babulenie

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: babulenie

Post autor: zoskicyc »

podobno plec tow. merkla jest bezsporna
ja niezbyt daje temu wiare
gorna i dolna czesc ciala
mozna sobie wypchac

CYC
jordan274
Posty: 2541
Rejestracja: czw sie 29, 2013 5:17 pm

Re: babulenie

Post autor: jordan274 »

No oczywiscie ,ze mozna wypchac ,aczkolwiek to troche niebezpieczne ,bo w najmniej oczekiwanym momencie moze wypasc to czy owo..
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex »

Obrazek

Final mistrzostw swiata w kobiecej pilce noznej USA - Japonia.
Do przerwy prowadza Amerykanki 4:1 Zaczelo sie od nokautu, Amerykanki strzelily 4 bramki w pierwszych 16 minutach.
Ale Japoneczki nie rezygnuja. Sprytne, szybkie , maja przewage w polu, czesto goraco pod bramka USA.
Jak narazie udalo im sie strzelic jedna bramke. Wlasciwie wszystko jeszcze jest mozliwe. Druga polowa zapowiada duze emocje, zobaczymy.

Obrazek

Co za mecz. Kapitalna gra , siedem bramek. Trzymalem kciuki za Amerykankami, ale zachwycily mnie Japonki.
Swietne technicznie, szybkie, urozmaicona gra. Taka Brazylia kobiecego futbolu. Amerykanki przebojowe, skuteczne, jesli bym mial porownac do meskich druzyn , kojarza sie z Anglia. Super obrona, swietne opanowanie pilki doskonale kontry.
Odnosze wrazenie, ze kobieca pilka nozna, jest bardziej widowiskowa od meskiej, mniej fauli, ofensywna z wszytkimi wariantami pilki noznej. Brawo panie.

Amerykanki pokonaly Japonie 5:2, rewanz, za poprzednie mistrzostwa, gdzie w finale przegraly z Japonkami rzutami karnymi.
Dodatkowo, Amerykanka Lloyd, ktora w finale zaliczyla hat-trick (3 bramki w jednej polowie), dostala zlota pilke najlepszej zawodniczki turnieju a bramkarka Solo, zlota rekawice, najlepszej bramkarki. Teraz kolej na mezczyzn.

Obrazek
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex »

Dzisiaj sie wzruszylem, na chwile z duza sila wrocily wspomnienia z wczesnego dziecinstwa.
Pamietacie pismo dla dzieci Swierszczyk? Obchodzi 70-lecie, jego nazwe wymyslila Ewa Szelburg-Zarębina 70 lat temu. Podobno jest najstarszym w Europie pismem dla dzieci, podobno wciaz jest swietny, ale malo kto go czyta, dzieci dzisiaj maja komputery i tablety ze swoimi grami a Swierszyka prenumeruja biblioteki i niektore szkoly.
W ogole kto dzisiaj cos jeszcze czyta cos na papierze? Zbliza sie koniec swiata jaki pamietamy z dziecinstwa i mlodych lat. Kroluje digital, virtual, mezowie przestali zdradzac zony realnie, przerzucaja sie na HD cyber sex, to ja sie zapytowywuje czy to jest dobrze? Swierszczykami nazywa sie pisma porno, no sodoma i gomora, powiadam wam.

Obrazek
godzilla
Posty: 14377
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla »

Zarembina głąbie!

Gdybyś w młodości lubił czytać analfabeto to byś to zapamiętał...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: babulenie

Post autor: zoskicyc »

czym udowodnil (dodatkowo)
ze pozostal na tym poziomie

CYC
alohilani
Posty: 2653
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:34 pm

Re: babulenie

Post autor: alohilani »

