Zaduma losu i stres etosu.

Miejsce do publikacji twórczości własnej uczestników Forum (poezja, próby literackie i inne).
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Zostań Prawnikiem i Sędzią!

Po zaPiSaniu się do partii.
Zostajesz Prawnikiem i Sędzią.
Z prawem zdobytym w parafii.
Z kapłanów podpowiedzią.

Każdemu teczka rośnie.
Przecież sam wyznaje.
Lub donosi się sprośnie.
Jakie ma obyczaje.

Instytut Pana Naszego.
Wyciągniętych haków.
Stwierdza kto do niczego.
Komu w pokoju znaków.

Hak wkręcony w suficie.
Domowe ostrzeżenie.
Więc się uspokoicie.
Stryczek, łaską więzienie.

„Fryderyka Chłopina”.
Marsz słychać żałobnie.
Radość Radyja Rodzina.
„Gorszy sort” tak podobnie.

2016-03-01 almagus
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Chętnie wiodą egzorcyści, spowiedź, ogień i są czyści!

Od małego szukali sponsora.
Do swej wielkości programu.
Poprzez Rassiję ojca dyrektora.
Z poparciem Watykanu.

Partia garnie na Srebrnej.
W przelewach nie widać metalu.
Wyrosła w aferze niejednej.
Wszystko zrobią dla szmalu.

Z instrukcją od małego.
Socjalistycznym wzorem.
Jak okraść niejednego.
Wraz ojcem dyrektorem.

Jak nie kapuś, to złodziej.
Polska zaniedbania.
Każdy jedyny dobrodziej.
Wszyscy do wykopania.

Bo rewolucjoniści.
Zmorą czasu pokoju.
Nigdy nie byli czyści.
Etos jak fura gnoju!

2016-03-02 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Sokrates, Bolek, Balbina , Lolek, Tola i wąchacz kleju z ksywą Kinola!
Łech łechtacze, to co kacze!

Egzorcysta, aż do czysta.
Bolek święty oczywista.
W prostej linii maryjsyna.
Chce na klapę mu Balbina.
I z pomnika zejdzie Lolek.
Tak charyzmą ciągnie Bolek.
Rączki mały gdzie kołderka.
Członka partii poniewierka.
Nie śpi cała episkopa.
Taka z Bolka kawał chłopa.
Potrzebny jest egzorcysta.
”Oczywistość oczywista”.

2016-03-03 almagus

Foto; Lech Wałęsa /Lukasz Dejnarowicz /FORUM
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Zjednoczyła się głupota, przykościelna to cnota.

Partia idei Stukniętych.
Miast tworzyć rynek pracy.
Wzorem żołnierzy wyklętych.
Eliminowani rodacy.

Prawnikiem u nich każdy.
Pod prawem bożym zawżdy.
Wymyślić nie potrafi.
W swej służbie przy parafii.

Więc na gotowe posady.
Postraszy dla porady.
Bezrobotni są twórcy.
Władza partyjnych pokurczy.

Zamiast na inwestycje.
Obietnic liczne pozycje.
Rozdawnictwo za wsparcie.
Ubogi, ale na żarcie.

Tabuny bezrobotnych.
Manipulantów obrotnych.
Dzwony na anioł pański.
Zgubny nadzór szatański.

Tyle miliardów w mrzonki.
Rób dzieci w noc i dzionki.
Wesoło po gorzale.
I nie ustawaj wcale.

Oferta dla młodzieży.
Robota niech nie leży.
Jak do dwóch już liczycie.
Jest zasiłek na życie.

2016-03-05 almagus

Foto: Prezydent Andrzej Duda powołał rząd Beaty Szydło | Rząd 2015 | Aktualności | Polska Agencja Prasowa
http://www.pap.pl/aktualnosci/rzad-2015 ... zydlo.html
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Wielkiego wodza szczęśliwość, Poruta i Swarowliwość!

Dążenia idealisty.
Zależy jakiej idei.
Kraj musztry i czysty?
Nadziei, beznadziei?

Urodzony po wojnie.
Wojsko odroczył ojciec.
Bez wojny za spokojnie.
Trzeba skłócić i dopiec.

Socjalizmu nadzieja.
Oni dopieszczą splendory.
Ekonomia złodzieja.
Nomenklatury podpory.

Dla bandy wichrzycieli.
Pod kościołem, w pochodzie.
Areszty aby wiedzieli.
Jesteś z partią narodzie.

Przy mamie bez podwórka.
Tam są dzieci hołoty.
Ojca wykładu powtórka.
Jak wziąć w ryzy miernoty.

Jak Pawka Morozow twarze.
Możesz. zostać pionierem
Cwaniaki i gospodarze.
Nie ukradniesz, toś zerem.

Idea dorosła chora.
A nawet zestarzała.
Na władzę przyszła pora.
A Polska oszalała.

2016-03-06 almagus
http://almagus.blox.pl/html
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Gdy talentem obietnice, to masz biedę przez prawicę.

Coście wzięli nasza strata.
Uśmiechnięci wraz z oszustem.
Obiecanki gadki szmata.
On z pieniędzmi i odpustem.

