -w jedna strone
3)kochaja spiewy dziewic w rodzaju sade iturner (w druga srone)
-to a propos piosenki frunkel&gurkel "silent is golden"
I temu podobnego szajsu
Bo ci jak wyzej to nie a ludzie to sa drewniane uszy
Cyc.
Do szczescia potrzebne sa trzy rzeczy:dobrze zjesc,dobrze pochedozyc i niczym sie nie przejmowac.Wszystko ponad to - rowniez to forum - to potencjalne zrodlo nieszczescia a przynajmniej problemow.
Onegdaj mialem do czynienia z pewnym starszym Slazakiem.Poniewaz byl krotko przed renta,spytalem jakie ma plany i co zamierza z taka iloscia czasu.Powiedzial mniej wiecej tak:siedna se przed telewizorem,wezna piwo w pazury i bede mial wszystko w zici.
Niedawno widzialem go znowu.Przytyl troche,poza tym zdrow jak ryba i zdawal sie byc szczesliwy ze swojej roli i miejsca w kosmosie.Nawet przez mysl by mu nie przeszlo przejmowac sie ludzmi ktorzy nie lubia muzyki.