Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Energetyczny odwet za progiem wnet.

Patrzysz z nadzieją w niebo.
Wody, że mogą morświny.
Zadajesz pytanie dlaczego?
My to znosić musimy?

Wprawdzie wodna planeta.
Dom w ścianie wody i burza.
Słońce jak czarna moneta.
Gdy się nurek zanurza.

Uciekanie by wyżej.
Gdy dach już porywa.
By odlecieć jest bliżej.
Dołem wody przybywa.

Brak czasu na refleksje.
Gdy zagrożone jest życie.
Do kogo mieć pretensje?
Dążysz do tych w niebycie.

2015-06-25 almagus

http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Budujcie dla żab parkury, książę wyskoczy ze skóry.

Dostaniecie konie.
Każdemu na balkonie.
Za brak ekwiwalent.
Partia z kasą ma talent.
Pociągną innowacje.
Na wasze firmy dotacje.
Dziwaczne dewocjonalia.
Wraz z kościołem batalia.
Każdy niedouczony.
Na gębie rozdziawiony.
Uduchowieni eksperci.
O zbawieniu po śmierci.
Jakoś to było, przebrzmiało.
Czy uda się ujść cało?
Czy firma innowacja?
Gdy płonie demokracja?
Bieda zawiścią dogrzewa.
Do lepszego się zwiewa.
Program niedouczonych.
Na garnięciu skupionych.
I zamiast koni woły.
Bezmyślny na cokoły.
Bo zabiła decyzja.
By z Katynia transmisja.

2015-07-07
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Trójca boża w kolędzie, o świcie z bogiem przybędzie.
Ksiądz, areszt i zziobrany, „samobój" namaszczany.

Małpa prezia, matołek przyparafialny.
Gdy pracy z wiedzą więcej potrzeba.
Rozpieprzy system emerytalny.
Młodzi emeryci i dalej do nieba.

Do ochłapu dołożysz z pracy na czarno.
A kościół i leczenie kosztowne.
Każdy na zmywak z Wolską Solidarną.
Dlatego coś tam od podatku wolne.

Rękę do modlitwy męczy zegar złoty.
Może na drugiej dla równowagi.
Złote pierścienie na palcach miernoty.
Bogiem straszony nie ma odwagi.

Innowacyjność paprawnik głosi.
Sam tylko paragrafy dodać umie.
Dobry wynalazek prawnie zakosi.
Oszust „ciemny naród” rozumnie.

2015-08-05 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Stało się, stoi na drodze, lać, kapcie na poświęcone wodze.

W pielgrzymce, w modlitewnej sztafecie.
Koniecznie na Polakach.
Znaczenie Wolaka dorwiecie.
Tylko nie wdepczcie w krzakach.

W szyku ornatów, słów bożych.
Przemowie namaszczonego.
Koronę bożą włożysz.
Obok smrodu pańskiego.

Bo cóż wydala marszruta?
Ufność dla bożej woli.
Głupota, biskupa buta.
Ponad prawem swawoli.

Ręka zawisa nad konstytucją.
Zawiera świeckie państwo.
Z episkopatu instrukcją.
Wpisze się do niej poddaństwo.

W pielgrzymki przydrożne rowy.
Wraz z nachyleniem stoku.
Spływa nurt postępowy.
Do szamba ze łzą w oku.

2015-08-06 almagus

almagus.blox.pl
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Polska obywatelska.
Wolska biskupów.
Polska zwycięska.
Wolska przygłupów.

Andrzej Wolak nam się udał.
Dla ościennych nie jest zły.
Gdy prezesa sponsor zrugał.
Polska zejdzie z nim na psy.

Polska szansy wynalazków.
Wolska zawłaszczania ich.
Polska krzyży i obrazków.
Wolak przekręt, wodzem mnich.

Andrzej Wolak robi cuda.
Stąpisz na głęboką wodę.
Test o czary im się uda.
Gdy kamień obciąża nogę!

2015-08-07 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

W bożej opiece mi zbrzydło, jeszcze straszydło to Szydło.

Co za rodzina? Co za rodzina?
Pradziadek w Galicji zamknął Lenina.
Drugi budował Pałac Kultury.
A ja Lichenia złoto, marmury.
Dziadek na ciele był cały w blizny.
Dostał od Niemców i od ojczyzny.
Nie zbudowali też socjalizmu.
Oraz Bóg zapłać szczyt altruizmu.
Co za rodzina? Co za rodzina?
Dlaczego ona Polski się trzyma?
No bo komuną styrani rodzice.
Biali „murzyni” to my dziedzice.
Wolsce rodzina więc mówi wała.
Teraz ma Polska jeszcze feudała.
Tu oligarchia, tam oligarchia.
A byle dureń Wawel, monarchia.
Najlepiej darmo, dorzuć na tace.
Wszystko do dudy i niskie płace.
Inteligencja w Londynie, Madrycie.
A gdy powróci nagrana skrycie.
Wolska mądrości, prezia, kapłana.
Zbawiony będziesz, gdy na kolana.