Panowie, Reflex pieknie napisal o rocznicy "Swierszczyka"!
Piekny powod do wzruszenie dla kazego czlowieka, ktory ma serce.
Dobrze pamietam Swierszczyk. Sama czytalam i kupowalam swoim dzieciom potem. Dla mloszych byl nawet "Mis".
My, tak z daleka od Polski, ze mozemy zapomniec czy to bylo e z ogonkiem, czy em, ale Wy tak blisko Polski i tak mocno z polskimi mediami zwiazani nigdy wlasciwie nie powinniscie, chociaz i Wy moglibyscie sie pomylic.
Wiecej zrozumienia panie Scrooge, wieczny maklontencie we wszystkim i o wszystkim!
Inaczej trzeba bedzie zmienic na humbug, jak w "Christmas Carol".
Chodzi o sens i o sprawe, a nie to to czy al czy el czy am czy em.
Panial pan Capito Pepito?
Juz ideologii nie trzeba do tego dorabiac.
Zarzucac komus glupote czy niedorozwoj to takie niskie!
Nie kazdy jest taki "bright" inaczej jak Pan Panie Capito!
Bycie bully, a takim pan jest na tym forum niemal w stosunku do wszystkich, ktorzy wyrazaja to co mysla, czyli sa szczerzy wobec innych, nie jest powodem do dumy ani radosci. To jest bardzo smutne.
A zyciem trzeba sie cieszyc, kazdym jednym drobiazgiem.
I to jest radosc zycia.
Nie ma nic gorszego niz ciagle marudzenie, niezadowolenie i negatywnosc. To oslabia sily zyciowe.
Zatem cieszmy sie zyciem na przekor urodzonym malkontentom i marudziarzom, ktorzy kazda najdrobniejsza radosc potrafia przerobic na smutek i tragedie. Niewazne jest, co sie w zyciu zdarzy, wazne to jak do tego podejdziemy, czy uznamy sie za poszkodowanych i bedziemy plakac nad soba, czy to co sie wydarzylo czegos na przyszlosc nas nauczy.
Niech zyje Zycie!!!
Zycie jest takim, jakim sobie dla siebie stworzymy swoja mysla lub swoimi uczynkami pod kazdym jednym wzgledem. Tak na pierwsze jak i na drugie mamy swoj wlasny bezposredni wplyw! Jestesmy bowiem kowalem swojego losu czy to fizycznego czy emocjonalnego.
Duzo radosci i slonca!
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: babulenie

Post autor: Reflex »

Nie wiem o co tam chodzi z tym Swierszczykiem, ale mnie nie dziwi. To jeszcze jeden przyklad karlowatosci Cyca. Jesli powiesisz cos ludzkiego, cos budzacego sympatie czytelnikow, a jeszcze jesli zawiesi to Reflex, tym wieksze nieszczescie i zjadliwosc Cyca. On sie nie moze wyzbyc "cienia Refleksa" .
Im Reflex (sorry kazdemu sie zdarzy) jasniejszy tym wiekszy cien i piana na ustach. Tak bylo z hobby, tak jest z Swierszczykiem, z "domowymi szalenstwami", wszedzie tam, gdzie jest zycie i ludzki usmiech.
godzilla
Posty: 14377
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: babulenie

Post autor: godzilla »

co za pier.doly.... my daleko od Polski to mozemy zapomniec, wy blisko od Polski to zapomniec nie mozecie...
czy Alzheimer dziala mocniej w miare oddalania sie od celu?

powiedzmy w odleglosci 20km od granicy z Polska nigdy nic nie zapomnisz ale jak juz jestes w Nowej Zelandii to zapominasz wszystko?

dziwne ze w Australii tez ludzie pamietaja to i tamto...

bronia tego reflexa zawziecie jakby ten idiota byl co najmniej takim medrcem jak Stephen Hawking
https://en.wikipedia.org/wiki/Stephen_Hawking

tylko ze Pan Hawking jest prawdziwym medrcem, podczas gdy reflex jest jednym z ostatnich kretynow tego swiata... co mnie obchodzi usmiech czy radosc kretyna?

jesli kretyn jest mi obojetny i wyglada sympatycznie to sie do niego usmiechne, jesli kretyn sie cieszy, tak calkiem szczerze jak dziecko, ma sympatyczna buzie ale rzuca w moim kierunku gownem to nie usmiechne sie do niego...

i jeszcze cos... ZYCIE nie jest najwazniejsze w kazdej sytuacji...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: babulenie

Post autor: zoskicyc »

na przyszlosc nas nauczy.
Niech zyje Zycie!!! /alh/
-------------------------------

tak!
szczegolnie zycie jako hobby
a lany chwastu wciaz nieskoszone
do pracy sie wziasc nalezy.......

CYC
Zablokowany