Ksiądz obrasta w przywileje.
Na spasionym dalej tuczy.
Gdy wiernemu źle się dzieje.
Boga wybierz, wiernych uczy.

Ze świadectwem moralności.
Pedofila, komunisty.
Oszust z kłamstwem i sprośności.
Wiary broni z nimi czysty.

Dla nich bogiem jest mamona.
„Gorszy sort” do oskubania.
Polska dla władzy zdradzona.
Partia ma oraz plebania.

Więcej nie ma, wzięli swoje.
Jeszcze na zapisy spłaty
Na nic te z obietnic boje.
Mądry Polak ma zaświaty.

2016-03-07 almagus

Foto: blogpress.pl Na Powązkach Wojskowych Jarosław Kaczyński wraz z posłami PiS złożył wieniec przed pomnikiem poświęconym ofiarom tragedii smoleńskiej.
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Geschwister Scholl „zakamuflowani, drugim sortem” zgilotynowani.
A wy Polacy młodzi, czy ogień w Was ugodzi?

Gdy gnom ubierze was w mundury.
Wierne wodzowi parafianki.
Z napisów czyścić będą mury.
I od warchołów połajanki.

Armagedon poznany z kina.
Komputerowych te siedem żyć.
Przesłuchania, krew, skóra sina.
A „dobra zmiana” miała być.

To jeszcze możesz, chcesz powstrzymać.
Ten narodowy socjalizm zbrodni.
Dopóki myśli swe ukrywać.
Zaczęli tacy wam podobni!

2016-03-09 almagus

Foto; Sophie i Hans na znaczku z NRD

„Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie…”

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... potem.html
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Komitet Obrony Demokracji, obcy nam ten, co nie ma racji!

Prokurator amator.
Przepchany za komuny.
Jak stachanowski traktor.
Do orki jak ten durny.

Wyroki za ulotki.
Zwolnienie pedofilii.
Pana prezesa słodki.
Poleceń nie pomyli.

Razem służą na szkodę.
Polska się nie pozbiera.
Zdradza szykuje nagrodę.
Wymiana na same zera.

Partia niedouczonych.
Pod opatrznością bożą.
Nad masą wiecznie skłóconych.
Łapę na wszystkim położą.

Lecz nie chcą ich Polacy.
Sądy i trybunały wolne.
Ludzie w zawiści, rozpaczy.
Z KODem życie spokojne!

Podcienie kapu, kapu spod pułapu.

Czy-szczem te Polskie, "dobra zmiana"! Oj szczasz, szczasz, cała oPiSiana!

2016-03-09 almagus
http://almagus.blox.pl/html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... cyjna.html
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Drobny problem szybko rośnie, ale nie jest mi radośnie.

Jeszcze został miesiąc życia.
Składniki wrócą do obiegu.
Nie doczekałem się odkrycia.
Brak przydatnego mi zabiegu.

Ciężkiej wody raczej nie mam.
Ślad węgla gdy zostaną kości.
Organika życia sezam.
I to szkodliwe upadłości.

Gdy mnie spalą, wiem co zostanie.
Ten cez, stront z rozszczepiania.
Z nawozami w glebę wysianie.
Kadm, uran i rtęć spożywania.

Koniecznie wysypany w morze.
Zanieczyszczone środowisko.
We świecie dzieci w święto boże.
Gdzieś znicz zapalą czy ognisko.

Lub niech się żywi mikroświat.
Rozkładem tego co bez myśli.
I pozostanie kości ślad.
Wśród tych co wcześniej tutaj przyszli.

To koniec jest mojego świata.
I dalej toczą się przemiany.
Ale nadzieja mnie przeplata.
Że będziesz ty uratowany!

2016-03-10 almagus

Fot; Homo erectus olduvaiensis - media.photobucket
almagus
Posty: 5693
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:36 pm

Re: Zaduma losu i stres etosu.

Post autor: almagus »

Mnie życia dzień, a im od roku, sadystów uciecha, aż do wyroku!

Ofiarą jestem działań z ukrycia.
Już w telewizji wydali wyrok.
Widoczne ślady głodu i bicia.
Jak głowa spada czy widzi wzrok?

Pewnie coś widzi do uduszenia.
Przecież płuca nie biorą powietrza.
Kosz ogranicza, lepsza jest ziemia.
Otwarte oczy, taka śmierć lepsza.

Zmartwienia nie ma o resztę ciała.
Żadne podrygi nie idą do głowy.
Władza w cierpieniu taka łaskawa.
Niż los wisielca też bezdechowy.

Oddech potrzebny by wykrzyczeć rozpacz.
Atmosfera Prawa i Sprawiedliwości.
Uciętej głowy parę łez to nie płacz.
Uczciwa władza, wyższej konieczności.

2016-03-10 almagus

Foto: Grawerowana ilustracja przedstawiająca scenę egzekucji gilotyną Ludwika XVI podczas rewolucji francuskiej z wiktoriańskiej książki dnia 1883 r.
Szubienice, kaci i wisielcy, czyli złodziejski los w dawnej Polsce.

„Teraz k*** my!
Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie”!
ODPOWIEDZ