2015-08-08 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Pod patronatem Rassiji bożo skoczą do szyi.

Najpierw tłumaczą, że wróg wewnętrzny.
Że dobro państwa ofiar wymaga.
Działalność służb, wyrok konieczny.
Wodza determinacja, odwaga.

Jakież to zagrożenie, jakaż sieć.
Cała rodzina, nawet od dziecka.
Rozkaz. Pokuta kajaj się, siedź.
Zerwana życia linia zdradziecka.

To Prawo i Sprawiedliwość.
Szkoła nieuków przyparafialna.
Obłuda wiary, kleru chciwość.
Inwigilacja to genitalna.

Gdy w strachu jako grzeszne istoty.
Tortury i wyrok bożej woli.
Po byle prawie wierne miernoty.
Cóż zmienić prawo bożej swawoli?

Procesja kroczy, wódz na trybunie.
Pod baldachimem on z kardynałem.
Wypatrzą wroga w wiwatów tłumie.
Potwierdzą co zacz konfesjonałem!

2015-08-13 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Hasłem wyborczym "przypadkowego prezydenta" A. Dudy było : "Polska w ruinie, zgliszcza, my to naprawimy"!

Polska w ruinie, fundusz kościelny na dziesięcinie!

Polska w ruinie. Polska w ruinie!
Co zechce ksiądz, od razu ginie.
Polska w ruinie. Polska w ruinie!
Zamiast miejsc pracy same świątynie.
Święta kościelne drodzy rodacy.
Bliżej do Boga dla tych w rozpaczy.

Polska w ruinie. Polska w ruinie!
Jak daje partia, to biskup zwinie.
Polska w ruinie. Polska w ruinie!
Za byle ile oddane mienie.
Traktat Poczdamski został złamany.
I z księdzem krzyczą, my nie oddamy.

Polska w ruinie. Polska w ruinie!
Tradycja ciemna niech nie zaginie.
Polska w ruinie. Pogorzelisko!
Snopów brakuje, słoma, ściernisko.
Pola kradzione, szkoły, szpitale.
A do obróbki pańszczyzny wcale.

Więc na kolana upokorzony.
Sam żeś ruina i pochylony.
Całuj figurkę ty w samą rzyć.
Wolska z kościołem, tak musi być.
Polska w ruinie. Polska w ruinie!
„Tymi rencami sie Polskie zwinie”!

2015-08-16 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

W nadziei pokropiony, w pokropce feromony!

Polacy eksperymentują.
Każdy ma śmierć, aż starość.
Profitów oczekują.
Niech to życie da radość.

Pamiętni jeszcze pańszczyzny.
Bożego pana, proletariatu.
Zrywów dla wolnej ojczyzny.
Opatrzności zaświatu.

Z ruiny sumień, oszustwa.
Prostują się pochyleni.
Lecz zgięci w skutek ubóstwa.
Oddają władzę „Tej ZIEMI”.

Obiecankom cacankom.
Cynicznego oszusta.
Kościelnym przepychankom.
Gdzie zdrada i rozpusta.

Bo Bóg jest sprawiedliwy.
Osądzi, nie ukradnie.
Wysłucha, byś szczęśliwy.
Służył jemu przykładnie.

Pazerność nie ma Boga.
W pałacach umieszczona.
Obłuda nie chce wroga.
Na pokaz poświęcona.

Gdzie koniec eksperymentu?
Młódź w religijnej malignie.
Ucieka w światło postępu.
A Polska raczej przeciwnie.

2015-08-17 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5691
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Nie ma narodowości do obsługi bożych włości.

Ksiądz i „burak” uratują ojczyznę.
Opanowali bożą dziedzinę.
Pracę każdemu poprzez pańszczyznę.
Oraz dostatek na dziesięcinę.

Liczą się chętne modlitwy ręce.
Głowa bez czapki i pochylona.
Zbawienie wieczne duszy w podzięce.
Opieka boża tak wymodlona.

Ta miska kaszy, groch i fasola.
Marzeniem dobrobyt widoczny Pana.
Oddasz to Bogu, bo boża wola.
Patrz na niewiernych, żebrak od rana.

Ucz się Europo od Polski w Unii.
Przyjechał do was poddany kleru.
Patrzcie w kościołach dumni i durni.
Groźnych z rozumem u nas niewielu!

2015-08-28 almagus

http://almagus.blox.pl/html
ODPOWIEDZ